Pokazywanie postów oznaczonych etykietą państwo polskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą państwo polskie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 maja 2016

..."This is a sad day for Polish democracy" ?..

...bez przesady...

“...Brussels will never win this fight with Poland” — Viktor Orbán, Hungary’s prime minister..."

źródło: "Politico" - "Warsaw boils at Commission intervention" by Jan Cienski

…cokolwiek to jeszcze znaczy…

…poza tym, że tak po prawdzie to już z kretesem przegrała w 1945 roku - choć wtedy jeszcze nie „Bruksela”, a Europa – podzielona sprawiedliwością prawa wojennego łupu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi Ameryki i Rosją…

"...after World War Two, when the devastated nations of Western Europe could no longer afford to exert such global influence and as global norms shifted against them. The turning point is sometimes considered the 1956 Suez Crisis, in which the US and Soviet Union pressured British and French troops to withdraw after invading Egypt to seize the Suez Canal with Israeli help..."

...i dalej...

"...z tym, że znad kontuaru baru wydaje się on być nie tyle punktem zwrotnym w historii Francji i Wielkiej Brytanii, co po raz pierwszy publicznym przywołaniem do porządku państw zachodniego odpowiednika sowieckiego obozu Europy Wschodniej, jakim stała się faktycznie Europa Zachodnia w wymiarze strategiczno geopolitycznym po II Wojnie Światowej...

...obozu będącym niewątpliwie dla jego pensjonariuszy w porównaniu z tym sowieckim śródziemnomorskim albo alpejskim kurortem...

...mimo to jednak obozu podporządkowanego bezwzględnie zaatlantyckiej"komendanturze i regulaminom"
"...Konflikt wykazał, że Wielka Brytania nie może już praktycznie prowadzić całkowicie samodzielnej polityki zagranicznej, gdyż w każdym poważnym konflikcie międzynarodowym decydującą rolę odgrywają relacje między „supermocarstwami”, tj. Stanami Zjednoczonymi i Związkiem Radzieckim. Francja odebrała zachowanie Stanów Zjednoczonych w konflikcie jako rodzaj „zdrady”, która uświadomiła jej, że nie można opierać swojej polityki na zbyt ścisłym aliansie z tym krajem, gdyż interesy obu państw są często sprzeczne. Konstatacja ta na długo określiła politykę zagraniczną Francji..." - źródło: "Wikipedia" )..." - j.n.

źródło własne

…a to, co teraz oglądamy, to już tylko agonia odmierzana czasem historycznym…

…liczącym przemijanie nie minutami, godzinami, dniami czy latami…

…tylko pokoleniami…

…sobie a Muzom na dobry początek nadchodzącego weekendu…


sobota, 16 kwietnia 2016

…gdyby to dziś był poniedziałek…

…albo inny dzień powszedni tygodnia…

…to pewnie bym napisał, że ksiądz arcybiskup Stanisław Gądecki głosi sprzed ołtarza treści sprzeczne z racją stanu RP...

...igrając przy tym bez wątpienia z art. 13* jej Konstytucji…

„…I faktycznie odtąd, od momentu chrztu księcia Mieszka i chrztu Polski, także na naszej ziemi ojczystej rozpoczął się toczyć bój o wierność, owa niewypowiedzianie dramatyczna walka prawdy z fałszem, dobra ze złem, piękna z brzydotą, etyki z grzechem, wolności z niewolą, wartości z antywartościami, sensu z bezsensem, życia ze śmiercią, istnienia z nicością. Święty Augustyn (+ 430 r.) przedstawił ją najbardziej syntetycznie w postaci wzajemnej walki dwóch zmagających się ze sobą państw. „Dwojaka tedy miłość – pisze on – dwojakie państwo utworzyła: miłość własna, posunięta aż do pogardy Boga, powołała państwo ziemskie (civitas terrena); miłość zaś Boga, posunięta aż do pogardzania sobą, powołała państwo niebieskie” (De civitate Dei, XIV, 28)…”

źródło: "Nasz Dziennik pl"

…ale przez wzgląd na weekendową porę nie napiszę...

...poprzestając na pamiętnikarskim odnotowaniu treści w końcu znakomicie definiującej istotę współcześnie odgrywanego nad Wisłą dramatu (…)…

...o tyle irytującego grzesznym zapomnieniem reżyserów kolejnych inscenizacji, że już po wielokroć zapisanym na kartach historii nie tylko Europy epilogiem...

...zdefiniowanym swoją nieuchronnością przecież nie czym innym, jak samym Słowem...

"...Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom..." - według św. Jana

...które przywołuję bez przypominania, że wierzący jest tylko i aż zarazem światkiem, a nie poddanym Pana i Jego doczesnej władzy...

...bez przypominania przez wzgląd na intelektualną złożoność tej materii (...) nie tyle dla samej trzódki, ale i - jak widać - współczesnych jej pasterzy...

...sobie a Muzom tylko w wirtualnym monologu...

:-(


* „Zakazane jest istnienie […] organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania […], których program lub działalność zakłada lub dopuszcza […] stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa […].” – źródło: „Konstytucja RP”

czwartek, 31 marca 2016

…pisząc zwyczajowe sto dni temu…

…że premier Szydło niekoniecznie wie, co robi, było by nie na miejscu…

…dziś już jednak powinna wiedzieć po jak kruchym lodzie stąpa, reprezentując Prawo i Sprawiedliwość na scenie politycznej jak i w kraju, tak i zagranicy z wyboru statystycznie nie gwarantującej niczego mniejszości…

"Czy można złowić złotą rybkę w szambie ?.." - cartoon by T.L.

…mniejszości przy tym nie tak jednorodnej światopoglądowo jakby można było w pozorze sądzić i na co w rachubach politycznych liczyć…

…a już na pewno nie wtedy, gdy jawnie, i niestosownie przy tym z urzędu, formułuje publicznie swoją opinię w sprawie, przy której incydent z Trybunałem Konstytucyjnym to przysłowiowy „mały Pikuś”…

źródło: "Newsweek pl" - "Beata Szydło za całkowitym zakazem aborcji"

…narażając się tym na utratę sytuacyjnie zasadnej przychylności animatorów kształtujących mniej lub bardziej skutecznie, ale bez wątpienia faktycznie wizerunek jak i w Europie, tak i na świecie aktorów odgrywających kolejny akt dramatu odrodzonej Rzeczpospolitej…

…niezdolnej przecież do samodzielnego bytu ani w aspekcie bezpieczeństwa, ani gospodarczo, ani w każdym innym (…)…

…odnotowuję w żadnym razie nie po to, by kogokolwiek pouczać…

…a tylko jak zawsze w trosce o dobre trawienie będące jedynym, wartym w moim wieku zachodu problemem…

...pozostawiając resztę żywotnie zainteresowanym...

"...Salwador jest przypadkiem najbardziej ekstremalnym ze wszystkich, branym pod lupę przez badaczy, którzy mają szansę prześledzić, jak złe prawo może niszczyć życie jednostki, więzy rodzinne, jak może siać strach i poniżać osoby najuboższe i marginalizowane. I niestety Salwador jest też dla nas przykładem jak najbardziej realnym, choć tak geograficznie odległym..."

źródło: "Dziennik Opinii" z datowaniem na grudzień 2015 roku

:-(

sobota, 19 marca 2016

...dziś pisać o polityce każdy może...

...no i dobrze...

...ale jeśli już, to wypadało by rzetelnie...

...a już szczególnie wtedy, kiedy piszemy z odwołaniami do źródła w wielce drażliwej dla obu stron  sprawie...

„…Zdaniem gazety ewentualne odebranie Polsce prawa głosu w Radzie Unii Europejskiej nie jest rozwiązaniem, ponieważ taką decyzję zawetowałyby właśnie Węgry…”

źródło: "Polska" - ""NYT" o Polsce: Rząd PiS przekroczył cienką czerwoną linię. Oni nie rozumieją podstaw demokracji" sygnowane przez Aleksandrę Gersz

...bowiem w swojej opinii Redakcja "The New York Timesa" zaznacza wyraźnie, że...

„…Imposing punitive measures, like suspending Poland’s E.U. vote, however, may be unlikely, not least because they would be vetoed by Hungary…”

źródło: "The New York Times" - "Poland’s Constitutional Crisis" by The Editorial Board

...czego pani Aleksandra Gersz w swojej publicystyczno politycznej kompetencji nie zauważyła...

...albo - co gorsze - świadomie pominęła...

...o co z przykrością, ale jej jednak nie posądzam - marginalnie nie bez premedytacji tym razem dodam...

...odnotowując przy tym nie bez zasadnej znad prowincjonalnego kontuaru baru szczególnego rodzaju satysfakcji (...), że to małe i niepozorne "...not least because..." więcej znaczy (...) od nośnej medialnie cienkiej, czerwonej linii i zarzutu jakoby niezrozumienia przez elity Prawa i Sprawiedliwości podstaw demokracji...

czwartek, 3 marca 2016

...pisze w doniesieniu agencyjnym “The Associated Press.”…

„…Most of them were earlier members of wartime resistance that fought against the German occupation of Poland.” – pisze w doniesieniu agencyjnym “The Associated Press.”…

źródło: "Associated Press" via "U.S. News"

…co w każdej innej sytuacji można by było pominąć milczeniem, ale nie w tej…

…bowiem akurat to historyczno sytuacyjne przekłamanie zawarte w przekazie...

...współcześnie sięga możliwymi konsekwencjami nie gdzie indziej…

…jak samego NATO, czyli Stanów Zjednoczonych Ameryki…

…przeoczeniem znaczącego przesunięcia akcentu obchodów z „Armii Krajowej”…

…na „Narodowe Siły Zbrojne”…

…organizacji nieuznawanej oficjalnie jak i przez mocarstwowych koalicjantów frontu antyhitlerowskiego, tak i polski rząd na uchodźstwie w Londynie czasów wojny (piszę w monologicznym skrócie…)

…organizacji skrajnie narodowo prawicowej w praktycznych działaniach podążającej krok w krok za polityką eksterminacyjną hitlerowskich Niemiec realizowaną z całą bezwzględnością na wschód od Wisły…

…z tą różnicą, że ponadto ideologicznie dopełnioną uznawaniem prawosławia za polityczno narodowego wroga na równi z wszystkim co rosyjskie i żydowskie…

…co zostało odnotowane na krwawych kartach historii lat tamtej wojny i późniejszych jak na Białorusi, tak i Ukrainy, a i Litwy też…

…z nieuniknionymi tego współcześnie możliwymi skutkami w kontekście zamiaru NATO stałej obecności militarnej (czytaj US Army) w granicach państwa polskiego…

…odnotowuję w zatroskaniu nie tak znowu wydumanym…

…jeśli tylko pomyślę przy tym o panu Recep Tayyip Erdoğanie, przywódcy państwa będącego nie inaczej…

…jak w sojuszu z NATO właśnie…

źródło: "The Huffington Post" - "It's Time to Kick Erdogan's Turkey Out of NATO" by Stanley Weiss

:-(

środa, 24 lutego 2016

...penis Hitlera, a sprawa polska ?..

...mimo wszystko wydaje się, że nie o to chodzi...

collage by T.L. - od lewej: "The Washington Post" by Ishaan Tharoor, po prawej "International Business Times" by Maria Khan i u góry ponownie  "The Washington Post" by Rick Noack

...choć pewnie niejednemu współcześnie nad Wisłą taka interpretacja publicystycznych zdarzeń przypadła by do gustu...

…w zapomnieniu, że by zapisać się na kartach historii, sama ochota, idąca nawet w parze z władzą, nie wystarczy…

…nie wspominając przy tym choćby tylko ku przestrodze o tych szczęśliwcach, o których historia w swojej łaskawości milczy…

…co – wydaje się – elitom III, IV i każdej kolejnej Pospolitej, przynajmniej w wymiarze lokalnym, już w żadnym razie nie grozi…

...i to akurat powinno im wystarczyć...

cartoon © by T.L.

sobota, 13 grudnia 2014

...wpis stosownie do daty 13 grudnia rocznicowy...

...okazjonalnie tylko w wirtualnym monologu z panem Leszkiem Millerem, który nie bez racji uważa, że...

"...państwo polskie musi ścigać tych, którzy zabijają Polaków, nie można tego robić bezkarnie..."

źródło: "TVP Info"

...odnoszę jednak wrażenie jakby zapominając przy tym, iż zabijać można na różne sposoby...

...i tak, nadzwyczaj spektakularnie...

źródło: "Twoje Wiadomości" via "Google Images"

...ale i też równie skutecznie tak...

źródło: "TVP Info" via "Google Images"

...albo tak, mniej lub bardziej dosłownie...

źródło: "O chybionych racjach..." by T.L.

...ale zawsze skutecznie (...)...

collage by T.L. źródło od lewej "onet wiadomosci" i "Google Images" (adaptacja by T.L.)

...odnotowuję w wirtualnym monologu...

collage by T.L. - źródło od lewej: "Odnoszę wrażenie, że pomylili kartki:" by T.L. i "Google Images"

...prowincjonalnego poety barowego 13 grudnia 2014 roku...

:-(

...............................................

...wbrew pozorom nie pomyliłem rocznic, ale to temat na inne opowiadanie, którego akurat przy sobocie nie mam ochoty opowiadać...

...zresztą tak po prawdzie nie tylko przy sobocie...

...pozostawiając ocenę znaczenia zdarzeń - nie rozsądzam czy dotychczas pomijanych milczeniem (lub niedomówieniem) z premedytacją, czy tylko z przeoczenia przez historyków i publicystów III RP - mających wtedy (13 grudnia roku 1981) miejsce w nadwiślańskim tle...


piątek, 12 grudnia 2014

...nie dalej, jak wczoraj odnotowałem sobie a Muzom...

...w narracyjnej wspaniałomyślności z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, że jeśli już koniecznie jakieś "top secret", to tylko kolejne, nadwiślańskie, nie pierwsze i zapewne nie ostatnie "comic top secret"...

źródło: "...nadwiślański agent "007" publicznie wyznaje..." by T.L.

...by dziś przeczytać, że wiedza jaką dysponował pan Kwaśniewski podczas sprawowania Urzędu Prezydenta Pospolitej nie tylko w kwestii eksterytorialnej placówki CIA w Starych Kiejkutach, gdzie Amerykanie przetrzymywali i torturowali rzeczywistych lub domniemanych terrorystów pochodziła...

"...Od ludzi, którym ufam..." - źródło j.n.: "Wyborcza pl" - "30 milionów dolarów od CIA"

...i dalej...

"...wiem, że te pieniądze nie poszły na obiekt w Kiejkutach, ale na coś zupełnie innego, trwającego od 1990 r., nie mogę powiedzieć, na co..."

...co nie przeszkadza innym, widać nie objętym klauzurą "comic top secret" opowiadać, że...

"... Pieniądze były przeznaczone na operacje specjalne, które prowadziliśmy z Amerykanami w Afganistanie i innych krajach..." (cytuję z akcentem na "...i innych krajach...")...

...dopełnione bezwzględnie obowiązującą współczesne, nadwiślańskie elity polityczne w każdej sytuacji informacją...

źródło: "...pan poseł Adam Hofman po konsultacji z prawnikami jest przekonany, że..." by T.L.

...że...

"...(jak) Kwaśniewski dodaje: - Amerykański wywiad przekazywał nam pieniądze regularnie i legalnie, zgodnie z ustawą o AW i ABW, która na to pozwala..."

...i dalej...

"...Wszystkie pieniądze w kasie operacyjnej były od Amerykanów, od początku lat 90. cały (polski [!]) wywiad  pracował na amerykańskich pieniądzach..."

...co mimo, że nigdy nie było dla zainteresowanych (i tych, zza Bugu, i tych na zachód od Odry...) żadną tajemnicą, to czytane dziś na stronie "Wyborczej pl" w dwójnasób zasmuca...

...pewnie za przyczyną innej, niż obowiązująca, skali obywatelskiej wrażliwości prowincjonalnego poety barowego, nie wspominając o pochodnej jej ocenie zdarzeń...

"...Wszyscy nasi rozmówcy zaprzeczają, by była "zapłatą za więzienie". - To określenie obraźliwe dla Polski..."

źródło: "Wyborcza pl" - "30 milionów dolarów od CIA"

...bowiem jeśli cokolwiek można i należy uznać po latach za obraźliwe...

...to w pierwszym rzędzie jej nowe elity wyniesione na szczyty nagle i niespodziewanie dla nich samych...

...z nieuniknionymi tego w wymiarze narodowym konsekwencjami...

:-(

czwartek, 20 listopada 2014

...akurat tego to ja bym nie był taki pewien...

...będąc na miejscu ministra Halickiego...

"..."Nie jestem odpowiedzialny za PKW. Komisja jest osobną i niezależną instytucją, grupą osób delegowaną przez trzy instytucje sądowe, (…) sama zamawia sobie usługi" - powiedział Halicki..."


źródło: "dziennik pl"

...czytając choćby tylko "Uchwałę Nr. 1/2014 Rady Ministrów w sprawie przyjęcia programu rozwoju Programu Zintegrowanej Informatyzacji Państwa"...

źródło: "bip gov pl"

...i nie wspominając przy tym o odpowiedzialności, której źródła z przyrodzenia są obce współczesnym elitom Pospolitej (pomijając nieliczne przypadki stanowiące wyjątek od reguły...)...

...bowiem - jeśli mnie pamięć nie zawodzi - póki co jeszcze Państwowa Komisja Wyborcza nie została sprywatyzowana i nadal jest instytucją władzy wykonawczej o szczególnym znaczeniu dla ustroju demokratycznego państwa...

...ale po prawdzie "...co mi do tego panie kolego..." napiszę w autocytacie...

...w żadnym razie nie adresowanym do Was (obywatelu) Halicki...

...w żadnym razie...

...
:-(

środa, 15 października 2014

...co ma piernik do wiatraka...

...a major "Łupaszka", jego łączniczka "Inka" i pułkownik prokurator Krzyżanowski do Państwa Islamskiego ?..

"...oto jest pytanie:
Czy szlachetniejszym jest znosić świadomie
Losu wściekłego pociski i strzały,
Czy za broń porwać przeciw morzu zgryzot,
Aby odparte znikły?.."
- William Shakespeare "Hamlet"

...z tym, że nikt z nas na co dzień nie jest "księciem", a i od święta też nie (nad czym można już ubolewać)...

...nie był też nim major Szendzielarz, nie był pułkownik Krzyżanowski nie wspominając już o tym dziecku; Danucie Siedzikównie...

...mimo, że wszyscy razem i każde z nich z osobna byli w tamtym czasie zrządzeniem Losu aktorami kolejnego aktu dramatu zatytułowanego "Polska" ...

...jak i my dzisiaj choćby tylko w roli statystów - a jednak...

...dramatu pisanego nie jak im się wydaje; przez naszego pana Bronka, tego spod Krakowskiego Przedmieścia 46/48, ministra Siemoniaka, profesora Rybę, posła Kalisza i kogo tam jeszcze *...

źródło: "...czytam..." by T.L.

...a przez samo Życie - tak, właśnie tak, jakby to nie brzmiało...

...Życie - dzięki Bogu kimkolwiek On jest - obojętne na polityczne racje, ideologiczne mody, akademickie oceny, publicystyczne wskazania i medialną presję...

"...While the claims in the Amnesty report are terrible in and of themselves, their consequences are perhaps even more frightening: that they could encourage more people to sympathize with and join the Islamic State..." (Natomiast wnioski z raportu Amnesty (International) są straszne same w sobie, a ich konsekwencje  chyba jeszcze bardziej przerażające; ogrom i potworność  zbrodni  (popełnianych przez tych „dobrych, naszych Irakijczyków”) może powodować u ludzi coraz większą sympatię  i chęć podporządkowania się Państwu Islamskiemu… - w swobodnym przekładzie T.L.)     

źródło: "Foreign Policy - Passport" by Justine Drennan

...w repetycji zdarzeń dziejących się pomiędzy Odrą a Bugiem po 1945 roku nie będącym dla naszych rodziców, dziadków i pradziadków jakąś tam, kolejną datą...

...a końcem koszmaru II Wojny Światowej porównywalnie dla nich porażającej swoją potwornością i okrucieństwem...

...sobie a Muzom w wirtualnym monologu...

* "- Słyszymy, że jest zainteresowanie polskim węglem ze strony ukraińskiej, ale pod warunkiem, że będzie za darmo. Jestem tym zdegustowany, żeby tego nie nazwać mocniej. Widać wyraźnie, że także w imporcie węgla strona ukraińska jest zainteresowana umiędzynarodowianiem konfliktu (...)...
...Wicepremier (Janusz Piechociński) tłumaczył na antenie, że od lipca Polska realizuje kontrakt na sto tysięcy ton węgla dla Ukrainy. Nasi wschodni sąsiedzi mieli jednak niedawno kupić "olbrzymie ilości" węgla rosyjskiego i kończą negocjacje w sprawie węgla z RPA..."
źródło: "Gazeta pl Wiadomości"

wtorek, 14 października 2014

...czytam...

...że jakiegoś Wacława Krzyżanowskiego, byłego pułkownika Ludowego Wojska Polskiego i prokuratora w procesie 17-letniej łączniczki "Łupaszki" skazanej na karę śmierci (wyrok wykonano) pochowano własnie z wojskowymi honorami...

...co stało się kolejną okazją do zaprezentowania przez zainteresowanych bezkompromisowego w ich mniemaniu, godnego uznania patriotyzmu...


źródło: "PCh24 pl Polonia Christiana" i "Nasz Dziennik pl" - "III Rzeczpospolita", collage by T.L.

...wyrosłego na wątpliwej jakości glebie nienawiści do wszystkiego, czego z przyrodzonych właściwości nie są w stanie pojąć...

"...Nie można krzewić pamięci o Żołnierzach Niezłomnych, a jednocześnie wysyłać na pogrzeb ich oprawców asystę honorową..." - pisze profesor Mieczysław Ryba (źródło j.w.)...

...bo można, a w dobrze pojętym interesie Państwa pisanego z dużej litery wręcz należy...

...piszę jak zawsze tylko w wirtualnym monologu sobie a Muzom...

...pomijając odnotowywany przy tej okazji przez medialne doniesienia fakt...

"...Po 1989 r. był oskarżany (pułkownik Ludowego Wojska Polskiego i prokurator w procesie łączniczki "Łupaszki" w jednej osobie Wacław Krzyżanowski) przez Instytut Pamięci Narodowej o udział w zbrodniach komunistycznych, jednak dwukrotnie został uniewinniony przez sąd (III Rzeczpospolitej)..."...

źródło: "TVP INFO"

...między innymi dlatego, że jego uwzględnienie zobowiązywało by mnie w obywatelskiej powinności do postawienia publicznie panu ministrowi obrony narodowej, Tomaszowi Siemoniakowi zarzutu warcholstwa...

źródło j.w. "TVP INFO"

:-(

piątek, 3 października 2014

...w dopisaniu swego czasu niezapisanego...

"...Ćwiczenia "Anakonda" odbywają się co dwa lata. Nawiązując do ich nazwy, Komorowski zwrócił uwagę, że dawniej było ono "pewnie raczej skromną polską żmiją, może nawet poczciwym zaskrońcem; dzisiaj rzeczywiście powoli zamienia się w groźnego zwierza"...

źródło: "onet wiadomości"

...z parku jurajskiego w takim choćby Solcu Kujawskim - pomyślałem nie nazbyt oryginalnie za przyczyną pewnie zbyt wczesnej pory (...)...

źródło: "Google Images"

...po raz kolejny niestosownie żarty sobie strojąc z państwowej części ciała Pospolitej - naszego pana Bronka, tego spod Krakowskiego Przedmieścia 46/48...

...a mimo to śpiąc i trawiąc regularnie... 

...ukojony błogostanem świadomości faktu kunsztownej neutralizacji nadwiślańskiej mutacji politycznego wirusa "eboli" przeprowadzonej sprawnie w cieniu medialnej wrzawy (...) przez rzeczywistych animatorów zdarzeń z pogranicza światów skazanych nieodwołalnie na współistnienie...

...odnotowuję sobie a Muzom ku pamięci okazjonalnie to, co zostało swego czasu przez pamiętnikarskie zaniedbanie pominięte...

...w oczekiwaniu obrazów kolejnych dni...

collage © by T.L.

...nie koniecznie zaraz tych, wirtualno agencyjnych, które w magicznym rytuale zapisu cyfrowego staram się upychać gdzieś na marginesie świadomości...

...a że z różnym skutkiem, to już temat na inne opowiadanie...

wtorek, 30 września 2014

...w pamiętnikarskim tylko odnotowaniu...

...medialnej kampanii poniżania Obywateli III Rzeczpospolitej prowadzonej w niebywałej bezczelności przez odpady po bywszym PRLu robiące nad Wisłą z nieszczęśliwego przypadku w chichocie Historii za elity...

...a jak by tego samego nie było już aż nazbyt wiele, to tym razem do tego słowem nie orła publicystyki, co można by było uznać za jakąś, choć marną, a jednak rekompensatę przekraczających wszelkie granice poprawności zachowań w przestrzeni publicznej, demokratycznej wspólnoty przez mentalnie powinowatych "żniwiarzom z Treblinki"...

...a  tylko raptem przez jakiegoś Wróbla...

źródło: "Gazeta pl Wiadomości"

...występującego dla zmylenia co mniej zorientowanych w ornitologicznej klasyfikacji gatunku pod jeszcze tak za bardzo nie odległymi czasami nobilitującą towarzysko muchą...

- dziś już tylko kojarzącą się prowincjonalnemu poecie barowemu z wyprzedażą resztek niegdysiejszego kramiku sejmowego, znanego wtajemniczonym pod jakże wymownym szyldem "Sherwood" w swojej niejednoznaczności 

"...Drzewiecki był nie tylko skarbnikiem, lecz także krawcem i sponsorem. W jego sejmowym pokoju zwanym Sherwoodem zawsze leżała sterta zapakowanych koszul i świeżych marynarek. Kto chciał, mógł przyjść i coś sobie wybrać. Ceny były okazyjne – garnitur, który w pobliskim salonie Bossa przy pl. Trzech Krzyży kosztował trzy tysiące, u Drzewieckiego można było kupić za niecałe pół ceny.

W Sherwoodzie przez lata ubierał się sam Tusk..."


źródło: "Polska Newsweek"

...Wróbla, który mówi...

"...W dziwny, hipokrytyczny sposób uważamy, że jeśli ktoś ma trudny, stresujący zawód i na dodatek odpowiada za losy naszej ojczyzny, powinien zarabiać kilkadziesiąt razy mniej niż prezes jakiejś firmy. Jeśli ktoś tak myśli, to znaczy, że ma w głowie źle poukładane..." - źródło j.w. "Gazeta pl Wiadomości"

...licząc bez wątpienia na moc sprawczą swojej wypowiedzi (bo jeśli nie, to po co by w ogóle mówił ?)...

...mam nadzieję, że stosownie jak i on, tak jego animatorzy przygotowani w swojej publicystyczno politycznej kompetencji wartej tych do końca niepoliczalnych pieniędzy na wszystkie możliwe odpowiedzi...

...te bardziej ekspresyjne również...

:-(

sobota, 20 września 2014

...wpis może i nieco mało weekendowy, ale...

...w mainstreamowej poprawności to i owszem:

"...Sposób postrzegania rzeczywistości przez dycholandzkich pracodawców nie uległ w ciągu dwudziestu lat naturalnej ewolucji, pozostając na marginalnym historycznie, prymitywnym poziomie wyzysku na pograniczu normy niewolniczej, definiowalnej dosadnie „pracą za michę”, zdecydowanie nie mieszczącej się w normie cywilizacyjnej kultury euroatlantyckiej czego, mimo ewentualnych chęci, nie można już skorygować (…) z powodu dewastacji niezbędnego ku temu zaplecza intelektualnego*, pomijając ogrom pracy i wymiar czasowy związany z efektywnym „przeformatowaniem” ich świadomości (…)…

Natomiast na poziomie państwa wypada wspomnieć, że od zarania dziejów człowieka współczesnego szeroko rozumiane zobowiązania socjalne względem współplemieńców są – zdaniem paleoantropologów – dowodem wyższości gatunkowej człowieka współczesnego nad neandertalczykiem i były jedną z głównych przyczyn eliminacji tych drugich przez pierwszych, o czym wspominam niejako na marginesie barbarzyńskich recept naprawy finansów Dycholandu, wystawianych przez samozwańcze autorytety i ekspertów z 50% odpisem od podatku, nie wspominając o całej reszcie…"

...przywoływałem cytatem treści datowane na listopad 2010 roku w poście z grudnia 2012...


...odnotowując dziś nie inaczej, jak nieco zmieniony w cytacie tytuł sygnowany przez pana Rafała Wosia...

źródło: "Gazeta Prawna PL"

"Polska krajem bez przyszłości i perspektyw życiowych" nie tak do końca tym razem sobie a Muzom, jakby wielu z ulicy Wiejskiej i okolicy tego sobie życzyło...

...niezbadane są bowiem tylko wyroki boskie...

...w przeciwieństwie do zachowań społecznych, które - jak uczy historia - radziły sobie nie z takimi - w swojej istocie wręcz banalnymi, jak w tym przypadku - problemami nie tyle nawet rozumowo i organizacyjnie, co podświadomie...

...w całej złożoności konsekwencji działań powodowanych instynktem samozachowawczym nie tylko w wymiarze państwa, ale i indywidualnym dla rzeczywistych, lub tylko domniemanych sprawców stanu zagrożenia...

...
:-(

* "...Na przykład polskie uczelnie. Niegdyś ostoja etosu inteligenckiego. Kuźnia elit i kadr dla państwa i społeczeństwa. A dziś zwyczajne fabryki. (...)
...To nie jest tylko metafora. Zmiany są bardzo realne. Wie pan, że na niektórych wyższych uczelniach montuje się karty zegarowe czy wprowadza inne metody rejestrowania i kontroli czasu pracy? Tak jak kiedyś w fabrykach Forda. Pracownik jest w ten sposób rozliczany z czasu, jaki spędził w pracy. Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia. (...)
...A dziś to przechodzi. Bo daliśmy sobie wmówić, że uczelnia to jest fabryka, która musi być zarządzana dynamicznie przez menedżera. Popularność takiego podejścia polega na tym, że jest ono zazwyczaj realizowane pod płaszczykiem bardzo pięknych idei. Na przykład budowy społeczeństwa obywatelskiego..." - źródło: j.w. "Gazeta Prawna PL" - "Polska krajem prekariuszy: Bez perspektyw życiowych, bez przyszłości" autor Rafał Woś

wtorek, 9 września 2014

...od konstytucjonalisty wymagam więcej...

...ale wydaje się, że współcześnie o wiele za dużo...

"...Prezydent musi przyjąć rezygnację premiera - tłumaczy doktor Piotrowski - jest to konsekwencja prawa europejskiego. Traktat z Lizbony nie pozwala na łączenie funkcji przewodniczącego Rady Europejskiej z inną funkcją krajową. Ramy czasowe wynikają z obowiązku rozdziału tych funkcji, dlatego premier musiał złożyć dymisję niezwłocznie..."

źródło: "dziennik pl Opinie"

...pisze pan doktor konstytucjonalista Ryszard Piotrowski z Uniwersytetu Warszawskiego w moim domniemaniu prowadząc wirtualny dialog nie inaczej, jak z samym panem Bronisławem Komorowskim, prezydentem Rzeczpospolitej, który twierdzi, że...

"Konstytucja nie przewidywała sytuacji, w której premier podaje rząd do dymisji w wyniku własnego awansu, a nie upadku rządu czy utraty większości - stwierdził na antenie TVN24 prezydent Bronisław Komorowski..."


...co niebezzasadnie zobowiązuje mnie do odnotowania braku rozeznania pana doktora w przestrzeni narracyjnej...

...bowiem pan Prezydent mówi o Konstytucji Polskiej, a pan doktor Ryszard P. o Traktacie Lizbońskim...

...i jak by nie patrzyć znad kontuaru baru, to póki co trudno prowincjonalnemu poecie zgodzić się z akademickim ekspertem, że to to samo...

...ale pewnie, jak zawsze, przesadzam, przecież "jaki koń jest każdy widzi" nie tylko nad Wisłą...

...ale już nawet nad Potomac River też...

"Sunday’s New York Times report on the collusion between Washington think tanks and foreign governments is a remarkable piece of investigative journalism. Doubtless its most incendiary claim is that some think tanks, by accepting money seemingly in exchange for supporting a specific policy agenda, may be acting in violation of the 1938 Foreign Agents Registration Act..."

źródło: "The Monkey Cage" - blog autoryzowany przez "The Washington Post"

:-(

...czasami lepiej poczekać...

...zapisując sobie a Muzom, co warte zapisania niedomówieniem choćby...

"......napisał bym, że rezygnacja nie tylko z pełnienia funkcji premiera, ale i wicepremiera jednocześnie przez pana Tuska i panią Bieńkowską idąca w parze z ich niecierpiącym zwłoki wyjazdem do Brukseli (...) ...na pewno zostanie odnotowana na kartach Historii nie tylko III Rzeczpospolitej..."

źródło: "...jeśli już miałbym napisać cokolwiek w tej kwestii..." by T.L.

...pozwala to bowiem na emocjonalny dystans względem bieżących zdarzeń...

"Konstytucja nie przewidywała sytuacji, w której premier podaje rząd do dymisji w wyniku własnego awansu, a nie upadku rządu czy utraty większości - stwierdził na antenie TVN24 prezydent Bronisław Komorowski..."

źródło: "Wprost"

...i unikanie formułowania publicznie wykraczających daleko poza normy poprawności ocen zachowań pierwszych osób w państwie...

...no bo kimże na Boga jest premier i wicepremier w swoich wyborach postępujący niekonstytucyjnie*...

...stawiając przy tym ponad Ustawą Zasadniczą niezapisane nigdzie, choć powszechnie dziś obowiązujące wśród elit Pospolitej zachowania etyczne mogące przyprawić o skrzętnie ukrywany poprawnością polityczną rumieniec zażenowania pewnie i samych neoliberalno wolnorynkowych kapłanów Demona kracji euroatlantyckiej wspólnoty...

...zażenowania podobnego temu, odnotowywanemu już i w przeszłości na kartach pamiętników co wrażliwszych misjonarzy i odkrywców kupujących za przysłowiowy sznur tandetnych koralików nie tylko dusze tubylców, ale i całe ich dziedzictwo...

(...)
:-(

* tu w znaczeniu "czego nie ma w Konstytucji jest niekonstytucyjne" i co nie dotyczy może wprost milionów obywateli w ich codziennych zachowaniach, ale pierwszych osób w państwie to już tak - w każdym razie powinno (...)...
...tym bardziej, że obecność pana Tuska na eksponowanym stanowisku Zjednoczonej Europy wydaje się nie tylko w medialnej ocenie aż nazbyt przeszacowana w przeciwieństwie do zaniechanych wyborów (...)...

czwartek, 28 sierpnia 2014

...niby drobiazg, a jednak...

...w nieustającej narracji kolejnych monologów prowincjonalnego poety barowego wydaje się należny odnotowania...

"...ponieważ nie za to Rzeczpospolita mi płaci..." 

...mówi minister Bartłomiej Sienkiewicz w "Faktach po faktach", co zostało odnotowane w zapisie "Wiadomości24 pl"...

źródło: "Wiadomości24 pl"

...bowiem ministrem można było zostać jeszcze w niedalekiej przeszłości zgodnie z tradycją i dobrym obyczajem nie inaczej, jak tylko z "powołania na...", "mianowania" lub "powierzenia stanowiska"...

...w żadnym razie "zatrudnienia"...

...ale nie dzielmy przysłowiowego "włosa na czworo" w tych trudnych czasach...

źródło: "TVP pl Wiadomości" - zapis w witrynie TVP po emisji programu "na żywo" (collage by T.L.)...

...tylko bierzmy swój interes we własne ręce...

źródło: "...i znowu piątek, czyli prasówka na klozecie:" by T.L.

...a na pewno będzie nam dane jeśli nie zaraz wszystko, to wystarczająco dużo by cieszyć się życiem...

źródło: "Polityka" - blog pana Wojtka Szackiego "Zaraz wracam"

...piszę sobie a Muzom nie zważając zbytnio tym razem na to, jak zapis ten brzmi i cokolwiek znaczy...

:-(

piątek, 1 sierpnia 2014

...i cóż z Wami począć panie Gądecki ?..

...i cóż z Wami począć ?.. - powtórzę...

...pozostawiając ostateczne rozstrzygniecie...

...czy kpicie z Narodu, czy też może tylko o drogę pytacie Instancji Ostatecznej...

źródło: "Wprost"

...w zamian przypominając marginalnie sobie a Muzom w wirtualnym monologu, że...

...w "tak mi dopomóż Bóg" też nie ma który...

...a przecież wiadomo tu i teraz o którego chodzi mimo, że tych najważniejszych mamy co najmniej trzech, jeśli nie liczyć faktycznie powszechnie czczonego Złotego Cielca...

...za to w art.87  Konstytucji będącej jedynym, obowiązującym źródłem prawa w przestrzeni wspólnotowej Rzeczpospolitej zapisane jest...

"Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia."

...i dalej w art.230...

"W razie zagrożenia konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego, Prezydent Rzeczypospolitej na wniosek Rady Ministrów może... (dużo więcej, niż Wam się wydaje Gądecki i pewnie możecie sobie wyobrazić...)..."

...nie Wam bowiem dane jest rozstrzygać, co jest możliwe, a co nie w tej materii nie dlatego, że mnie tak się wydaje "przy porannych kubkach kawy"...

© by T.L.

...a dlatego, że z właściwości instytucjonalno prawnej przypisanej Kościołowi Rzymskokatolickiemu na terytorium Państwa polskiego jesteście tego obywatelskiego przywileju pozbawieni (...)...

źródło: "Wyborcza pl"

...odnotowuję nie inaczej, jak zawsze tylko...

źródło: "...w przypomnieniu sobie a Muzom..." by T.L.

(...)