Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski antysemityzm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski antysemityzm. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 sierpnia 2021

...delikatnie powiedziane...

"Poland’s restitution law sparks row with Israel and the US..." j.n. piórem pani Zosi Wanat...


sam

...znad porannego jeszcze tylko tymczasem kubka kawy pozwolę sobie w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu napisać...

to

...współcześnie ostatni akt

procesu norymberskiego - w końcu Niemcy wraz z innymi narodami Europy zjednoczonej

wspólnymi wartościami...

mogą odetchnąć z ulgą...

gdyby nie ci Polacy...

Holokaustu by nie było

- Brawo !? -  niekoniecznie...

pomylenie europejskiej tragedii eksterminacji Narodu Wybranego

z tragikomedią 

by nie napisać...

kabaretem...

w ostatecznym rozrachunku jego

scenarzystom, reżyserom i aktorom

nie wyjdzie na dobre...

- Jak mawiał mój nieodżałowanej pamięci Mentor pan S. widząc moje filosemickie inklinacje...

ty nie zapominaj że Żyd to też człowiek

statystyczny w narodowym zbiorze Homo...

nie Homo sapiens jak się postronnym wydaje

jedynie co go odróżnia od reszty to

do perfekcji opanowana kuglarska sztuczka przekonania innych...

do uznania

jego głupoty za...

mądrość - czemu nie...

każdy sposób by przeżyć dobry...

do czasu kiedy to Żyd nie zapomni co...

sam na budce z lodami które przed wojną sprzedawał na promenadzie w podwarszawskim Konstancinie napisał...

a mozna tam było przeczytać

"Żydom lodów się nie sprzedaje"...

podchodzi do niego rabin będący wraz z małżonką na wywczasach w kurorcie w trosce o zdrowie i zgorszony pyta

- Natan, czy ty antysemita jesteś ?

i słyszy

- Rabbi, a ty próbowałeś tych lodów?...

poniedziałek, 17 maja 2021

..."…1% podatku przekażę armii Izraela…

…jeśli Unia Europejska wspiera finansowo władze Palestyny i – w nieczytelny do końca sposób – jej organizacje pozarządowe, to co to dziś znaczy…

…to znaczy, że finansuje organizację Hamas…

…deklarującej na podobieństwo „Mein Kampf” konieczność zagłady Dzieci Izraela…

…w sposób jawny nawołuje do ludobójstwa…

"Izrael będzie istniał dopóty, dopóki islam nie zlikwiduje go, tak jak uczynił to z innymi przedtem". [...]

"Dzień sądu ostatecznego nie nadejdzie, dopóki muzułmanie nie staną do walki z Żydami i zabiją ich. Żydzi będą chować się za skały i drzewa, a skały i drzewa będą wykrzykiwać: ‚Muzułmaninie, jest tutaj Żyd ukrywający się za mną, chodź i zabij go’." (art. 7)…

…a ten kawałek chyba żywcem ściągnęli z zabójczego Adolfa…

"Wróg od dłuższego czasu knuje intrygi… i jednocześnie gromadzi ogromny i wpływowy dobytek materialny. Mając pieniądze, objął swą kontrolą światowe media… Przy użyciu swych pieniędzy rozpętał rewolucje w różnych częściach globu ziemskiego… Opowiedział się za rewolucją francuską, rewolucją komunistyczną i większością innych rewolucji, o których słyszymy… Mając pieniądze, powołano do życia takie organizacje, jak wolnomasoneria, kluby rotariańskie i Lions, które rozproszone są po całym świecie i mają na celu zniszczenie społeczeństw i prowadzonych interesów syjonistycznych… Opowiedziano się za I wojną światową i sformowano Ligę Narodów, poprzez którą wróg może rządzić światem. Opowiadając się za II wojną światową, osiągnięto ogromne korzyści finansowe. Nie ma na świecie wojny, w której (Żydzi) nie maczaliby rąk".
(art. 22)”[1]…

…być antysemitą to nie tyle światopogląd, a sposób na życie, znakomity interes, czego doświadczyło w Europie dziesiątki tysięcy w latach 1938 – 1945…

…po wojnie w ślady mistrzów poszli inni…

…kolejni przywódcy zbrojnych watach grasujących pod sztandarami Mahometa i imieniem Allaha na ustach zostają milionerami, kolejne pokolenia nie znają znoju pracy, trudu siewu, radości zbiorów…

…zabić Żyda…

…to kamień filozoficzny przełomu wieków zamieniający – tym razem rzeczywiście i dosłownie – ołów w złoto…

…i kręci się ten biznes tyle już dziesiątków lat…

…odporny na kryzysy gospodarcze, zmiany konstelacji politycznych, kursy walut, trendy mody, kataklizmy i plamy na słońcu…

…………………………………………..

…świat jest, jaki jest, nie mnie go zmieniać, choć ze wstydem przyznam…

…był taki czas, kiedy to o mały włos nie trafiłem nad brzeg Jordanu…

…niczego by to oczywiście nie zmieniło, ale ja wyszedł bym na idiotę, stanął w jednym szeregu z mordercami świętego ognia olimpijskiego, zdobył dyplom z czerwonym paskiem zawodowego oprawcy, dostał posadę w ponadnarodowej korporacji zbrodni…

…zawisł w końcu na latarni, dosłownie lub w przenośni, co przed Bogiem znaczy to samo…

…przywilej młodości – błądzić – ale dobry Pan czuwał i poprzez sługi swoje nie pozwolił…

…nauczył dobro od zła odróżniać, głupotę od mądrości, w końcu plewy od ziarna oddzielać…

………………………………………

…dziś, żyjąc w wolnym kraju, mam prawo do wolnych wyborów, dlatego 1% należnego państwu podatku przekażę na miarę możliwości niechby tylko symbolicznie i wirtualnie armii Izraela…

…potem mogę już umrzeć, stanąć przed Panem i na pytanie…

…cóżeś uczynił dobrego w życiu, odpowiedzieć…

…ziarnko piasku na mury Masady zaniosłem…" - źródło własne …1% podatku przekażę armii Izraela… | Lu (wordpress.com) z datowaniem na marzec 2010 roku...

w kontynuacji monologu spod adresu Przy porannym kubku kawy: ...raz za razem... (tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com)...

czytając przy porannym kubku kawy za jakimś pożal się Boże analitykiem Wojnarowiczem[2]

"..."kac moralny i społeczny zostanie z Izraelem na długo..."[3]

- Po "Passover slivovitz" wielce szanowny panie kaca nie ma...


to dziś rzadko spotykany

70-75%

wysokogatunkowy trunek - ale rozumiem...

pan jeśli już przypadkiem przy kontuarze baru cokolwiek to przez słomkę z kolorową parasolką

koktajle...

podsumowaniem - "gay shit" w żadnym razie nie homofobicznie a

w znaczeniu potocznym za  "Urban Dictionary"[4]...

[1] "...Cele ruchu zostały zdefiniowane w Karcie wydanej w sierpniu 1988 roku. 

Poglądy Hamasu wprost określone zostały jako ideologia dżihadu.

Głównym celem organizacji jest całkowite zniszczenie Izraela i zastąpienie go islamskim „Państwem Boga”, czyli Palestyną. 

Państwo palestyńskie miałoby być państwem teokratycznym, w którym obowiązującym prawem byłby szariat.

Muzułmański Ruch Oporu odrzuca pokojowe rozwiązanie konfliktu z Izraelem i międzynarodowe konferencje dotyczące sporu. Według Karty jedyną drogą do niepodległości Palestyny jest walka zbrojna, dżihad. 

Wszelkie porozumienia pokojowe zawarte pomiędzy OWP i Izraelem, zostały przez Hamas uznane za zdradę. 

Izrael w propagandzie Hamasu określany jest jako „reżim syjonistyczny”, państwo kolonialne/neokolonialne. [...]

w przeciwieństwie do OWP, Hamas nie widzi wroga w syjonistach, lecz we wszystkich Żydach. 

W Karcie wprost znajduje się wezwanie do Palestyńczyków i muzułmanów, aby mordowali oni Żydów, zabijanie Żydów zostało określone mianem „obowiązku”..." - za "Wikipedią" /interlinie T.L./

[2] "... jest analitykiem ds. Izraela w programie Bliski Wschód i Afryka. Magister stosunków międzynarodowych na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego (specjalizacja bezpieczeństwo i studia strategiczne). W PISM [Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, The Polish Institute of International Affairs z angielska] zajmuje się polityką wewnętrzną i zagraniczną Izraela i Palestyny, konfliktem izraelsko-palestyńskim, bezpieczeństwem na Bliskim Wschodzie. Posługuje się angielskim i hebrajskim..." - Michał Wojnarowicz (pism.pl)

[3] Wojnarowicz: kac moralny i społeczny zostanie z Izraelem na długo - Polsat News 

[4] Facebook

środa, 6 grudnia 2017

...nie bez racji pan mecenas Tomczyński twierdzi, że...

..."...Nie ma więc [dziś] bezpośrednich stosunków prawnych między panem Waltzem a [byłymi] lokatorami [spod Noakowskiego 16]..." - j.n.

źródło: "wPolityce"

...ale...

...w tej sprawie istnieją jeszcze inne...

...w swojej istocie nie podlegające przedawnieniu, którym...

...na imię dosłownie, lub w tym akurat przypadku może już tylko w przenośni "spadkobiercy po pani Marii Oppenheim i rodzinie Regirerów"...

..."...1946 rok

Maria Oppenheim, żona przedwojennego właściciela kamienicy
, składa wniosek o wszczęcie śledztwa w sprawie fałszerstwa. Kilka lat później sąd unieważnia transakcję, fałszerze zostają skazani, a budynek przejmuje miasto. Kalinowski za fałszerstwa dostaje wyrok pięciu lat więzienia..." - j.n.

źródło: "TVP Info"

...o czym nadwiślańscy potomkowie przysłowiowych "żniwiarzy z Treblinki" starają się na wszelkie sposoby nie pamiętać...

:-(


czwartek, 14 lipca 2016

...bywa...

...ale żeby zaraz przyznawać się do tego publicznie...

...to nieustannie mnie zadziwia...

...a wręcz zdumiewa jeśli robi to ktoś, kto został uznany w 2015 roku przez „The Algemeiner” za jednego z pierwszych stu, najbardziej wpływowych Żydów na świecie...

„...Poglądu, że Polacy "byli najgorsi" po prostu nie mogę zrozumieć. Najgorszymi oprawcami wśród strażników w obozach koncentracyjnych byli Ukraińcy i Litwini...” – pisze nie bez racji pan Jonny Daniels...

źródło: "onet"- "Jedwabne 75 lat później"

...a ja mogę tylko dodać, że pierwszym państwem w tej części okupowanej Europy, które zostało uznane przez Niemców za kraj wolny od Żydów (Judenfrei) była Estonia...

...przysłowiowego „konia z rzędem” jednak temu, kto wskaże w historiografii tamtych czasów Ukrainy, Łotwy i Estonii (że na nich poprzestanę) choćby tylko śladowe próby szukania usprawiedliwienia bezpośredniego i nad aktywnego ich udziału w tej zbrodni...

„"...W ubiegłym tygodniu łotewski sąd zobowiązał ryską radę miasta do publicznego przeproszenia za zakaz przeprowadzenia pochodu legionistów [weteranów i ich sympatyków łotewskiej formacji SS, przyp. T.L.] w centrum Rygi 16 marca 2011 i 2012 roku..."

źródło: "Wprost" - "Łotewscy politycy przeprosili weteranów Waffen SS" z datowaniem na marzec 2013 roku via „...propagandowe kłamstwo powtórzone po wielokroć staje się politycznie użyteczną prawdą...” by T.L.

... w niemieckiej [lub innej] inspiracji, prowokacji, przymusie, przyzwoleniu...

...lub innych okolicznościach [!] - jak niżej...

"...Mówiąc o pogromie kieleckim, Zalewska stwierdziła, że różne były w tym czasie "zawiłości historyczne". Dopytywana przez Olejnik stwierdziła, że odpowiedzialność za pogrom ponoszą "antysemici, ale nie Polacy".

- Nie do końca "Polak" równa się "antysemita". To były określone uwarunkowania historyczne i polityczne - stwierdziła minister edukacji..."


źródło: "Rzeczpospolita" - "Minister edukacji o Jedwabnem i pogromie kieleckim: kontrowersyjne fakty historyczne"

...odnotowuję...

...chcąc nie chcąc, a jednak mając przed oczyma obraz Żyda trafiającego do komory gazowej wprost z Rue du Rivoli...

collage by T.L. 

...i tego, który też tam trafiał...

...jeśli miał to szczęście, by tej chwili dożyć... 

collage by T.L. (źrodło: "Google Images") zdjęcie w górnym rogu po prawej dotyczy rzezi wołyńskiej, pozostałe pogromu we Lwowie z 30 czerwca 1941 roku

:-(


wtorek, 12 lipca 2016

...sytuacyjnie nieustająco o tym samym...

„W jaki sposób można zmierzyć „najgorszy stosunek do Żydów wśród narodów"? Jak pani go mierzy?” – pyta* panią Rusłanę Aleksjiewicz prowadzący z nią wywiad pan Rusłan Szoszyn (absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW, Doktorant Instytutu Komunikacji Specjalistycznej i Interkulturowej UW, stały współpracownik działu zagranicznego "Rzeczpospolitej")...

źródło: "Rzeczpospolita" - "Gross dowiódł: Polacy mordowali Żydów"

...na co ja słuchając jednym uchem emitowanego właśnie w Programie I TVP dokumentu „Oto historia - A jeśli ktoś zapuka...”

...choć nie pytany przez pana Szoszyna (...), odpowiem tak...

...poza prezentowanymi w telewizyjnym przekazie dokumentami zaświadczającymi o pośrednio instytucjonalnym współudziale niemieckiego okupanta w bestialskich mordach popełnianych przez Polaków na Żydach...

...istnieją też inne – sygnalizujące w alarmistycznym tonie problemy natury psychologicznej trapiące obsadę niemieckich oddziałów specjalnych wyznaczonych do bezpośredniej eksterminacji ludności pochodzenia (nie tylko) żydowskiego na terenach okupowanych na wschód od Wisły...

...nie wspominając o osobistym doświadczeniu samego Himmlera...

„...Oprawcy Hitlera może i mieli ochotę wykonywać polecenia, ale nie zawsze byli w stanie to robić. Problem stał się jeszcze poważniejszy po rozszerzeniu zakresu mordowanych o kobiety i dzieci oraz, później - o Żydów zachodnioeuropejskich. Reakcja Himmlera na przeprowadzoną 15 sierpnia 1941 roku na jego cześć egzekucję oraz jego konkluzja, że "zabijanie ludzi przez rozstrzelanie nie jest zbyt humanitarne", doprowadziły do rozwoju bardziej bezosobowych technik zabijania; Nebe eksperymentował tej jesieni nie tylko z dynamitem, ale także z tlenkiem węgla...” – źródło: Richard Rhodes „Mistrzowie śmierci. Einsatzgruppen” (Masters of Death: The SS-Einsatzgruppen and the Invention of the Holocaust, New York (Alfred A. Knopf) 2002 – wyd. pol. Mistrzowie śmierci. Einsatzgruppen, Bellona, Warszawa 2007)...

...mnie natomiast nie są znane żadne w tej materii...

...w których odnotowano by choćby okruch skruchy i poczucia winy polskich wolontariuszy Shoah...

...począwszy od akt spraw karnych nielicznych, postawionych przed sądami po 1945 roku z oskarżenia o tą zbrodnię...

...poprzez różnego rodzaju relacje prezentowane w formie zapisów pamiętnikarskich, wywiadów prasowych, filmów...

...po dźwiękowo pisemne zapisy składane dziś dobrowolnie Instytutowi Pamięci Narodowej przez mniej lub bardziej bezpośrednich świadków tamtych zdarzeń...

...i to by było na tyle w odpowiedzi – może poza jednym jeszcze:

Swego czasu mój Mistrz, pan S. wyjaśniał to tak; niemieckie Einsatzgruppen mordowały systematycznie dzień po dniu licząc przerobem od wschodu do zachodu słońca ofiary w setkach, a i tysiącach często też...

...natomiast (nieliczni) Polacy robili to w nieporównywalnie mniejszej skali; jednego, kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu Żydów (...) na raz, co w parze z profilem socjologicznym sprawców tłumaczy mniej lub bardziej trafnie naturalny brak u nich jakiejkolwiek refleksji w tej kwestii...

...nie wspominając o urazach psychicznych, albo wyrzutach sumienia...


* pyta też w pomyleniu prokuratorskiego przesłuchania z dziennikarskim wywiadem prowadzonym bądź co bądź z literacką laureatką Nobla za rok 2015...

"...W czasie spotkania podkreślała pani: „Księża podczas kazań mówili: zabij Żyda". Czy mogłaby pani podać konkretne przykłady? Jacy księża i gdzie tak mówili?.." - źródło j.w.

...ale to temat na inne już opowiadanie...


wtorek, 31 maja 2016

…czy to aby nie ostentacyjna prezentacja antysemityzmu…

…Ziobry ? – zapytał Pytek…

źródło: "Wirtualna Polska" - "Kasacja Zbigniewa Ziobry ws. Romana Polańskiego"

…na co ja, że w żadnym razie, bowiem…

…antysemityzm to wytwór intelektu - jakkolwiek to brzmi (...)...

...i jako taki nie stanowi problemu...

"...antysemityzm bowiem jest jedną z pierwszych, internacjonalistycznych idei, jeśli nie pierwszą, funkcjonującą od tysięcy lat w świadomości zamieszkującego Ziemię rodzaju ludzkiego i każdy Żyd przychodzi na świat z genetycznym zapisem faktu jej istnienia.

Istnieje natomiast problem z polską odmianą tej postawy, dający się streścić przymiotnikiem „zdziczały”..."



źródło własne

...w tej, endemicznej jego odmianie przyzwalającej miedzy innymi zabijać po wielokroć już raz zabitego Żyda...

...na różne sposoby (...)...

...jeśli tylko nadarzy się ku temu okazja, jak ma to miejsce w przypadku ministra sprawiedliwości RP, Zbigniewa Ziobry...

"...O czym piszę daleki od zamiaru postponowania tej, czy innej osoby, a tylko w niemiłym obowiązku odnotowania faktu kompletnej już dziś degradacji narodowego intelektu [*] zdeprawowanego w nieuniknionej konsekwencji procesu negatywnego doboru naturalnego elit trwającego mniej, lub bardziej intensywnie od pamiętnego roku '68, czemu dosłownie dziś z dnia na dzień jest coraz trudniej komukolwiek będącemu przy zdrowych zmysłach zaprzeczyć." - j.w. źródło własne 

:-(


* w oczywistości jego reprezentacji przez kolejne ekipy sprawujące władzę w III Rzeczpospolitej


czwartek, 28 kwietnia 2016

...Pampersom i Siuśmajtkom...

… z współcześnie karykaturalnej atrapy przedwojennego Obozu Narodowo Radykalnego…

źródło: "Google Images"

...okazjonalnie zalecam...

„…Modern Conservatism has, for the most part, learned the appropriate lessons from its racist past…

źródło: "International Business Times" - "The left must confront its ugly anti-Semitism problem" by James Bloodworth

…o tyle zasadnie, że nieustająco z nadzieją na nadwiślańską Marine Le Pen*…

…niekoniecznie przy tym akurat rodzaju żeńskiego…

…dodam mimo osobistych preferencji niezmiennie dalekich od głównego nurtu poprawności politycznej w tej materii…

źródło: "Europe des Nations et des Libertés" (photo officielle)

...dobrym obyczajem pozostawiając zainteresowanym wybór pomiędzy poezją barową, a profesorskim autorytetem...

źródło: "wPolityce"

...choćby po to tylko...

"...by się nie znaleźć w niewłaściwym towarzystwie...." - j.w. "wPolityce"

...a doprecyzowując, to by z czasem nie znaleźć się dalej, niż tylko na europejskim marginesie politycznych salonów...

...dla chcącego zawsze będących w jego zasięgu (patrz wyżej oficjalne zdjęcie pani Le Pen z gmachem Parlamentu Europejskiego w tle)...


* "...W okresie rządów w partii Marine Le Pen stara się lansować wizerunek Frontu Narodowego jako partii umiarkowanej. W tym celu w 2015 roku z partii wyrzucono jej założyciela Jeana-Marie Le Pena [ojca pani Marine], powodem wykluczenia go z partii były jego kontrowersyjne wypowiedzi odnośnie holokaustu [...]. Marine Le Pen wyraziła się np., że jej partia stanowi najlepszą zaporę przed antysemityzmem, walcząc z radykalnym islamizmem. Istotne jest tu słowo "radykalnym" - partia podtrzymuje bowiem oficjalnie tylko tezę, że dziedzictwo kulturowe islamu nie przystaje do francuskiego społeczeństwa..." - źródło: "Wikipedia"

...i dalej...

"...Marine Le Pen opowiada się za utworzeniem osi Paryż-Berlin-Moskwa i chciałaby wraz z Władimirem Putinem „bronić wartości chrześcijańskich w dziedzictwie europejskim”..." - źródło: "Wikipedia"


środa, 10 lutego 2016

...w zapomnieniu, że każdy powinien robić to, co umie najlepiej ?..

„Prezydent zastanawia się, czy odebrać order prof. Janowi Tomaszowi Grossowi…” – źródło j.n.

źródło: "wyborcza pl"

…to raz…

…a dwa, to pozwolę sobie w porannym zażenowaniu przypomnieć, że polski prezydent reprezentuje przed światem majestat i powagę Rzeczpospolitej…

…w każdym razie powinien…

…przynajmniej udawać, jeśli z przyrodzenia nie potrafi inaczej…

...co pozwolę sobie zakończyć cytatem w oryginalnym zapisie datowanym na styczeń 2008 roku...

"...Dla statystycznego Żyda nie istnieje problem polskiego antysemityzmu, antysemityzm bowiem jest jedną z pierwszych, internacjonalistycznych idei, jeśli nie pierwszą, funkcjonującą od tysięcy lat w świadomości zamieszkującego Ziemię rodzaju ludzkiego i każdy Żyd przychodzi na świat z genetycznym zapisem faktu jej istnienia.

Istnieje natomiast problem z polską odmianą tej postawy, dający się streścić przymiotnikiem „zdziczały”..."


...niekoniecznie tym razem tylko sobie a Muzom w wirtualnym monologu prowincjusza...

sobota, 25 kwietnia 2015

...jeśli pan Sławomir Grünberg mówi, że...

"Churchill, Pius XII, Roosevelt i wpływowi amerykańscy Żydzi są współwinni Holocaustu. Usłyszeli od Jana Karskiego o zagładzie Żydów i nie zrobili nic – mówi Sławomir Grünberg, reżyser filmu „Karski i władcy ludzkości”...

źródło: "Gazeta Prawna PL" - "Reżyser filmu "Karski i władcy ludzkości": Żydzi z USA nie reagowali na Holocaust. Bali się o fortuny" (Magdalena Rigamonti)

...to można by było tą przewinę w wirtualnym monologu prowincjusza snutym przy weekendowym kontuarze baru efektownie spotęgować choćby tylko przywołaniem osoby...

...Wilhelma Kubego, prominentnego członka NSDAP od 1923 roku, a w czasie II Wojny Światowej gauleitera Okręgu Generalnego „Białoruś”, który...

"...jako jedyny spośród gauleiterów starał się też wstrzymywać eksterminację ludności żydowskiej na podległym mu obszarze, co było już odważną postawą wobec polityki swojego państwa." - źródło: "Wikipedia"

...można by, ale w tej kwestii nie piszę o tym...

"...jak funkcjonuje polityka i jak my, zwykli ludzie, przyzwyczajamy się do tego, jak jesteśmy bierni, jak się odwracamy, nie chcemy wiedzieć, zaangażować się..." - źródło j.w. "Gazeta Prawna..."

...a nieustannie nie o czym innym, jak o tym...

"...Podjechaliśmy tam na rowerach. Wcześniej poszliśmy do majątkowej kuźni i okuliśmy pałki na końcu żelazem, aby lepiej było zabijać. Po godzinie czasu przyjechały z majątku Bzury dwie furmanki drabiniaste, na jednej furmance jechał Krygiel, a na drugiej Modzelewski Henryk. Gdy furmanki przyjechały pod dom, wypędziliśmy Żydówki z piwnicy i kazaliśmy im powsiadać na wóz. Zawieźliśmy je do boczkowskiego lasu, gdzie był wykopany okop. Tam kazaliśmy wszystkim Żydówkom porozbierać się do koszul i majtek. Zaczęliśmy prowadzać po jednej nad okop i tam zabijaliśmy pałkami. Tkacz zabił cztery Żydówki. Jeszcze przed zabiciem pięciu zgwałcili jedną Żydówkę. Po zgwałceniu Żydówki ja wziąłem pałkę drewnianą od Tkacza i sam osobiście zabiłem Żydówkę, uderzając ją pałką trzy razy w głowę, i wpadła do okopu. Z pomordowanych Żydówek otrzymałem pantofle i jedną sukienkę..."

źródło: "Wyborcza pl" - "Polacy zabili pałkami 20 Żydówek w Bzurach. IPN prowadzi śledztwo" (Agnieszka Domanowska)

...doceniając okazjonalnie obocznie jego odnotowaniem walor praktyczny tekstu pani Rigamonti dla niejednego reprezentanta współczesnych, nadwiślańskich elit...

...waloru pozwalającego myśleć sobie na dobranoc temu i owemu, że może i jego antenat mordował Żydów, ale przecież, jak piszą w gazetach, nie sam, a w doborowym towarzystwie możnych tego świata...

...prezydenta Roosevelta, papieża, premiera Churchilla...

...co o tyle jest prawdziwe, na ile śmierć dla ofiar zestrzelonego nad Ukrainą Boeinga i rozbitego w Alpach samolotu jest dosłownie w skutkach tożsama...

...ale dla pozostałych przy życiu ich bliskich i postronnie zainteresowanych to już niekoniecznie...

...cokolwiek to znaczy (...)...

...sobie a Muzom w nieprzemijającym, emocjonalnym uniesieniu po pierwszej nocy kolejnego weekendu...

:-(

piątek, 24 kwietnia 2015

...sobie a Muzom...

...zacytowane...

"W edukacyjnej grze karcianej wyprodukowanej przez firmę Mattel pojawia się określenie "nazistowska Polska". Szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna poinformował, że ambasador rozpoczął intensywne rozmowy o wstrzymaniu dystrybucji gry. - Organizujemy apel pod protestem, by ta gra została wycofana - dodał..."

źródło: "IAR-PAP" - ""Nazistowska Polska" w grze. Szef MSZ: chcemy wycofania jej z rynku" via "Polskie Radio pl"

...i dalej...

"...- Jeżeli nie będzie pozytywnej reakcji ze strony firmy, to wtedy trzeba rozpatrzyć możliwości sprawy sądowej - powiedział Schetyna..." - źródło j.w.

...w wirtualnym monologu prowincjusza...

collage by T.L. z zapisów własnych (od lewej do prawej)

"...I w tym miejscu należało by cytat zakończyć, ale mnie się dobrze czyta dalej z uwzględnieniem kontekstu dziejących się wtedy nad Wisłą zdarzeń (przełom 2007/2008 roku), to pomyślałem, że innym może też...

"Nam się wydaje żeśmy pawiem Europy, a myśmy tylko przygłup na łaskawym chlebie i to nie dlatego, że cykliści i cała reszta nam koło (...) robi, tylko sami, z uporem maniaka głupa rżniemy: 

Z niepodważalnego faktu mordów popełnianych przez Polaków na Żydach po zakończeniu drugiej wojny światowej, będącym „od zawsze” w pierwszym rzędzie kategorią moralną, a dopiero potem obiektem badań historyków, narodowi żydożercy wszelakiej maści próbują zrobić kolejne, polskie, swojskie, panoptikum, tylko i tego nie potrafią  jak należy, bo dobry teatr to zrobi tylko Żyd, Polak może w tym numerze robić co najwyżej za dziadka klozetowego, a jeśli nie ma w końcu na to ochoty, to niech weźmie przykład z jakże europejskich Turków i wyda konstytucyjny zakaz zgłębiania tajemnic zbrodni popełnianych przez Polaków na Żydach, Niemcach, Ukraińcach, Łemkach, Kaszubach, Ślązakach, Mazurach… i będzie w końcu ślicznie. 

Wesołego Hejlowania Pampersy!" (źródło: "Wordpress" - post datowany na Styczeń 2008 roku)

...zdarzeń wcale znowu nie takich już nieaktualnych, jakby mogło się wydawać patrzącemu dziś na kalendarz." - źródło: "...u mnie "szewski poniedziałek", a w realu delirka..." by T.L.

:-(


środa, 22 kwietnia 2015

...z cyklu "przysłowia polskie"...

"...Jak tłumaczy dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski, chodzi o to, żeby Comey już nigdy nie mówił, iż współodpowiedzialni za Holocaust są Polacy..."

źródło: "IAR-PAP" - "Szef FBI w Polsce? Jest zaproszenie na lekcję historii" via "Polskie Radio pl"

...z tym, że pan Comey w swoim przemówieniu mówił o "accomplices" (participate) w tych kontekstach w żadnym razie nierównoznacznego z nobilitującą "współodpowiedzialnością" z angielska pisaną za "responsibility" (...)...

...odnotowuję sobie a Muzom w wirtualnym monologu prowincjusza, uznając wątek za ostatecznie wyczerpany.

(z profilu "Google+" wzięte)

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

...pisałem jakiś czas temu, że jestem...

...nieprzyzwoicie mało wymagający...

"...I to jest dopiero ostateczny bilans zbrodni Shoah oglądany z perspektywy historii rodzin, narodów, państw i cywilizacji euroatlantyckiej w końcu.

A że nie wszystkich wymordowali własnymi rękoma Polacy ?

To prawda, ale mnie do milczenia i wstydu wystarczy te 20 Żydówek, bowiem akurat w tej kwestii jestem nieprzyzwoicie mało wymagający, jak na nadwiślańskie standardy..."

źródło własne by T.L.

...i nadal przy tym osobistym minimalizmie Shoah pozostaję...

...co tym razem znajduje swój wyraz w odnotowaniu cytatem istoty źródłowego zapisu przemówienia pana Jamesa Comeya...

źródło: "The Washington Post" - "Why I require FBI agents to visit the Holocaust Museum

...wygłoszonego nie w siedzibie FBI i bezpośrednio do jej pracowników (...)...

...a w muzeum poświęconym Pamięci Holokaustu...

"This commentary is adapted from a speech given Wednesday at the U.S. Holocaust Memorial Museum’s 2015 National Tribute Dinner." - źródło j.w.

...przemówienia stosownie do miejsca i sytuacji treścią na wskroś emocjonalnie osobistego...

"...I was born into an Irish Catholic family in this great, wonderful and safe country, but the Holocaust has always haunted me, and it has long stood as a stumbling block to faith.

How could such a thing be? How is that consistent with the concept of a loving God? How is that in any way reconcilable with the notion of a God with a role in human history? How could there possibly be meaning in life, when so many lives were snuffed out in such a fashion?.."

...i dalej...

"...And I know I am in good company asking such questions. Last month, on a flight home from Eastern Europe, I reread Viktor Frankl’s wrenching “Man’s Search for Meaning,” in which he seeks to find meaning in suffering and loving, among other things...

(...)

...The Holocaust was, as I said, the most horrific display in world history of inhumanity. But it was also the most horrific display in world history of our humanity, of our capacity for evil and for moral surrender.

And that second significance is the reason I require every new FBI special agent and intelligence analyst to go to the Holocaust Museum. Naturally, I want them to learn about abuse of authority on a breathtaking scale. But I want them to confront something more painful and more dangerous: I want them to see humanity and what we are capable of.

I want them to see that, although this slaughter was led by sick and evil people, those sick and evil leaders were joined by, and followed by, people who loved their families, took soup to a sick neighbor, went to church and gave to charity.

Good people helped murder millions. And that’s the most frightening lesson of all — that our very humanity made us capable of, even susceptible to, surrendering our individual moral authority to the group, where it can be hijacked by evil.

In their minds, the murderers and accomplices of Germany, and Poland, and Hungary, and so many, many other places didn’t do something evil. They convinced themselves it was the right thing to do, the thing they had to do. That’s what people do. And that should truly frighten us..."

...cytatem, który zakończę tym razem nie inaczej, jak tylko kolejnym cytatem...

"Działacz Ruchu Narodowego odciął się od antysemityzmu, jako "wykrzywionego ideologicznie pojęcia”. I wskazywał, że właśnie dlatego RN wspiera prof. Krzysztofa Jasiewicza, który stwierdził, że "Na Holocaust pracowały przez wieki całe pokolenia Żydów". - My walczymy przeciwko polonofobii. Walczymy o godność i dumę narodową - zaznaczył Zawisza..."

źródło: "...u mnie "szewski poniedziałek", a w realu delirka..." by T.L.

...sobie a Muzom...
 :-(

środa, 11 czerwca 2014

...tak, jak kiedyś pisałem...

...o polskiej, endemicznej odmianie antysemityzmu...

źródło: "Post semantyczny z niemieckim KL Auschwitz- Birkenau w tle:"

...tak dziś piszę nie o jakiejś tam "Deklaracji wiary", która w obywatelskiej poprawności zachowań demokratyczno wspólnotowych z oczywistych powodów (...) obchodzi mnie tyle, co przysłowiowy "zeszłoroczny śnieg"...

...ile o naturalnej pochodnej zdziczałego, nadwiślańskiego antysemityzmu dającej się poprawnie zdefiniować pojęciem równie zdziczałej demokracji próbującej ustanowić tak zwane "prawo boskie" ponad prawem stanowionym, państwowym, na koniec przez zainteresowanych określanym "prawem ludzkim" w jednoznacznie pejoratywnym jego znaczeniu...

"...W deklaracji zapisano m.in. pierwszeństwo prawa Bożego nad prawem ludzkim oraz potrzebę "przeciwstawiania się narzuconym antyhumanitarnym ideologiom współczesnej cywilizacji"..."

źródło: "tvn24"

..."prawem boskim" w takim zastosowaniu i interpretacji będące niczym innym, jak fundamentem państwa religijnego na podobieństwo Iranu, Arabii Saudyjskiej, Afganistanu rządzonego przez Talibów, czy w końcu błąkającej się po świecie w poszukiwaniu swojej ziemi obiecanej Al-Qaedy...

...państwa dla którego nie ma miejsce w Zjednoczonej Europie, a po hipotetycznym z niej wystąpieniu (...) w Europie jako takiej również...

..."...i tu leży Urban pogrzebany" - jak mawiają wyznawcy Boga w Trójcy jedynego...

...bowiem brak kontroli nad zdarzeniami mającymi miejsce tu i teraz przez do tego w wyborach powszechnych powołanymi skutkuje miedzy innymi...

...faktycznym brakiem skuteczności na arenie międzynarodowej takiego choćby pana Radosława Sikorskiego, nadwiślańskiego ministra spraw zagranicznych, który bez wątpienia chciałby przecież być postrzeganym na salonach świata może nie akurat od razu za wielkiego, ale choćby za takiego zwykłego męża stanu...

...piszę sobie niespiesznie w wolnej chwili zainspirowany pewnym tekstem, którego tym razem z wielu powodów nie mam ochoty cytować i linkować, choć zgadzam się z zawartymi w nim opiniami...

...a już na pewno z tą, mówiącą o żadnej już współcześnie, politycznej użyteczności instytucji Rzymskokatolickiego Kościoła nie tylko dla euroatlantyckich partii lewicy i centrum...

...ale tych, prawicowych też, nie wyłączając z tej wyliczanki również odradzającej się skrajnej prawicy...

...dodając tylko od siebie, że szczególnie jej wiszącego u szyi na podobieństwo kamienia młyńskiego, co dla wielu nie jest pewnie jakimś szczególnie ważkim problemem i pewnie to ich nawet cieszy...

...ale są i tacy, dla których może nim być...

...a na pewno już jest w zdobyciu elektoratu pokolenia ludzi młodych, ukształtowanych światopoglądowo w czasach rozwartych (prawie) na oścież spiżowych bram Watykanu...

...elektoratu niezębnego przecież do odegrania jakiejkolwiek, znaczącej roli w kształtowaniu politycznej rzeczywistości...

...nie wspominając przy tym o pełni władzy do której z istoty dąży - a jeśli nie, to powinna - każda partia pod sztandarami takiej, czy też innej ideologi...

:-(

piątek, 31 stycznia 2014

Na kilka godzin przed kolejnym weekendem...

...w komentarzach pod informacją zamieszczoną na stronie "Gazety pl" o adresowanych do niemieckiego rządu żądaniach Światowego Kongresu Żydów zwrotu zagrabionych podczas II Wojny Światowej dzieł sztuki będących swego czasu własnością członków wspólnoty Narodu Wybranego przeczytałem, że...

"Skoro za odzyskiwanie zrabowanych przez Niemców dzieł sztuki wziął się WJC z Lauderem na czele, to są duże szanse na to, że wszystkie polskie dzieła sztuki zrabowane przez Niemców okażą się "żydowskie"..."

źródło: "Gazeta pl"

...i pomyślałem, czy może nie warto by napisać w wirtualnym monologu czegoś w rodzaju doprecyzowania nie tak znowu odległej od prawdy treści zawartej w konstatacji bystrego czytelnika...

...nie wszystkie, a tylko mniej więcej dziewięć osiem na dziesięć...

...bez niestosownego wchodzenia w spór z tymi, co twierdzą, że te dwa z dziecięciu, to była własność małżeństw mieszanych...

...żydowsko niemieckich i niemiecko żydowskich...

:-)

...co mnie tak rozbawiło, to do końca nie wiem...

...i po prawdzie chyba nawet nie chcę wiedzieć...

...ot co...

p.s. przy porannym kubku kawy w sobotę o 09:55 CET

Wielce Szanowna Pani T,
jestem niezmiernie zobowiązany za przekaz w swojej istocie przerastający możliwe, najśmielsze wyobrażenia prowincjonalnego poety barowego, który nie śnił nawet o tym, by jego wirtualne monologi stały się lekturą obowiązkową nadwiślańskich elit, nie wspominając o osobach wykonujących zawody zaufania publicznego w Pospolitej, jak  ma to miejsce w Pani przypadku, co zobowiązuje mnie do uwzględnienia tego faktu w kolejnych...

źródło: poczta T.L. (dane personalne autorki - imię i nazwisko - treści zostały usunięte - brak Jej zgody na ich publikację, o którą, szczególnie dziś, nie mam czasu zapytać)

...piszę bez - z oczywistych powodów - zbędnej odpowiedzi na Pani pytanie, bowiem wszystko, czego ono dotyczy zawiera się w treści nagłówka każdego, kolejnego postu...

"codzienne praktyki egzystencjalno fenomenologiczne."


środa, 3 lipca 2013

Post semantyczny z niemieckim KL Auschwitz- Birkenau w tle:

"...Ta pani nie powinna być biegłym - ocenił w TOK FM Tomasz Sekielski..."

źródło: "Gazeta pl"

I dalej:

"... - Rozumiem, że jeśli ktoś nazwałby tą panią... Nie będę tej myśli rozwijał. Bo to byłoby niegrzeczne wobec kobiety..."

Na co ja:

Niegrzeczne to i by było, ale...

...na pewno zgodne z obowiązującą w Dycholandzie praktyką dokumentowaną choćby sytuacją "...w której to zwrot pod adresem profesor Jedynak (Marzeny Borowskiej) w brzmieniu „Ty kurwo…” nie podlega jakiejkolwiek sankcji, dopóki prof. Barbara J. ( Marzena Borowska) nie dowiedzie, że uprawia najstarszą profesję świata, zwaną poprawnie nierządem lub prostytucją (w tym przypadku intelektualną)…"... - źródło: "Wordpress"

...co przywołuję cytatem umocowanym w prokuratorskiej decyzji:

„…Jak ustaliło TOK FM, główną przesłanką, którą wzięła pod uwagę prokuratura był fakt, że nazwana Żydówką dr Marzena Zawanowska nie jest narodowości żydowskiej. Zdaniem śledczych, nie może więc być mowy o przestępstwie z art. 257 Kodeksu Karnego, który mówi o znieważeniu na tle narodowościowym (grozi za to do 3 lat więzienia). …” - źródło: j.w. z linkowaniem do...

źródło: "Gazeta Wyborcza pl"

...i uzupełnieniem stricte z tym zdarzeniem powiązanym...

"...Nazwanie kogoś, kto rzeczywiście jest narodowości żydowskiej, nie jest obrazą, a stwierdzeniem faktu. Z kolei nazwanie kogoś Żydem, kto nie jest narodowości żydowskiej, też nie jest obrazą" - oceniła prokurator Renata Olszewska..." 

źródło: "Wyborcza pl"

...przestrzegając jednocześnie adeptów publicystycznej poetyki barowej przed pisaniem o pani Marzenie Borowskiej, autorki tomiku wierszy "Requiem dla Smoleńska" per "nierządnica pisowska", tym bardziej "narodowa", bo to już sankcji podlega w opinii każdego, nadwiślańskiego eksperta, prokuratora i sędziego...

źródło: "Łaźnia"

...w stadnym, zwierzęcym, bezwarunkowym odruchu  poczucia wspólnotowego mentalnych powinowatych "Żniwiarzy z Treblinki" zdefiniowanym nie tyle normą euroatlanyckiego antysemityzmu, co jego endemiczną, nadwiślańską odmianą:

"...Dla statystycznego Żyda nie istnieje problem polskiego antysemityzmu, antysemityzm bowiem jest jedną z pierwszych, internacjonalistycznych idei, jeśli nie pierwszą, funkcjonującą od tysięcy lat w świadomości zamieszkującego Ziemię rodzaju ludzkiego i każdy Żyd przychodzi na świat z genetycznym zapisem faktu jej istnienia.

Istnieje natomiast problem z polską odmianą tej postawy, dający się streścić przymiotnikiem „zdziczały”..."

źródło: "Wordpress" - post datowany na Styczeń 2008 roku, available only to members

O czym piszę daleki od zamiaru postponowania tej, czy innej osoby, a tylko w niemiłym obowiązku odnotowania faktu kompletnej już dziś degradacji narodowego intelektu zdeprawowanego w nieuniknionej konsekwencji procesu negatywnego doboru naturalnego elit trwającego mniej, lub bardziej intensywnie od pamiętnego roku '68, czemu dosłownie dziś z dnia na dzień jest coraz trudniej komukolwiek będącemu przy zdrowych zmysłach zaprzeczyć.


:-(

poniedziałek, 10 czerwca 2013

...u mnie "szewski poniedziałek", a w realu delirka...

...i jak by kto nie wiedział, dlaczego, to własnie dlatego:

źródło: "Wprost"

Czytam headline boldem napisany i zaraz dalej to...

"Działacz Ruchu Narodowego odciął się od antysemityzmu, jako "wykrzywionego ideologicznie pojęcia”. I wskazywał, że właśnie dlatego RN wspiera prof. Krzysztofa Jasiewicza, który stwierdził, że "Na Holocaust pracowały przez wieki całe pokolenia Żydów". - My walczymy przeciwko polonofobii. Walczymy o godność i dumę narodową - zaznaczył Zawisza..."

...z odautorskim odnotowaniem, że to wszystko już było, ale z przemilczeniem przez zainteresowanych pewnego, znamiennego szczegółu opisanego między innymi w tekście pochodzącym z archiwum "Stowarzyszenia Poetów Barowych", który pozwalam sobie zacytować:

"…naukowe przeginanie pały, czyli, kto zabił tego Żyda na śmierć..?

…różnica między faszyzmem a narodowym socjalizmem jest taka, jak między Śmigłym-Rydzem i Rydzykiem, ale to za wiele subtelnych rozróżnień, nawet dla przeciętnej katedry historii na istniejących w kraju nadwiślańskim uniwersytetach, daruję wiec sobie dywagacje w tym temacie.

(Natomiast) Pusty śmiech ciska mną o glebę, jak oglądam (nadwiślanskiego) Pampersa i Siuśmajtkę wyciągających łapki w hitlerowskim pozdrowieniu. 

źródło: "Agencja Gazeta"

Co mnie tak śmieszy? Ano przypominam sobie, jak to po zajęciu spacerkiem mocarstwa Polan w czasie godnym odnotowania w Księdze Rekordów (Guinnessa), hitlerowcy zaraz, następnego dnia, rozstrzelali ideologów polskiej mutacji narodowego socjalizmu*. 

Mein Gott, warum!? Ano darum, bo pękali ze śmiechu i nie mogli przestać. Dopiero, jak zastrzelili i zakopali, to przestali. 

I w tym miejscu należało by cytat zakończyć, ale mnie się dobrze czyta dalej z uwzględnieniem kontekstu dziejących się wtedy nad Wisłą zdarzeń (przełom 2007/2008 roku), to pomyślałem, że innym może też...

Nam się wydaje żeśmy pawiem Europy, a myśmy tylko przygłup na łaskawym chlebie i to nie dlatego, że cykliści i cała reszta nam koło dupy robi, tylko sami, z uporem maniaka głupa rżniemy:

Z niepodważalnego faktu mordów popełnianych przez Polaków na Żydach po zakończeniu drugiej wojny światowej, będącym „od zawsze” w pierwszym rzędzie kategorią moralną, a dopiero potem obiektem badań historyków, narodowi żydożercy wszelakiej maści próbują zrobić kolejne, polskie, swojskie, panoptikum, tylko i tego nie potrafią  jak należy, bo dobry teatr to zrobi tylko Żyd, Polak może w tym numerze robić co najwyżej za dziadka klozetowego, a jeśli nie ma w końcu na to ochoty, to niech weźmie przykład z jakże europejskich Turków i wyda konstytucyjny zakaz zgłębiania tajemnic zbrodni popełnianych przez Polaków na Żydach, Niemcach, Ukraińcach, Łemkach, Kaszubach, Ślązakach, Mazurach… i będzie w końcu ślicznie.

Wesołego Hejlowania Pampersy!" (źródło: "Wordpress" - post datowany na Styczeń 2008 roku)

...zdarzeń wcale znowu nie takich już nieaktualnych, jakby mogło się wydawać patrzącemu dziś na kalendarz.
:-(

* jak kto ciekaw szczegółów, to niech szuka, niech drąży...


poniedziałek, 9 lipca 2012

Prawdziwy koniec EURO 2012 nad Wisłą:

"Wyp...lać do Izraela!", "Nie obsłużymy was". Takie hasła usłyszeliśmy od obsługi krakowskiej restauracji - twierdzi grupa polskich i izraelskich Żydów.

- Nie padły żadne antysemickie hasła - odpowiada menedżer lokalu."

źródło: "Wyborcza pl"

Co chyba nie jest tak do końca prawdą, bowiem ten sam menadżer dalej mówi:

"...To był jeden z naszych klientów, który akurat jest do mnie bardzo podobny - twierdzi Wojnar"

- I co z tego ? - zapyta ten i ów.

Na co ja, że nic...

(pobrano z Google+ T.L. page)
:-(

sobota, 9 czerwca 2012

Sobie a Muzom w wirtualnym monologu

Sobie a Muzom w wirtualnym monologu na marginesie bieżących zdarzeń w zamiarze prezentacji dowodu na to, że Bóg istnieje:

Skłamał bym, gdybym napisał, że rozumiem polską przestrzeń publiczną w Internecie, z jednej strony bowiem – jeśli poprawnie interpretuję istotę protestów związanych z ACTA z pominięciem zawartych w nich prób wręcz sakralizacji prawa do pospolitego złodziejstwa – młodzi obywatele RP gotowi są budować barykady w obronie wolności słowa w tym medium, z drugiej jednak potrafią równie ochoczo gremialnie tego prawa odmówić innym, jak to ma miejsce w sprawie skrajnie emocjonalnego wpisu na prywatnym[!] blogu jakiejś Debbie Schlussel, o czym piszę po części pewnie z niechęci do wnioskowania skonfrontowany z tak kuriozalnym faktem wskazującym jednoznacznie, że zdrowy tryb życia raczej ludziom nie służy powodując u nich stany niebezpiecznej dla nich samych i otoczenia labilności emocjonalnej w jej wręcz klinicznej odmianie.

To przecież dla wszystkich na zachód od Odry i wschód od Bugu oczywiste, że poza sferą faktu historycznego znajduje się retoryka przypisująca Polakom wymordowanie kilku milionów Żydów podczas II Wojny Światowej, jednak te, udokumentowane już przez kompetentne instytucje odrodzonej RP kilkadziesiąt tysięcy stanowi w pewnych okolicznościach racjonalną przesłankę do niekontrolowanych wybuchów emocji, okolicznościach do tego sprowokowanych oczywistą preferencją nadwiślańskich patriotów ilości nad jakością zbrodni i wsparcie na tym narodowej, nie znającej granic przyzwoitości megalomanii, i jak by tego nie dość, to megalomanii roszczeniowej, co jest już na pewno nie do przyjęcia przez bliższe i dalsze naszych granic narody i ich elity przywódcze.

Jeśli jest czego żałować, to może tylko tego, że broniącym z takim zapałem dobrego imienia Polski umknął pewien drobiazg zawarty w przywołanym przeze mnie artykule opisującym haniebną zbrodnię w Bzurach i nie myślę tu o banalnym dla współczesnych gwałcie, przywłaszczeniu sobie przez sprawców kilku par butów i sukienek, zatłuczeniu w końcu ofiar kijami, a o prapoczątkach nadwiślańskiego neoliberalizmu wolnorynkowego zawartego w procederze zatrudniania przez Polaków darmowej siły roboczej zamkniętych w gettach przez Niemców Żydów.

Na własnej skórze (śmieciowe umowy o pracę, brak bezpieczeństwa socjalnego, jakość wykształcenia porównywalna do poziomu wiejskich, czteroklasowych szkół II Rzeczypospolitej…) doświadczają tego w kontynuacji dzisiaj autorzy niewydarzonych tekstów i pomysłów (którzy – o czym sami piszą bez odrobiny refleksji i samokrytycyzmu – przespali lekcję historii) jak dokuczyć i pouczyć Debbie Schlussel pogrążeni w malignie snu o przyrodzonej człowiekowi szlachetności, co dowodzi w sposób dobitny, że Bóg istnieje, jak też i prawdy zawartej w powiedzonku „jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”.

cbdu

p.s.

w uzupełnieniu gratis dla tych, co przespali z przypomnieniem, że przed II Wojną Światową terytorium ówczesnej Polski zamieszkiwało ~3 miliony Żydów (prezentowane dane pochodzą z 2005 roku):

• Stany Zjednoczone: 6 155 000
• Rosja: 800 000
• Francja: 606 561
• Ukraina: 500 000
• Kanada: 394 000
• Argentyna: 182 300
• Wielka Brytania: 300 000
• Niemcy: > 220 000
• Brazylia: 130 000
• Australia: 120 000
• Republika Południowej Afryki: 106 000
• Belgia: 52 000
• Meksyk: 50 000
• Włochy: 45 000
• Iran: 40 000
• Holandia: 40 000
• Turcja: 30 000
źródło

(pobrano z Google+ T.L. page)

Jestem nieprzyzwoicie mało wymagający

Tu akurat wypadało by jeśli nie przeprosić, to na pewno milczeć:

A jeśli ktoś lubi statystyki, czyli, jak by na to nie patrzyć fakty, to w hitlerowskim[!] Berlinie przeżyło ~7% przedwojennej populacji berlińskich Żydów (dane z maja '45), a w Polsce raptem ~1% ( uratowanych przez Polaków 20-30 tysięcy zależnie od źródła z populacji liczącej przed wojną ~3 miliony, natomiast łącznie po '45 roku doliczono się ich na terytorium Polski +- 180 000 - 240 000, dziś mieszka nad Wisłą - jeśli się nie mylę - około 12 000 obywateli narodowości żydowskiej, natomiast w samym tylko Berlinie ponoć około 30 000).

I to jest dopiero ostateczny bilans zbrodni Shoah oglądany z perspektywy historii rodzin, narodów, państw i cywilizacji euroatlantyckiej w końcu.

A że nie wszystkich wymordowali własnymi rękoma Polacy ?

To prawda, ale mnie do milczenia i wstydu wystarczy te 20 Żydówek, bowiem akurat w tej kwestii jestem nieprzyzwoicie mało wymagający, jak na nadwiślańskie standardy.

p.s.
bez komentarza:
szef białostockego IPN pan profesor Cezary Kuklo prowadzący śledztwo w tej sprawie został odwołany


( wpis na marginesie nawoływania do bojkotu amerykanskiej dziennikarki - pobrano z Google+ T.L. page)