Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół rzymskokatolicki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół rzymskokatolicki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 października 2016

...znad prowincjonalnego kontuaru baru...

...słowo o nowo tradycyjnej, nadwiślańskiej kulturze prawnej...

...czyli nie inaczej, jak swojska Temida "wpuszczona w maliny"*...

„...- Z punktu widzenia doktryny prawa konstytucyjnego przyjazny rozdział Kościoła od państwa nie wyklucza prowadzenia przez Kościół nauczania ...” – zgoda...

„...- Kościół nie może narzucać konkretnych przepisów...” – oczywiste...

„...natomiast może apelować o zmianę prawa tak, by respektowało ono fundamentalne wartości ogólnoludzkie, wyrastające z naszego, chrześcijańskiego kręgu kulturowego - podkreśla szef Ordo Iuris...” - j.n.

źródło: "Gazeta pl" - "Za projektem zakazu aborcji stoi grupa konserwatywnych prawników. Kim są ludzie z Ordo Iuris?"

...no i mamy problem...

...nie, nie – w żadnym razie z dopuszczalnością apelu, a...

...fundamentalnymi wartościami ogólnoludzkimi, wyrastającymi z chrześcijańskiego kręgu kulturowego...

...bowiem nie można uznać za takie nauki, której racji sam jej nauczyciel nie jest do końca pewien...

„...aborcja nie zalicza się do rzędu nauk nieomylnych. Katolicy jednakże błędnie interpretują owo ograniczenie doktrynalne [o nieomylności papieża] i uznają stanowisko w kwestii aborcji za nieomylne.

[...]

„...W praktyce współczesny Kościół nie zawsze podtrzymuje doktrynę o uczłowieczeniu (animacji) od chwili poczęcia. Nie dokonuje się na przykład chrztu w każdym przypadku poronienia. Rzadko dokonuje się chrztu, ostatniego namaszczenia, czy odprawia się msze żałobną nawet wówczas, gdy poroniony płód jest dzieckiem w pełnym tego słowa znaczeniu. Wydaje się, że rozróżnienie między potencjalną ludzką istotą, jaką jest rozwijający się płód, a rzeczywistym ludzkim bytem, którym płód może się stać-Kościół czyni w każdym przypadku z wyjątkiem aborcji...”

„...Dla większości katolików emocje związane z kwestią aborcji przesłoniły całkowicie zarówno historyczny aspekt podejścia do tej kwestii, jak też i sprzeczności w obecnym stanowisku Kościoła. 

[...]

Bez względu na to ci, którzy utrzymywali, że uczłowieczenie w chwili poczęcia nie znajduje uzasadnienia wśród innych artykułów wiary, nie zaniechali swej działalności. Uznali, że całkowity zakaz aborcji jest anomalią w myśli katolickiej. Obok antykoncepcji, stanowisko Kościoła w sprawie aborcji należy do tych kwestii, których Nauczycielskiemu Urzędowi Kościoła nie udało się nigdy rozstrzygnąć.” - j.n.

źródło: "humanizm net pl" ("The Center for Inquiry") - Jane Hurst "Historia Aborcji w Kościele Katolickim"

...co odnotowuję w wirtualnym monologu z twierdzeniem...

„...prawnicy z Ordo Iuris [...] Są precyzyjni i celni, nie posługują się argumentacją ideologiczną, ale czysto prawniczą, mieszczącą się w ramach normalnego sporu przed organami sądowymi..." - j.w. "Gazeta pl"

...twierdzeniem pewnie i prawdziwym prawdą mówiącą o ich skuteczności w wystąpieniach przed współczesnymi sądami nad Wisłą (...)...

...ale, wydaje się, że jednak nie mających szans na potwierdzenie ich kompetencji...

...przy którymkolwiek ze znanych mi, prowincjonalnych kontuarach barów (**)...

:-(


*...albo i inaczej - jak tam kto woli...

** "...Jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci instytutu jest dr Joanna Banasiuk z wydziału prawa Uniwersytetu w Białymstoku. Spec od własności intelektualnej, wielokrotnie nagradzana. W mediach opanowana, rzeczowa, przygotowana..." - źródło j.w. "Gazeta pl"
...i dalej...
„...Przedstawicielka komitetu "Stop aborcji" Joanna Banasiuk zgłosiła do obywatelskiego projektu autopoprawkę wykreślającą karanie kobiet..."

Dr. Joanna Banasiuk w Sejmie podczas debaty ws. ustawy aborcyjnej (fot. Sławomir Kamiński/AG) - źródło j.w. "Gazeta pl"
"...- Na tym etapie prac sejmowych nie ma już możliwości wniesienia autopoprawki do projektu zaostrzającego przepisy aborcyjne - odpowiedział marszałek Sejmu Marek Kuchciński..." - źródło: "Rzeczpospolita", "Sejm odrzucił obywatelski projekt zaostrzający prawo aborcyjne"

poniedziałek, 3 października 2016

...i obym się mylił...

„- Czy w ogóle możemy w cywilizowanym świecie mówić o wolności zabijania ? - pytał retorycznie ksiądz Dziewiecki...” j.n.

źródło: "Polskie Radio pl - Jedynka"

...retorycznie ?..

...nie byłbym tego taki do końca pewien już choćby za samą przyczyną jej obowiązującej (nie tylko...) współcześnie definicji...

„...Wolność oznacza brak zewnętrznego przymusu, sytuację, w której człowiek może dokonywać wyborów spośród wszystkich opcji. Najogólniej rzecz biorąc, wolność to możliwość wyboru. Wolność to sytuacja człowieka, który kieruje się wyłącznie swoją własną wolą...”

...i dalej...

„...Wolność jest ważnym problemem filozoficznym. Mówienie o wolności zakłada istnienie czegoś (duszy, umysłu), co potrafi podejmować decyzję. Filozofia często podkreślała, że wolność jest przeciwieństwem ignorancji i ulegania namiętnościom. Wolny jest tylko ten człowiek, który kierując się prawdziwą wiedzą i własnym rozumem może realizować cele, które uważa za pożądane dla siebie...” - źródło: „Wikipedia

...i na koniec niejako u źródła...

„...[...] 31. Opierając się na takim pojęciu wolności, uściśla się zasięg pojęcia wyzwolenia doczesnego. Chodzi w nim o całość procesów zmierzających do stworzenia i zagwarantowania warunków wymaganych do funkcjonowania autentycznej wolności ludzkiej.

A zatem to nie wyzwolenie samo z siebie rodzi wolność człowieka. Ogólne przekonanie, potwierdzone przez zmysł chrześcijański, wskazuje, że wolność, nawet poddana ograniczeniom, bynajmniej nie ulega całkowitemu zniszczeniu. Ludzie poddani straszliwym naciskom są w stanie okazać swoją wolność i zabiegać o swoje wyzwolenie. Dokonany proces wyzwolenia może stworzyć tylko lepsze warunki dla skuteczniejszego funkcjonowania wolności. Toteż wyzwolenie nie uwzględniające wolności osobistej tych, którzy o nią walczą, jest z góry skazane na niepowodzenie...”
 -  źródło: „Kongregacja Nauki Wiary” , „Instrukcja o chrześcijańskiej wolności i wyzwoleniu

...przechodząc do istoty sporu, czyli...

...kwestii świętości życia poczętego w dogmacie nauki Kościoła rzymskokatolickiego, gdzie przez wzgląd na delikatność materii dopiero po prawie dwóch tysiącach lat po narodzeniu Chrystusa...

...gdzieś w połowie dziewiętnastego wieku za przyczyną papieża Piusa XI za święte ustanowiono bullą „Ineffabilis Deus"...

...wyłącznie i wyjątkowo tylko niepokalane poczęcie Maryi Dziewicy dokonane bezgrzesznie za sprawą Zwiastowania (...)...

...w istocie przy tym będące – jak i późniejsze macierzyństwo – fragmentem tylko całości zamiaru Bożego względem Jej osoby (mam tu na myśli znaczenie pojęcia "kecharitomene" - odnotowuję z adresem do co bardziej zorientowanych w temacie w nieustającej nadziei, że tacy jeszcze istnieją...)*...

...o czym piszę w żadnym razie w niczym nieuprawnionej uzurpacji teologicznej kompetencji prowincjonalnego poety barowego...

...a w wirtualnym monologu z prezentowanymi publicznie przekonaniami księdza...

„„...O ile wiem, kobieta sama w ciążę nie zajdzie, dziecko jest kobiety i mężczyzny. Dopóki ojciec nie jest prawnie pozbawiony praw rodzicielskich, może decydować o dziecku - stwierdził gość radiowej Jedynki...” - j.w. "Polskie Radio pl"

...zakrawającymi o herezję czynionych współcześnie tu i ówdzie prób sakralizacji penisa i spermy (...)...

...w moim przekonaniu nie do pogodzenia z fundamentami doktrynalnymi nauki Kościoła obrządku łacińskiego...

...nie wspominając o możliwych konsekwencjach takiego biegu zdarzeń jak i dla niego samego jako instytucji...

...jak i też dla jego praktykujących jeszcze wiernych...

...i obym się mylił - dodam ze szczerego serca...

:-(


* ...a niezorientowanym, jednak zainteresowanym wyjaśniam cytatem; "...Termin kecharotomene oddaje „coś więcej”, co jest nieprzetłumaczalne, tylko może być opisane i to nigdy „do końca”. Punktem wyjścia będzie zawsze czasownik pochodzący od rzeczownika charis – „łaska”, który jest niemożliwy do przełożenia na języki współczesne, chyba że utworzy się nowe słowo, jak w tłumaczeniu niemieckim Begnadete (od Gnade – „łaska”). Na owo „coś więcej” otwiera nas kontekst opisu Zwiastowania Zachariaszowi i Maryi (Łk 1,5-34), choć nie tylko.Kontekst ten tworzy cała Ewangelia Dziecięctwa utrwalona przez Łukasza..." odsyłając do źródła : "Dzieło Biblijne" - "Z najtrudniejszych stronic Biblii"


sobota, 2 kwietnia 2016

...co prawda, to prawda - a nawet więcej...

"...większość Polaków to katolicy..." (j.n.)...

...ale w żadnym razie to nie synonim rozpłodowego bydła na farmie wartości nadwiślańskiego Kościoła rzymskokatolickiego...

...jak to się jego parobkom - tu w osobie mecenasa Jerzego Kwaśniewskiego - wydaje...

„…Wg nowych przepisów prawa do legalnej aborcji nie miałaby zgwałcona 14-latka. Co na to Kwaśniewski? [prezes Instytutu Kultury Prawnej Ordo Iuris] - Głęboko patrzymy na godność człowieka. Jest ona wpisana do konstytucji jako wartość przyrodzona i niezbywalna. Mamy na myśli godność i prawo do życia matki i dziecka - upierał się.

- Państwo i jego służby muszą wystąpić z najdalej idącym wsparciem i pomocą. Należy jej zapewnić komfortowe warunki urodzenia i jeśli będzie tego chciała szybkiej ścieżki adopcyjnej - mówił…”


źródło: "TOK FM PL" - "Zakaz aborcji? "Większość Polaków to katolicy. W sposób oczywisty prawo jest motywowane względami wartości"

- A jeśli nie będzie chciała ? – pomyślałem przecierając oczka o poranku po pierwszej nocy tego weekendu…

źródło: "Bezużyteczna pl"

…ale żarty na bok, tym bardziej, że mecenas i prezes Instytutu Kultury Prawnej Kwaśniewski, to osoba nie byle jaka, a bezkompromisowy strażnik zasad opisanych w dostępnej publicznie deklaracji programowej Instytutu…

…gdzie miedzy innymi napisano…

„Współczesne rozwiązania normatywne coraz częściej wykorzystywane są po to, by realizować idee o dość podejrzanej proweniencji. […]

…W tym celu prowadzimy badania nad kulturą prawną i duchowym dziedzictwem, w którym jest zakorzeniona kultura polska, oraz propagujemy ich wyniki w życiu publicznym i w systemie prawnym. W szczególności chcemy afirmować przyrodzoną godność człowieka, oraz działać na rzecz ochrony wynikających z niej praw człowieka i obywatela, zwłaszcza w zakresie: […]

…prawnej ochrony dzieci przed demoralizacją i deprawacją…”

źródło: "Ordo Iuris"

...cokolwiek to znaczy w parze z próbą kwestionowania przez prezesa "Instytutu na rzecz Kultury Prawnej" fundamentalnej zasady ustrojowej Rzeczpospolitej...

"...Pytany o to, czy list i apel biskupów nie narusza zapisanej w konkordacie zasady rozdzielności państwa od kościoła mówił, że w Polsce ta teoria nie ma charakteru frankońskiego*. - W preambule do Konstytucji jest wyraźnie napisane, że wyrażamy wdzięczność za chrześcijańskie dziedzictwo narodowe. Nie ma separacji pomiędzy oboma tymi podmiotami - mówił Jerzy Kwaśniewski, [...]

- Mamy tzw. przyjazną koegzystencję. Większość Polaków to katolicy. W sposób oczywisty prawo jest motywowane względami wartości, religii, która może uczestniczyć w podejmowaniu decyzji politycznych - upierał się Kwaśniewski..." - źródło j.w. "TOK FM PL"


* w monologicznym uproszczeniu; źródłowo różnorodny zbiór praw wczesnośredniowiecznego państwa Franków (dzisiejsze terytoria Francji, Belgii, Holandii, połowy Niemiec po Łabę, Szwajcarię oraz Włoch środkowych i północnych) stosowanych według zasady "professio iuris" (według jakiego prawa żyjesz (kim jesteś), takiemu podlegasz i według niego będziesz sądzony (kodeksowa nierówność stanowa, społeczna) - piszę nie bardzo tak po prawdzie pewien, o co tym odwołaniem właściwie mecenasowi chodzi, bo chyba nie o zakonnice...

"...Największą ilość gwałtów seksualnych odnotowuje się w Afryce, gdzie są też przypadki sióstr zmuszanych [przez księży - jak w źródle] do brania pigułek antykoncepcyjnych oraz zgonów zakonnic podczas nielegalnych aborcji..." - j.n.

źródło: "Wirtualna Polska" - "Tajny raport Watykanu: gwałty na zakonnicach to codzienność"

...mimo to kontynuując przypisem w temacie...

...prawa, które w nieustającym poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie „quo vadis Domine” zaowocowało współcześnie konceptem uniwersalnej neutralności obywatelskiej i światopoglądowej…

…z przypomnieniem, że nigdy nie było ono, nie jest i nie będzie z istoty moralne o tyle w zażenowaniu…

…bo w monologu nie z kim innym, jak prawnikiem…



poniedziałek, 13 lipca 2015

…bez wątpienia pan prezes Kaczyński ma rację...

...bowiem tylko ktoś niespełna rozumu ośmieli się publicznie uznać za bezwartościowy rzymskokatolicki system wartości moralnych…

źródło: " Gazeta Wyborcza" via "Wprost" - "Kaczyński: "Nie ma w Polsce innej nauki moralnej niż ta, którą głosi Kościół""

…z tym, że stawianie go ponad prawem stanowionym (patrz przypadek pana doktora Chazana, aptekarzy i inne im podobne…) jest karygodną próbą naruszenia fundamentów wspólnotowych (państwa) zasmucającą samego Pana Boga kimkolwiek On jest…

…próbą tym bardziej godną potępienia, bo sprzeczną z Nauką samego Kościoła:

"Dlatego Kościół Chrystusowy, mając bardzo wielkie doświadczenie w sprawach ludzkich i będąc jak najdalszym od mieszania się do rządów państw, zmierza tylko ku jednemu, a mianowicie, by pod kierownictwem Ducha Świętego Pocieszyciela prowadzić dalej dzieło samego Chrystusa, który przyszedł na świat, żeby dać świadectwo prawdzie (por. J 18, 37), żeby zbawiać, a nie sądzić, żeby służyć, a nie żeby jemu służono" (por. J 3, 17; Mt 20, 28; Mk 10, 45). A ponieważ Kościół po to został założony, aby już tu na ziemi tworzył królestwo niebieskie, nie zaś, by posiadał panowanie ziemskie, stwierdza on otwarcie, że istnieją dwie odrębne od siebie władze, a każda z nich - kościelna mianowicie i cywilna - jest w swoim porządku suwerenna. Znajdując się jednak w rzeczywistości pomiędzy ludźmi, Kościół ma obowiązek badać znaki czasów i wyjaśniać je w świetle Ewangelii. Stąd, łącząc się z ludźmi w ich najlepszych dążeniach i bolejąc nad tym, że ich nadzieje często są daremne, Kościół pragnie im pomagać w osiągnięciu największego rozkwitu i w tym celu przedkłada im to, co jemu jednemu jest właściwe, a mianowicie: uniwersalne spojrzenie tak na człowieka, jak i na sprawy ludzkie." – źródło: Encyklika „Populorum progressio” § 13 Ojca Świętego, Pawła VI via „Wikipedia

…chyba że zamiarem pana prezesa Kaczyńskiego i jego akolitów jest pójść śladem przywódców Państwa Islamskiego…

„…nie ma w Polsce innej nauki moralnej niż ta, którą głosi Kościół. Nawet gdyby ktoś miał wątpliwości, nawet gdyby nie wierzył, ale był polskim patriotą, to musi przyjąć, że nie ma Polski bez Kościoła…” - źródło j.w. "Kaczyński: "Nie ma w Polsce innej nauki moralnej niż ta, którą głosi Kościół""

...przynosząc tym w ostatecznym rozrachunku więcej szkody niż pożytku nie tylko samemu Kościołowi i jego praktykującym wyznawcom…

…ale i całej reszcie związanych z nim emocjonalnie do przysłowiowej „grobowej deski” z racji urodzenia pomiędzy Bugiem a Odrą i Bałtykiem a Tatrami…

:-(

czwartek, 10 lipca 2014

...w przypomnieniu sobie a Muzom...

..."idąc rakiem" wzorem Güntera Grassa...

źródło: "Gazeta Wyborcza PL"

"…Konkordat z roku 1925 stanowi, że mianowani przez papieża biskupi składają przysięgę wierności na ręce prezydenta II RP* i ma on prawo zakwestionować mianowanie…

ARTYKUŁ XII. K o n k o r d a t u pomiędzy Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską, podpisany w Rzymie dn. 10 lutego 1925 r.

"...Ordynariusze powyżsi, przed objęciem swych czynności, złożą na ręce Prezydenta Rzeczypospolitej przysięgę wierności według formuły następującej: "Przed Bogiem i na Święte Ewangelje przysięgam i obiecuję, jak przystoi Biskupowi, wierność Rzeczypospolitej Polskiej. Przysięgam i obiecuję, iż z zupełną lojalnością szanować będę Rząd, ustanowiony Konstytucja, i że sprawię, aby go szanowało moje duchowieństwo. Przysięgam i obiecuję poza tem, że nie będę uczestniczył w żadnym porozumieniu, ani nie będę obecny przy żadnych naradach, któreby mogły przynieść szkodę Państwu Polskiemu lub porządkowi publicznemu. Nie pozwolę memu duchowieństwu uczestniczyć w takich poczynaniach. Dbając o dobro i interes Państwa, będę się starał o uchylenie od niego wszelkich niebezpieczeństw, o których wiedziałbym, że mu grożą..." - źródło: "Wikiźródła"

"…ten z 1993 w artykule 7... 


źródło: "ISAP"

...nawet nie próbuje stwarzać pozoru powagi, majestatu i nadrzędności państwa, chyba że za takie uznamy jakieś niedookreślone popiskiwanie w punkcie 4 dodane prawdopodobnie w odruchu potrzeby zachowania poprawności dyplomatycznej przez stronę kościelną…

źródło: "TOK FM PL"

…w sposób oczywisty wychodzi na to, że sprawujący władzę w kraju nadwiślańskim nie są spadkobiercami II Rzeczypospolitej…

źródło: "Wordpress" - available only to members

… a jeśli już są kontynuatorami czegokolwiek z przeszłości, to na pewno będą to oszołomy, idioci i wariaci w rodzaju Okulickiego i jemu podobnych (...) szastających losami dziesiątków tysięcy – a w przypadku miłościwie nam panujących odpadów społecznych po bywszym PRLu wręcz milionów – współrodaków w imię zaspokojenia swoich ambicji, rojeń i skrywanych skrzętnie dewiacji…

…z przykrością stwierdzam, że moja pogarda dla majestatu i instytucji państwa daleka jest od klinicznej patologii…

…gdyby tak było, to spał bym spokojnie wyciszony jakimś psychotropem, wąchał kwiatki, w końcu może bym się powiesił…"
- źródło: "Wordpress "- available only to members, post datowany na sierpień 2009 roku

(...)...

niedziela, 6 lipca 2014

...wpis weekendowy w delikatnej materii...

...odnotowany w kolejności zdarzeń:

...odeszła zgubna, nieślubna i niekochana dziewczyna jednorazowa przy kontuarze baru w sobotnią noc poznana...
...odeszła nad ranem na obcasikach stuku puk o bruk dziewczyna niekochana, zasmucająco sama tym stuku puk o bruk nad ranem...

...a ja - cóż; w Internetowy busz...

źródło: "fronda pl Portal Poświęcony"

...sobie a Muzom przypomnieniem współczesnej istoty świętości wynoszącej na ołtarze Kościoła Rzymskokatolickiego tego godnych...

"A new study by Canadian academics says Mother Teresa was a product of hype who housed the poor and sick in shoddy conditions, despite her access to a fortune..."

...i dalej...

"...The Times of India, reporting on the controversial essay, wrote that the authors asserted Mother Teresa saw beauty in the downtrodden's suffering and was far more willing to pray for them than provide practical medical care..."

...kończąc stosownie retorycznym...

"... “Given the parsimonious management of Mother Teresa's works, one may ask where the millions of dollars for the poorest of the poor have gone?”... - źródło: "The Huffington Post"

...w kontynuacji zapisem prowincjusza...

źródło: "Blogger T.L."

...nie zapominając przy tym, że życie doczesne śmiertelnika na tym padole łez i cierpienia to w żadnym razie nie Raj jeszcze, a pierwszy i zarazem ostatni etap w drodze do niego...

...etap, który można pokonać jadąc na Sąd Ostateczny bydlęcym wagonem, albo osobowym Pullmanem...

...w obywatelskim, wolnym wyborze...

źródło: "dziennik pl"

...za który tylko dziękować Bogu kimkolwiek On jest...

źródło: "Short post w kwestii katastrofy humanitarnej i zbrodni zdrady racji stanu:"

...

sobota, 5 lipca 2014

...drugie dno ?..

...fakt, ale...

źródło: "wPolityce pl"

...w żadnym razie nie sporu, a bezprecedensowej współcześnie w skali globalnej wioski walki o władzę Rzymskokatolickiego Kościoła z pretensjami do miana "Powszechnego" z Państwem Polskim pisanym z dużej litery...

...walki tym bardziej bezwzględnej i okrutnej, bo o jedyny bastion nie tyle Watykanu na politycznej mapie świata, co jego polskiego odpowiednika "państwa w państwie" pozostawionego "urbi et orbi" w spadku przez papieża Polaka, Jana Pawła II...

źródło: "tvn24"

...spadku przyprawiającego "o ból głowy" nie tylko samego Namiestnika Pana Boga, Franciszka, ale - jak widać - stanowiącego wręcz śmiertelne zagrożenie dla ustrojowego bytu Rzeczpospolitej...

...oczywistym jest bowiem, że żaden mentalnie powinowaty przysłowiowym "żniwiarzom z Treblinki", których reprezentantem jest tu ten jakiś Chazan nie odważył by się "sam z siebie" na antypaństwowe wystąpienie nie będąc przy tym pewnym poparcia chroniącego go skutecznie przed konsekwencjami takich zachowań...

...które znajduje nie inaczej, jak u swojego pracodawcy reprezentowanego osobą nie kogo innego, jak tylko samej pani prezydent miasta Warszawy...


źródło: "...Bogdan Chazan uważa, że..."

...Hanny Gronkiewicz-Waltz...

...osoby z kolei na tyle życiowo i politycznie już wyrobionej, by można ją było posądzić o bezrozumną, do tego publicznie zaprezentowaną "samowolkę" (...)...

"... Prezydent Warszawy powiedziała, że szpital złoży odwołanie od decyzji NFZ. - Prawdopodobnie szpital się odwoła, bo to jest naturalne. Wiem, że w protokołach NFZ były błędy - powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz..."

źródło: "Wprost"

...i tak dalej, coraz wyżej w hierarchicznej strukturze sprawowania władzy aż po same jej szczyty...

...będące faktycznie w praktyce nadwiślańskiej powszedniości zachowań szeroko pojętych elit właśnie tym "drugim dnem" z tytułu zamieszczonego na stronie "wPolitce pl"...

:-(

sobota, 2 listopada 2013

Mimo wszystko nie napiszę...

...że tym razem "Big LOL Prize" powinien powędrować do Watykanu, choć pewnie by należało...

...w kontynuacji odnotowywania poczynań papieża Franciszka na wcale nie bożym poletku public relation brandu "Kościół Rzymskokatolicki"...

źródło: "Blogger T.L."

...instytucji przed którą przez wieki klękał nie tylko lud boży, ale i władcy tego świata wszędzie tam, gdzie dotarło Słowo.

Widać takie czasy:

Nie Bóg już - kimkolwiek by On nie był - jest Alfą i Omegą...

źródło: "Gazeta Wyborcza PL"

...a sondaż, ankieta, badanie opinii publicznej jak i w kwestii kremu "Nivea" (...), tak i nauk Pana Boga też...

źródło: "Google Images"

...z tym, że nie wszędzie i nie dla wszystkich...

...co po wielokroć było już odnotowywane w nieustającym, wirtualnym monologu prowincjonalnego poety barowego sobie a Muzom...

źródło: "Blogger T.L."

...zniechęcając tym razem piszącego do zabawy w "głos wołającego na puszczy" czekającą na niego perspektywą zaduszkowej biesiady w miłym towarzystwie nie tylko kulinarnych, nieuleczalnych konserwatystów (...)...

piątek, 8 marca 2013

Rozterki poety barowego:

W swoim starczym infantylizmie sądziłem, że Rada Ministrów to w żadnym razie nie przedszkole ani szkoła, ale niestosowne żarty na bok:

źródło: "WP PL"

Mam bowiem pewien problem z tą pokorą, która współcześnie nie jedno już znaczy, o czym donosi między innymi i - jak by nie było - renomowany "The Huffington Post":

"...One of the researchers, Serge Larivee of the University of Montreal's department of psychoeducation, told the school's website, “Given the parsimonious management of Mother Teresa's works, one may ask where the millions of dollars for the poorest of the poor have gone?.."

żródło: "The Huffington Post"

Piszę sobie a Muzom w monologicznym zamyśleniu, czy pycha w tej sytuacji nie była by stosowniejsza, nie wspominając o tym, że na pewno skuteczniejsza...