Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bronisław Komorowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bronisław Komorowski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 maja 2015

...obywatel jeśli nie złodziej, to idiota...

"...w kontynuacji tematu...

źródło: "Google+"

...opatrzone stosownym przypomnieniem zapominalskim, że tak jak i wielce szanowny pan Bronisław Komorowski, tak i nie mniej godny od niego pan Andrzej Duda reprezentują te same elity polityczne sprawujące wymiennie od lat władzę przedstawicielską w Pospolitej z obywatelskiego wyboru...

...nie inaczej, jak niezmiennie pomiędzy "Bieńkowską" a "Macierewiczem"...

"...To jest niemożliwe, żeby ktoś za tyle pracował ("...Bieńkowska: Za 6 tys. zł to pracuje złodziej albo idiota") - pada w rozmowie Bieńkowskiej z Wojtunikiem..."

źrodło: "Google+"

:-(

sobota, 16 maja 2015

...o istocie nadwiślańskich wyborów...

...sięgając przy tym nie nazbyt daleko, a tylko do archiwalnych monologów prowincjusza...

"Nieważne, kogo się skreśli". Ważne, żeby zagłosować..."

collage by T.L. (źródła od góry "Money pl" i niżej własne "...w niezmiennie aktualnym temacie wyborów trzy cytaty zmoderowane...

...i dalej już w autocytacie...

"...Takie i podobne (...) wypisują inteligenty z bożej łaski, obracając się w przestrzeni ogranych, czyli już nie aktualnych, pojęć w rodzaju „wewnętrzna emigracja…”.

Świadomie nie uczestnicząc w akcie wyborczym nigdzie nie emigruję, przeciwnie, manifestuję w ten sposób swoją obecność przez nieobecność. Wyrażam również skutecznie opinię nie o poszczególnych partiach, czy politykach, ale o całej klasie elit politycznych z awansu. 

Dla jakości życia politycznego w Polsce bez znaczenia jest, kto wygra i będzie sprawował władzę, bowiem po ostatnich wyborach właściwie już wszyscy byli (...) i teraz to już tylko możesz, jako wyborca, brać udział w takim, wyborczym „Kole fortuny”. Wszystkie numerki już były. Gramy dalej?

Konsekwencje?

Znacząca statystycznie absencja wyborcza będzie odpowiedzią na Kmicicowe:

„Kończ pan, wstydu oszczędź…”

Potem będzie następny rozdział napisany - mam nadzieję - przez nie odkryte jeszcze talenty polityczne. No bo przecież - jak mówią w telewizorni - jesteśmy (...)* utalentowanym narodem i nikt nam nie podskoczy.

*(kiedyś wulgaryzm, dziś zwrot używany „na salonach” przez elity wszelkiej maści)..."

...sobie a Muzom w weekendowym zamyśleniu stosownym tym razem do okoliczności zamiast o wdziękach Maryny...

...powodowany obywatelską powinnością cokolwiek to znaczy...

:-(

piątek, 15 maja 2015

...poważnie ?..

...a proszę bardzo w weekendowym już nastroju...

...dwa zera, czyli swojski wychodek - szambo, bo w żadnym razie nie "pisuar", czy "water closet"...

...odnotowuję w oczekiwaniu na - wydaje się - nieuniknioną w logice zdarzeń...

...publiczną prezentację prostych i czytelnych...

"…kryterium kompetencji przywódczych..."

źródło własne T.L.

...nadwiślańskich pretendentów do sprawowania urzędu prezydenta RP...

...bez ochoty już nawet tym razem do szukania uzasadnień prowincjonalno barowych osądów w dostępnych publicznie cytatach...

collage by T.L. (źródła od lewej "wPolityce pl" i "wprost")

...i to mimo ich waloru komplementującego zawstydzająco niejednego poetę...

"…słodyczy oczu moich:

Ktoś, kto oglądał świat z wysokości zmywaka, nawet, jeśli ten zmywak był niedaleko Oxfordu, albo w samym Oxfordzie, mimo późniejszej habilitacji na U.W. dalej postrzega otaczającą go rzeczywistość z tej perspektywy, tak to już jest: Szorowanie cudzych wychodków nie kształtuje charakterów, przeciwnie, wykoślawia je, deformuje, a jeśli cokolwiek formuje, to jest to archetyp moralności niewolniczej, tworzącej rozliczne resentymenty…

Konsekwencje takiej postawy moralnej widoczne są dziś na każdym kroku: W sferze polityki, nauki, kultury, szkolnictwa, służb publicznych, wymiaru sprawiedliwości, ochronie zdrowia, przemyśle państwowym i prywatnym…

Konkluzja?

Ba, gdyby kraj nadwiślański był jedynym, skończonym światem, powyższe stanowiło by nie lada problem i przyszłość jawiła by się jako powtarzający się w nieskończoność cykl następujących po sobie pomroczności jasnych, ale dzięki Temu, co nad nami i ludziom żyjącym obok nas, możesz być pewna jutrzejszego poranka, słońca, błękitu, śpiewu ptaków i życzliwych uśmiechów wędrujących tą samą drogą i w tą samą stronę co Ty, słodyczy oczu moich…"

źródło: "Wordpress" - "…szorowanie cudzych wychodków nie kształtuje charakterów…" z datowaniem na luty 2008 roku (available only to members)

:-(

środa, 13 maja 2015

...zdaniem pana Grzegorza Schetyny...

..."Poważna dyskusja - tak, happening polityczny - nie..."

źródło: "dziennik pl" - "Kukiz chce poprowadzić debatę, Schetyna jest przeciwny"

...z czym należy się nic ponad, jak tylko zgodzić...

...odnotowując przy tym ponad wszelką wątpliwość z należytą sytuacyjnie powagą w wirtualnym monologu prowincjusza pytanie zasadne prawomocnym orzeczeniem sądu RP...

"Pani Ani Kapeli z Wrocławia sąd odebrał dzieci. Uznał, że kobieta jest chora, niewydolna wychowawczo i zbyt gruba by odpowiednio opiekować się córkami. 7-letnie bliźniaczki trafiły do placówki zastępczej..."

źródło: "onet dziecko" - "Wrocławski sąd odebrał samotnej matce dzieci bo jest gruba i chora"

...pytanie o stosowność w tych okolicznościach kandydatury pana Komorowskiego...

źródło: "Google Images"

...który - jak widać - cieszy się bez wątpienia dobrym humorem i zdrowiem, ale czy powinien być nadal...

..."ojcem i matką" narodu skoro można wybrać kogoś odpowiedniejszego ?..


...pytam w amatorsko fenomenologicznej poprawności w żadnym razie ku uciesze wirtiualnej gawiedzi...

...a zawstydzająco przecież zasadnie...

:-(

wtorek, 24 marca 2015

...z cyklu "kto pyta nie błądzi" tym razem...

...w temacie nie tyle towarzysko kulinarnym, jakby można było by z pozoru sądzić...

źródło: "dziennik pl" - "Amaro odmówił stolika Komorowskiemu: W tych sprawach jestem nieugięty"

...a na marginesie obyczajowo żenującego incydentu niedalekiego swoją istotą zasadności sytuacyjnych odwołań do gwarancji kodeksowych przynależnych pierwszej osobie w państwie...

źródło: "Przestępstwo zniewagi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej" - Joanna Piórkowska-Flieger, Sławomir Patyra

...w przekazie medialnym czytamy bowiem, że...

"...Zadzwonili do nas z kancelarii prezydenta i zapytali, czy jest wolny stolik na dzisiaj..." - źródło j.w. "dziennik pl"

...co w żadnym razie obiektywnie nie jest bezwzględnym, jednoznacznym żądaniem przyjęcia akurat tego dnia głowy państwa przez pana Wojciecha Modesta Amaro vel Basiuro w prowadzonym przez niego lokalu ...

...a tylko standardowym pytaniem zadawanym codziennie tysiące razy przez zapobiegliwych i dobrze zorganizowanych wybierających się gdziekolwiek w zamiarze bezproblemowego, miłego spędzenia czasu...

...zmanipulowanym tym razem wprost wulgarnie pijarowsko  jego medialnym omówieniem przez nadwiślańskiego mistrza rondla i patelni...

"...Wojciech Amaro w rozmowie z "Fleszem" przyznał, że wszystkich swoich klientów traktuje z równym szacunkiem i nie robi żadnych wyjątków, nawet dla głowy państwa..."- źródło j.w. "dziennik pl"

...w zapomnieniu nieprzystojnym każdemu, oryginalnemu z urodzenia "Modestowi Amaro"...

...że tak, jak w ustroju demokratycznym  dopuszczalna jest nawet skrajna krytyka zachowań politycznych każdego reprezentanta pełniącego urząd z wyboru wspólnoty...

...tak jakakolwiek ujma dla jego powagi i majestatu w praktyce publicznej codzienności jest ze wszech miar i w każdej okoliczności karygodna...

...odnotowuję nie tyle tylko tak sądząc w swoim prowincjonalnym zacietrzewieniu...

...ale będąc tego jak rzadko kiedy ze wszech miar pewien...

...w wirtualnym monologu sobie a Muzom...

:-(

niedziela, 22 marca 2015

...pan Bronisław Komorowski przypomniał publicznie zainteresowanym...

...choć pewnie nie to było jego zamiarem...

"...że tuż po wojnie plan Marshalla pozwolił podnieść się Europie Zachodniej z ruin. Nawiązując do miejsca, w którym występuje prezydent powiedział, że "w tej fundacji, noszącej imię tego wybitnego polityka, warto powiedzieć, że dzisiaj nowego planu Marshalla, wsparcia w trudzie reform potrzebuje Ukraina"..."

źródło: "PAP" via "Polskie Radio pl" - "Nowa strategia wobec Rosji? Prezydent Komorowski: fundamenty bezpieczeństwa są nadwyrężone"

...zawstydzając mnie tym po raz już nie zliczę który...

...co pozwolę sobie uzasadnić odwołując się w tej kwestii w żadnym razie nie do opinii  redakcji "Russia Today" czy też "Sputnika"...

...a wprost do zachodnioeuropejskich i zaatlantyckich ekonomicznych autorytetów w osobach pana Wilhelma Röpke, Henry Stuarta Hazlitta i Alana Greenspana, który za ojca powojennego cudu gospodarczego jaki zdarzył się na zachód od Łaby uznaje nie bez racji ówczesnego ministra gospodarki w rządzie Konrada Adenauera, pana Ludwiga Erharda...

...pomijając w weekendowej łagodności jednoznaczne osądy "Planu Marshalla" pana Waltera LaFebera ("...He is one of the United States' most distinguished historians, a revisionist, of the nation's Foreign Relations..." - źródło "Wikipedia") opisane cytatem...

..."...plan był gospodarczym imperializmem Stanów Zjednoczonych i próbą (udaną może nie na miarę oczekiwań, a jednak - należy dodać...) zyskania kontroli nad Europą Zachodnią w taki sam sposób jak Sowieci kontrolowali Europę Wschodnią..." ("...the plan was American economic imperialism, and that it was an attempt to gain control over Western Europe just as the Soviets controlled Eastern Europe...") - źródło j.n. "Wikipedia"...

...dostępnym przysłowiowym "jednym kliknięciem" nie tylko przy kontuarze prowincjonalnego baru...

źródło: "Wikipedia"

...ale w zaciszu prezydenckich gabinetów przy Krakowskim Przedmieściu 46/48 można by było sądzić, że również...

:-(

poniedziałek, 9 lutego 2015

...jeśli to mówi pan Nicolas Sarkozy...

...były prezydent Republiki Francuskiej...

"...Oddzielenie Europy od Rosji to jest dramat. Jeśli Amerykanie tego chcą, to ich prawo i ich problem. Ale interesy Amerykanów wobec Rosji nie są interesami Europejczyków wobec Rosji..."

źródło: "Rzeczpospolita" - "Sarkozy zdradza Ukrainę" Jędrzej Bielecki

...i dalej...

"...- Krym wybrał Rosję. Nie możemy im z tego robić zarzutu. Ja sam swego czasu narzuciłem panu Putinowi zgodę na przyznanie prawa mieszkańcom Kosowa do oddzielenia się od Serbii. Jeśli tak, to nie bardzo widzę w jaki sposób stosując tę samę logikę, można nie zgodzić się, aby Krym miał prawo opuścić Ukrainy..." - źródło j.w.

...to brzmi to o wiele poważniej publicystycznie od jakiegokolwiek zapisu prowincjonalnego poety poczynionego przy kontuarze baru kiedykolwiek w wirtualnych monologach poświęconych jeśli nie wprost temu tematowi...

...to Europie w uogólnieniu bieżącym lub historycznym bez wątpienia...

źródło: "...jeśli pan Tomasz Nałęcz ujawnia..." by T.L.

...pozwalając tym razem w końcu napisać nie rozśmieszając już nikogo, że faktyczne i praktyczne ubezwłasnowolnienie polityczne po jednej, jak i drugiej stronie "Żelaznej Kurtyny" w wymiarze globalnym było swego czasu porównywalne...

źródło: "...czytając na dobranoc..." by T.L.

...choć w całej komplikacji uwarunkowań systemowych tu i tam mniej lub bardziej dla postronnego obserwatora oczywiste i obywateli dolegliwe (dla tych z umownego zachodu w życiu codziennym wprost niezauważalne)...

"...co to takiego ma niby do świętowania Europa pod datą 8 maja ?...

...bo chyba nie rozmieszczenie okupacyjnych wojsk amerykańskich w Niemczech i na terenie Włoch na długie dziesięciolecia, a rosyjskich w Polsce i za Odrą między innymi..." - źródło "...jeśli pan Tomasz Nałęcz ujawnia..." by T.L.

...a że elity polityczne państw byłego bloku wschodniego wchłoniętych przez Zjednoczoną Europę w trakcie zmian systemowych w Rosji tego nie wiedzą, lub udają, że nie wiedzą przy każdej kolejnej okazji, to już temat na inne opowiadanie...

...w którym trudno będzie się jednak mimo wszystko doszukać choćby szczypty zrozumienia dla zachowań prezydenta Rzeczpospolitej, pana Bronisława Komorowskiego wybierającego się na kijowski Majdan...

źródło: "IAR-PAP" - "Prezydent pojedzie do Kijowa na obchody Majdanu" via "Polskie Radio pl"

...by wziąć tam udział w uroczystych obchodach pierwszej rocznicy niekonstytucyjnego - jak by nie dość tego, to i krwawego - przejęcia władzy na Ukrainie przez reprezentantów amerykańskich interesów strategicznych w tej części świata...

...a tym bardziej bez wątpienia po ostatnim spotkaniu pani Angeli Merkel z panem prezydentem Obamą w Washingtonie...

"...During a joint White House news conference with Obama, Merkel reaffirmed that she sees no military solution to the fighting in eastern Ukraine. However, she added that no matter what Obama decides, "the alliance between the United states and Europe will continue to stand, will continue to be solid."...

źródło: "AP" via "U.S. News" - "Obama, Merkel say Russian aggression against Ukraine only reinforces unity of US, Europe" by Julie Pace, AP White House Correspondent

...nie wspominając o nadchodzących wyborach i trwającej już kampanii przedwyborczej nad Wisłą, podczas to której wypada raczej zabiegać o względy swoich wyborców przekonując ich do siebie decyzjami zaświadczającymi o faktycznym reprezentowaniu na arenie międzynarodowej żywotnych interesów państwa...

...a nie służyć w świetle medialnych jupiterów wiernopoddańczo obcemu mocarstwu równie bezwzględnemu i okrutnemu w swoich poczynaniach jak Rosja (...)...

...w złudnej nadziei, że zostanie to należycie docenione przez elity polityczne znad Potomac River...

...bo nie zostanie ani dziś, ani jutro, jak bardzo by się pan Komorowski w parze z panem Schetyną i panem Siemoniakiem nie starał...

...odnotowuję sobie a Muzom w wirtualnym monologu prowincjusza aż nazbyt często przesadzającym wirtualną treścią o zdarzeniach w świecie rzeczywistym...

...mimo że tak bardzo chciało by się żeby było inaczej...

:-(

czwartek, 5 lutego 2015

...jeśli pan Tomasz Nałęcz ujawnia...

"...Prezydencki doradca Tomasz Nałęcz ujawnia, że Bronisław Komorowski był zachęcany "przez europejskich kolegów" do poszukania "innej formuły" upamiętnienia końca II wojny światowej. Tak gość radiowej Jedynki tłumaczy zapowiedź zorganizowania 8 maja obchodów rocznicowych w Gdańsku..."

źródło: "onet wiadomości" - "Gdańsk wygrywa z Moskwą w organizacji obchodów końca wojny"

...to nie napiszę, że w to wątpię, bo niby z jakiej racji...

...poza tą, stawianą czasami przy kontuarze baru pytaniem, co to takiego ma niby do świętowania Europa pod datą 8 maja ?...

...bo chyba nie rozmieszczenie okupacyjnych wojsk amerykańskich w Niemczech i na terenie Włoch na długie dziesięciolecia, a rosyjskich w Polsce i za Odrą między innymi...

...a co 9 maja ? - zapyta może i niejeden...

...faktycznie niby niewiele...

"Biało Czerwona na Bramie Brandenburskiej" - collage by T.L. z "Google Images"

...Biało Czerwona na na Bramie Brandenburskiej i polscy żołnierze na gruzach Berlina...

...ale akurat w sam raz tyle, by prowincjuszowi nieprzemijająco nie tylko przy kontuarze baru w pierwszej kolejności ten dzień kojarzył się mimo wszystko z Dniem Zwycięstwa...

...a dopiero potem z końcem II Wojny...

...nie inaczej...

...sobie a Muzom...

wtorek, 3 lutego 2015

...dziś już wtorek, a nasz pan Bronek...

...ten z Krakowskiego Przedmieścia 46/48 jakby kto jeszcze nie wiedział o kogo chodzi, widać nadal w stanie po weekendowego uniesienia...

"...Komorowski zapewnił jednocześnie, że "to naprawdę nie jest zamysł, by Rosjanom popsuć im ich święto zwycięstwa militarnego"..."

...i dalej...

"...- Można dochodzić swoich racji historycznych niekoniecznie na zasadzie chęci zabrania komuś jego dumy - podkreślił prezydent..."

źródło: "PAP" via "Polskie Radio pl"

...mówi zapowiadając przy tym rocznicową konferencję planowaną na 8 maja, na której wyciągane będą wnioski o sytuacji w Europie po II wojnie światowej...

...w zapomnieniu, że powojenna Europa, to rozdział zamknięty w Teheranie roku 1943 przez prezydenta Roosevelta i towarzysza Stalina nie tak do końca bezzasadnie, jakby to mogło się w potoczności wydawać...

źródło: "Festung Breslau" - "Francuscy Ochotnicy w Wehrmachcie i Waffen-SS" collage by T.L.

...rozdział zamknięty na tyle rzetelnie, że w zasadzie nieodwołalnie (przynajmniej współcześnie)...

...co najwyżej za sprawą polityków tej miary, jak pan Grzegorz Schetyna i Bronisław Komorowski gdyby ich poważnie potraktować...

...mogący z rozdziało zamkniętego stać się oddziałem zamkniętym...

...gdyby ich poważnie potraktować...

:-(

czwartek, 25 grudnia 2014

...okazuje się, że w wigilijną noc po północy...

...nie tylko zwierzęta przemawiają czasami "ludzkim głosem"...

źródło: "Yahoo! Finance" - "Putin is winning the oil war: Katusa" by Nicole Goodkind

...do tego w zasługującej na odnotowanie przy kontuarze baru stylistyce...

"...Według jednej z gazet, Petro Poroszenko „zachowuje się jak facet, który podpalił swoją kawalerską kwaterę, licząc na to, że kobieta jego marzeń pozwoli mu wprowadzić się do niej..."

źródło: "tvn24"

...będącej opakowaniem prezentu, jaki przyszło zasłużenie znaleźć pod choinką nie komu innemu, jak politycznym elitom Pospolitej...


...sobie a Muzom w wirtualnym monologu opatrzonym tym razem stosowną sytuacyjnie do pory roku ilustracją...

"Happy New Year 2015 !" cartoon by T.L.

...wraz z życzeniami...

..."Happy New Year 2015 !"...

niedziela, 14 grudnia 2014

...o tyle warte odnotowania przy kontuarze baru...

...że nie pisze tego, ani nie sygnuje redakcja "Russia Today", cz też agencja "Interfax"...

"US Provoking Russia into New Cold War According to Soviet, Nuclear War Possibly Brewing..."

źródło: "The International Business Times"

...a "The International Business Times" piórem pani Precious Silva według statystyk poczytności "Alexy"...

źródło: "Alexa" (z dnia 14 grudnia tego roku rano)

...cyfrowej witryny publicystycznej na trzecim miejscu za "The Wall Street Journal" w swojej kategorii, ale przed jak i "The Financial Times", tak i "The Washington Post" nie wspominając o "The New York Times"...

...nie przesadzając oczywiście w skali globalne ostatecznie o możliwym biegu zdarzeń...

...natomiast nieuchronnie lokalnie z czasem to i owszem...

"...Prezydent Ukrainy dodał, że na razie nie jest gotowy, by przedłożyć projekt zmian w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, ale podkreślił, że absolutnie niezbędne jest pozbawienie Rosji prawa weta, bo dokonała ona agresji na inne państwo.

Wcześniej zmiany w Radzie Bezpieczeństwa ONZ proponował Bronisław Komorowski. Rosja stale korzysta z prawa weta, gdy omawiane są kwestie dotyczące Ukrainy, na którą najechała i której fragment terytorium okupuje..."

źródło: "Polskie Radio pl"

"...The report also quotes Gorbachev warning leaders across the globe: "War until the victorious end is impossible... It's time to stop..." - źródło j.w. "The International Business Times"

...co powinno być już dziś oczywiste dla każdego, kto odrobił poprawnie domowe zadanie z praktycznej lekcji znaczenia w języku angielskim pojęcia "outsourcingu"...

"...Wszystkie pieniądze w kasie operacyjnej były od Amerykanów, od początku lat 90. cały (polski [!]) wywiad pracował na amerykańskich pieniądzach..."

źródło: "...nie dalej, jak wczoraj odnotowałem sobie a Muzom..."

...a już na pewno dla politycznych elit Pospolitej...

sobota, 13 grudnia 2014

...wpis stosownie do daty 13 grudnia rocznicowy...

...okazjonalnie tylko w wirtualnym monologu z panem Leszkiem Millerem, który nie bez racji uważa, że...

"...państwo polskie musi ścigać tych, którzy zabijają Polaków, nie można tego robić bezkarnie..."

źródło: "TVP Info"

...odnoszę jednak wrażenie jakby zapominając przy tym, iż zabijać można na różne sposoby...

...i tak, nadzwyczaj spektakularnie...

źródło: "Twoje Wiadomości" via "Google Images"

...ale i też równie skutecznie tak...

źródło: "TVP Info" via "Google Images"

...albo tak, mniej lub bardziej dosłownie...

źródło: "O chybionych racjach..." by T.L.

...ale zawsze skutecznie (...)...

collage by T.L. źródło od lewej "onet wiadomosci" i "Google Images" (adaptacja by T.L.)

...odnotowuję w wirtualnym monologu...

collage by T.L. - źródło od lewej: "Odnoszę wrażenie, że pomylili kartki:" by T.L. i "Google Images"

...prowincjonalnego poety barowego 13 grudnia 2014 roku...

:-(

...............................................

...wbrew pozorom nie pomyliłem rocznic, ale to temat na inne opowiadanie, którego akurat przy sobocie nie mam ochoty opowiadać...

...zresztą tak po prawdzie nie tylko przy sobocie...

...pozostawiając ocenę znaczenia zdarzeń - nie rozsądzam czy dotychczas pomijanych milczeniem (lub niedomówieniem) z premedytacją, czy tylko z przeoczenia przez historyków i publicystów III RP - mających wtedy (13 grudnia roku 1981) miejsce w nadwiślańskim tle...


środa, 15 października 2014

...co ma piernik do wiatraka...

...a major "Łupaszka", jego łączniczka "Inka" i pułkownik prokurator Krzyżanowski do Państwa Islamskiego ?..

"...oto jest pytanie:
Czy szlachetniejszym jest znosić świadomie
Losu wściekłego pociski i strzały,
Czy za broń porwać przeciw morzu zgryzot,
Aby odparte znikły?.."
- William Shakespeare "Hamlet"

...z tym, że nikt z nas na co dzień nie jest "księciem", a i od święta też nie (nad czym można już ubolewać)...

...nie był też nim major Szendzielarz, nie był pułkownik Krzyżanowski nie wspominając już o tym dziecku; Danucie Siedzikównie...

...mimo, że wszyscy razem i każde z nich z osobna byli w tamtym czasie zrządzeniem Losu aktorami kolejnego aktu dramatu zatytułowanego "Polska" ...

...jak i my dzisiaj choćby tylko w roli statystów - a jednak...

...dramatu pisanego nie jak im się wydaje; przez naszego pana Bronka, tego spod Krakowskiego Przedmieścia 46/48, ministra Siemoniaka, profesora Rybę, posła Kalisza i kogo tam jeszcze *...

źródło: "...czytam..." by T.L.

...a przez samo Życie - tak, właśnie tak, jakby to nie brzmiało...

...Życie - dzięki Bogu kimkolwiek On jest - obojętne na polityczne racje, ideologiczne mody, akademickie oceny, publicystyczne wskazania i medialną presję...

"...While the claims in the Amnesty report are terrible in and of themselves, their consequences are perhaps even more frightening: that they could encourage more people to sympathize with and join the Islamic State..." (Natomiast wnioski z raportu Amnesty (International) są straszne same w sobie, a ich konsekwencje  chyba jeszcze bardziej przerażające; ogrom i potworność  zbrodni  (popełnianych przez tych „dobrych, naszych Irakijczyków”) może powodować u ludzi coraz większą sympatię  i chęć podporządkowania się Państwu Islamskiemu… - w swobodnym przekładzie T.L.)     

źródło: "Foreign Policy - Passport" by Justine Drennan

...w repetycji zdarzeń dziejących się pomiędzy Odrą a Bugiem po 1945 roku nie będącym dla naszych rodziców, dziadków i pradziadków jakąś tam, kolejną datą...

...a końcem koszmaru II Wojny Światowej porównywalnie dla nich porażającej swoją potwornością i okrucieństwem...

...sobie a Muzom w wirtualnym monologu...

* "- Słyszymy, że jest zainteresowanie polskim węglem ze strony ukraińskiej, ale pod warunkiem, że będzie za darmo. Jestem tym zdegustowany, żeby tego nie nazwać mocniej. Widać wyraźnie, że także w imporcie węgla strona ukraińska jest zainteresowana umiędzynarodowianiem konfliktu (...)...
...Wicepremier (Janusz Piechociński) tłumaczył na antenie, że od lipca Polska realizuje kontrakt na sto tysięcy ton węgla dla Ukrainy. Nasi wschodni sąsiedzi mieli jednak niedawno kupić "olbrzymie ilości" węgla rosyjskiego i kończą negocjacje w sprawie węgla z RPA..."
źródło: "Gazeta pl Wiadomości"

piątek, 3 października 2014

...w dopisaniu swego czasu niezapisanego...

"...Ćwiczenia "Anakonda" odbywają się co dwa lata. Nawiązując do ich nazwy, Komorowski zwrócił uwagę, że dawniej było ono "pewnie raczej skromną polską żmiją, może nawet poczciwym zaskrońcem; dzisiaj rzeczywiście powoli zamienia się w groźnego zwierza"...

źródło: "onet wiadomości"

...z parku jurajskiego w takim choćby Solcu Kujawskim - pomyślałem nie nazbyt oryginalnie za przyczyną pewnie zbyt wczesnej pory (...)...

źródło: "Google Images"

...po raz kolejny niestosownie żarty sobie strojąc z państwowej części ciała Pospolitej - naszego pana Bronka, tego spod Krakowskiego Przedmieścia 46/48...

...a mimo to śpiąc i trawiąc regularnie... 

...ukojony błogostanem świadomości faktu kunsztownej neutralizacji nadwiślańskiej mutacji politycznego wirusa "eboli" przeprowadzonej sprawnie w cieniu medialnej wrzawy (...) przez rzeczywistych animatorów zdarzeń z pogranicza światów skazanych nieodwołalnie na współistnienie...

...odnotowuję sobie a Muzom ku pamięci okazjonalnie to, co zostało swego czasu przez pamiętnikarskie zaniedbanie pominięte...

...w oczekiwaniu obrazów kolejnych dni...

collage © by T.L.

...nie koniecznie zaraz tych, wirtualno agencyjnych, które w magicznym rytuale zapisu cyfrowego staram się upychać gdzieś na marginesie świadomości...

...a że z różnym skutkiem, to już temat na inne opowiadanie...

piątek, 19 września 2014

...odnotowane w uznaniu kunsztu pióra...

...pana Lymana* kreślącego jednym zdaniem znakomity portret psychologiczny swojego rozmówcy...


"...Sipping tea in the White Room of the presidential palace, overlooking gardens and surrounded by aides and security officers, Mr. Komorowski reiterated Poland’s commitment to strengthening European unity as well as trans-Atlantic business, political and military ties..." (...Popijając herbatę w Sali Białej pałacu prezydenckiego z widokiem na ogrody otoczony współpracownikami i funkcjonariuszami bezpieczeństwa pan Komorowski powtórzył zobowiązanie Polski do wzmocnienia jedności europejskiej oraz transatlantyckich więzi nie tylko gospodarczych, ale i polityczno wojskowych... - w tłumaczeniu T.L.)

źródło: "The New York Times" by Rick Lyman

:-(

*
źródło: "LinkedIn"

wtorek, 9 września 2014

...od konstytucjonalisty wymagam więcej...

...ale wydaje się, że współcześnie o wiele za dużo...

"...Prezydent musi przyjąć rezygnację premiera - tłumaczy doktor Piotrowski - jest to konsekwencja prawa europejskiego. Traktat z Lizbony nie pozwala na łączenie funkcji przewodniczącego Rady Europejskiej z inną funkcją krajową. Ramy czasowe wynikają z obowiązku rozdziału tych funkcji, dlatego premier musiał złożyć dymisję niezwłocznie..."

źródło: "dziennik pl Opinie"

...pisze pan doktor konstytucjonalista Ryszard Piotrowski z Uniwersytetu Warszawskiego w moim domniemaniu prowadząc wirtualny dialog nie inaczej, jak z samym panem Bronisławem Komorowskim, prezydentem Rzeczpospolitej, który twierdzi, że...

"Konstytucja nie przewidywała sytuacji, w której premier podaje rząd do dymisji w wyniku własnego awansu, a nie upadku rządu czy utraty większości - stwierdził na antenie TVN24 prezydent Bronisław Komorowski..."


...co niebezzasadnie zobowiązuje mnie do odnotowania braku rozeznania pana doktora w przestrzeni narracyjnej...

...bowiem pan Prezydent mówi o Konstytucji Polskiej, a pan doktor Ryszard P. o Traktacie Lizbońskim...

...i jak by nie patrzyć znad kontuaru baru, to póki co trudno prowincjonalnemu poecie zgodzić się z akademickim ekspertem, że to to samo...

...ale pewnie, jak zawsze, przesadzam, przecież "jaki koń jest każdy widzi" nie tylko nad Wisłą...

...ale już nawet nad Potomac River też...

"Sunday’s New York Times report on the collusion between Washington think tanks and foreign governments is a remarkable piece of investigative journalism. Doubtless its most incendiary claim is that some think tanks, by accepting money seemingly in exchange for supporting a specific policy agenda, may be acting in violation of the 1938 Foreign Agents Registration Act..."

źródło: "The Monkey Cage" - blog autoryzowany przez "The Washington Post"

:-(

...czasami lepiej poczekać...

...zapisując sobie a Muzom, co warte zapisania niedomówieniem choćby...

"......napisał bym, że rezygnacja nie tylko z pełnienia funkcji premiera, ale i wicepremiera jednocześnie przez pana Tuska i panią Bieńkowską idąca w parze z ich niecierpiącym zwłoki wyjazdem do Brukseli (...) ...na pewno zostanie odnotowana na kartach Historii nie tylko III Rzeczpospolitej..."

źródło: "...jeśli już miałbym napisać cokolwiek w tej kwestii..." by T.L.

...pozwala to bowiem na emocjonalny dystans względem bieżących zdarzeń...

"Konstytucja nie przewidywała sytuacji, w której premier podaje rząd do dymisji w wyniku własnego awansu, a nie upadku rządu czy utraty większości - stwierdził na antenie TVN24 prezydent Bronisław Komorowski..."

źródło: "Wprost"

...i unikanie formułowania publicznie wykraczających daleko poza normy poprawności ocen zachowań pierwszych osób w państwie...

...no bo kimże na Boga jest premier i wicepremier w swoich wyborach postępujący niekonstytucyjnie*...

...stawiając przy tym ponad Ustawą Zasadniczą niezapisane nigdzie, choć powszechnie dziś obowiązujące wśród elit Pospolitej zachowania etyczne mogące przyprawić o skrzętnie ukrywany poprawnością polityczną rumieniec zażenowania pewnie i samych neoliberalno wolnorynkowych kapłanów Demona kracji euroatlantyckiej wspólnoty...

...zażenowania podobnego temu, odnotowywanemu już i w przeszłości na kartach pamiętników co wrażliwszych misjonarzy i odkrywców kupujących za przysłowiowy sznur tandetnych koralików nie tylko dusze tubylców, ale i całe ich dziedzictwo...

(...)
:-(

* tu w znaczeniu "czego nie ma w Konstytucji jest niekonstytucyjne" i co nie dotyczy może wprost milionów obywateli w ich codziennych zachowaniach, ale pierwszych osób w państwie to już tak - w każdym razie powinno (...)...
...tym bardziej, że obecność pana Tuska na eksponowanym stanowisku Zjednoczonej Europy wydaje się nie tylko w medialnej ocenie aż nazbyt przeszacowana w przeciwieństwie do zaniechanych wyborów (...)...