Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bartłomiej Sienkiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bartłomiej Sienkiewicz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 maja 2024

...a kto to niby ten Wasz Tusk Sienkiewicz...

 zapytam z głupia frant

...żeby od razu o nim pisać ?


...na sposób oczywisty

...nie ma o kim jeśli czytam...


...do baru "Ptyś" w najbliższy weekend ani żaden kolejny takiego na pewno bym nie zaprosił...

a co dopiero o takim pisać - i to ma być premier Pospolitej ?

"...płatni zdrajcy, pachołki Rosji." ? - i kto to mówi (...)... 

litości...


czwartek, 28 sierpnia 2014

...niby drobiazg, a jednak...

...w nieustającej narracji kolejnych monologów prowincjonalnego poety barowego wydaje się należny odnotowania...

"...ponieważ nie za to Rzeczpospolita mi płaci..." 

...mówi minister Bartłomiej Sienkiewicz w "Faktach po faktach", co zostało odnotowane w zapisie "Wiadomości24 pl"...

źródło: "Wiadomości24 pl"

...bowiem ministrem można było zostać jeszcze w niedalekiej przeszłości zgodnie z tradycją i dobrym obyczajem nie inaczej, jak tylko z "powołania na...", "mianowania" lub "powierzenia stanowiska"...

...w żadnym razie "zatrudnienia"...

...ale nie dzielmy przysłowiowego "włosa na czworo" w tych trudnych czasach...

źródło: "TVP pl Wiadomości" - zapis w witrynie TVP po emisji programu "na żywo" (collage by T.L.)...

...tylko bierzmy swój interes we własne ręce...

źródło: "...i znowu piątek, czyli prasówka na klozecie:" by T.L.

...a na pewno będzie nam dane jeśli nie zaraz wszystko, to wystarczająco dużo by cieszyć się życiem...

źródło: "Polityka" - blog pana Wojtka Szackiego "Zaraz wracam"

...piszę sobie a Muzom nie zważając zbytnio tym razem na to, jak zapis ten brzmi i cokolwiek znaczy...

:-(

poniedziałek, 16 czerwca 2014

...cóż z tego, że to prawda...

...prawda nie przysłonięta żadną kataną wziętego krawca i powagą oficjalnego wystąpienia z urzędu...

...a naga dosłownością zapisu cyfrowego rozmowy dwóch reprezentantów elit Pospolitej...

...odnotowuję w wirtualnym monologu nie inaczej, jak zawsze sobie a Muzom tylko...

"...Prezes NBP w rozmowie z RMF FM przerwał milczenie. Stwierdził, że to nie był żaden "polityczny deal", jak słychać na taśmach. - Była to rozmowa dwóch ludzi, którzy są zatroskani różnymi przejawami życia w Polsce" – zapewnia Belka..."

źródło: "onet wiadomości"

...jak i to, co mówi pan Sienkiewicz; nawet wyrwane z kontekstu z długiej - jak powiadają - rozmowy pomiędzy nimi...

"...państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje..."

źródło: "Times pl" lub jak kto woli "...w niezdecydowaniu, czy..." by T.L.

...bowiem to nic nowego, a tylko jego światopoglądowa "mantra" na podobieństwo tej, prowincjonalnego poety barowego mówiącej o odpadach po bywszym PRLu i ich mało chwalebnych powinowactwach mentalnych (...)...

...co w przypadku pana Sienkiewicza zostało odnotowane na łamach "Rzeczpospolitej" w tekście autorstwa pana Michała Szułdrzyńskiego datowanym na koniec lutego 2013 roku...


...cóż z tego - powtórzę przywołując z pamięci słowa pana S. mojego mistrza i duchowego przewodnika (...), który nie raz i nie dwa przy różnych okazjach powtarzał...

"...jeśli jakimś cudem Polacy wybiją się kiedyś na niepodległość, to prędzej czy później pozagryzają się sami..." *

...cokolwiek to mogło wtedy znaczyć i znaczy dziś...

:-(

* w naturalnym biegu zdarzeń sam będąc dziś uznanym za mentora (...) przez czeredkę moich Śiuśmajtek i Pampersów uważam "zbiorowe samobójstwo" za stosowniejsze , choć tak czy siak w końcu na jedno wychodzi...

niedziela, 15 czerwca 2014

...zdaniem prowincjonalnego poety barowego...

...bez względu na okoliczności "Restauracja Sowa i Przyjaciele" brzmi o wiele lepiej od "Pędzącego Królika"...

źródło: "metro msn"

...dlatego mimo wszystko nie tracił bym nadziei...



...odnotowuję nie inaczej, jak tylko sobie a Muzom w wirtualnym monologu...

...opatrzonym tym razem stosownym sytuacyjnie dopełnieniem w publicystycznej poprawności...

źródło: "Z powodów formalnych..." by T.L.

...kończąc wpis w tym miejscu nie żebym nie miał co pisać w temacie, ale powodowany weekendowym rozleniwieniem...

(...)

sobota, 14 czerwca 2014

...w niezdecydowaniu, czy...

...kontynuować monolog ze wszech miar interesującym tekstem pana Hasana Azada...

źródło: ""Why are there no Muslim philosophers?" - pyta pan Hasan Azad..."

...czy też może babrać się w bulgocącym nieprzerwanie fermentem nadwiślańsko pospolitym szambie...

collage by T.L. z cytatów "...tak, jak kiedyś pisałem...", "Wprost", "II Wprost" i "Gazeta pl"

...wybrałem napotkany przypadkiem tekst opublikowany w piątkowym, drukowanym wydaniu "Gazety pl Trójmiasto"...

źródło: "trójmiasto gazeta pl Magazyn Trójmiejski" datowany na piątek 13 czerwca 2014 roku

...streszczający zawartość "Rękopiśmiennego pamiętnika marynarza z Gdyni lat 60 XX wieku"*, który zdaniem prowincjonalnego poety barowego tak po prawdzie faktycznie nigdy marynarzem nie był pracując przy pływającej taśmie przetwórni ryb "Dalmoru", a to dlatego, że za marynarza lub rybaka nie tylko formalnie uznawana była w niedalekiej jeszcze przeszłości osoba posiadająca morskie kwalifikacje zawodowe...

...których nie ma i pracujący na statku ani lekarz, kucharz, czy też muzyk grający pasażerom do przysłowiowego"kotleta"...

...bowiem nie wszystko, co pływa po morzach i oceanach świata to zaraz okręt albo statek, tak jak i nie każdy znajdujący się na ich pokładach, to koniecznie wilk morski...

...o czym przekonałem się podczas kąpieli w Zatoce Gdańskiej gdzieś w okolicach połowy lat '70 ubiegłego wieku bliskim spotkaniem dosłownie "twarzą w twarz" z imponujących rozmiarów odchodami ludzkimi i od tamtej pory oglądam ją (tą zatokę) tylko na widokówkach i fotografiach, mimo że mieszkam od niej nie dalej, jak kilkaset metrów...

...co może wydawać się niejednemu weekendowym, mało interesującym tym razem "dzieleniem włosa na czworo"...

...a mnie tłumaczy nie tylko nową tradycję opuszczania przez kapitanów i załogę w pierwszej kolejności zagrożonych zatonięciem jednostek...

...ale i o wiele więcej...

...w zasadzie wszystko sobie a Muzom...

...rozterki intelektualne pana Hasana Azada też...

...w poprawności fenomenologicznej metody potwierdzonej nie przez byle kogo, a samego szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Pospolitej, pana Bartłomieja Sienkiewicza słowami...

"...państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje..."

źródło: "Times pl"

...wcale nie tak konfidencjonalnie jakby się mogło publicystycznym sensatom wydawać...

źródło: "Z powodów formalnych..." by T.L.

:-(

* w żadnym razie bez intencji krytycznej pod adresem autora pamiętnika dopóki spoczywa on w zakamarkach prywatnej przestrzeni, a tylko z racji upublicznienia bezrefleksyjnej prezentacji (...)...

piątek, 22 lutego 2013

Z powodów formalnych...

"Polskie państwo na niby, władzę paraliżuje wojna PO-PiS ale też i konstytucja z 1997 r. – pisał niedawno nowy szef MSW..."

źródło: "Rzeczpospolita"

I faktycznie na tle współczesnej, publicystycznej mizeroty wszelkiej maści i tematów tekst autorstwa pana Bartłomieja Sienkiewicza zamieszczony na stronie "Przeglądu Politycznego" godny jest wyróżnienia i przeczytania, a już na pewno przez Pampersów chcących uchodzić za światłych i intelektualnie trendy, tyle tylko, że nie wnosi niczego nowego w przestrzeń euroatlantyckiego myślenia państwowo twórczego bowiem diagnozę przypisaną w nim Clausewitzowi (…) w odniesieniu do Polski można – a niech by tylko przez dziedziczenie – przypisać równie dobrze i Bismarckowi, Leninowi, Stalinowi, Hitlerowi, a współcześnie panu Putinowi, pani Merkel, François Hollandowi, Davidowi Cameronowi i prezydentowi Stanów Zjednoczonych, panu Obamie też czyli tłumacząc to z polskiego na nasze zainteresowani wiedzą o tym nie od dziś rozwiązując ten lokalny, nadwiślański supełek (bo w żadnym razie nie węzeł gordyjski) w jedyny możliwy sposób: nieustającą, sytuacyjną marginalizacją. 

źródło: "Przegląd Polityczny"

Podążając na skróty napiszę, że koncepcja męża opatrznościowego spersonalizowanego w osobie pana Donalda Tuska jest ze wszech miar trafna i kreatywna towarzysko ale praktycznie czyli politycznie na szczęście w nieszczęściu nie do zrealizowania bowiem praca magisterska o Piłsudskim to nie to samo co próba bycia nim w rzeczywistości o czym piszę nie w warcholskim sprzeciwie a w faktycznym zasmuceniu brakiem współcześnie kogokolwiek pośród nadwiślańskich elit predysponowanego z urodzenia do odegrania pozytywnie znaczącej roli w historii Polski.

Resztę w tym wątku powodowany… formalną poprawnością zarządzania informacją pominę milczeniem stosownie do praktykowanej w kolejnych wpisach formuły wolontariatu.