Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska wersja demokracji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska wersja demokracji. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 maja 2024

...odradzam...

 ...choć faktycznie

lokalizacja Osiedla "Harmonia Oliwska" niepowtarzalnie jedyna w Gdańsku a projekt architektoniczny godny uznania jak i jego realizacja przez dewelopera "Inpro" tak... 


jednego w prospekcie ofertowym Wspólnoty "Tercja" na nim nie było;

że to "filia"...

pobliskiego ZOO - trzymają tu zapewne nowo zakupione egzemplarze by oswoiły się nieco z cywilizacją nim...

zaprezentują je szerszej publiczności w ZOO właściwym...

- Nie narzekaj - znad ramienia słyszę - "...the monkey cage" H.L. Menckena nie jest ci przecież obca...

...to prawda ale...

lata robią swoje (...)...

poza tym jak przyznaję panu Menckenowi[1] rację to...

nigdy nie lubiłem cyrku a w nim małp w klatce jeśli nawet tak należy definiować...

Demokrację... 

..."Indeed, it's a charming and playful description of democracy! The idea of democracy encompasses the governance of society's varied and occasionally unruly components. It's akin to directing a circus show while simultaneously monitoring the playful monkeys."[2] - Copilot...

..."Absolutely! Democracy is all about balancing the various interests, opinions, and needs of a society, much like managing the different acts and characters in a circus. And just as monkeys can be unpredictable, so too can the dynamics of democracy. But when it all comes together, it can be quite a spectacular show!"[3] j.n ChatGPT

źródło: ChatGPT

...na sposób oczywisty bliższe jest mi moje wyobrażenie o niej - a że może ciut nazbyt przy tym wyidealizowanie ?

...to już temat na inne opowiadanie - domknę zapis monologu idąc na skróty...

[1] "Henry Louis Mencken (12 September 1880 – 29 January 1956), known as H. L. Mencken, was a twentieth-century journalist, satirist, social critic, cynic, and freethinker, known as the "Sage of Baltimore" and the "American Nietzsche". He is often regarded as one of the most influential American writers of the early 20th century..."

[2] Rzeczywiście, jest to uroczy i zabawny opis demokracji! Idea demokracji obejmuje zarządzanie zróżnicowanymi i czasami niesfornymi elementami społeczeństwa. Przypomina to reżyserowanie przedstawienia cyrkowego i jednoczesne obserwowanie zabawnych małp

[3] Absolutnie! Demokracja polega na równoważeniu różnych interesów, opinii i potrzeb społeczeństwa, podobnie jak zarządzanie różnymi działaniami i postaciami w cyrku. I tak jak małpy potrafią być nieprzewidywalne, tak samo nieprzewidywalna jest dynamika demokracji. Ale kiedy to wszystko się połączy, może to być naprawdę spektakularne widowisko!


sobota, 4 maja 2024

...czytałeś ? - znad ramienia słyszę

 - co ? - Aniołek pokazuje paluszkiem na nagłówek o zdrajcach i fotografią uśmiechniętego...

Tuska


...widać z niedoleczonych płuc na mózg jemu przeszło jeśli

...z własnej, nieprzymuszonej woli uprawia publicznie...

samokrytykę - burknąłem cichutko pod noskiem doczytawszy do końca

"..."To również opowieść o zdrajcach i głupcach, wysługujących się Rosji, z bogoojczyźnianymi hasłami na ustach" - napisał Donald Tusk..." j.w.

...przecież to nie Kaczyński pobiera...

emeryturę z Moskwy a...

on z "Brukseli"...

...


poniedziałek, 11 kwietnia 2016

…nieustająco w zasmuceniu o politycznym kundlizmie...

...albo - jak kto woli - "Kto ty jesteś ?...

„…Wójtowicz [Anna, córka ś.p. Seweryna Wójtowicza, artysty plastyka, który poległ między innymi obok Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki, pani Marii Kaczyńskiej pod Smoleńskiem w służbie Ojczyzny]* odnosząc się z radością do wznowienia przez MON badania katastrofy smoleńskiej, wyraziła także nadzieję, że zostanie powołana niezależna międzynarodowa komisja i uda się doprowadzić do przesłuchania w tej sprawie w Kongresie USA…”

źródło: "onet wiadomości"

...Polka mała..." - fakt...

...choć sam na tą uogólnioną okoliczność wybieram nieodmiennie prozę...

..."...Polska - to największa chyba wylęgarnia kundli. Stanu mieszczańskiego nie ma - skok z chłopa bezpośrednio w kulturę poszlachecką za duży. Taki (...), kiedy pasał krowy, był całkiem do rzeczy i zostałby człowiekiem do rzeczy. Ale jak tylko nałożył krawat, to jakby obrożę na kundla. Jak tylko siadł z tamtej strony okienka - adiu Fruziu - bez kija nie przystępuj: fumy, frazeologia..." - źródło: Melchior Wańkowicz, "Od Stołpców po Kair", Wydawnictwo Literackie, Kraków 1977, strona 160

:-(


*
źródło: "Dziennik pl"

niedziela, 22 listopada 2015

…à propos demokracji, swobód obywatelskich i państwa prawa…

…na przykładzie pierwszym lepszym z życia wziętym:

© by T.L.
Czy w jakiejkolwiek wspólnocie mieszkaniowej łącznie z tą, spółdzielczą w większości już dziś też sprywatyzowanej różnorodnością umocowań prawnych własności…

…można w majestacie państwa prawa procedurą 50% + 1 głos wyrażenia woli przymusić mniejszość temu przeciwną (nie wspominając o niewyobrażalnym wręcz kuriozum uzurpacji do jakichkolwiek praw w takiej sytuacji przez jedną osobę) do – jak w tym przykładzie – podjęcia nieroztropnych zobowiązań finansowych (powiedzmy kredytu):

Przy stanie zerowym salda funduszu remontowego zaplanować na nadchodzący rok finansowy pakiet robot nie związanych w żaden sposób z przymusem katastrofy budowlanej, czy tez wadliwego działania jakiejkolwiek instalacji …

…pakiet liczony przy tym w dziesiątkach (jeśli nie setkach tysięcy) złotych ?

I okazuje się, że w nadwiślańskim, demokratycznym państwie prawa można, bowiem nawet żaden sąd (nie znam takiego przypadku w postepowaniu jednoinstancyjnym, choć nie twierdzę przy tym, że jestem wszystkowiedzącym) i żadna, władna w takich sprawach instytucja (j.w. nie znam takiej) nie stanie po stronie rozsądnych, albo liczących każdy grosz po to, by przeżyć kolejny dzień i nie skończyć u kresu swojego życia dosłownie pod mostem w, wydawało by się, oczywistości faktu, że w starej, a już bez wątpienia spółdzielczej substancji mieszkaniowej, nie mieszkają dziś ludzie zamożni…

- Takie są reguły gry neoliberalnego państwa prawa i demokracji – pewnie bym usłyszał od oddanych sprawie sympatyków „Komitetu Obrony Demokracji” gdybym publicznie uznał ten monolog za próbę dialogu z nimi…

…ale tego nie zrobię, pisząc jak zawsze tylko sobie a Muzom…

…choć nie będę przy tym ukrywał, że w jakimś tam stopniu monolog został zainspirowany pytaniem pana Karola Zdybla…

„Wytłumaczcie mi, jak to się mogło stać, że Polacy wybrali PiS? (tu stosowny emotikon) Przecież jest nas tak dużo - nas, rozsądnych i mądrych obywateli…” – źródło: Facebook – „Komitet Obrony Demokracji”

środa, 19 listopada 2014

...w Europie U.S.Army schodzi do podziemia...

...czyli post o sztuce kamuflażu napisany okazjonalnie w kolejności zdarzeń...

...po incydencie, który odnotowałem sobie w stosownym czasie marginalnie...

źródło: "Google+"

"...The order came two days before three American sailors were assaulted in Istanbul, Turkey, near where their warship was docked.

Protesters shouted "Yankee, go home!" and other slogans, and threw red paint at the sailors, who were not in uniform. They also briefly succeeded in putting white sacks over the sailors' heads..." - źródło j.n. "AP "US orders its Europe troops to keep low profile" by David Rising" via "Yahoo! News"

...komendantura amerykańskiego korpusu ekspedycyjnego stojącego na straży europejskiej demokracji od końca II Wojny Światowej (w pierwszym rzędzie na straży demokracji pokonanych Niemiec i Włoch na terytorium których rozlokowane są główne bazy tej organizacji wypada dla jasności dodać)...

źródło: "EUCOM"

...wydała rozporządzenie...

..."The U.S. military's European Command said Tuesday it has ordered its troops to avoid wearing their uniforms when off base, and to ensure the security settings and geolocation functions on their social media pages aren't "overly revealing." (Europejskie Dowództwo Armii Stanów Zjednoczonych (EUCOM) zakomunikowało we wtorek, że zakazało swoim żołnierzom noszenia mundurów poza miejscem stacjonowania (bazami) polecając im równocześnie ograniczenie aktywności na portalach społecznościowych wykorzystywanej (przez przeciwnika) do ich lokalizacji... - w swobodnym przekładzie T.L.)...

źródło: "AP by David Rising" via "Yahoo! News"

...co niewątpliwie wzmacnia pozycję naszych wojskowych reprezentantów w strukturach NATO będących przecież - jak już nawet nadwiślańskie przedszkolaki wiedzą - konspiratorami z dziada, pradziada, a nawet dłużej (odnotowuję tym razem w niestosownym niedomówieniu)...

...myśląc przy tym niezobowiązująco o czasach nie aż tak odległych...

...bo tylko tych, kiedy to "Solidarnościowa" konspira powaliła na kolana sowieckiego tyrana, wyzwalając Europę z ramion widma "zimnej wojny"...

...w żadnym razie nie spoczywając przy tym na laurach, a pracując nadal w pocie czoła po to, by doprowadzić po latach sprawowania niepodzielnie w Pospolitej rządów sztukę kamuflażu do perfekcji godnej samego mistrza Davida Copperfielda... 

collage by T.L. źródło: "dziennik pl" * i "Wyborcza pl"

...perfekcji, która powinna być wzorem nie tylko dla obywateli Ukrainy śniących sen o europejskiej demokracji...

...ale dziś w pierwszej kolejności dla Rosjan zniewolonych mirażem nacjonalizmu...

...nie wspominając o reszcie świata...

...w wirtualnym monologu tym razem nie tylko sobie a Muzom...

"...In 1954, EUCOM headquarters relocated to Camp-de-Loges just outside Paris to be near Supreme Headquarters Allied Powers Europe. In the early 1960s, sharp policy disagreements emerged within NATO, and in 1966, French President Charles De Gaulle demanded the removal of all U.S. and NATO headquarters and forces from French soil. The search for new quarters led to HQ Seventh U.S. Army departing Patch Barracks in Stuttgart-Vaihingen, Germany, so EUCOM headquarters could set up there March 15, 1967..." - źródło j.w. "History of EUCOM"

...cokolwiek to znaczy...

:-(


* "...W pewnym momencie na ekranie monitora mieliśmy wyniki wyborów na prezydenta Szczecina, a po naciśnięciu klawisza" drukuj" wyszły nam wyniki na wójta bodajże gminy Kobylanka. I stąd wyszedł Krzysztof Woźniak - powiedział RMF FM przewodniczący szczecińskiej komisji Grzegorz Kasicki..."


czwartek, 28 sierpnia 2014

...niby drobiazg, a jednak...

...w nieustającej narracji kolejnych monologów prowincjonalnego poety barowego wydaje się należny odnotowania...

"...ponieważ nie za to Rzeczpospolita mi płaci..." 

...mówi minister Bartłomiej Sienkiewicz w "Faktach po faktach", co zostało odnotowane w zapisie "Wiadomości24 pl"...

źródło: "Wiadomości24 pl"

...bowiem ministrem można było zostać jeszcze w niedalekiej przeszłości zgodnie z tradycją i dobrym obyczajem nie inaczej, jak tylko z "powołania na...", "mianowania" lub "powierzenia stanowiska"...

...w żadnym razie "zatrudnienia"...

...ale nie dzielmy przysłowiowego "włosa na czworo" w tych trudnych czasach...

źródło: "TVP pl Wiadomości" - zapis w witrynie TVP po emisji programu "na żywo" (collage by T.L.)...

...tylko bierzmy swój interes we własne ręce...

źródło: "...i znowu piątek, czyli prasówka na klozecie:" by T.L.

...a na pewno będzie nam dane jeśli nie zaraz wszystko, to wystarczająco dużo by cieszyć się życiem...

źródło: "Polityka" - blog pana Wojtka Szackiego "Zaraz wracam"

...piszę sobie a Muzom nie zważając zbytnio tym razem na to, jak zapis ten brzmi i cokolwiek znaczy...

:-(

wtorek, 22 lipca 2014

"...To jest epoka intelektu..."

...mówi laureat "Pokojowej Nagrody Nobla" wyróżniony nią przecież w żadnym razie  nie za myślenie, a za samo istnienie...

źródło: "onet wiadomości"

...a jakby kto pomyślał, że przesadzam, to przypomnę, że ograny choćby z kretesem przez "dwóch takich, co ukradli księżyc" w stylu godnym porównania do ostatniego meczu w piłce kopanej rozegranego w przytomności milionów pomiędzy reprezentacją Niemiec i Brazylii...

...czego obfite plony zabójczej klęski urodzaju przyszło obywatelom Pospolitej zbierać rok po roku od już dobrych 24 lat...

"...co w konfrontacji z poziomem intelektualnym nadwiślańskich elit i wynikających z tej przesłanki braku umiejętności poprawnego postrzegania przez nich procesów politycznych w najbliższym otoczeniu może tylko martwić i małe to pocieszenie, że nie dotyczy to specjalnie mnie, a Waszego pokolenia i następnych…"

źródło: "...o racji stanu sobie a Muzom..."

...w opłakanym skutku pozoru bytu państwowego Zielonej Wyspy...

...wracając do pana Putina, to wypada odnotować, że Ukraina w żadnym razie nie jest przydomowym polem golfowym kogokolwiek, nawet jeśli ten "ktoś", to prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki...

źródło: "Google Images"

...tym bardziej kolejnym "Orlikiem" nadwiślańskiego PM Donalda Tuska i jego drużyny...

źródło: w adaptacji cytatu z "Google Images"

...jest natomiast państwem buforowym póki co jeszcze mocarstwa...

źródło: "Sam bym tego lepiej nie ujął..." by T.L.

...państwem przywołanym do życia z niebytu Historii nie inaczej, jak przez samą Rosję z wszystkimi tego faktu niedogodnościami nie tylko dla Ukrainy...

...co nie tyle, że wypada, ale wręcz należy przyjąć do wiadomości...

...w dobrze pojętym i jej, jak i własnym interesie...

...tak sądzę w wirtualnym monologu powodowanym niczym ponad, jak tylko fenomenologiczną poprawnością...

czwartek, 17 lipca 2014

"A któż to taki ten Jan Paweł II ?" zapytam...

...retorycznie w obywatelskiej powinności:

"...- Jeśli państwo dopuściło do przerywania ciąży, to niech weźmie na siebie obowiązek informowania o tym, gdzie zabieg można wykonać. A nie nakłada obowiązek na lekarza do prowadzenia śledztwa: który z moich kolegów może ten zabieg wykonać - stwierdził rzecznik..."

źródło: "tvn24"

...czytam i nie wiem: Ksiądz Kloch kpi, czy o drogę pyta ?

Jeśli to pierwsze, to odpłacę pięknym za nadobne:

A któż to taki ten Jan Paweł II, na którego nauki powołuje się Episkopat ("...Biskupi powołują się na Jana Pawła II..." źródło j.w.)...

...drugi Lenin, czy może nadwiślański "Ajatollah Chomeini" ? - że wymienię pierwszych z brzegu tego (sytuacyjnie) godnych.

Natomiast jeśli to drugie, to też nie wiem, co z tym fantem począć...

"... Watykan odmawia pomocy polskiej prokuraturze w pedofilskiej sprawie związanej z abp. Józefem Wesołowskim..."

źródło: "Gazeta pl"

...poza przywołaniem kolejny raz cytatu...

"...ARTYKUŁ XII. K o n k o r d a t u pomiędzy Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską, podpisany w Rzymie dn. 10 lutego 1925 r.

"...Ordynariusze powyżsi, przed objęciem swych czynności, złożą na ręce Prezydenta Rzeczypospolitej przysięgę wierności według formuły następującej: "Przed Bogiem i na Święte Ewangelje przysięgam i obiecuję, jak przystoi Biskupowi, wierność Rzeczypospolitej Polskiej. Przysięgam i obiecuję, iż z zupełną lojalnością szanować będę Rząd, ustanowiony Konstytucja, i że sprawię, aby go szanowało moje duchowieństwo. Przysięgam i obiecuję poza tem, że nie będę uczestniczył w żadnym porozumieniu, ani nie będę obecny przy żadnych naradach, któreby mogły przynieść szkodę Państwu Polskiemu lub porządkowi publicznemu. Nie pozwolę memu duchowieństwu uczestniczyć w takich poczynaniach. Dbając o dobro i interes Państwa, będę się starał o uchylenie od niego wszelkich niebezpieczeństw, o których wiedziałbym, że mu grożą..." - źródło: "Wikiźródła"..."


źródło: "Blogger T.L."

...w wirtualnym monologu prowincjonalnego poety barowego sobie a Muzom...

:-(

piątek, 11 lipca 2014

...po raz kolejny nic ponad, jak tylko...

...z archiwum "Stowarzyszenia Prowincjonalnych Poetów Barowych" wzięte nieustająco aktualnym cytatem (tu wcale nie na marginesie zachowań nie tyle profesora, co dyrektora Bogdana Chazana)  treści datowanych na sierpień 2010 roku:...

"To, czego byłeś świadkiem Pampersiku, zwane jest potocznie anarchią.

Hołota za jednym zamachem bezkarnie zbrukała autorytet Państwa i Kościoła, krzyża i kapłana, sponiewierała młodzież i zaatakowała powagę instytucji Sądu Najwyższego, co nie jest niespodzianką, a było tylko kwestią czasu i miejsca (…).

A że od kilku godzin nadal plotą i piszą bzdury?

Tak będzie do czasu, kiedy to motłoch ruszy Krakowskim Przedmieściem w stronę Konstancina, niosąc dobrą nowinę swoim duchowym tatusiom i mamusiom…

Przy odrobinie szczęścia od razu nie powieszą, nie podpalą, może tylko szyby powybijają i krzyż przed apartamentem postawią, zadziwiając świat najdłuższą drogą krzyżową, obwieszoną dyndającymi smętnie truchłami demona kracji…

Dopiero wtedy celebryci od medialno politycznych tańców na lodzie oprzytomnieją, ale będzie to piczy kłaczek po niewczasie, bowiem okiełznać rozbestwiony tłum, to nie to samo, co upudrować nosek przed wejściem na antenę, ale czego bym dalej nie pisał, to i tak teoria, bo żeby to zrobić, trzeba wiedzieć jak, mieć kim i chcieć…

Nie pomyliłem adresatów?

Skądże, to nie Tusk, Kaczyński i reszta odpadów winna, a ci, co ich wykreowali – zwący się czwartą władzą, równie urojoną, wręcz bezwstydnie sprawną inaczej, jak pierwsza, druga i trzecia – o ich kompetencji latami rozprawiali, mężami opatrznościowymi obwoływali, ich znaczeniu w świecie rozpisywali, nieszczęsne pokolenia Pampersów i Siuśmajtek do urn zaganiali drwiną i szyderstwem…

Kościół, cóż… Szkoda, że o dobrych kilka lat za późno…

Może dlatego kara tak sroga, bo że Boska, to oczywiste:

Kto by jeszcze wczoraj powiedział, lub napisał, że w samo południe, publicznie, w centrum Warszawy, podczas celebracji przeniesienia krzyża, w przytomności kamer tłum znieważy rzymsko katolickiego kapłana, za wariata został by uznany…

………………………………………………………………………………………

O takich moja Słodka Gołąbeczka mawiała:

- Plują im w twarz, a oni mówią, że deszcz pada…

…ale Ona była wielkiego serca i starej daty.

Ja ich nazywam odpadami po bywszym PRLu…

…odwołanie do dobrej woli przystoi osobie w nieszczęściu, żebrakowi, nigdy Urzędowi prezydenta i premiera…

Państwo bowiem, to rzecz święta, by trwało, wymaga potu, łez i krwi, a nie słów – do tego pustych, głupich, cuchnących bezradnością i niemocą…

………………………………………………………………………………………

…z całym szacunkiem dla Kościoła, o obecności symboli religijnych w przestrzeni publicznej decyduje Państwo poprzez swoich przedstawicieli, zobowiązanych do przewidywania możliwych konsekwencji zdarzeń, co jest istotą każdej władzy, stanowiąc w sposób jednoznaczny o jej przydatności…

…zatem próby obarczenia Episkopatu zadaniem zapanowania nad sytuacją, która wymknęła się spod kontroli, zmierzając w sposób jednoznaczny w stronę jawnej anarchizacji (…), jest niczym innym, jak ucieczką od odpowiedzialności, kompromitacją pseudo elit w wymiarze lokalnym, a i międzynarodowym też, co szczególnie boli…

źródło: "Wordpress" - available only to members

………………………………………………………………………………………

Na koniec szczypta nie do końca stosownej prywaty:

(...)* nie po to piszę w Sieci od lat, tracąc czas i pieniądze, by w takich chwilach, jak ta, jakiś redakcyjny Pampers stawiał mnie w jednym szeregu z wrogami Państwa (…), stadem bezwolnych baranów i szemranym towarzystwem z ulicy Wiejskiej i okolic…

…w tej sytuacji zwrot „wszyscy”, jest niczym innym, jak kolejną, tandetną próbą, rozcieńczenia szamba w trosce o to, by starczyło dla milionów…

Winni są znani z imienia i nazwiska, adresu i numerów telefonów. To przez lata raptem wciąż te same kilkanaście osób z pierwszych stron gazet i telewizyjnych ekranów dopełnione kilkuset osobami zasiadającymi dożywotnio i z dziedziczenia ** w Sejmie i Senacie, kilkoma tysiącami urzędników ministerialnych i partyjnych pretorianów (…)…"


:-(


* odautorska ingerencja w treść oryginału zastąpiona w zamian cytatem również godnym po latach przypomnienia, a sygnowanym przez pana Adama Leszczyńskiego : "...Nazwijmy rzecz po imieniu - to był triumf anarchii i fanatyzmu. W obliczu krzyża - używanego jako symbol polityczny, bo nie religijny - Rzeczpospolita okazała się bezradna. Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski powiedział, że "w sprawach krzyża decyduje Kościół". Ale to nieprawda. Krzyż w tym miejscu to także - a może przede wszystkim - sprawa państwa.

Przegrał Kościół. Księża, którzy mieli poprowadzić uroczystość przeniesienia krzyża, musieli wysłuchać wiernych, którzy skandowali - do kapłanów! - hasło "precz z komuną". Owieczki ostentacyjnie zlekceważyły swoich pasterzy. To porażka biskupów - zwłaszcza warszawskiego abp. Nycza. Gdyby sam przyszedł pod krzyż, być może protestujący ustąpiliby przed jego autorytetem..."


źródło: "Gazeta Wyborcza PL"

** link dodany do cytatu przez T.L.

czwartek, 10 lipca 2014

...w przypomnieniu sobie a Muzom...

..."idąc rakiem" wzorem Güntera Grassa...

źródło: "Gazeta Wyborcza PL"

"…Konkordat z roku 1925 stanowi, że mianowani przez papieża biskupi składają przysięgę wierności na ręce prezydenta II RP* i ma on prawo zakwestionować mianowanie…

ARTYKUŁ XII. K o n k o r d a t u pomiędzy Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską, podpisany w Rzymie dn. 10 lutego 1925 r.

"...Ordynariusze powyżsi, przed objęciem swych czynności, złożą na ręce Prezydenta Rzeczypospolitej przysięgę wierności według formuły następującej: "Przed Bogiem i na Święte Ewangelje przysięgam i obiecuję, jak przystoi Biskupowi, wierność Rzeczypospolitej Polskiej. Przysięgam i obiecuję, iż z zupełną lojalnością szanować będę Rząd, ustanowiony Konstytucja, i że sprawię, aby go szanowało moje duchowieństwo. Przysięgam i obiecuję poza tem, że nie będę uczestniczył w żadnym porozumieniu, ani nie będę obecny przy żadnych naradach, któreby mogły przynieść szkodę Państwu Polskiemu lub porządkowi publicznemu. Nie pozwolę memu duchowieństwu uczestniczyć w takich poczynaniach. Dbając o dobro i interes Państwa, będę się starał o uchylenie od niego wszelkich niebezpieczeństw, o których wiedziałbym, że mu grożą..." - źródło: "Wikiźródła"

"…ten z 1993 w artykule 7... 


źródło: "ISAP"

...nawet nie próbuje stwarzać pozoru powagi, majestatu i nadrzędności państwa, chyba że za takie uznamy jakieś niedookreślone popiskiwanie w punkcie 4 dodane prawdopodobnie w odruchu potrzeby zachowania poprawności dyplomatycznej przez stronę kościelną…

źródło: "TOK FM PL"

…w sposób oczywisty wychodzi na to, że sprawujący władzę w kraju nadwiślańskim nie są spadkobiercami II Rzeczypospolitej…

źródło: "Wordpress" - available only to members

… a jeśli już są kontynuatorami czegokolwiek z przeszłości, to na pewno będą to oszołomy, idioci i wariaci w rodzaju Okulickiego i jemu podobnych (...) szastających losami dziesiątków tysięcy – a w przypadku miłościwie nam panujących odpadów społecznych po bywszym PRLu wręcz milionów – współrodaków w imię zaspokojenia swoich ambicji, rojeń i skrywanych skrzętnie dewiacji…

…z przykrością stwierdzam, że moja pogarda dla majestatu i instytucji państwa daleka jest od klinicznej patologii…

…gdyby tak było, to spał bym spokojnie wyciszony jakimś psychotropem, wąchał kwiatki, w końcu może bym się powiesił…"
- źródło: "Wordpress "- available only to members, post datowany na sierpień 2009 roku

(...)...

wtorek, 8 lipca 2014

...nie tylko "Media Markt"...

...ale i - i to raczej przede wszystkim - demokracja również...

...w zażenowaniu w końcu piszę napotykając co i rusz na jakieś kuriozalne działania instytucji i osób publicznych podejmowane wokół sławetnej "Klauzury sumienia" i jej antypaństwowych konsekwencji w praktycznych zastosowaniach reprezentowanej przez prof. Chazana...

"...Moim zdaniem Hanna Gronkiewicz-Waltz nie powinna odwoływać ze stanowiska prof. Chazana - stwierdził Kamiński..." - źródło: "TOK FM PL" (Michał Tomasz Kamiński – polski polityk, poseł na Sejm III i IV kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VI i VII kadencji, rzecznik prasowy prezydenta Lecha Kaczyńskiego - źródło: "Wikipedia")


źródło: "Google Images"

...pochodnych błędnej interpretacji zdarzeń minionych i współczesnych...

...bowiem niewątpliwie miło jest sądzić, że dwóch aktorów (tym bardziej, że jeden z nich to najprawdziwszy Polak) powaliło na kolana Rosję Sowiecką i na tym fundamencie budować teatralną fikcję kolejnego spektaklu ...

...ale wypada również przy tym zauważyć, że po Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej pana Reagana nie ma już nawet najmniejszego śladu...

...jak i słowami osoby z urzędu zdecydowanie bardziej kompetentnej od prowincjonalnego poety barowego...

"...państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje..."


źródło: "...cóż z tego, że to prawda..."

...i to bez względu już na to, co zrobi lub czego nie zrobi pani Hanna Gronkiewicz-Waltz, albo ktokolwiek inny...

...odnotowuję sobie a Muzom...

...
:-(

czwartek, 3 lipca 2014

...Bogdan Chazan uważa, że...

"...Klauzula sumienia nie jest czymś, co nadaje prawo stanowione, jest wyrazem wolności każdego z nas. Wszyscy mamy sumienie – powiedział prof. Bogdan Chazan na antenie TVP Info..."

źródło: "TVP INFO"

...przywołując przy tym publicznie w demagogicznej uzurpacji procedurę nieposłuszeństwa obywatelskiego...

źródło: "Tok FM pl"

...do czego nie ma w żadnym razie już prawa...

...prawa, którego swoim postępowaniem nie inaczej, jak sam się pozbawił...

...bowiem wprost z urzędu przestaje być obywatelem ten, kto stawia swoje prawo do wolności ponad prawem opisanym granicami państwa dosłownie i w przenośni...

...z tej prostej przyczyny, że to już nie demokracja, a anarchia...

...tym bardziej godna napiętnowania i zdecydowanej reakcji instytucji państwa stojących na straży ładu i bezpieczeństwa narodowego, bo manifestowana w świetle medialnych jupiterów przez osobę publiczną, dyrektora szpitala powołanego na to stanowisko przez prezydenta miasta Warszawy (jeśli się nie mylę)...

...w żadnym razie jeszcze tymczasem nie przez Episkopat Polski, czy też Stolicę Apostolską, choć czy również nie przez jakąś katakumbową agenturę Kościoła, który mieni się być "Powszechnym" *, to nie jestem tego tak do końca pewien...

źródło j.w.

...ale dzięki Bogu - kimkolwiek On jest - to nie moje zmartwienie...

...a zagubionych już kompletnie pokoleń nadwiślańskich Pampersów i Siuśmajtek, którym przyjdzie niezadługo żyć jeśli się w porę nie opamiętają w rzeczywistości, przy której powstały właśnie na dniach pod sztandarami Al-Qaeda Kalifat Islamski będzie się jawił na podobieństwo rajskiej krainy (jeśli przetrwa, ale to już temat na inne opowiadanie)...

...przesada ?..

...jeśli nawet, to tylko pozorna...

:-(

* "Kościół katolicki posiada następujące cechy: jest „Jeden, święty, powszechny, (czyli katolicki) i Apostolski”. (...) Na świecie jest wiele kościołów, ale tylko nasz jeden został stworzony przez Boga Stwórcę, a nie jak inne przez ludzi. (...) Chrystus porównuje Kościół do sakramentu małżeństwa. Małżeństwo jest jedno, niepowtarzalne i nierozerwalne- tak jak nasz Kościół..." - źródło: "ściąga pl"

...post scriptum:

"Boleję nad tym, że szpital dostał karę - powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz, komentując postanowienie Narodowego Funduszu Zdrowia o ukaraniu karą finansową szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie..."

źródło: "Wprost"

...i dalej...

"... Prezydent Warszawy powiedziała, że szpital złoży odwołanie od decyzji NFZ..." - źródło j.w.


środa, 11 czerwca 2014

...tak, jak kiedyś pisałem...

...o polskiej, endemicznej odmianie antysemityzmu...

źródło: "Post semantyczny z niemieckim KL Auschwitz- Birkenau w tle:"

...tak dziś piszę nie o jakiejś tam "Deklaracji wiary", która w obywatelskiej poprawności zachowań demokratyczno wspólnotowych z oczywistych powodów (...) obchodzi mnie tyle, co przysłowiowy "zeszłoroczny śnieg"...

...ile o naturalnej pochodnej zdziczałego, nadwiślańskiego antysemityzmu dającej się poprawnie zdefiniować pojęciem równie zdziczałej demokracji próbującej ustanowić tak zwane "prawo boskie" ponad prawem stanowionym, państwowym, na koniec przez zainteresowanych określanym "prawem ludzkim" w jednoznacznie pejoratywnym jego znaczeniu...

"...W deklaracji zapisano m.in. pierwszeństwo prawa Bożego nad prawem ludzkim oraz potrzebę "przeciwstawiania się narzuconym antyhumanitarnym ideologiom współczesnej cywilizacji"..."

źródło: "tvn24"

..."prawem boskim" w takim zastosowaniu i interpretacji będące niczym innym, jak fundamentem państwa religijnego na podobieństwo Iranu, Arabii Saudyjskiej, Afganistanu rządzonego przez Talibów, czy w końcu błąkającej się po świecie w poszukiwaniu swojej ziemi obiecanej Al-Qaedy...

...państwa dla którego nie ma miejsce w Zjednoczonej Europie, a po hipotetycznym z niej wystąpieniu (...) w Europie jako takiej również...

..."...i tu leży Urban pogrzebany" - jak mawiają wyznawcy Boga w Trójcy jedynego...

...bowiem brak kontroli nad zdarzeniami mającymi miejsce tu i teraz przez do tego w wyborach powszechnych powołanymi skutkuje miedzy innymi...

...faktycznym brakiem skuteczności na arenie międzynarodowej takiego choćby pana Radosława Sikorskiego, nadwiślańskiego ministra spraw zagranicznych, który bez wątpienia chciałby przecież być postrzeganym na salonach świata może nie akurat od razu za wielkiego, ale choćby za takiego zwykłego męża stanu...

...piszę sobie niespiesznie w wolnej chwili zainspirowany pewnym tekstem, którego tym razem z wielu powodów nie mam ochoty cytować i linkować, choć zgadzam się z zawartymi w nim opiniami...

...a już na pewno z tą, mówiącą o żadnej już współcześnie, politycznej użyteczności instytucji Rzymskokatolickiego Kościoła nie tylko dla euroatlantyckich partii lewicy i centrum...

...ale tych, prawicowych też, nie wyłączając z tej wyliczanki również odradzającej się skrajnej prawicy...

...dodając tylko od siebie, że szczególnie jej wiszącego u szyi na podobieństwo kamienia młyńskiego, co dla wielu nie jest pewnie jakimś szczególnie ważkim problemem i pewnie to ich nawet cieszy...

...ale są i tacy, dla których może nim być...

...a na pewno już jest w zdobyciu elektoratu pokolenia ludzi młodych, ukształtowanych światopoglądowo w czasach rozwartych (prawie) na oścież spiżowych bram Watykanu...

...elektoratu niezębnego przecież do odegrania jakiejkolwiek, znaczącej roli w kształtowaniu politycznej rzeczywistości...

...nie wspominając przy tym o pełni władzy do której z istoty dąży - a jeśli nie, to powinna - każda partia pod sztandarami takiej, czy też innej ideologi...

:-(

poniedziałek, 9 czerwca 2014

...episkopat polski broni lekarzy...

...powołując się przy tym na nauki Jana Pawła II...

"..."Deklaracja wiary" powstała w nawiązaniu do nauczania Jana Pawła II..."


źródło: "Wprost"

...wyrządzając tym świętemu niezasłużoną krzywdę, bowiem faktycznie był On rzymsko katolickim fundamentalistą, ale przy tym był też polskim patriotą, w żadnym razie fanatykiem gotowym poświecić swoją i cudzą Duszę w imię obłędnych, antyspołecznych i antypaństwowych zachowań  (...) - przynajmniej akurat ja tak Go pamiętam...

...piszę nie inaczej, jak również w nawiązaniu, z tym, że do minionych pokoleń płacących daninę krwi za to, by to państwo z popiołów na nowo powstało...

...w przekonaniu, że ta nieszczęsna "Deklaracja wiary", to nic innego, jak ideowa, z gruntu chybiona w prymitywnej interpretacji demokratycznych swobód obywatelskich z konstytucyjnymi odwołaniami kontynuacja homoseksualnych roszczeń prawa do świętych sakramentów małżeńskich burzących trwający od tysięcy lat ponad systemowo ustrojowy ład w tej kwestii...

...dzięki Bogu - kimkolwiek On jest - z nieuniknionym, jedynie możliwym skutkiem...

...ale i zbędnym nadwerężeniem więzi społecznych scalających wszelaką różnorodność w poprawnie funkcjonujący organizm Państwa pisanego z dużej litery...

...nad czym nie tylko można, ale i należy ubolewać także i w czymś tak ulotnym i niezobowiązującym nikogo do do niczego, jak wirtualny monolog sobie a Muzom prowincjonalnego poety barowego...

:-(

środa, 4 czerwca 2014

...nie dalej, jak wczoraj cytowałem mistrza Wańkowicza...

..."...Polska - to największa chyba wylęgarnia kundli..."...

...widać po to tylko, by po kilkunastu godzinach w zdarzeniowym zapętleniu znowu trafić do nadwiślańskiego szamba przeglądając treści - wydawało by się z antypodów - sygnowane przez pana Alastair Solan *...

"At the beginning of 2014, the US polling agency Gallup surveyed respondents in 65 countries and found that the United States - not Russia nor "radical Islam" - was considered to be the greatest threat to world peace, followed by Pakistan and China.

US President Barack Obama, in his speech to West Point graduate officers, ever so bravely delivered before an audience who were literally paid to applaud - chose not to address this uncomfortable truth..."


źródło: "Al Jazeera"

...bez szczególnego zadziwienia jednak, zważywszy na fakt jednoznacznych i powszechnych dziś w skali globalnej skojarzeń obecności gdziekolwiek prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki...

...z tragedią kolejnych nacji na mapie świata...

"– W porozumieniu z rządem przedstawiłem (nasz pan Bronek, ten spod numeru 46/48 Krakowskiego Przedmieścia) prezydentowi Obamie polską wolę wykonania gestu o wymiernej wartości, jeśli chodzi o podniesienie poziomu własnego zaangażowania w kształtowanie budżetu obronnego, ale również wykonanie gestu, jeśli chodzi zachęcenie innych krajów członkowskich NATO do pójścia tą samą drogą, jako odpowiedzi na to, że inne kraje w sąsiedztwie Polski podnoszą w sposób bardzo istotny poziom zaangażowania finansowego w budżety obronne – uzasadniał Komorowski projekt podniesienia poziomu finansowania wydatków na obronę do 2 proc. PKB..."

źródło: "TVP Info"

...odnotowuję sobie a Muzom...

"Rakiety i bomby zamiast pampersów" - collage by T.L. z postów własnych

...w egzystencjalno fenomenologicznym monologu prowincjonalnego poety barowego...

...datowanym nie inaczej, jak na 4 czerwca...

:-(

* ...w żadnym razie nie polemicznie, a tylko w kontekstowym odnotowaniu...

"... A solid line of bases stretches from Greenland, to Iceland, through the UK, Germany, Turkey, Jordan, Israel and down into the Gulf..." - źródło j.w. "Al Jazeera" tekst pana Alastair Solan


wtorek, 3 czerwca 2014

...nieodżałowanej pamieć Melchior Wańkowicz pisał...

..."...Polska - to największa chyba wylęgarnia kundli. Stanu mieszczańskiego nie ma - skok z chłopa bezpośrednio w kulturę poszlachecką za duży. Taki (...), kiedy pasał krowy, był całkiem do rzeczy i zostałby człowiekiem do rzeczy. Ale jak tylko nałożył krawat, to jakby obrożę na kundla. Jak tylko siadł z tamtej strony okienka - adiu Fruziu - bez kija nie przystępuj: fumy, frazeologia, życie nad stan, przekonanie, że w nowej pozycji czerpie się soki z przywileju. " - źródło: "Od Stołpców po Kair", Wydawnictwo Literackie, Kraków 1977, strona 160

...przypomniałem sobie przy okazji przypomnienia tego jakiegoś Szczerskiego - Krzysztofa i posła PiS w jednej osobie jakby ktoś nie wiedział, tak jak ja jeszcze przed chwilą...

"...lekarze katoliccy mają prawo oczekiwać i wymagać szacunku dla swoich poglądów i wolności w wykonywaniu czynności zawodowych zgodnie ze swoim sumieniem" - przypomina Szczerski..."

źródło: "Gazeta pl"

...sobie a Muzom w wirtualnym monologu...

...nie mając zamiaru iść z Mistrzem w konkury odwołaniem do mentalnych powinowactw współczesnych elit Pospolitej z pokoleniem "żniwiarzy z Treblinki"...

...nie wypada...

poniedziałek, 19 maja 2014

...było by wielce niestosownym...

...a i przez wzgląd na okoliczności wprost komicznym, gdybym w swoich wirtualnych monologach aspirował do dywagacji na akademickim poziomie...

...ale gdybać z obywatelskich umocowań to sobie a Muzom mogę...

Bloggers Rights
...dlatego odnotowuję, że tego rodzaju zachowania nadwiślańskich elit politycznych...

"Większa ochrona przed utratą pracy oraz mniej jawności w oświadczeniach majątkowych - to propozycja senatorów..."

źródło: "Rzeczpospolita"

...wpisują się jeśli nie wprost, to niewątpliwie pośrednio (postępowanie zdecydowanie obywatelsko nieetyczne) w encyklopedyczną definicję sprawowania gdziekolwiek władzy przez tak zwaną kleptokrację...

Kleptokracja - rządy złodziei (gr. kléptein kraść, kratein rządzić) jest określeniem stosowanym dla formy rządów, które traktują sprawowanie władzy jako środek do powiększenia osobistego bogactwa i wpływów politycznych poprzez sprzeniewierzenia państwowych środków ze szkodą dla społeczeństwa, często wykorzystując do tego kolejne obciążenia finansowe obywateli, pranie pieniędzy, zawłaszczanie majątku narodowego, a następnie gromadząc zdobyte w ten sposób środki na tajnych kontach bankowych. Kleptokracja nie jest oficjalna formą rządów w przeciwieństwie np. do demokracji, teokracji czy monarchii, a jedynie pejoratywnym określeniem systematycznego wykorzystywania publicznych środków przez osoby sprawujące władze..." źródło: "Antykorupcja edu pl"*

...czyniąc zasadnym przywołanie z archiwum poetów barowych stosownej ilustracji...


...pochodzącej z wpisu datowanego na maj 2010 roku...

źródło: "Wordpress" - available only to members

...z zacytowaniem fragmentu jego treści...

"…Kwiatuszku, a o czym tu pisać ?..
…przecież to jawne kpiny – daj głos i do budy – swoiście pojmowana obywatelskość…
…programy, idee, koncepty ?..
…obowiązuje jeden, oczywisty, choć nie wypowiedziany…
…utrzymać się przy korycie…
…że po same szczyty skorumpowane, niekompetentne, wręcz prostacko głupie?..
…a cóż to komu szkodzi ?..
…na pewno nie im…"
- źródło j.w.

...dopełnione w publicystycznej poprawności...

"Po prostu głosuj" - collage by T.L. z likowanych powyżej w tekście źródeł

... i powtórzeniu pytania...

"…Kwiatuszku, a o czym tu pisać ?.. "

:-(

* 7 czerwca 2014 odnotowuję, że linkowany wpis został przez autorów strony prawdopodobnie usunięty - adres antykorupcja.edu.pl przekierowywany jest na antykorupcja.gov.pl , gdzie...

źródło: "antykorupcja gov pl"
:-(