Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Państwowa Komisja Wyborcza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Państwowa Komisja Wyborcza. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 listopada 2014

...przez wzgląd na źródło...

...jakim jest "Associated Press"...

...pozwolę sobie nie bez odrobiny rezerwy odnotować niejednoznaczny sytuacyjnie w swojej istocie agencyjny przekaz...

"... The system failed in two tests, but the commission went ahead with it, defying the warnings of a state security agency..." (...System zawiódł w dwóch testach, ale mimo to i wbrew ostrzeżeniom Agencji Bezpieczeństwa Państwa (ABW ?) został w praktyce uruchomiony - w swobodnym tłumaczeniu T.L.)...

źródło: "AP by Monika Ścisłowska" via "Yahoo! News"

...co - o ile znajduje potwierdzenie w faktach - poszerza możliwe znaczenie nie tylko swoistego kuriozum politycznego, jakim jest publiczny uścisk dłoni Millera z Kaczyńskim....


źródło: (od góry) "Polskie Radio pl" i ponownie "Polskie Radio pl" (na dole)

...ale i towarzyszącym temu zdarzeń również...

...o wiele dalej, niż można by było sobie życzyć...

...
:-(

czwartek, 20 listopada 2014

...akurat tego to ja bym nie był taki pewien...

...będąc na miejscu ministra Halickiego...

"..."Nie jestem odpowiedzialny za PKW. Komisja jest osobną i niezależną instytucją, grupą osób delegowaną przez trzy instytucje sądowe, (…) sama zamawia sobie usługi" - powiedział Halicki..."


źródło: "dziennik pl"

...czytając choćby tylko "Uchwałę Nr. 1/2014 Rady Ministrów w sprawie przyjęcia programu rozwoju Programu Zintegrowanej Informatyzacji Państwa"...

źródło: "bip gov pl"

...i nie wspominając przy tym o odpowiedzialności, której źródła z przyrodzenia są obce współczesnym elitom Pospolitej (pomijając nieliczne przypadki stanowiące wyjątek od reguły...)...

...bowiem - jeśli mnie pamięć nie zawodzi - póki co jeszcze Państwowa Komisja Wyborcza nie została sprywatyzowana i nadal jest instytucją władzy wykonawczej o szczególnym znaczeniu dla ustroju demokratycznego państwa...

...ale po prawdzie "...co mi do tego panie kolego..." napiszę w autocytacie...

...w żadnym razie nie adresowanym do Was (obywatelu) Halicki...

...w żadnym razie...

...
:-(