Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muslim integration. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muslim integration. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 stycznia 2015

...powinieneś napisać, że...

...dziś, w przestrzeni neoliberalnej demokracji miarę stopnia społecznej integracji wyznacza poziom alienacji - powiedziała M. i sobie poszła...

collage by T.L. źródło od lewej: "Reuters" via "Yahoo! News" i po prawej własne T.L.

...to i piszę w sytuacyjnym doprecyzowaniu wirtualnego monologu...

...niedostatecznie zintegrowany Muzułmanin strzela do francuskiego policjanta, a do już chwalebnie zintegrowanego, bo wyalienowanego Afroamerykanina nad "Potomac River" strzela policjant...

...co w nieprozaicznym postrzeganiu bieżących zdarzeń znad kontuaru baru wydaje się być intelektualnie tożsame z treścią agencyjnych doniesień mówiących o kolejnej godnej odnotowania inicjatywie z brukselskim rodowodem...

"...(EU) Foreign ministers meeting in the shadow of the Islamist attacks and a wave of arrests across Europe agreed on the need to work with Arab nations and Turkey in particular to counter the growing threat..."

źródło: "AFP" via "Yahoo! News" - "EU to launch anti-terror drive with Muslim countries" by Bryan McManus

...wbrew pozorom nie tak znowu bezsensownej, jakby to mogło by się wydawać co poniektórym nieuleczalnym malkontentom i nieustającym w swoich poczynaniach domorosłym krytykom kolejnych inicjatyw politycznych współczesnych elit...

...bowiem gdzie, jeśli nie u źródeł szukać skutecznych sposobów okiełznania w końcu Demona Jihadu...

"When a raiding party from Islamic State of Iraq and the Levant attacked a Saudi border post last week, it was no mere hit on a desert outpost.

The jihadists were launching an assault on the new, highest-profile effort by Saudi Arabia to insulate itself from the chaos engulfing its neighbours.

The Saudis are building a 600-mile-long “Great Wall” — a combined fence and ditch — to separate the country from Iraq to the north..."

by Richard Spencer ("The Telegraph")

...ano właśnie, gdzie...

"...w przemijaniu zagubieni nie pytają dokąd ścieżki życia wiodą, nie pytają, bo i kogo ?.." by T.L.
(photo © by T.L.)

:-(

poniedziałek, 19 stycznia 2015

...to, że minister spraw zagranicznych Pospolitej...

...pan Grzegorz Schetyna nie zauważa, iż Europa po tragicznych wydarzeniach w Paryżu, to już nie ta sama Europa co miesiąc albo dwa temu...

źródło: "onet wiadomości" - "Grzegorz Schetyna: nie ma podstaw do zmiany stanowiska UE wobec Rosji"

...ani mną nie wstrząsa, a tym bardziej nie przyprawia o zmieszanie stanowiąc tylko pretekst równie dobry, jak każdy inny do odnotowania  faktu jednoznacznego poparcia racji europejskich Muzułmanów płynącego jak i zza Atlantyku, tak i zza wschodniej granicy...

collage by T.L. z wpisów oznaczonych etykietą  "Charlie Hebdo"

...co dopełnione niefortunnym miejscem i czasem powtórzeniem słów pana Christiana Wulffa...

źródło: "Reuters" - "German president welcomes Islam during unity speech" by Brian Rohan

...przez panią Merkel...

źródło: "...pozwolę sobie tym razem napisać nieskromnie..." by T.L.

...idącym w parze z ich nieuniknionymi tym razem politycznymi konsekwencjami...

źródło: "Spiegel Online" - "Kritik an Kanzlerin: Unionspolitiker protestieren gegen Merkels Islam-Satz"

...przesądza ostatecznie o roli i miejscu Zjednoczonej Europy na polityczno cywilizacyjnej mapie współczesnego świata nie na tygodnie, czy też miesiące...

...a lata...

...cokolwiek to znaczy w wirtualnym monologu prowincjusza - a znaczy, choć chciało by się żeby było inaczej...

:-(

sobota, 17 stycznia 2015

...i tylko dziękować panu Bogu - kimkolwiek On jest...

...że moje niepokoje okazały się przedwczesne...

źródło własne T.L.

...i pani Merkel nadal cieszy się uznaniem i zrozumieniem jeśli nie zaraz w antyobywatelskich rynsztokach ulic Drezna i przy prowincjonalnych kontuarach barów...

...to nieustająco pośród elit intelektualnych globalnej wioski...

"...Reuter's reports that German Chancellor Angela Merkel said on Monday, 'Islam belongs to Germany," in a clear repudiation of anti-immigration protesters gathering in Dresden and other cities. Merkel said her government was doing everything it could to ensure migrants were being successfully integrated into German society regardless of their religion.

I salute Merkel for taking the wisdom road in building a cohesive Germany, where no German has to live in apprehension or fear of the other, and instead focus on prosperity, peace and security for every German. Not only is this good for Germany but will become a model for other nations to emulate. Indeed, "Islam belongs to Germany"..."

źródło: "The Huffington Post" - "Angela Merkel Can Prevent Another Charlie Hebdo." by Mike Ghouse 


źródło: "The Huffington Post" - "Mike Ghouse"

...znajdując przy tym bezinteresownych sojuszników w tej słusznej sprawie dla każdego nie idioty...

"...Now she faces what is arguably the biggest political challenge of her leadership. Her decision to come out this week and passionately declare that “Islam belongs to Germany” and exclusion is “humanly reprehensible”, delivering a firmer stance against intolerance than any other European leader, will likely go down as a defining moment in her chancellorship and marks a clear shift in her past thinking.

Flanked by the Turkish president Ahmet Davutoglu in the chancellery in Berlin on Monday, she added: “I am the chancellor of all Germans, that includes everyone who lives here permanently, regardless of their origins or background.”...

źródło: "The Guardian" - "Promoting tolerance in Germany could define Angela Merkel’s leadership" by Kate Connolly

...nawet tam, gdzie mogła by tego dziś najmniej się spodziewać...

"..."The publication in Russian media of such caricatures go against ethical and moral norms worked out over centuries," said the media and communications watchdog Roskomnadzor.

"Disseminating caricatures on religious themes in the media can be considered insulting or humiliating to the representatives of religious confessions and groups, and qualified as inciting ethnic and religious hatred", an offence under Russian law, it said..." *

źródło: "AFP" via "Yahoo! News" - "Russia says Mohammed cartoon publication illegal" by Maria Antonova

...czego wypada tylko pogratulować bez niestosownych w tych okolicznościach interpretacji choćby tylko przez wzgląd na weekendową już porę...


* tak, jak bez względu na intencje przekaz zawarty w “Islam belongs to Germany” przez wzgląd na okoliczności wydaje się tu i teraz co najmniej niewczesny, tak sygnał wysłany z Moskwy nie tyle wprost pod adresem niemieckich Muzułmanów, co całej europejskiej ich wspólnoty trudno uznać za "off target" w czasie i przestrzeni...
...w każdym razie zdaniem prowincjusza (...)...

poniedziałek, 12 stycznia 2015

...w żadnym razie w krytycznym zamiarze...

...przekazu pani Marii Kruczkowskiej...

źródło: "Wyborcza pl" - "Nie jestem "Charlie Hebdo"! - gdy świat stanął murem za paryską redakcją, Al-Dżazira uważa, że nie warto jej bronić"

...a tylko mając za jego przyczyną okazję do doprecyzowującego uogólnienia, pozwolę sobie zacytować ostatni akapit tekstu pana Brendana Bordelona...

"...As these internal e-mails show, that rebranding seems to have taken a toll on the network’s newsroom cohesion — particularly regarding stories like the Charlie Hebdo cartoons, which break so sharply on cultural fault lines."

źródło: "National Review Online" - "‘I AM NOT CHARLIE’: Leaked Newsroom E-mails Reveal Al Jazeera Fury over Global Support for Charlie Hebdo" by Brendan Bordelon

...w skromnym hołdzie nieodżałowanej pamięci Oriany Fallaci, która...

źródło: "Google Images"
"...2001 podjęła kwestię stosunków między Zachodem a światem muzułmańskim, wyrażając opinie o zagrożeniach, jakie według niej niesie ze sobą islam, który uznawała za religię z natury swej wyjątkowo agresywną, niebezpieczną i reakcyjną. Odrzucała tezy o istnieniu umiarkowanego islamu, uznając dialog Zachodu ze społecznościami muzułmańskimi za niemożliwy. Występowała przeciw środowiskom imigranckim w Europie, uznając je za nieasymilowalne.

Główne tezy podnoszone przez Fallaci:

europejska "polityka wielokulturowości" poniosła porażkę, ponieważ imigranci nie asymilują się i nie przyjmują "wartości europejskich" jak oczekiwano, a wprost przeciwnie, gardzą nimi i wyrażają otwarcie wrogość wobec cywilizacji zachodniej,

politycy tolerują skrajnie rasistowskie i agresywne wypowiedzi liderów niektórych zachodnioeuropejskich wspólnot islamskich, nawołujących otwarcie m.in. do zabijania nie-muzułmanów,

elity stosują politykę przemilczania oraz ignorowania przypadków wdrażania tych postulatów w życie (morderstwa Pima Fortuyna – którego zamordował lewicowy ekstremista, nie będący jednak muzułmaninem i Theo van Gogha),

zachodnie elity intelektualne, zwłaszcza lewicowe, są otwarcie antychrześcijańskie i równocześnie otwarcie proislamskie, pomimo skrajnie brutalnych metod (rejestrowane kamerą podrzynanie gardeł, rozstrzelania, obcinanie głów piłą, bomby) stosowanych przez radykalnych islamistów,

politycy europejscy w imię politycznej poprawności i wielokulturowości tolerują praktyki w sposób ewidentny sprzeczne z "wartościami europejskimi" – np. dyskryminację kobiet (żon muzułmanów) czy infibulację (usunięcie łechtaczki połączone ze zszyciem warg sromowych) dziewczynek, przemilczając je lub nazywając eufemistycznie "odmiennymi wzorcami kulturowymi",

tzw. umiarkowany islam de facto nie istnieje, gdyż jest sprzeczny z nakazami Koranu, jego interpretacjami oraz stanowiskiem wielu islamskich liderów religijnych – czego wedle niej dowodzi wrogość prezentowana przez liderów religijnych wobec tzw. "umiarkowanych muzułmanów",

zachodnie media fałszują rzeczywistość unikając mówienia o „terroryzmie islamskim” czy wręcz negując jego istnienie pomimo otwartego wsparcia udzielanego terrorystom przez wielu islamskich liderów politycznych i religijnych,


Fallaci utrzymywała też, że bierność i pasywność jaką wykazywać mają europejskie elity wobec islamskiego ekstremizmu jest podobna do tej, jaką wykazywały wobec zbrodni niemieckich nazistów w 30. i 40. latach XX wieku.

(...)

Była regularnie oskarżana, głównie przez środowiska lewicowe i muzułmańskie o szerzenie rasizmu, szczególnie o propagowanie wrogości do Arabów, oraz portretowana jako tuba propagandowa skrajnej prawicy. Najradykalniejsi z krytyków porównywali jej książki do Mein Kampf. Inni uznawali ją natomiast za wnikliwą obserwatorkę rzeczywistości, czy wręcz jedną z najwybitniejszych dziennikarek XX wieku.

25 maja 2005 sędzia śledczy we Włoszech zdecydował o ściganiu Oriany Fallaci za obrazę islamu po wniesieniu przeciwko niej pozwu przez przewodniczącego Związku Muzułmanów Włoch Adela Smitha..." - źródło: "Wikipedia" (licencja CC)

...na marginesie bieżących zdarzeń niekoniecznie tylko wirtualnych...

:-(

wtorek, 7 października 2014

...pewnie przesadzam w moich amatorskich praktykach...

...postrzegania bieżących zdarzeń poprzez powierzchowne pojmowanie fenomenologii...

...ale jeśli po zaatlantyckim cyklu prezentacji sytuacji francuskich Muzułmanów odmalowanym piórem pani Jennifer Fredette i pana Erika Bleicha w witrynie "The Monkey Cage" autoryzowanej przez "The Washington Post"...


...znajduję dziś jego kontynuację w zatroskaniu pani Sary Wallence Goodman alienacją brytyjskich z kolei wyznawców Allacha...

źródło: "The Monkey Cage" by Sara Wallence Goodman

...to po wydarzeniach w amerykańskim Ferguson...

"...People in places such as Ferguson, Mo., often talk about the police as though they were an occupying force, and there is, in Ferguson and in many other places, a strong racial component..."

źródło: "National Review Online" by Kevin D. Williamson

...wydaje się to być niejednoznaczne w intencjach publicystycznych...

...i tylko pozornie odlegle od przypisania winy za niepowodzenia amerykańskiej misji na Bliskim Wschodzie jak i powstanie Państwa Islamskiego każdemu z osobna i wszystkim razem narodom Zjednoczonej Europy...

...jeśli nie całej, to współwiny na pewno...

...no bo jeśli prawowierny Muzułmanin nie może zostać angielskim lordem, francuskim przemysłowcem, niemieckim bauerem, a nawet przywódcą muzułmańskiej wspólnoty w Pospolitej...


...to jaki ma wybór ?...
:-(