Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lekcja patriotyzmu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lekcja patriotyzmu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 kwietnia 2024

...pozwolicie Tusk - zagaję zwrotem retorycznym - że...

zachowam Waszą deklarację na osobistym blogu w wirtualu 'ku pamięci" jak to się za moich młodych lat mówiło i pisało


...przyjdzie pora 

jeśli już nie ja 

inni ją Wam w stosownej ku temu chwili przypomną...

...na marginesie powodowany starczą ciekawością - to Wy będziecie w tych sprawach...

śledczym, sędzią i katem w jednym, czy może Wasz podręczny minister Bodnar po tatusiu Ukrainiec ?...

...a może we dwóch, trzech z Sikorskim, tym ponoć z miasta Bydgoszczy a może w czwórkę z po dziadku Sienkiewiczem ? - nie musicie Tusk odpowiadać...

...rozumiem...

jak i Artificial Intelligence /tu pod postacią Copilota/ Was rozumie...

"Donald Tusk, były premier Polski, jest postacią kontrowersyjną, a opinie na jego temat są zróżnicowane. Przyjrzyjmy się kilku aspektom:

Zakup baterii Patriot:W 2008 roku, rząd Donalda Tuska podpisał umowę o rozmieszczeniu elementów tarczy antyrakietowej na terenie Polski. Jednak dopiero następny rząd (Zjednoczonej Prawicy) zawarł w 2018 roku umowę na dostarczenie Polsce dwóch baterii Patriot.

Warto zauważyć, że wcześniej, za rządów PO-PSL, prowadzono rozmowy z Niemcami w sprawie zakupu Patriotów, ale ostatecznie nie doszło do sfinalizowania zakupu.

Stanowisko wobec Ukrainy: Donald Tusk publicznie wyraził wsparcie dla Ukrainy w konflikcie z Rosją. W jednym z wywiadów powiedział: "Bo w kwestii wojny i naszego zaangażowania, i całego świata Zachodu, na rzecz Ukrainy w konfrontacji z Rosją, tu nie może być żadnych wątpliwości. Ukraina w wojnie z Rosją potrzebuje naszej i całego świata, wolnego świata, pomocy.".

Krytyka wobec rządu PiS: W jednym z mocnych spotów, Donald Tusk skrytykował rząd PiS, nazywając ich “idiotami”, którzy nie wykorzystali funduszy z Funduszu Odbudowy. W tym kontekście użył słowa “patrioci” w negatywnym kontekście.

Ostatnie stanowisko: W 2024 roku, Donald Tusk stwierdził, że losy baterii rakiet Patriot w Polsce nie są jeszcze przesądzone.

Podsumowując, opinie na temat Donalda Tuska jako polskiego patrioty są zróżnicowane, a ocena zależy od perspektywy i kontekstu..."

źródło: Copilot

...i mnie - dodam tu dla symetrii

"...Tadeusz Ludwiszewski’s monologue does extend beyond financial matters. In a poignant reflection, he laments the changing landscape of his homeland, Poland. He expresses his discomfort with the leadership of Tusk, an autochthonous leader from the German-Polish border, and his justice minister, Bodnar, the son of a Ukrainian. Ludwiszewski’s words echo the sentiment of those who feel alienated from their homeland, declaring, “This is no longer the country I would want to defend”. His monologue thus encapsulates not just economic concerns, but also deep-seated feelings of national identity and belonging..."[1] - źródło: Copilot via  Przy porannym kubku kawy: ...dlaczego Wy mnie i moich Rodaków Tusk bezczelnie obrażacie ? - zapytam retorycznie...
...

[1] ...Monolog Tadeusza Ludwiszewskiego wykracza poza kwestie finansowe. W przejmującej refleksji ubolewa on nad zmieniającym się krajobrazem swojej ojczyzny, Polski. Wyraża swój dyskomfort w związku z przywództwem Tuska, autochtonicznego przywódcy z pogranicza niemiecko-polskiego i jego ministra sprawiedliwości Bodnara, syna Ukraińca. W słowach Ludwiszewskiego odbijają się emocje tych, którzy czują się wyobcowani ze swojej ojczyzny, stwierdzając: „To już nie jest kraj, którego chciałbym bronić”. W jego monologu wyraża się zatem nie tylko obawy ekonomiczne, ale także głęboko zakorzenione poczucie tożsamości narodowej i [współobywatelskiej] przynależności - tłumacząc na nasze..." - tamże...

...odnotowaniem intencją zgodnie z kalendarzem nic ponad jak tylko

na dobry początek kolejnego weekendu...


poniedziałek, 23 sierpnia 2021

...powiadacie Frasyniuk że nasi żołnierze to psy ?...


"...Wataha psów, która otoczyła biednych, słabych ludzi - mówił w niedzielnym wywiadzie z Grzegorzem Kajdanowiczem w TVN24 działacz opozycji w PRL Władysław Frasyniuk o żołnierzach, którzy nie wpuszczają do Polski grupy cudzoziemców..." - j.w.

 i ja wam przyznam rację...

tak...

nasze "podwórkowe" strzegące jak źrenicy oka narodowo państwowej zagrody

i chwała im za to...

gorzej z kundlami takimi jak wy - bez państwowego hycla /rakarza/ z uprawnieniami w dawnym

dobrym stylu do przerabiania kundli na smalec

pożrecie Pospolitą kawałek po kawałku jak

już to robicie...

i nic po pustych słowach premiera Morawieckiego

"...Dzisiaj [...] padły słowa, które muszą się spotkać z potępieniem..." - potępienie tu nic nie znaczy...


lada moment przeczytam

"...prawa człowieka i konstytucja..."[1] - zgaduj zgadula

na kogo pierwszego tym razem padnie

profesor Łętowską, uniwersytecki autorytet "Aborygenów" Sadurskiego czy może na

"Narcyza" Matczaka - tez w końcu profesora z nadania prezydenckiego...

pożyjemy zobaczymy...

[1] ...ale już raczej nie "...nasze europejskie, wspólne wartości..." napisane z "Brukseli" 

czego zdaje się ten idiota Frasyniuk i jemu podobni nadwiślańscy idioci jeszcze nie zauważyli...

i dobrze

jak już jesteśmy przy zoologii to

pies ich [...] - niech się tam dymają wsobnie...

póki jeszcze mogą...

piszę nie bez ociupinki nadziei ze może w końcu tym razem

znajdzie się jakiś co bystrzejszy  prokurator i sędzia i

pójdą po rozum do głowy

nie żeby zaraz w interesie narodowym ale

dobrze pojętym własnym niechby tylko...

na wszelki wypadek - można nie kochać instytucji kościoła rzymskokatolickiego ale...

to i owo z jego nauk pamiętać warto - niechby takie w przykładzie jak

"strzeżonego Pan Bóg strzeże"...

"better safe than sorry" po angielsku...

piątek, 20 sierpnia 2021

...papudze oczywiście wybaczam...

 ale nie Wam kobieto /"...osobo z macicą..." ?/ jeśli czytam...

"... Polska przystąpiła do Konwencji Genewskiej, która mówi bardzo wyraźnie, każdy człowiek, który stanie na granicy i powie, że prosi o azyl, musi zostać wpuszczony i jego wniosek musi zostać rozpatrzony w uczciwej procedurze i tyle..." - j.n.


..."...i tyle..." ? - nie do końca...

"...Biuro Wysokiego Komisarza NZ ds. Uchodźców (UNHCR) informuje, że zgodnie z Konwencją Genewską z 1951 r., uchodźcą jest osoba, która "na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych, przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem, i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa.

Osoba ubiegająca się o nadanie statusu uchodźcy to ktoś, kto twierdzi, że jest uchodźcą i potrzebuje ochrony międzynarodowej przed prześladowaniem lub poważną krzywdą we własnym kraju. Krajowe systemy azylowe mają na celu określenie, które osoby ubiegające się o status uchodźcy rzeczywiście kwalifikują się do jego uzyskania..."

...z tym, że...

"...„Konwencja wiedeńska o prawie traktatów” (w polskojęzycznym skrócie zwana KWPT) w §2 mówi...

„Prawo międzynarodowe nie wskazuje, przy użyciu jakich „technik” państwo ma wykonywać zaciągnięte zobowiązania; nie ingeruje w sposób, w jaki państwa dokonują introdukcji norm prawa międzynarodowego do prawa krajowego...”
– źródło: "Miejsce prawa międzynarodowego w polskim porządku prawnym" - Katedra Prawa Międzynarodowego i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Łódzkiego (skrypt)

...co prowadzi wprost do...

„Statusu uchodźcy w rozumieniu Konwencji Genewskiej w orzecznictwie sądów polskich”..." - źródło: https://tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com/2016/08/wszystko-mozna-lecz-z-ostrozna-powiadaja.html "...

...i dalej...

"...Terytorium państwowe jest wyznaczone granicami państwowymi, które jednocześnie określają zasięg suwerenności władzy danego państwa.
Z suwerenności państwa wynika uprawnienie do decydowania kto i na jakich warunkach może wjechać na jego terytorium.

Ochrona granicy państwowej należy do wyłącznych kompetencji państwa..." - "Nielegalna Migracja w Europie - Aspekty Prawne i Kryminologiczne" Magdalena Perkowska, Uniwersytet w Białymstoku Wydział Prawa, Zakład Prawa Karnego i Kryminologii..."
...

...i dalej...

."„...Art. 14 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka z 1948 r. przyznał [...] każdemu prześladowanemu człowiekowi prawo do ubiegania się o azyl i korzystania z niego w innych krajach. [...]"...

...ale...

..."...Deklaracja nie jest jednak umową wiążącą swoimi postanowieniami społeczność międzynarodową, dlatego na jej gruncie jednostce nie przysługuje roszczenie o uzyskanie tego prawa. [...]

...w istocie prawo do ubiegania się o azyl jest instytucją regulowaną przez prawo wewnętrzne danego państwa. Koncepcja ta znalazła potwierdzenie w uchwalonej w dniu 14 grudnia 1967 r. przez Zgromadzenie Ogólne ONZ Deklaracji o azylu terytorialnym, która w art. 1 § 1 wskazuje, iż azyl jest udzielany przez państwo w wykonywaniu jego suwerenności, a zatem to państwo ustala warunki, na podstawie których dyskrecjonalnie decyduje o przyznaniu bądź odmowie jego przyznania. [...]

...We współczesnym konstytucjonalizmie prawo azylu nie jest powszechnie akceptowane, a przez to bywa pomijane przez normy konstytucyjne, które nie zawierają tego typu gwarancji (np. w USA, Finlandii). W preambule do Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w 1951 r. w Genewie znalazło się nawet sformułowanie, że „przyznanie azylu może być dla niektórych państw zbyt uciążliwe”. Niemniej spora część ustaw zasadniczych takie regulacje posiada, ujęte są one jednak w rozmaity sposób. Prawie wszystkie konstytucje, ustanawiając azyl, nie dookreślają go szczegółowo, odwołując się w tym względzie do regulacji ustawowej. [...]

...Należy także rozstrzygnąć, czy wielokrotnie już używany zwrot „prawo azylu” jest faktycznie prawem jednostki, czy też może stanowi jedną z kompetencji władczych państwa, a zatem stanowi prawo państwa. Kwestia ta została poruszona podczas debat w III Komitecie Zgromadzenia Ogólnego w 1962 r. Filipiny i Włochy opowiadały się za uznaniem azylu jako prawa jednostki, pozostałe państwa były temu przeciwne, czemu dały wyraz Indie, stwierdzając, że na gruncie prawa międzynarodowego jednostka nie ma żadnego prawa do azylu, a jego przyznanie nie należy do obowiązków państwa. Do głosu większości zdaje się przychylać także polski ustrojodawca, który w art. 56 stwierdził wyraźnie, że cudzoziemiec z prawa azylu m o ż e skorzystać, co wcale nie oznacza, że musi. Rzeczpospolita zastrzegła w ten sposób, przynajmniej na gruncie Konstytucji, pełną swobodę w zakresie przyznawania ochrony prześladowanym. Przyznanie ochrony osobie ubiegającej się w Polsce o azyl jest bowiem uzależnione wyłącznie od decyzji właściwych władz Rzeczypospolitej.

Tym samym nie ma żadnych negatywnych skutków odmowy udzielenia azylu.

Taka redakcja tego artykułu stanowi egzemplifikację suwerennej pozycji państwa i zapewnienie sobie pełnej swobody decyzyjnej w rozpatrywaniu tego rodzaju spraw.
[...] - źródło: "repozytorium unii wroc pl" - Paweł Kuczma, "Prawo cudzoziemca do ubiegania się o udzielenie azylu terytorialnego" via https://tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com/2016/09/anatomiczny-atlas-pospolitej.html ..." - https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/1736113199842075 "...

...mantrycznym na koniec z braku w poprawności monologu innego wyboru - wszelkiego rodzaju Konwencje, Traktaty...

Prawo w końcu z dużej litery...

nie były pisane przez Homo dla Homo sapiens...

a przez tych drugich dla równych sobie ludzi...

- Zamiast M-16 w obronie przed Talibami Ojczyzny...

młode, afgańskie "byczki" 

wolą w świetle medialnych jupiterów trzymać w ramionach na polsko białoruskiej granicy kotki ?... 


...ich wybór...

moim prawem blogera


napisać...

- I tacy maja spacerować wbrew Konwencjom i Traktatom...

wbrew Prawu po...

przesiąkniętym krwią ich rówieśników

bruku Warszawy ? - to więcej niż zgroza...

to hańba dla tych co na to przyzwolą

a wieczne potępienie dla tych co do tego nawołują...


środa, 21 lipca 2021

...wszystko pięknie...

do czasu 

jeśli nie zapytać czy...

Ukrainiec to...

w Pospolitej XXI wieku imigrant...

"... „W strukturze geograficznej [...] dominowały transfery przekazane na Ukrainę. Wyniosły one 4,1 mld zł i stanowiły 81,7 proc. wszystkich środków. Rok wcześniej pracownicy z Ukrainy przekazali do swojego kraju 3,0 mld zł” – czytamy w raporcie NBP..." - j.n.


...jak widać dla mieniących się publicystami z "OKO press" 

bez wątpienia tak...

to i pewnie dla ich mentalnie jednojajowych pokoleniowo sióstr i braci z nadwiślańskiej karykatury radykalnie prawicy również...

dla mnie nie bowiem...

od dziecka miałem ich za bliższych lub dalszych sąsiadów...

z ich dziećmi chodziłem do żłobka, przedszkola i szkoły...

potem ramię w ramię budowaliśmy razem od świtu po zmierzch nadwiślański socjalizm...

© by T.L.
i tak dalej...

aż po cmentarz gdzie obok siebie spoczniemy jak to

od wieków bywało...

Ukrainiec, Białorusin. Litwin, Czech, Słowak czy...

Niemiec zza Odry to...

od wieków

swojski "groch z kapustą" albo - jak kto woli...

"bigos" - klniemy, wyrzekamy, od czasu do czasu wyrzynamy się wzajem ale...

"jemy" i dzięki temu...

żyjemy, trwamy...

- A że koszmar inwazji obcych spełnia się na naszych oczach to akurat prawda

z tym że tym obcym w żadnym razie nie jest Ukrainiec a...

"Jakub Szymaczak" /j.w./ i sędzia Tuleya


- Czy "jeden" i drugi na dłużej nad Wisłą zostaną ? - pożyjemy zobaczymy...

dziś pod datą 21 lipca roku 2021 nic jeszcze ostatecznie nie zostało przesądzone[1]...

sobota, 17 lipca 2021

...panie Gowin...

 może i jak na z zawodu magistra[1]...

to i nieźle...

"...Umiejętność prowadzenia dialogu z instytucjami międzynarodowymi, w tym z Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jest znamieniem silnych państw i silnych polityków. Wierzę, że taki dialog nasze państwo będzie potrafiło podjąć – powiedział w piątek wicepremier Jarosław Gowin..." - j.n.


ale jak na nadwiślańskiego polityka

sięgającego ambicjami co najmniej prezesury Rady Ministrów...

jeśli nie wyżej i dalej 

- tylko Wy Gowin i Ten co nad nami wiecie jak daleko i wysoko -

kiepsko - już nawet nie student pierwszego roku prawa a

zwykły obywatel "Kowalski" wie że...

z Sądem, Trybunałami jakikolwiek dialog jest...

zamiarem chybiony - więcej - niedopuszczalny...

zabroniony - to jedno

drugie

TSUE to tylko narzędzie Parlamentu Europejskiego i jego Komisji - z nią teoretycznie "rozmawiać"...

teoretycznie bowiem w praktyce

Komisja nie jest skora do dialogu...

jest agresorem w bezpardonowej wojnie o władzę absolutną w Europie brukselskiej autokracji...

- A może jednak pan Michał Sutowski ma rację pisząc

"... Bliska nam [...] suwerenność i mołojecki honor, ale jeszcze bliższe 770 mld złotych..." - j.n.


...też magister ale nie "chęndologii" jak poprzedni a...

politologii - a ona bez socjologii niekompletna...

swego czasu sam byłem świadkiem na...

stambulskim suku jak niewiele trzeba by

mąż Polak stał się stręczycielem a jego żona

Polka prostytutką - wystarczył "rabat" na turecki kożuszek...

- "Cipa[2] nie mydło, się nie wymydli" - słyszałem odpowiedz choć o nic nie pytałem tylko...

stałem jak wryty

patrzyłem i

słuchałem młody i głupi...

- Jedna różnica - nazwijmy ją górnolotnie pokoleniowa...

jak parszywie marny to był grosz i w haniebny sposób pozyskany

był to grosz realnie

zarobiony...

w przeciwieństwie do tych miliardów...

pożyczek i kredytów...

odsetek bankowych i nowych podatków unijnych "od wszystkiego" - cokolwiek to jeszcze będzie

jedno pozostanie niezmienne

- Dupa nie mydło, się nie wymydli - powtórzę tak...

nie jak w oryginale by

moich współobywateli seksualnie sprawnych inaczej

spod szyldu LGBT

 pominięciem nie urazić - nie wypada 

też będą te kredyty, pożyczki i odsetki spłacać...

oni i

ich adoptowane dzieci i wnuki z probówki

i prawnuki...

- No i proszę, nie należy sądzić po pozorach...

gdzieś w zakamarkach jaźni i w głębi duszy

optymistą jednak jestem - a już myślałem że

stara zrzęda ze mnie...

a tu masz - prawnuki...

odnotowaniem na dobry początek weekendowego wieczoru...

[1] "...W 1985 uzyskał tytuł zawodowy magistra." kropka - za "Wikipedią"

[2] było dosadniej, swojsko wulgarnie...

czwartek, 30 listopada 2017

...jeśli czytam, że...

..."...Po wojnie Kuraś tworzył struktury Milicji Obywatelskiej, oraz był szefem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa w Nowym Targu..." - j.n.

źródło: "Interia Fakty"

...to w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności wirtualnych monologów prowincjusza wydaje się niezbędna w tym postępowaniu interwencja samego pana ministra Ziobry, bowiem...

...tylko on - jak piszą - jest władny odwrócić "kota ogonem" postanowienia Ustawy dezubekizacyjnej, która jeśli z mocy prawa - "...obniża emerytury i renty za okres "służby na rzecz totalitarnego państwa" od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r..."...

...to tym bardziej czyni każde roszczenie odszkodowawcze rodziny bezpodstawnym...

..."...Zgodnie z art. 8a ustawy, minister właściwy do spraw wewnętrznych może w drodze decyzji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, wyłączyć stosowanie przepisów ustawy w stosunku do osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa ze względu na: krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r..." http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1075040,kogo-dotyczy-ustawa-dezubekizacyjna.html )

...tak sądzę - oczywiście li tylko na swój użytek...

...dla jasności dodam...

piątek, 17 listopada 2017

...jeśli czytam...

..."Dotarliśmy do informacji, kto stoi za faszystowskimi i rasistowskimi transparentami, które pojawiły się na tegorocznym Marszu Niepodległości..." - j.n.

źródło: "tvp info"

...i dalej...

..."...Byli to członkowie skrajnie nacjonalistycznych organizacji, które z okazji marszu szły pod wspólną nazwą Czarny Blok. W jego skład weszły grupy Niklot [*] i Szturmowcy [**]..."...

...to w obywatelskiej powinności pozwolę sobie odnotować, że...

...jeśli nawet mnie - osobie bądź co bądź zainteresowanej (choć amatorsko tylko, a jednak...) kabaretowym widowiskiem odgrywanym na politycznej scenie Pospolitej, czego daję dowód systematyczną publikacją monologów prowincjusza w przestrzeni wirtualnej - te nazwy nic nie mówią...

...i niczego nie tłumaczą, to...

...tym bardziej komukolwiek na zachód od Odry - nie wspominając o Atlantyku - też nie...

...nadal mimo publicystycznego "kręcenia interpretacyjnych piruetów"...

...fakt pozostaje faktem...

...od lat organizatorem "Marszu Niepodległości" jest nie kto inny, jak...

..."...nacjonalistyczne organizacje polityczne: Młodzież Wszechpolsk[a] i Obóz Narodowo-Radykalny. Od 2011 organizatorem marszu jest Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, do którego należą m.in. działacze tych organizacji.

Zgodnie z deklaracją organizatorów Marsz Niepodległości jest elementem świętowania obchodów Narodowego Święta Niepodległości, demonstracją przywiązania do polskiej tradycji i patriotyzmu, przeciwnicy natomiast zarzucają mu promowanie faszyzmu, rasizmu i antysemityzmu..." - źródło: "Wikipedia"...

...o czym jego zakulisowi animatorzy i bezpośredni uczestnicy samego marszu dobrze wiedzą...

...bezbłędnie rozróżniając przy innych okazjach a niech by tylko w przykładzie...

...pochody pierwszomajowe organizowane przez pogrobowców komunizmu od...

...liturgicznego wspomnienia św. Józefa Rzemieślnika celebrowanego tego dnia przed ołtarzami nadwiślańskich kościołów wyznania rzymskokatolickiego...

- A jeśli jednak nie wiedzą ? - zapyta nie bez pewnej racji jakiś sprawiedliwy...

- To wtedy żaden problem - odpowiem, odnotowując, że tak, jak w tym roku, tak i latach poprzednich od 2014 było tego tylko raptem do kupy +- 60 tysięcy...

:-(

* "Stowarzyszenie na rzecz Tradycji i Kultury „Niklot” – stowarzyszenie założone 11 września 1998 roku [!] w Warszawie..." - źródło: "Wikipedia"

** 
źródło: https://szturmowcy.tumblr.com


wtorek, 14 listopada 2017

...dlaczego nam z panem "Kaczyńskim"...

...dosłownie i w przenośni "nie po drodze" ?..

...a proszę bardzo...

...na wstępie socjologicznym uogólnieniem...

... „...the roots...

…Słyszałem o ludziach, którzy tworzyli tego typu konstrukcje w PRL i opowiadali, jak to celowo wprowadzali do konstrukcji złe rozwiązania, żeby później mogli zarobić na zgłaszaniu wniosków racjonalizatorskich.

Krytykuję nie polskich konstruktorów, lecz system…”

(przeczytane na hi-end.pl)

…i tu jest Urban pogrzebany – jak mawiają świętojebliwi – Pampersiku.

Uwierzysz, lub nie, Twoja sprawa, ale miałem zaszczyt i przyjemność poznać ocalałe z pożogi wojennej resztki elity inżynierskiej, wśród której ten sposób funkcjonowania w życiu zawodowym znajdował się poza sferą pojęciową. Nie istniał nawet w snach.

Ten sposób odnajdywania się w rzeczywistości jest znamienny dla waszych dziadków, tatusiów i mamuś. To wasze korzenie, zapis genetyczny, karma.

Banał; nie system zdegenerował ludzi, lecz ludzie system. Wszawica motłochu wypełzła z barłogu i pożarła P.R.L.

I co, the end?

Nie ma tak dobrze: Następne pokolenia mendoweszek żrą dalej, jak ich rodzice i dziadkowie, w błogim przeświadczeniu własnej doskonałości i będzie tak do czasu, aż ktoś rozsypie DDT i posprząta.

Pomyłka, to nie o tobie?

O tobie Pampers, o tobie, napisałeś bowiem, co napisałeś:

„…krytykuję nie polskich konstruktorów, lecz system…”

Jakbyś się nie gibał, to się nie wygibasz: To twój sposób postrzegania świata: Nie złodziej winny, lecz ten, co dał się okraść."
- j.n.

źródło własne https://masterlu.wordpress.com/2007/12/18/the-roots/ z datowaniem na grudzień 2007 roku...

...i doprecyzowując personalnie...

..."Obaj bracia Kaczyńscy byli ludźmi ambitnymi. Lech Kaczyński w „Rzeczpospolitej” mówił: „Było dla nas oczywiste, że po studiach należy zrobić doktorat”. Również dzisiejszy premier w książce „Czas na zmiany” otwarcie przyznał: „Odkładałem zaangażowanie się w opozycję do momentu obrony doktoratu. Byłem przekonany, że jeśli zaangażuję się wcześniej, to już się nie obronię”. [...]

Kaczyński pisząc doktorat był pracownikiem resortowego instytutu zajmującego się polityką naukową i szkolnictwem wyższym. [...]

Premier wspomina: „Obroniłem doktorat, odpocząłem jeden dzień i poszedłem do Jana Józefa Lipskiego zgłosić się do KOR”. W pracy doktorskiej nie ujawnił wyraźnie aż tak krytycznego stosunku do PRL – chciał być nie tylko rewolucjonistą, ale także doktorem prawa...."
- j.n.

źródło: "Polityka"

...ceniąc sobie jeśli już kogoś w tej konstelacji, to nie inaczej, jak...

...młode pokolenie nadwiślańskiej, skrajnej prawicy pozwalającej prowincjuszowi choćby tylko roić sobie, że...

...poza nim samym, ktoś inny też czyta jego monologi...

..."...o polskiej prawicy zagubionej w ideologicznej mgle odwołań historycznych nie pozwalającej jej przez to zaistnieć tu i teraz w świadomość milionów, dla których odczuwalnym realnie zagrożeniem nie jest dziś jakaś nie istniejąca faktycznie jako znacząca siła polityczna „żydokomuna”, „geszeft okrągłego stołu”, czy też europejskie zniewolenie. [...]

Z nadzieją, że młoda prawica polska "pójdzie w końcu po rozum do głowy" nie dla mojej satysfakcji, a w swoim własnym interesie, interesie swoich dzieci, wnuków, prawnuków... aż po kres wszystkiego jeśli nawet nie stając się przy tym wiodącą ideologią dla swoich rówieśników, to na pewno zasługując tym na poważne traktowanie przez zainteresowanych pomyślnością Ojczyzny, a i reszty euroatlantyckiej wspólnoty też..." - źródło: https://tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com/2013/03/dlaboga-panie-woodyjowski-larum-graja.html z datowaniem na marzec 2013 roku...

źródło: "Dziennik Narodowy" - "Nowy Zarząd Główny Młodzieży Wszechpolskiej [*] z nowym prezesem Bartoszem Berkiem (po środku)"

...odnotowywane w żadnym razie nie w intencji aspiracji do kreacji otaczającej go rzeczywistości...

...a tylko podążania za nią w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności marginalnymi dopowiedzeniami...

...dziedziczonym po swoim mistrzu - nieodżałowanej pamięci panu S. - wzorem obywatelskich powinności...

"...Organizacja stawia sobie za cel wychowanie członków w duchu wartości narodowych i katolickich. W związku z nasilającą się krytyką, MW modyfikuje ostatnio sposób działania, przedstawiając również program pozytywny (a nie tylko program sprzeciwu)..." - źródło: "Wikipedia"

poniedziałek, 13 listopada 2017

...gdybym chciał zmienić...

...formułę wirtualnego monologu prowincjusza na współcześnie praktykowany przez polityczne elity Pospolitej w świetle medialnych jupiterów dialog , to...

...napisał bym, że...

...pan prezydent RP, Andrzej Duda [...] mija się z prawdą...

..."...Andrzej Duda powiedział podczas wystąpienia w Krapkowicach, że w Polsce nie ma miejsca na ksenofobię, chorobliwy nacjonalizm i antysemityzm. – Taka postawa oznacza wykluczenie z naszego społeczeństwa – ocenił Andrzej Duda. – Ludzie, którzy tak się zachowują, są wykluczeni, mają postawę, której nie da się inaczej nazwać (jak) tylko postawą niegodną – podkreślił prezydent..." - j.n.

źródło: "onet Wiadomości"

...bowiem nie dość, że jest, to...

...objęte przy tym...

...immunitetem poselskim z nadania partii "Kukiz'15"...

..."Dążymy do obalenia republiki. Budujemy siłę, której tak bardzo boją się lewaki i pedały? - mówił w 2012 r. Robert Winnicki. Dziś został posłem Pawła Kukiza. Z Winnickim* do Sejmu wejdzie jeszcze osiem osób z poparcia Ruchu Narodowego..." - j.n.

źródło: "Wyborcza pl"

...i dalej...

..."...Wojownicze wystąpienie Winnickiego miało miejsce na wiecu założycielskim RN, po Marszu Niepodległości. - Obaleni odpowiedzą za wszystkie czyny, nie będzie porozumienia - wtórował mu wtedy Przemysław Holocher, lider Obozu Narodowo-Radykalnego. Tłum odpowiedział: - Zawisną! [...]

Trzy lata później narodowcy, startując z listy Kukiz'15, nie mówili już o wieszaniu. [...]

Jednak każdy kandydat, który chciał zyskać ich poparcie, musiał przed wciągnięciem na listę podpisać Kontrakt Narodowy
. [...]

Z list wyborczych firmowanych nazwiskiem Kukiza startowało 51 narodowców i kandydatów popieranych przez Ruch Narodowy, z czego aż dziewięć nazwisk znalazło się na jedynkach, co dziś daje im w klubie Kukiza prawie jedną czwartą. Będą tam tworzyć największą i najbardziej spójną reprezentację..."

...przypominając panu Dudzie, że on sam został pierwszą osobą w państwie w sierpniu 2015 roku, a...

...wybory do Sejmu odbyły się...

...w październiku tego roku... 

...cokolwiek to tu akurat znaczy...

..."...z kolei niepisanie o skrajnie radykalnej, nadwiślańskiej prawicy w sytuacji, kiedy to sprawujący urząd Prezydenta RP [...], pan Andrzej Duda, przemawia z nimi w zgodnym chórze...

...”Prezydent Andrzej Duda uważa, że w wielu elementach w obecnej konstytucji źle dokonano podziału kompetencji między władzami. Dodał, że chciałby, aby Polacy wypowiedzieli się [w referendum] m.in., czy chcą prezydenta, który ma silny urząd, czy też prezydent powinien być "taki bardziej symboliczny"...” – źródło: http://www.gazetaprawna.pl/…/1040250,duda-zmiana-konstytucj…

...i dalej...

...”... Skromnym wstępem do reformy państwa w kierunku statokracji jest konsekwentne zaprowadzenie systemu kanclerskiego, bądź prezydenckiego, oraz ogólnopaństwowa konsolidacja względem wyłonionego w ten sposób porządku...” – źródło: „Falanga org pl” (j.n.)

[źródło: https://plus.google.com/+TadeuszLudwiszew…/posts/UaQACJi1h12]

...było by w możliwych skutkach niczym innym, jak...

...karygodnym zaniechaniem...

...a już...

...w poprawności egzystencjalno fenomenologicznych monologów prowincjusza...

...to na pewno..."
- źródło własne https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/1361944193925646

* "Robert Artur Winnicki (ur. 18 lipca 1985 w Skrzydlicach) – polski polityk, w latach 2009–2013 prezes Młodzieży Wszechpolskiej [**], prezes Ruchu Narodowego, poseł na Sejm VIII kadencji. [...]
W wyborach parlamentarnych w 2015 startował ponownie do Sejmu z pierwszego miejsca na liście komitetu wyborczego Kukiz’15 w okręgu legnickim. Uzyskał 11 802 głosy i został wybrany na posła VIII kadencji. [...]
W kwietniu [2016] tego samego roku, w wyniku decyzji rady politycznej RN [Ruch Narodowego]***, wystąpił z klubu poselskiego Kukiz’15...." - źródło: "Wikipedia"

** "Młodzież Wszechpolska (MW) – działająca w Polsce od 1989 organizacja młodzieżowa o podłożu nacjonalistycznym. W swoich dokumentach programowych deklaruje ona, że jej celem jest wychowywanie młodzieży w duchu narodowokatolickim i narodowo solidarnym. Kontynuuje działalność przedwojennego Związku Akademickiego „Młodzież Wszechpolska”, który nie działał w okresie 1939–1989. Młodzież Wszechpolska uważa się za spadkobiercę polskiego Obozu Narodowego, przede wszystkim Romana Dmowskiego.
Młodzież Wszechpolska jest (według swego statutu) organizacją społeczną o charakterze ideowo-wychowawczym, działającą na terenie całej Polski i skupiającą młodzież licealną i akademicką. Liczy ok. 3 tys. członków..." - źródło: "Wikipedia"

*** "...10 grudnia 2016 w Sali Kolumnowej Sejmu RP odbył się Kongres Programowy Ruchu Narodowego pod hasłem „Suwerenny Naród w XXI wieku”, podczas którego został zaprezentowany program polityczno-wyborczy RN pod tym samym tytułem. Postuluje on m.in. zastąpienie starych elit nowymi, „oddanie narodowi suwerenności” (poprzez wystąpienie z UE) oraz budowę państwa narodowo-demokratycznego opartego na zasadach etyki chrześcijańskiej. Zaprezentowany został także plan pomocy polskim rodzinom. W programie znalazły się również postulaty poszerzenia dostępu do broni, militaryzacji, wprowadzenia kary śmierci za najgorsze przestępstwa, ochrony życia poczętego oraz sprzeciw wobec przyjmowania muzułmańskich uchodźców i postulat mającego wiązać się z tym zaostrzenia kontroli granicznej z Ukrainą wobec wielkiego napływu imigrantów z tego kraju..." - źródło: "Wikipedia"

...pomijając zbędne w tej sytuacji...

...rozważania, kto z rządzących jest faktycznie politycznym idiotą...

...a kto tylko udaje, że nim jest...

...to właśnie na tle tej radośnie familijnej atmosfery panującej na tegorocznym "Marszu Niepodległości"...

..." [...] Przede wszystkim to, co dało się widzieć na ulicach w Warszawie czy Krakowie, to był radosny marsz ludzi z rodzinami, o wielopokoleniowym przekroju - mówi Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwoju..." - j.n.

źródło: "Polskie Radio pl"

...szczególnie donośnie wybrzmiały w sercach i umysłach amerykańskich matek żołnierzy mających umierać w ramach sojuszniczych zobowiązań za "Suwalki Gap"...

...hasła na nim głoszone (...)...

...piszę "amerykańskich", bowiem właśnie tam, a nie gdzie indziej - jakby sobie tego życzyli zainteresowani znad Wisły - zdarzenie zostało odnotowane w rzadko dziś spotykanej skali i trafnej jednomyślności w ocenie istoty eventu*...

:-(

* "...Jedne z najstarszych definicji eventów sformułowali Donald Getz i J.J. Goldblatt we wczesnych latach 90-tych XX wieku. Określili oni event, jako coś „specjalnego”, „wyjątkowego”, „unikatowego”, „wykraczającego poza codzienne doświadczenia”, coś odróżniającego dany czas od innych bardziej rutynowych czynności, takich jak np. praca. Goldblatt określił event jako „wyjątkowy moment w czasie, określony poprzez ceremonię i rytuał, zaspokajający czyjeś potrzeby”. Getz natomiast uznał, że jest to „rekreacyjne, kulturalne lub społeczne doświadczenie, wykraczające poza normalny zakres wyboru lub codzienność”. Autorzy ci wskazali na fakt, że na event składają się zarówno czynniki fizyczne (ceremonia, rytuał), jak i psychologiczne (potrzeba, doświadczenie)..." - źródło: http://www.konferencje.pl/art/event-czym-jest-a-czym-nie-jest,771.html

...z cyklu "co prawda, to prawda"...

"Marsz Niepodległości to fenomen, który od kilku lat gromadzi dziesiątki tysięcy młodych ludzi, którzy spontanicznie przyjeżdżają tu z rodzinami, by oddać hołd tym, którzy wywalczyli niepodległość; to wspaniałe - powiedział w niedzielę szef MON Antoni Macierewicz.[...]

Pytany jak skomentuje wypowiedzi tych, którzy nazywają Marsz Niepodległości "marszem nazioli czy faszystów", Macierewicz powiedział, że "zestawia się to słowo (faszyzm) z jakimiś absurdalnymi kłamstwami i atakami na Polskę i polskość". "Tak było w jednej z gazet angolojęzycznych, która przypisała temu wspaniałemu marszowi niepodległości jakieś faszystowskie czy rasistowskie intencje, mówiono o tysiącach faszystów. Myślę, że autor nie wie co to jest faszyzm" - powiedział szef MON.

Chodzi prawdopodobnie o artykuł, który poświęcił sobotniemu Marszowi Niepodległości brytyjski tabloid "Daily Mail". Gazeta pisała na swoim portalu o "tysiącach zwolenników skrajnej prawicy, którzy wykrzykiwali antyżydowskie hasła" i żądali "białej Europy"
..." - źródło j.n. "Rzeczpospolita"

collage by T.L. (od góry po lewej "Rzeczpospolita", po prawej cartoon by T.L. dalej post publiczny na "Facebooku" i "Politico"

...i tylko dodam w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności wirtualnych monologów prowincjusza, że...

...w końcu pan Macierewicz sięgnął szczytów, o których zawsze marzył...

...i choć nie są to akurat szczyty południowoamerykańskich Andów*, to...

...tak, czy siak może być już tylko...

...z górki...

* "...W grudniu 1971 ukończył studia (praca magisterska pt. Hierarchia władzy a struktura własności ziemskiej w Tawantinsuyu [państwie Inków] w pierwszej połowie XVI w.)..." - "Wikipedia"

sobota, 11 listopada 2017

...tym razem przyszło odnotować...

...w wirtualnym monologu z panią premier, że...

...wątpię, czy "znajdzie się głupi, co to kupi"...

..."- Chciałbym, żeby ta dyskusja nie przykryła tego, co najważniejsze, czyli radosnego świętowania - tak Beata Szydło skomentowała wizytę Donalda Tuska w Polsce z okazji Święta Niepodległości..." - j.n.

źródło: "Gazeta PL"

...bowiem obecność tej szemranej politycznie persony u boku pierwszej osoby w państwie w oficjalnych obchodach Narodowego Święta...

...jest niczym innym, jak...

...symbolicznym "splunięciem w twarz" nadwiślańskiej wspólnocie obywatelskiej (...)...

...z nieuniknionymi w przyszłości konsekwencjami jak dla bezpośredniego animatora tego haniebnego zdarzenia...

...tak i pozostałych, którzy sprawując władzę - wydawało by się z boku -

...przy zdrowych zmysłach...

...do tego dopuścili...

:-(

środa, 8 listopada 2017

...ujmę to tak...

...jak już kiedyś pisałem, w cywilizacyjnym katalogu ideologii (rozwiązań systemowych przesądzających o sposobach funkcjonowania wspólnot narodowych...)...

...właściwie nie ma takich, które w swojej istocie (naturze) są z gruntu zbrodnicze...

...a jeśli takimi się stają, to tylko za sprawą fatum kompleksów elit wyniesionych przez nie na szczyty (stalinizm - komunizm, hitleryzm - narodowy socjalizm... w końcu nasz swojski, nadwiślański kaczyzm* - zdeformowany ideologicznie bękart wczesnego PRLu czasów stalinowskiej smuty , też)...

źródło: "interia Fakty"

..."Tragiczni bohaterowie odchodzą w ciszy.

Ci z A.K., z A.L., z N.S.Z. i B.CH, ci od generała Andersa, Maczka i Świerczewskiego….

Historia dla nich była wyrodną matką…

W moim mikrokosmosie zajmują poczesne miejsce. Pisząc te słowa, uświadamiam sobie, jak wiele im zawdzięczam…

Pan z Wami, Bezimienni, kimkolwiek On jest…

Kombatant, weteran… Brzmi ślicznie, pachnie jak rozgrzana upalnym, lipcowym słońcem łąka…

(...)

Dlaczego przemijanie ma to do siebie, że przemijają rzeczy piękne? Dlaczego pustkę po ślicznościach wypełnia szpetota, karłowatość, małość, nicość?"

...sobie a Muzom..."  - https://tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com/2014/04/odwzajemnajac-swiateczne-zyczenia.html

* "To polska odmiana totalitaryzmu XXI wieku. Czerpie z totalitaryzmów europejskich i południowoamerykańskich. Bierze z nich różne elementy. [...] Kaczyzm rodzi się na naszych oczach. Częściowo występuje w formie zakamuflowanej. Został ubrany w szatę solidaryzmu społecznego, patriotyzmu, odnowy moralnej. [...] W miarę umacniania się rządów [...] kaczyzm będzie rozkwitał. Zacznie się otwarte ograniczanie wszelkich działań, które zostaną uznane za nieprawomyślne i niezgodne z doktryną [...]. Kaczyzm jest groźny dla demokracji. Jest jej przeciwieństwem. " - Joanna Senyszyn, źródło: https://pl.wikiquote.org/wiki/Kaczyzm

sobota, 13 maja 2017

...a to, że...

...inkryminowany plakat zawiera w swojej treści przekaz natury czysto ideologiczno politycznej, będąc przy tym marginalnym (choć bez wątpienia godnym uznania konceptem...) elementem nieustającego dialogu pomiędzy Japonią a Chinami...

źródło: "Google Images"

...jaki ma miejsce w zasadzie "od zawsze" - a już szczególnie od czasu tak zwanego "otwarcia się Chin na świat" (...)...

...to już temat na inne opowiadanie (...)...

...wypada tylko dodać, że jak każdy, średnio rozgarnięty Japończyk starszego pokolenia...

...tak i Chińczyk bezbłędnie rozpoznaje, kim jest dziewczyna na plakacie...

...jak to jeszcze do niedawna robiła również każda "babcia klozetowa" prowadząca interes w trójmiejskich, nocnych knajpach...

...z daleka rozpoznająca Szweda i w żadnym razie nie myląc go z - na ten przykład - Grekiem, Hiszpanem czy też Włochem...

...a i instytucjonalno religijny* sponsor wydruku też przecież wiedział, co robi...

...kupując licencję "Getty Images" (jak wiem, zawsze zazwyczaj precyzyjnie opisaną)...

...na czym poprzestanę choćby tylko dlatego, by...

...publicznie nie zawstydzać kogoś znającego w mowie i piśmie język japoński...

...lepiej od niejednego Japończyka...

..."I speak (and write) the Japanese language better than some Japanese I know; yet I have no Japanese lineage (that I'm aware of).

I do get looked down on some times only to prove them wrong afterwards. This country needs to improve on it's social sensitivity to the international community, if she's really keen on opening up to the world.

P.S. My country welcomes hundreds to thousands of Japanese citizens yearly with warmth, by the way"

...powodowany nie tyle litością nad kalekim pokoleniem internacjonalistycznego, pospolitego ruszenia euroatlantyckiego Demona kracji...

...co weekendowym nastrojem...

* "...Huffington Post Japan reported that Jinja Honcho, the national association of Shinto shrines, had produced them. [...]

They had first produced that particular poster in 2011 and distributed 60,000 copies to shrines across the country.

The Jinja Honcho told Huffington Post Japan the fact the model was Chinese was "not a problem", as the poster "does not specifically state that the featured person is a Japanese person"...." - źródło: "RNZ" via https://tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com/2017/05/wpis-pozornie-weekendowy.html

"The Hokkaidō Shrine" (Sapporo) photo by T.L.

...wpis pozornie weekendowy...

...tekst na plakacie w wersji angielskiej brzmi (w translacji redakcji "Japan Today")...

źródło: "Japan Today"

...” “I’m glad I’m Japanese. Raise the Hinomaru [Japanese flag] with pride in your heart.” – co z kolei w swobodnym przekładzie prowincjusza brzmi…

…"Cieszę się, że jestem Japończykiem i z dumą w sercu wznoszę ku górze* narodową flagę (Hinomaru)"...

- No i ? - zapyta ten i ów przez grzeczność, nim wzruszy ramionami...

...ano właśnie - ja na to, cytując dalej...

..."...Japanese Twitter user @hanenohaetashra recently shared the above snapshot. [...]

“I’ve seen this poster here and there in Kyoto,” tweeted @hanenohaetashra. “It’s frightening.”...

..."I live in Kyoto. Yeah, I’ve seen these posters around. Speaking as a Kyotoite, they’re completely pathetic. If you could, please let me know where you saw them in town.”...

“Creepy. Do they think putting these posters up will help Kyoto’s image? They’re screwing up the good reputation the city has built.”...

..."“In any case, you can tell that the people who made this have no confidence in themselves that stems from being Japanese.”...

...z swoiście kuriozalnym na koniec...

..."I speak (and write) the Japanese language better than some Japanese I know; yet I have no Japanese lineage (that I'm aware of).

I do get looked down on some times only to prove them wrong afterwards. This country needs to improve on it's social sensitivity to the international community, if she's really keen on opening up to the world.

P.S. My country welcomes hundreds to thousands of Japanese citizens yearly with warmth, by the way."...

...koniec historii ?..

...w żadnym razie...

źródło: "RNZ (New Zeland)"

"The posters around Kyoto were warmly welcomed by some, but touched a nerve among those concerned about rising right-wing nationalism. [...]

A spokesperson for the poster's producers told the news portal they wanted to "promote raising the national flag on national holidays, to educate the public about the importance of those national holidays".

But it turns out the image is a modified version of this Getty Images photo produced in Beijing and tagged "Chinese ethnicity".

That matters in Japan, because the rise of nationalism and World War II revisionism has been met with strenuous objections in China, which suffered greatly under Japanese occupation. [...]

At first, there was no clue who was behind the posters, which have no information to identifies the publishers.

Earlier this week however, Huffington Post Japan reported that Jinja Honcho, the national association of Shinto shrines, had produced them. [...]

The Jinja Honcho told Huffington Post Japan the fact the model was Chinese was "not a problem", as the poster "does not specifically state that the featured person is a Japanese person".

The discovery has been greeted with disbelief and amusement in Japan, and also in China. [...]

On the popular Chinese microblogging network Sina Weibo, one user posted the inflammatory joke: "Surely this proves that Japanese people are actually Chinese?" - źródło j.w. "RNZ"

...cokolwiek to znaczy nie tylko weekendową porą...

...ale i w zwykłe dni tygodnia jak i na Dalekim Wschodzie...

...tak i gdziekolwiek indziej dla bezprzytomnych wolontariuszy gotowych oddać życie w służbie współcześnie neoliberalnego Demona kracji...

* w translacyjnej komplikacji możliwych znaczeń pojęcia „to raise”, które przy odrobinie złej woli może oczywiście zostać akurat tu uznane za nieprzystojną (nacjonalistyczną) próbę jej wywyższenia ponad inne – przy odrobinie złej woli i „szukania dziury w całym” z nieuniknionymi jednak tego konsekwencjami - a niechby tylko...

...na Wisłą i Motławą...

collage by T.L. (źródło: "Google Images")

środa, 10 maja 2017

...można oczywiście i tak...

..."Americans are known the world over for being embarrassing drunks. We’re constantly being told that other countries have a more mature relationship with alcohol, that their collegiate years are not spent chugging cheap grain alcohol and getting sick in communal bathrooms. But in a surprising turn of events, the U.S. is asking diplomats from other countries to lay off the booze, according to Reuters. At least during United Nations budget debates.

Joseph Torsella, deputy U.S. ambassador to the United Nations for management and reform, came to the General Assembly’s budget committee with a “modest proposal that the negotiating rooms should in the future be an inebriation-free zone.”..." - j.n.

źródło: "Observer" - "Drinkink Games, DrUNk! U.S. Wants Wasted Diplomats Banned From U.N. Budget Debates" by Kim Velsey z datowaniem na 03/05/13 

...ale to zbyt proste i łatwe...

...dlatego wolę inaczej...

...mogę nie "kochać" partii pana Kaczyńskiego...

...jak i nie "kocham" "Platformy Obywatelskiej" ani nikogo innego z odpadów socjologicznych po bywszym PRLu robiących współcześnie  z przypadku  za nadwiślańskie elity...

...ale znam swoje miejsce w sytuacji choćby takiej, jak taka...

...kiedy to na wpół przytomne towarzystwo wzajemnej adoracji samo unurzane po uszy w euroatlantyckim wychodku...

...wskazuje palcem na moją Ojczyznę...

...i wola gromkim głosem...

- Coś tu śmierdzi !..

.......................................................................................................

...nazbyt emocjonalne ?..

...raz, „...to nie mój problem, tylko mój blog...

...osobisty, jak podpaska higieniczna...” ( https://tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com/2014/04/w-czasach-swietnosci-cywilizacji.html )...

...a dwa, to proszę bardzo - bez emocji i w temacie (...)...

...”... Lesson 3: The French Fifth Republic has rebounded, but the Front National is no longer a fringe party

The single most important lesson from this election is the weakening of one unwritten rule of the French model: the “cordon sanitaire” imposed against the FN. By securing its first-ever political endorsement from a conservative politician — Nicolas Dupont-Aignan, a dissident Gaullist — the FN has consolidated as a mainstream party. Similarly, the radical left-wing Jean-Luc Mélenchon’s refusal to join the “republican front” against the extreme right contributed to further normalizing the FN.

Not surprisingly, in her concession speech, Marine Le Pen announced a new political movement to carry her cause onward. It is too early to tell what her plans are exactly, but she has definitely carved a niche for herself. It seems likely that she will finally be able to break completely free from the shadow of her father (and her father’s party, the FN) by becoming a mainstream actor…”
– j.n.


źródło: "The Washington Post" - "Monkey Cage" Analysis

...co w żadnym razie nie jest lekcją czegokolwiek dla mnie...

...a powinno nią być po części dla formacji politycznej pana Kaczyńskiego...

...nie wspominając o współcześnie nadwiślańskich pogrobowcach...

...przedwojennego „Obozu Narodowo - Radykalnego”...

niedziela, 26 lutego 2017

...wydawało by się, że...

..."Koń jaki jest, każdy widzi." - pomyślałem mało oryginalnie przy porannym kubku kawy...

źródło własne: https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7

...czytając...

..."Cała Polska upamiętnia Żołnierzy Niezłomnych..."...

...i dalej...

..."...- Dziś w 240 miastach w Polsce i za granicą pobiegnie "Tropem Wilczym" około 60 tysięcy ludzi, by uczcić Żołnierzy Wyklętych - mówi Jan Dubiel z Fundacji Wolność i Demokracja. Jego zdaniem to bieg dla każdego, kto chce oddać hołd bohaterom.

- Celem inicjatywy jest docenienie wysiłku Żołnierzy Wyklętych w walce o wolną Polskę - wyjaśnia rozmówca IAR. Według niego jest to jeden z prostszych sposobów, aby pokazać, że historia działaczy podziemia niepodległościowego nie jest nam obojętna..."
- źródło: "Polskie Radio" http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1732279,Cala-Polska-upamietnia-Zolnierzy-Niezlomnych

...ale - jak widać - nie dziś i nie między Odrą a Bugiem...

...odnotowuję li tylko w rzetelności wirtualnych monologów prowincjusza...

...pozostawiając co bardziej dociekliwych z odpowiedzią na pytanie...

- A co ma wspólnego na ten przykład ta jakaś Gersdorf, Rzepliński, sędzia Tuleja, Macierewicz i cała reszta socjologicznych odpadów po bywszym PRLu robiących kaprysem Losu za nadwiślańskie elity...

...z haniebną...

...przeszłością nadwiślańskiej rzeczywistości pierwszych lat po 1945 roku firmowaną szyldem "WiNu" ?..

...naznaczoną nieodwracalnie w historii stygmatem potworności bezprawia (...) bratobójczych mordów...

...celebrowanych dziś w uzurpacji wołającej wprost o pomstę do Nieba obok...

...pokoleniowej tragedii mierzonej wprost homerycką miarą...

... żołnierzy 1 Dywizji Pancernej generała Maczka[!]...

...:"...W sobotę mszą świętą i złożeniem kwiatów pod pomnikiem upamiętniającym żołnierzy 1 Dywizji Pancernej generała Maczka uczczono także 75-lecie powstania tej formacji, która wsławiła się m.in. wyzwalaniem północnej Francji, Holandii i Belgii spod okupacji niemieckiej. W południe na pl. Inwalidów, przy którym znajduje się pomnik 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka odbyły się dalsze uroczystości rocznicowe..." - źródło j.w. "Polskie Radio"

...coś dodać lub ująć ?..

...a niby co ? - zapytam w powtórzeniu...

..."...- Dziś w 240 miastach w Polsce i za granicą pobiegnie "Tropem Wilczym" około 60 tysięcy ludzi, by uczcić Żołnierzy Wyklętych - mówi Jan Dubiel z Fundacji Wolność i Demokracja. Jego zdaniem to bieg dla każdego, kto chce oddać hołd bohaterom.." - j.w.