Pokazywanie postów oznaczonych etykietą France. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą France. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 kwietnia 2022

...jakkolwiek powiadają "kto pyta nie błądzi"...

 tak dla naszych antenatów Homo sapiens którzy ten koncept wymyślili było oczywiste, że tylko wtedy...

kiedy pytanie nie było i nie jest pozbawione sensu...


...jak choćby to przykładem...

"What would happen if the far-right leader were given an opportunity to carry out her proposals ?"  

bowiem nadchodzące wybory prezydenckie nad Sekwaną...

w żadnym razie nie są "Wielką Pardubicką" ani "Royal Ascot Racecourse" i bez względu na to iloma punktami procentowymi najprawdopodobniej jeszcze tym razem pani Marine Le Pen z panem Macronem przegra

..."...the EU will never be the same." - j.w.

...jeśli po latach reprezentantka partii będącej w przeszłości na politycznej mapie Francji co najwyżej skansenem folklorystycznym skrajnie nacjonalistycznej ideologii i jeszcze "wczoraj" personą non grata na brukselskich salonach...


...dziś jest na sposób oczywisty dla Francuzów poważnie traktowaną alternatywą...

jeśli nie "ostatnią deską ratunku" przed narodowym samounicestwieniem  (...)
 

źródło: Facebook

...bowiem - czy to się komu podoba, czy nie - to byt kształtuje obywatelską świadomość i Historia a nie

fantasmagorie ideałów...

jakby tego było nie dość

...w wydaniu brukselskim traktowanych instrumentalnie (...)...

choć bez wątpienia z godnym odnotowania wodewilowym wdziękiem

"...Brussels boasted that it’s hitting a crucial Russian industry by banning the country’s caviar imports [...]

The European Commission touted the ban as part of a broader fifth package of sanctions earlier this month meant to punish Moscow over its invasion of Ukraine, partly spurred by reports of atrocities committed by Russian soldiers in the town of Bucha.
[...]

“Our focus is clear - we are not targeting ordinary Russian people. We are targeting the Kremlin, the political and economic elites supporting Putin’s war in Ukraine,” the EU’s foreign policy chief Josep Borrell said in a statement..." Why the EU’s ban on Russian caviar is all hype and no bite – POLITICO


czwartek, 11 maja 2017

...przy porannym kubku kawy...

..."French politicians from both left and right received a stern message Wednesday: If you want to join President-elect Emmanuel Macron’s centrist En Marche movement, it will be on his terms..." - j.n.

źródło: "Politico" by Pierre Briançon

...na co ja za klasykiem...

"Góra połogu bliska
Jęczała tak straszliwie, 
Iż na jej krzyki zbiegli się ludziska
Myśląc, że niewątpliwie
Urodzi miasto większe niż
Paryż, a urodziła mysz. 

Chociaż ta bajka zmyśla dziwa, 
Jednak prawdziwy sens ukrywa. 
Przypomina poetę, który mówi: "W rym
Ujmę i opiszę
Boje, które wiedli Tytani z Jowiszem." 
Obiecywał wiele. Częsty wynik - dym." - "Bajki La Fontaine", "Góra i mysz"*

...sobie a Muzom w wirtualnym monologu prowincjusza...


* "La Montagne qui accouche 

Une montagne en mal d'enfant 
Jetait une clameur si haute
Que chacun, au bruit accourant,
Crut qu'elle accoucherait sans faute
D'une cité plus grosse que Paris.
Elle accoucha d'une souris.

Quand je songe ŕ cette fable,
Dont le récit est menteur
Et le sens est véritable,
Je me figure un auteur
Qui dit :ŤJe chanterai la guerre
Que firent les Titans au maître du tonnerre.ť
C'est promettre beaucoup : mais qu'en sort-il souvent ?
Du vent ."
- "Le Fontaine Fables"

wtorek, 9 maja 2017

...co prawda...

...to prawda...

..."Od czasów Napoleona nikt tak szybko nie wskoczył na szczyty życia publicznego we Francji. Od czasów II wojny światowej nikt nie zdobył francuskiej prezydentury bez własnej partii politycznej ani bazy w parlamencie..." - j.n.

źródło: "Wyborcza pl"

...z tym, że...

...wydaje się, warto przy tym dodać...

..."...Katastrofalny autorytet rządzącego wówczas we Francji dyrektoriatu dawał wielkie nadzieje wszelkiego typu spiskowcom i zamachowcom. Rząd był zbyt skorumpowany i niekompetentny, by poradzić sobie z problemami, jakie dotknęły państwo, m.in. [...] powszechna korupcja, rozboje na drogach dokonywane przez dezerterów armii francuskiej, blokada morska ustanowiona przez Royal Navy itp.

Pomysł przejęcia władzy na drodze zamachu stanu wyszedł od księdza Emanuela Sieyèsa, który wszedł do dyrektoriatu w maju 1799 roku, razem z nim spiskował inny dyrektor Roger Ducos, były minister spraw zagranicznych Charles Talleyrand, a także szef policji Joseph Fouché. Napoleon miał z początku jedynie poprzeć zamach wojskiem i swym autorytetem, jakim cieszył się wśród paryżan. Początkowo wybrano do tego zadania generała Jouberta, ale ten zginął w bitwie pod Novi 15 sierpnia 1799 roku, wśród konspiratorów wstawił się za Bonapartem Talleyrand..." - źródło: "Wikipedia"

...cokolwiek to tu może kontekstowo znaczyć...

...w przekonaniu przy tym, że bez wątpienia nie trzeba akurat pani Applebaum przypominać, kim był jak i Talleyrand, tak i Joseph Fouche...

...dlatego pozostanę przy swoim - tym bardziej ochoczo, że tym razem nie w osamotnieniu...

źródło: ""Foreign Policy" via "T.L. blogspot"

...jeśli już Napoleon, to...

...w żadnym razie nie Bonaparte...

...a Eugeniusz Ludwik Jan Józef - czyli Napoleon IV...

...który oddał życie* przez przypadek na polu bitwy z Zulusami...

...nie w służbie Francji, lecz...

...pod sztandarami brytyjskiej królowej Wiktorii...

* "...W roku 1879 uzyskał zezwolenie na przyłączenie się do armii brytyjskiej jako obserwator i udał się do Afryki Południowej, gdzie oddziały brytyjskie walczyły z siłami plemienia Zulusów. 1 czerwca udał się z małym oddziałem Anglików na zwiady w stronę rzeki iTyotosi. Napadnięci przez afrykańskich wojowników wszyscy Brytyjczycy przerażeni, uciekli, zapominając o obowiązku ochrony młodego księcia i zostawiając go samego w obliczu ok. 36 Zulusów, z których siedmiu zaatakowało Napoleona..." - źródło: "Wikipedia"

...a może jednak wie...

...co robi ?..

..."The Trump administration is so far ignoring pleas from both on and off Capitol Hill to denounce the suspected Russian-backed digital assault that appeared aimed to tilt Sunday’s French presidential election toward nationalist candidate Marine Le Pen.

The White House’s failure to mention the attack on one of America’s oldest allies has worried Democrats, cyber policy specialists and former White House officials, who say the omission reveals a troubling inability to call out Russia over its digital aggression..." - j.n.

źródło: "Politico" - "Trump’s silence on French hacks troubles cyber expertsby Eric Geller

...odnotowuję sobie tylko i Muzom...

...przy porannym kubku kawy...

...bez zbytniej ochoty do dialogu w tej kwestii z kimkolwiek...

...a już na pewno nie z "cyber policy specialists" i...

...byłymi urzędnikami "White House" znad Potomac River...

poniedziałek, 8 maja 2017

...z cyklu...

- a może tym razem dla odmiany tak ?..

"Miałeś, chamie, złoty róg,
miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapkę wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci się ino sznur..."
- cytatem z klasyka...

,,,"It’s not hard to see why the defeat of the Euroskeptic, anti-immigration Marine Le Pen was so vital to the West’s future. A victory for Le Pen’s far-right National Front party would likely have heralded the disintegration of the European Union and the end of the continent’s grand experiment with open borders. And it would have caused a deep crisis in a world order based on free trade, mass migration and globalization—precisely the forces that Le Pen’s insurgent campaign blamed for France’s ills. [...]

But...

...the global insurgency by the world’s have-nots is by no means over. Brexit, refugees and a slow-burning euro crisis are existential threats not only to Macron’s political career but to the idea of a united Europe itself. Le Pen, and the global anti-liberal insurgency, have suffered a setback. But they have not been defeated..."
- j.n.

źródło: "Newsweek"

...o tyle zasadnie, że...

...pojawienie się w euroatlantyckiej przestrzeni politycznej skrajnej prawicy idącej w parze z nacjonalizmem nie stroniącym od faszystowsko hitlerowskich resentymentów narodowo socjalistycznych to...

...w żadnym razie dopust boży...

...a konsekwencje kompletnej degeneracji intelektualno etycznej (obyczajowej) kolejnych ekip sprawujących władzę jak i w Zjednoczonej już Europie...

...tak i w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej...

...na przekór faktom...

...nadal tańczących na swoim pogrzebie swojski taniec Chochoła...

...na różne sposoby...

...których prezentację źródłowymi cytatami tym razem pominę...

...nie inaczej, jak tylko w intencji dobrego trawienia będącego w moim wieku gwarancją...

...spokojnego snu i radości z powitania każdego, kolejnego poranka...

...z cyklu "nic dodać, nic ująć"...

..."...A country desperate for a sense of renewal has chosen Emmanuel Macron, a leader restless in his pursuit of destiny..." - j.n.*

źródło: "Foreign Policy"

"...Napoleon [IV] poległ w służbie armii brytyjskiej, więc królowa Wiktoria chciała mu wystawić pomnik w londyńskim Westminster Abbey, ale projekt upadł większością 15 głosów liberałów pod przewodnictwem Chamberlaina. Wiktoria się nie poddała i uczciła księcia pomnikiem w St. George's Chapel na zamku Windsor, obok posągu swego męża Alberta. Mieszkańcy Chislehurst wystawili mu pomnik koło Camden House..." - źródło: "Wikipedia"

niedziela, 25 stycznia 2015

...przy całym zrozumieniu intencji...

...(mam nadzieję, że poprawnie) przyświecającej autorom zaprezentowanych na stronie "The Financial Times" zapisów refleksji wybranych przez nich reprezentantów wspólnoty...

...wydaje się stosownym napisać, że francuscy Muzułmanie to w żadnym razie nie bohaterowie (ofiary) "The Day After"...

"Following the terrorist attacks in Paris, how does it feel to be a Muslim in France?.."

źródło: "The Financial Times" - "Our France: Muslims tell their stories" interviews by Erik Bleich and Adam Thomson

...a ludzie z krwi i kości mający za sobą od 23 do 56 lat życia wypełnionych różnymi doświadczeniami...

...mniej lub bardziej determinowanymi ich etnicznym pochodzeniem w granicach socjologicznej prawidłowości do czasu uczynienia przez Muzułmanów z Islamu narzędzia nie dość, że politycznego, to wprost militarnego...

...za przyczyną w żadnym razie przysłowiowego dopustu bożego, a euroatlantyckich elit, które od czasów nazwanego przez nich "upadkiem Związku Radzieckiego" pozoru zwycięstwa nad ZSRR w "zimnej wojnie" (...)...

...popadły w obłęd "syndromu Kaliguli" przekonane o swojej boskiej wręcz omnipotencji...

...o czym zaświadczyć może choćby sam tylko pomysł ustanowienia przez nich saudyjskiego księcia władcą Syrii po upadku jej prawowitego prezydenta, pana Bashara al-Assada...

źródło: "pani Linda S. Heard pyta..." by T.L.

...w imię wyznawianych w Zjednoczonej Europie i Stanach Zjednoczonych Ameryki  wartości demokratycznych[!]...

...nie wspominając już przy tym o banalnych bombardowaniach Libii i równie bezbronnych Tuaregów w Mali liczonych dziesiątkami tysięcy ofiar...

...uznawaniu władzy egipskich generałów ("The democratic revolution in Tahrir Square awakened high hopes in Egyptians. Two years later, it ended in blood and tears..." - źródło: "Foreign Policy" "The Final Betrayal of Egypt’s Revolution" by Thanassis Cambanis)...

...i wypowiedzianej w końcu Rosji "pełzającej wojny" w interesie politycznych awanturników z Kijowa...

...dodam, choć to ostatnie nie wiąże się oczywiście bezpośrednio z problematyką obecności Islamu w Europie...

...ale bez wątpienia jest również dowodem - mówiąc oględnie - na kompletne oderwanie się od rzeczywistości współrządzących tą częścią świata na nieszczęście milionów wybrańców nieprzewidywalnego Losu...

...sobie a Muzom w wirtualnym monologu za przyczyną mijającego właśnie bezpowrotnie kolejnego weekendu...

...mimo wszystko w niezłym nastroju...

© by T.L.

...choć bez sprowadzających na manowce złudzeń...


czwartek, 22 stycznia 2015

...z cyklu "proste jak korkociąg"...

"...“The Jewish community found its place [here] because it created private structures for itself. There are a lot of Jewish schools and Jewish enterprises,” Maroi said. She did not want her last name published, like many other young Muslims, for fear of further discrimination at work and school. “We need to do the same thing..."

źródło: "International Business Times" - "France's Secularism Is Driving Young Muslims Out Of School, Work And French Culture" by Alessandria Masi

...bowiem...

"...It’s an ironclad separation of church and state, and while it leaves religious belief entirely free in the private sphere, it legislates it out of the public space..." - źródło j.w.

...co w żadnym razie nie jest racjonalnym powodem do uznania zasadności poczucia obywatelskiego wykluczenia członków muzułmańskiej wspólnoty z francuskimi paszportami, jak to w cytowanym tekście prezentuje młoda, osiemnastoletnia Muzułmanka...

"...If the public doesn’t want us, we have to create our own structures..." - źródło j.w.

...a jest tylko fundamentalną istotą republikańskiej demokracji przez przeciętnego, rodowitego Francuza rozpoznaną i wyuczoną już w kołysce - nie inaczej...

...i za tą przyczyną każda próba zmiany tego stanu rzeczy nie tylko, że może...

...ale musi być uznana za polityczną zbrodnię, lub wypowiedzianą społeczeństwu wojnę swoją nieustającą w czasie presją...

...a już bezwzględnie wtedy, kiedy towarzyszą temu fizyczne akty terroru...

...co do reszty, to pewnie powinienem napisać, że nie tylko politykom z pierwszych stron gazet wypada dwa razy pomyśleć nim coś się publicznie powie...

...ale i zwykłym śmiertelnikom jakiegokolwiek wyznania też...

"...Both Maroi and Sabrina asked this reporter if life was as difficult for Muslims their age in cities in the U.K or the US. Maroi said her sister heard from a friend that things are easier in the U.K. They both agree that New York would be more accommodating to their religious lifestyle, and Maroi said she might even like to move to London..." - źródło j.w.

...jeśli nie przez szacunek do siebie samego, to przez wzgląd na deklaratywny światopogląd w imię którego jesteśmy gotowi poświecić nawet życie...

...i to nie tylko swoje...

...w przeciwnym bowiem razie jest nie tylko straszno...

...ale i śmieszno też...
:-(

...jeśli na stronie "China Daily" znajduję tekst...

...sygnowany przez filozofa, reprezentanta "The Chinese Academy of Social Sciences" zalecający Europejczykom na marginesie paryskiej tragedii uznanie znaczenia Islamu w ich historii i życiu współczesnym...

źródło: "...pisząc czasami coś o Chinach..." by T.L.

...to, pomijając moje osobiste oceny możliwej interpretacji tego publicystycznego zdarzenia, trudno nie docenić jego intelektualnego waloru (...)...

...w przeciwieństwie do po raz kolejny rozczarowujących dywagacji zaatlantyckich, akademickich autorytetów dających się streścić cytatem sygnowanym przez pana Andrew J. Nathana, profesora Columbia University...

"...A debate has now sprung up in the West in the aftermath of the Paris demonstrations over whether insults to Muslims’ religious beliefs deserve to be protected as free speech — and there’s a subsidiary debate over whether Islam really does ban graphic images of the Prophet — but we see no effort on the part of Western governments to interfere in these debates. National publics in France, Germany, the United States, and elsewhere will find their own consensus points on these issues over time through democratic processes.

People are also talking about how social discrimination and Islamophobia may help to explain the appeal of terrorism to some Muslim youth. No one defends the use of murder as a response to offensive speech, but Western publics are willing to ask how our own policies contribute to despair and alienation in some communities in our midst. I would love to see a conversation like that spring up in China to probe the causes of growing despair among Uighurs and Tibetans."

źródło: "Foreign Policy" - "Why Did the West March for Paris but Not for Kunming?"

...zasmucająco spójnych intencyjnie (...) - choć nieporównywalnych jakościowo należy dodać - z publiczną wypowiedzią polskiego ministra spraw zagranicznych, Grzegorza Schetyny utożsamiającą wyzwolicieli K.L. Auschwitz-Birkenau z nazwą "Frontu Ukraińskiego", którego byli żołnierzami...

"...Jeśli człowiek nie dostrzega różnicy między pierwszym ukraińskim frontem, a narodowością żołnierzy, którzy walczyli na tym froncie przeciwko faszyzmowi, to albo nie uczył się w szkole, albo jest gotów zapomnieć o wszystkim czego go uczono, dla politycznej koniunktury, która z punktu widzenia takich krajów jak Polska pozwala na fałszowanie historii” - cytuje Kosaczowa agencja Interfax."

źródło: "forsal pl" - "Schetyna drwi z historii". Kreml oburzony, rosyjskie MSZ interweniuje"

źródło: "Newsweek Polska" - "Jeszcze nikt tak nie opluł radzieckiego żołnierza". Po wypowiedzi Schetyny w Rosji wrze", Marta Tomaszkiewicz

...i reprezentanta nadwiślańskich elit salonowo politycznych, niejakiego Zbigniewa Bujaka...

źródło: "interia" - "Bujak: Byłoby fantastycznie, gdyby polscy żołnierze walczyli na Ukrainie"

...uznającego tragedię milinów za nadzwyczaj dobrą zabawę...

...nie zdając sobie przy tym sprawy przez jak i jednego, tak i drugiego w megalomańskim zatraceniu z przesądzającej o wszystkim (...) różnicy między wirtualnym monologiem a publicznym dialogiem z kimkolwiek o czymkolwiek...


...o czym to nie ja w żadnym razie rozsądzam kolejnymi zapisami, czego niejeden mógłby - czy raczej powinien - sobie życzyć w dobrze pojętym interesie własnym, a bieg zdarzeń kolejnych dni, tygodni, miesięcy i lat...

:-(

sobota, 17 stycznia 2015

...pani Ruth Marcus pyta...

...pod na swój sposób intrygującym tytułem "In France, fuzziness on free speech"...

źródło: "The Washington Post" - "In France, fuzziness on free speech" by Ruth Marcus

"...What would Charlie say?"

...co w naturalnym porządku nie tylko wirtualnego monologu prowincjonalnego poety barowego powinno być poprzedzone pytaniem zadanym pewnie tylko zbiegiem okoliczności w tym samym czasie z kolei przez panią Cécile Alduy na stronie "AlJazeera America"...

"Who is Charlie?"

źródło: "AlJazeera America" - "Who is Charlie?" by Cécile Alduy 

...na które mimo starań autorka nie znajduje jednoznacznej odpowiedzi...

"...It may be that this pride march of national unity was a gesture for domestic reassurance as much as a symbolic counteroffensive against the terrorists. Were the attacks, perpetrated by French-born Muslims, not the latest, most arresting sign of a deeper crack in this frail unity that the French nation holds on to so desperately, like a comforting chimera from the past?

“We needed this coming together, this grieving ritual to mourn collectively. It was cathartic,” Fitoussi said. “But if the march was a funeral, it was also the burial of our illusions. Now people have finally realized that we are at war.” - źródło j.w. "Who is Charlie?" by Cécile Alduy

...stanowiąc tym zasadny pretekst mimo niestosowności weekendowej pory do ponownego przywołania cytatu z treści zatytułowanej nie inaczej, jak właśnie tak...

"Do mojego sąsiada, muzułmanina…

(...)

...Może mogłoby być ślicznie, ale tym razem wam odbiło: Dopatrzyliście się w tym geście naszej słabości. Błąd Ali, błąd. Biali to nie wściekłe psy, biała rasa to Anioł Zagłady, Monstrum Zbrodni, Demon uśpiony teraz, zmęczony, opity krwią, nażarty…

Do czasu. Nikt nie wie, co Go obudzi: Może wysadzony, kolejny pociąg, może przypadkowa śmierć dziecka, a może tylko przejechany przez muzułmanina pies na jakiejś ulicy w Berlinie albo Amsterdamie.

Powiesz, że to niemożliwe, że odwołasz się do jakiegoś sądu, organizacji… Biedaczku, Demon nie mieszka w pałacu prezydenta, parlamencie, sądzie, czy też innej instytucji, nie mieszka w kodeksach, ani konstytucjach. On mieszka w naszych duszach, niezniszczalny, bo jego domem jest świadomość zbiorowa i uwierz, nie umarł w Norymberdze, ani gdziekolwiek indziej. Śpi i oby spał jak najdłużej, ale to tym razem zależy od ciebie i twoich kumpli w wyznaniu."

...datowanej w oryginale na wrzesień 2007 roku, a tu wzięty z monologu...


...cytatu bez pretensji do przesądzania o czymkolwiek, ale czy nie wpisującego się treścią w reporterski zapis pani Cécile Alduy...

"...What was truly vindicated Sunday? Freedom of expression and the right to be of whatever faith, for all, everywhere in the world? Or was it a more parochial pride of being French? French flags could be seen everywhere. From time to time, marchers built up rounds of rhythmic applause, sometimes to celebrate police forces passing by but more often for no other reason than the need to applaud themselves for being there. The message was just “We are present, we came,” but it was unclear what that presence meant or what it will mean for the future. The difficulty to find the smallest common denominator that would alienate no one and unite all was palpable... (...) At one point, the crowd started chanting, hesitantly, “Liberté” (freedom), but soon it stopped..." 

...to nie byłbym tego już dziś taki pewien...

:-(

czwartek, 15 stycznia 2015

...French Muslims ?...

...nie znam i nie słyszałem sięgając podręcznikową pamięcią do czasów Merowingów, a i jeszcze dalej też...


źródło: "Google Images"
...a jeśli już coś, to tylko Imperium Osmańskie, Lepanto i Wiedeń...

...piszę śniąc koszmarny sen na jawie...

"...Across France, they were not alone. In one school in Normandy, some Muslim students yelled “God is great!” in Arabic during that same moment. In a Paris middle school, another group of young Muslims politely asked not to respect the minute, arguing to their teacher, “You reap what you sow.”... - źródło: "The Washington Post" , "French Muslims feel deeply torn by viral ‘I am Charlie’ slogan" by Anthony Faiola

"...You reap what you sow ?..."

...a o płodozmianie jeden z drugim słyszał ?.. - pytam retorycznie...

...bo gołym okiem widać, że nie słyszał, choć dla własnego dobra powinien, bowiem w tym sposobie siania i zbierania nigdy nie wiadomo, co gospodarzowi może przyjść do do głowy w pewności tylko, że nim cokolwiek nowego zasieje, to oczyści dokumentnie pole z chwastów wyrywając je z korzeniami...

...odnotowuję w wirtualnym monologu na koniec...

"In all fairness, it is the strict responsibility of the immigrants to adhere to the set laws of the land of which country they wish to enter and settle. Any and all of those who decide to settle into a nation which is not their home land have the responsibility of learning the local language, their laws, their traditions and their social standards as well as registering with their department of immigration before they are granted (any) human rights what so ever.  

Without doing so places them in direct and blatant disregard for the natives of the lands they are settling. It is as though the immigrant’s have zero respect for those who founded the nation they wish to move into. Disrespectful immigrants need to be jailed and tossed to the borders without water or food and let them find their own way back to the lands from which they came from.  

Global compassion is a great idea but the (Forced Globalism) we are dealing with today is nothing short of foolish ideas coming from the U.N. for the sake of creating a world standard of compatibility and it is not working. The world needs to eradicate the U.N. and start over with a new standard of Sovereign Global Compliance between nations rather than trying to forcefully mix the pot and make people who do not get along, live in the same districts! "

źródło j.w. "The Washington Post" , "French Muslims feel deeply torn by viral ‘I am Charlie’ slogan" by Anthony Faiola - komentarz czytelnika

...tym razem w metodzie "copy and paste"...

środa, 14 stycznia 2015

...w oczywistości faktu nie popełnił bym błędu...

...pisząc o wielokulturowości Europy zawartej w jej wspólnocie cywilizacyjnej...

...ale już posługiwanie się tym pojęciem w uszczegółowieniu do Francji, Niemiec, czy też Szwecji wydaje się być oczywistym nadużyciem prowadzącym sytuacyjnie (kontekstowo) na manowce...

"... the Muslim community in France (...) an integral part of a multicultural French society."

źródło: "Al-Jazeera" - "Why satire is holy to the French" by Remi Piet

...i to mimo istnienia wielorakich umowności samego pojęcia "kultury" w dorobku intelektualnym rodzaju ludzkiego począwszy choćby tylko od J. Herdera, który uważał, że nie ma nic bardziej nieokreślonego, jak ona, poprzez ponoć istniejące 168 inne jej definicje spośród których posłużę się tu zacytowaniem tej, autorstwa pana Ralpha Lintona...

„Kultura to konfiguracja wyuczonych zachowań i ich rezultatów, których elementy składowe są podzielane i przekazywane (czynnik czasu [!]) przez członków danego społeczeństwa”. - (posługując się dla wygody - w zamiarze nie tylko swojej, ale i zainteresowanych tematem czytelników tej treści dodam - wirtualną zawartością "Wikipedii")

...w żadnym razie nieobejmującej swoją istotą opisaną miarą czasu mniejszości muzułmańskiej  pojawiającej się w statystycznie społecznie znaczącej liczbie na terenie Niemiec i Francji raptem w okolicach 1961-62 roku (...)...

...co dopełnione skrajnie różnymi normami cywilizacyjnymi wyznawanymi i uznawanymi za niezbywalne przez jednych, jak i drugich doprowadziło (bo doprowadzić musiało) w sposób nieunikniony do bezpośredniej konfrontacji głównie za przyczyną popełnionych błędów politycznych i nazbyt idealistycznych, założeń (...)...

źródło: "The Daily Mail" - "Fear, far right among roots of Germany's anti-Islam rallies" by Associated Press via "Google Images"

...konfrontacji cóż z tego, że w zgodzie z naturalną koleją rzeczy...

...jeśli wbrew poprawności politycznej i akademickim grantom...

...sobie a Muzom w docenieniu intencji treści sygnowanych przez pana Remi Pieta starając się przy tym nie myśleć o tym...

...że nimi wybrukowane jest piekło...

...i niepewności w braku odpowiedzi na pytanie, do kogo ona właściwie jest adresowana...

...bo - z całym szacunkiem dla autora - na pewno nie do mnie i mnie podobnych prowincjuszy...

...jak i nie tamtych, z drugiej strony "ulicy"...

źródło: "...z natury jestem może i nawet niezwyczajnie..." by T.L.

:-(

wtorek, 13 stycznia 2015

"Islam and free speech: What's so funny?" pyta...

...pan Sharif Nashashibi "udając Greka" mimo że urodzony w Kuwejcie z muzułmańskiego, palestyńsko-jordańsko-libańskiego tatusia i iracko-syryjsko chrześciańskiej mamusi (źródło: "Wikipedia")...

źródło: "Al-Jazeera" - "Islam and free speech: What's so funny?" by Sharif Nashashibi

...czyniąc przy tym karygodny zarzut milionom Europejczykom z tego, że...

"...Wearing religious signs or clothing in schools is forbidden, as is the face veil in public places, and Islamic prayers in the streets (w Europie)..."

...co można  skwitować w kolejnym tematycznie monologu treścią już tylko w języku pinterestiańskim...

"Wywiad pani Oriany Fallaci z ajatollahem Chomeinim" - źródło: "Google Images"

...bez nadziei na zrozumienie i bez niestosownego przypominania absolwentowi brytyjskiej uczelni, że muzułmańska ekumena kończy się na wschodzie Bosforem, a zachodzie Gibraltarem...

...czy to podoba się komu, czy też nie...

...czego nie kwestionuje nawet w przyszłości zapisany na kartach historii Islamu złotymi zgłoskami Recep Tayyip Erdoğan Pierwszy Odnowiciel Imperium Ottomańskiego...

"...- Jako muzułmanie nigdy nie braliśmy udziału w terrorystycznych masakrach. Francuscy obywatele dokonali tej masakry, a muzułmanie płacą za to cenę - powiedział prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan..."

źródło od góry: "Bloomberg" - "Erdogan Revives Memories of Turkic Empires in New State Ceremony" by Onur Ant i niżej "PAP' via "Gazeta pl"

...sobie a Muzom w wirtualnym monologu prowincjusza - dla jasności dodam - po to tylko, by nie dać się na stare lata zwariować...


poniedziałek, 12 stycznia 2015

...w żadnym razie w krytycznym zamiarze...

...przekazu pani Marii Kruczkowskiej...

źródło: "Wyborcza pl" - "Nie jestem "Charlie Hebdo"! - gdy świat stanął murem za paryską redakcją, Al-Dżazira uważa, że nie warto jej bronić"

...a tylko mając za jego przyczyną okazję do doprecyzowującego uogólnienia, pozwolę sobie zacytować ostatni akapit tekstu pana Brendana Bordelona...

"...As these internal e-mails show, that rebranding seems to have taken a toll on the network’s newsroom cohesion — particularly regarding stories like the Charlie Hebdo cartoons, which break so sharply on cultural fault lines."

źródło: "National Review Online" - "‘I AM NOT CHARLIE’: Leaked Newsroom E-mails Reveal Al Jazeera Fury over Global Support for Charlie Hebdo" by Brendan Bordelon

...w skromnym hołdzie nieodżałowanej pamięci Oriany Fallaci, która...

źródło: "Google Images"
"...2001 podjęła kwestię stosunków między Zachodem a światem muzułmańskim, wyrażając opinie o zagrożeniach, jakie według niej niesie ze sobą islam, który uznawała za religię z natury swej wyjątkowo agresywną, niebezpieczną i reakcyjną. Odrzucała tezy o istnieniu umiarkowanego islamu, uznając dialog Zachodu ze społecznościami muzułmańskimi za niemożliwy. Występowała przeciw środowiskom imigranckim w Europie, uznając je za nieasymilowalne.

Główne tezy podnoszone przez Fallaci:

europejska "polityka wielokulturowości" poniosła porażkę, ponieważ imigranci nie asymilują się i nie przyjmują "wartości europejskich" jak oczekiwano, a wprost przeciwnie, gardzą nimi i wyrażają otwarcie wrogość wobec cywilizacji zachodniej,

politycy tolerują skrajnie rasistowskie i agresywne wypowiedzi liderów niektórych zachodnioeuropejskich wspólnot islamskich, nawołujących otwarcie m.in. do zabijania nie-muzułmanów,

elity stosują politykę przemilczania oraz ignorowania przypadków wdrażania tych postulatów w życie (morderstwa Pima Fortuyna – którego zamordował lewicowy ekstremista, nie będący jednak muzułmaninem i Theo van Gogha),

zachodnie elity intelektualne, zwłaszcza lewicowe, są otwarcie antychrześcijańskie i równocześnie otwarcie proislamskie, pomimo skrajnie brutalnych metod (rejestrowane kamerą podrzynanie gardeł, rozstrzelania, obcinanie głów piłą, bomby) stosowanych przez radykalnych islamistów,

politycy europejscy w imię politycznej poprawności i wielokulturowości tolerują praktyki w sposób ewidentny sprzeczne z "wartościami europejskimi" – np. dyskryminację kobiet (żon muzułmanów) czy infibulację (usunięcie łechtaczki połączone ze zszyciem warg sromowych) dziewczynek, przemilczając je lub nazywając eufemistycznie "odmiennymi wzorcami kulturowymi",

tzw. umiarkowany islam de facto nie istnieje, gdyż jest sprzeczny z nakazami Koranu, jego interpretacjami oraz stanowiskiem wielu islamskich liderów religijnych – czego wedle niej dowodzi wrogość prezentowana przez liderów religijnych wobec tzw. "umiarkowanych muzułmanów",

zachodnie media fałszują rzeczywistość unikając mówienia o „terroryzmie islamskim” czy wręcz negując jego istnienie pomimo otwartego wsparcia udzielanego terrorystom przez wielu islamskich liderów politycznych i religijnych,


Fallaci utrzymywała też, że bierność i pasywność jaką wykazywać mają europejskie elity wobec islamskiego ekstremizmu jest podobna do tej, jaką wykazywały wobec zbrodni niemieckich nazistów w 30. i 40. latach XX wieku.

(...)

Była regularnie oskarżana, głównie przez środowiska lewicowe i muzułmańskie o szerzenie rasizmu, szczególnie o propagowanie wrogości do Arabów, oraz portretowana jako tuba propagandowa skrajnej prawicy. Najradykalniejsi z krytyków porównywali jej książki do Mein Kampf. Inni uznawali ją natomiast za wnikliwą obserwatorkę rzeczywistości, czy wręcz jedną z najwybitniejszych dziennikarek XX wieku.

25 maja 2005 sędzia śledczy we Włoszech zdecydował o ściganiu Oriany Fallaci za obrazę islamu po wniesieniu przeciwko niej pozwu przez przewodniczącego Związku Muzułmanów Włoch Adela Smitha..." - źródło: "Wikipedia" (licencja CC)

...na marginesie bieżących zdarzeń niekoniecznie tylko wirtualnych...

:-(

...z natury jestem może i nawet niezwyczajnie...

...łagodną istotą jak na współczesne standardy, ceniąc sobie ponad wszystko dewizę "wino, kobiety i śpiew"...

...ale - jak widać - i mnie otwiera się w przysłowiowej "kieszeni scyzoryk" jeśli czytam...

"The danger in blaming Muslims for the Charlie Hebdo massacre and other atrocities is that we shirk any responsibility."

źródło: "Al-Jazeera" - "Charlie Hebdo: 'Us or them'" by Rachel Shabi

...i dalej o...

"...about ignored hierarchies of control; about powerless minorities and colonial heritage and migration and foreign policy; about how things feel when you are stigmatised, marginalised and scapegoated; about what it's like when you don't have a voice or much representation in the mainstream..."

...domknięte ostentacyjnie deklaratywnym odrzuceniem jedynie możliwego rozwiązania zawartego w odnotowanej przez panią Shabi treści...

"...the majority culture insists that equality and liberty await all those who just learn to be more like the majority..."

...co dopełnione publicznym wyznaniem wiary nieletnich wyznawców Allacha podczas uświęconej powszechnie minuty ciszy poświęconej ofiarom ostatnich zamachów w Paryżu...

"...- Kropnę cię z kałacha! - krzyknął do nauczycielki jeden z uczniów gimnazjum w Lille, przerywając minutę ciszy..."

"...W Roubaix, gdzie na polecenie dyrekcji zebrało się 400 uczniów miejscowego gimnazjum, z tłumu dobiegał szmer sprzeciwu. Na czołówki trafiła zaś szkoła w departamencie Sekwana-Saint-Denis, gdzie dyrekcja musiała odwołać minutę ciszy, bo sprzeciwiło się 80 proc. uczniów..."

"...P...my was!.."

źródło: "Wyborcza pl"  - "Islamska rebelia szkolna" sygnowane przez Maria Kruczkowska

...zobowiązuje do poważnego potraktowania rady pana Daouda Kuttaby...

"We must be careful about the idea of conflating Islam with radicalism."

źródło: "Al-Jazeera" - "After Charlie Hebdo attack, the real war" by Daoud Kuttab

...z całym jej skomplikowanym "bagażem" opisanym bieżącymi monologami oznaczonymi etykietą "Charlie Hebdo"...

źródło: "etykieta "Charlie Hebdo" by T.L."

...wiodącym na pokuszenie przywołania po raz kolejny z czasem coraz mniej zawstydzającego monologu datowanego na październik 2012 roku...

źródło: ""The only good Muslim Is a dead Muslim":" by T.L.

...poniekąd spełniając tym życzenie pani Rachel Shabi...

"...But within that discussion, there has been a distinct fundamentalism - for example, in the insistence that to support Charlie Hedbo's right to publish, we must reprint and replicate their work..." - źródło j.w. "Charlie Hebdo: 'Us or them'"

...oczywiście tylko...

"...It's an unnecessary conflation of two things: support for the right to do something and actually doing the thing. It should, of course, be possible to express disgust at the murders fully, without having to endorse certain types of offensiveness..." - źródło j.w.

...sobie a Muzom...

sobota, 10 stycznia 2015

...nawet znad weekendowego kontuaru baru sprawa wydaje się...

...zbyt poważna by zbyć ją przemilczeniem...

...tym bardziej, że dziś każdy gest i słowo związane z tragedią paryskiej redakcji "Charlie Hebdo" zaważy tak, czy inaczej o dalszym biegu zdarzeń nie tylko nad Sekwaną...

...dlatego odnotowuję karygodne przekłamanie zawarte w agencyjnym doniesieniu jakoby "Front Narodowy" pani Marine Le Pen nie był w jakikolwiek sposób zainteresowany planowanym na jutro marszem...

"...Marsz przeciw terroryzmowi ma się rozpocząć w Paryżu w niedzielę o godz. 15. Do jego zorganizowania wezwały wszystkie partie polityczne prócz skrajnie prawicowego Frontu Narodowego, a także największe związki zawodowe i organizacje praw człowieka - przypomina "Le Figaro"..."


źródło: "IAR-PAP" via "Polskie Radio pl"

...przekłamanie zawarte w pomyleniu politycznego emeryta, Jeana-Marie Le Pena, który (niebezzasadnie...) mówi...

..."Nie jestem Charlie"...

źródło: "Le Parisien" - "Jean-Marie Le Pen : «Je ne suis pas Charlie»"

...z jego córką, panią Marine Le Pen, która po wyjściu z Pałacu Elizejskiego, gdzie rozmawiała z prezydentem Francji, panem François Hollande, oświadczyła...

..."Nie pójdę tam, gdzie mnie nie chcą"...

...bowiem różnica pomiędzy ostentacyjnym manifestowaniem braku zainteresowania a wykluczeniem z planowanej na jutro w Paryżu manifestacji narodowej jedności kogokolwiek przez organizatorów wydaje się żyjącemu w heteroseksualnym, monogamicznym związku od dobrych już kilkudziesięciu lat aż nazbyt oczywista...

źródło: "Le Parisien" - "Marche pour Charlie Hebdo : Marine Le Pen n'a pas dit son dernier mot"


źródło: "Le Point" - "Marine Le Pen appelle à manifester en province et sera à Beaucaire"

...i powinna być również oczywista nie tylko dla sprawnych seksualnie inaczej, ale i tych intelektualnie też...

...a już na pewno w pierwszym rzędzie dla wszystkich politycznych sprawców tego nieszczęścia...

"...Udział w manifestacji zapowiedzieli między innymi premierzy Wielkiej Brytanii, Włoch, Hiszpanii i Polski - David Cameron, Matteo Renzi, Mariano Rajoy i Ewa Kopacz, a także przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk oraz szefowie Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego Jean-Claude Juncker i Martin Schulz. Według dziennika "Die Welt" dołączy do nich również kanclerz Niemiec Angela Merkel..." - źródło j.w. "Polskie Radio pl"

...gotowych bezrefleksyjnie i bezwstydnie po raz kolejny stanąć nad "grobem" ofiar swojej ignorancji idącej w parze z arogancją...

...odnotowuję w wirtualnym monologu pogrążony w zadumie nad faktycznym znaczeniem mantry...

..."Je suis Charlie"...

...

"..."Je suis Charlie" — I am Charlie — was the cry that that raced around the world in the wake of the murderous attack on French satirical magazine Charlie Hebdo. It has been displayed on placards, scrawled as graffiti and shared millions of times on social media.

Soon, though, came a riposte: "Je ne suis pas Charlie" — I am not Charlie — as the tragedy triggered a debate about free speech and its limits, and whether the right to offend should always be used..."

źródło: "AP" - "Je suis Charlie? Attack sparks debate on free speech limits" by Jill Lawless

:-(

...a co by było, gdyby...

...w czasach II Wojny Światowej Goebbels mógł prezentować racje III Rzeszy na stronach "The Washington Post" ? - pytał czasami w stosownych okolicznościach przy kontuarze baru mój Mistrz, pan S...

...konfabuluję w sytuacyjnym uproszczeniu zamiaru przywołania cytatem słów pani  Ramdani piszącej czy to się komu podoba, czy też nie tak, a nie inaczej w cieniu Tariqa Ramadana...


"...Sadly, the French capital has been associated with some of the worst barbarism in human history.

The Terror started by the 1789 Revolution led to tens of thousands of deaths, with many of its victims guillotined in front of vengeful crowds. Savage mass murders continued on squares and boulevards throughout the 19th and 20th centuries, through the Commune and two world wars, the second of which saw tens of thousands of Jews persecuted before being sent to their deaths in concentration camps. Postwar, many of the Gestapo-trained gendarmes involved in the those atrocities showed a fresh brutality to Algerians displaced by their own nation’s fight for independence from France..." (Z żalem (należy napisać że) stolica Francji związana jest z niektórymi z najgorszych barbarzyństw popełnionych w historii ludzkości [!]
Rewolucyjny terror roku 1789 roku ma na sumieniu śmierć dziesiątków tysięcy, w tym wielu zgilotynowanych przez mściwy tłum. Dzikie, masowe zbrodnie motłochu i dwóch wojen światowych trwały na placach i bulwarach (stolicy Francji, Paryża) przez cały XIX i XX wiek i widzieliśmy podczas tej drugiej (tam) prześladowania Żydów przed wysłaniem ich na śmierć do obozów koncentracyjnych. Po wojnie (II Światowej) wielu wyszkolonych przez Gestapo zbrodniarzy (francuskich, paryskich żandarmów)  równie brutalnie traktowało algierskich kolaborantów, którzy przybyli do Francji po wywalczeniu przez współrodaków niepodległości. - w swobodnym tłumaczeniu T.L.)

źródło: "The Guardian" - "Charlie Hebdo: Don’t blame this bloodshed on France’s Muslims" by Nabila Ramdani

...i dalej...

"...The three French-Algerian men believed responsible for the 12 deaths in Paris on Wednesday would have been steeped in a recent history of this conflict which, in the 1960s, was exported from the battlefields of Algeria to Paris itself. During one notorious atrocity in 1961, up to 200 Algerians were slaughtered around national monuments, including the Eiffel Tower and Notre Dame cathedral. Many were tossed into the Seine from some of the most beautiful bridges in the world and left to drown..." (Trzech Francuzów algierskiego pochodzenia, prawdopodobnych sprawców śmierci 12 osób w paryskiej redakcji "Charlie Hebdo" wpisuje się (znakomicie) w najnowszą historię tego konfliktu, który w 1960 roku przeniósł się z Algierii do samego Paryża osławioną zbrodnią roku 1961, kiedy to w cieniu narodowych pomników (chwały) Francji, Wieży Eiffla i Katedry Notre Dame zabito 200 Algierczyków wrzucając wielu z nich z najpiękniejszego mostu świata do Sekwany, by ich utopić… - by T.L.)

źródło j.w. "The Guardian"

..."sorry, takie są reguły gry demokratycznej..." - odpowie na to niejeden posiadacz dyplomu "Master of Business Administration", ekspert i poczytny columnist bystry, jak woda w klozecie - "...a i "bracia Kouachi" raczej "Guardiana" nie czytają..." - doda nie bez racji...

źródło j.w. "...jeśli zacytowałem uczennicę..."

...na co ja w weekendowej już łagodności dodam tylko, że takie mamy zbiory, jaki mamy klimat...

...sobie a Muzom w wirtualnym monologu prowincjusza...

...prosząc przy tym Boga - kimkolwiek On jest - by ci, co wyjdą na ulice Paryża w niedzielne południe 10 stycznia wrócili do domów zdrowi i cali bez względu na to kim są...

:-(

piątek, 9 stycznia 2015

...jak na osobę w prezentacji jej profilu...

...na stronie gazety dla której pisze, pani Nabila Ramdani powinna wiedzieć, że ani w Sowieckiej Rosji, ani w hitlerowskich Niemczech, czy też gdziekolwiek indziej oprawcy i ideologiczni zbrodniarze nie stanowili większości...

źródło: "Nabila Ramdani - About Me"

...a mimo to winę (albo jak kto woli odpowiedzialność) za ich zbrodnie ponoszą całe narody...

...odnotowuję nie inaczej, jak tylko sobie a Muzom w wirtualnym monologu...

źródło: "The Guardian" - "Charlie Hebdo: Don’t blame this bloodshed on France’s Muslims" by Nabila Ramdani

...pomijając przy tym milczeniem moją interpretację intencji przekazu zawartych w treści...

"...There is no doubt that Charlie Hebdo’s notorious cartoons satirising the prophet Muhammad saddened and angered Muslims in equal measure. When the magazine published a cover with a bearded and turbaned cartoon figure of the prophet saying “100 lashes if you’re not dying of laughter” in 2011, their offices were firebombed.

Other images and articles were also vindictive, including some about the other major monotheistic religions, Christianity and Judaism, but it was Islam that the Hebdo team always really had in its sights. Its murdered editor, Stéphane Charbonnier, regularly expressed his disdain for this religion. Such prejudice was in fact condemned by the White House in September 2012, when a spokesman for President Obama questioned the judgment of Charlie Hebdo for publishing “images that will be deeply offensive to many and have the potential to be inflammatory”. Richard Prasquier, head of France’s Jewish council, also said he disapproved of the caricatures because they constituted a “form of irresponsible panache”.

The climate of intolerance across France may well have been something Charlie Hebdo was reflecting, rather than creating, but strict laws banning hate literature would certainly have made many of its past issues unpublishable in countries including the UK. Comparisons between Private Eye, the British satirical weekly, and Charlie Hebdo have been made recently, but actually they are wrong: the self-styled “nasty” French magazine produces a far darker form of satire..."

źródło j.w. "The Guardian"

...by nie zastać posądzonym o zachowania niegodne żałobnika stojącego nad grobem kilkunastu artystów i pisarzy paryskiej redakcji "Charlie Hebdo" ( "...But attributing its causes to millions of law-abiding French Muslims is as cynical as trying to blame it on a small group of artists and writers." - źródło j.w.)...

...mimo, że jest z kogo brać przykład...

"...Na niedzielę zaplanowano w Paryżu wielki marsz republikański mający być odzwierciedleniem jedności społeczeństwa w obliczu tragedii i jednocześnie obrony wartości demokratycznych. Polemiki wywołuje udział w nim liderki Frontu Narodowego Marine Le Pen, która krytykuje władze za to, że zaprosiły przedstawicieli wszystkich ugrupowań politycznych poza skrajną prawicą. Poparł ją były premier z UMP Francois Fillon twierdząc, że nie można mówić o jedności narodowej, jeśli poza nawiasem stawia się wiele milionów Francuzów głosujących na Front Narodowy."

źródło: "TVP Info"

źródło: "AP - "'Je Suis Charlie' message goes viral after Paris attack" by by Leanne Italie via "Yahoo! News"

:-(