Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrzej Duda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrzej Duda. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 czerwca 2022

...jeśli chcecie żebym Was Obywatelu Prezydencie...

 traktował poważnie to...

dyskretnie

proszę w tej kwestii po równo


...piszę w żadnym razie intencją by Was pouczać

a  tylko dlatego bym nie musiał wstydzić się za Was

co i rusz słysząc przy wirtualnym kontuarze baru "Ptyś" w różnych językach...

- Pogięło tego twojego Prezydenta Lu czy co ? - w poczuciu obywatelskiej powinności tłumaczę Was najlepiej jak potrafię...

że trudne dzieciństwo, że "do szkoły mieliście pod górkę, że "nóź w plecy" i Katyń...

- Wyluzuj - słyszę. Wiemy, wiemy ale...

Ukraińcy też Polaków mordowali to i słysząc co on mówi tak tylko...

retorycznie pytamy...

czwartek, 9 czerwca 2022

...z cyklu "kto pyta nie błądzi"...

 

Tak - ujmując "dzwoniło" w cudzysłów...

skromniutkim, pierwszym z brzegu cytatem...

"...Zimą 1942-1943 roku Niemcy wycofali się z Kaukazu, a potem ponieśli porażkę pod Stalingradem. Pozwoliło to Sowietom uzyskać przewagę nad wojskami III Rzeszy. 

Była ona na tyle duża, by zaoferować Niemcom pokój na satysfakcjonujących warunkach. 

Istnieją przesłanki, wskazujące na to, że taka opcja była rozważana w Moskwie. 

Już 6 listopada 1942 roku Stalin w swoim przemówieniu stwierdził, że celem ZSRR nie jest całkowite zniszczenie Niemiec, ponieważ byłoby to dla strony rosyjskiej nieopłacalne. 

W styczniu 1943 roku w ,,Bolszewiku” – organie prasowym partii – pojawił się tekst pułkownika Rezina wprost stwierdzający, że wojnę należy traktować jako coś odrębnego od polityki. 

Na pojawiającą się w niektórych kręgach chęć zawarcia pokoju, Abwehra zwróciła uwagę już w marcu 1942 roku w raporcie dostarczonym Keitelowi..."[1] /interlinie T.L./

...ale nie jest moim zamiarem uczyć nadwiślańskiego polityka najnowszej historii...

polityki.

Ważniejsze jest tu to, że

mimo upływu już 77 lat od samobójczej śmierci Hitlera nawet Wy Duda w swojej historyczno politycznej ignorancji

o mim pamiętacie.

Czy za dziesięć lat ktoś będzie o Was pamiętał ? - nie sądzę...

a jeśli nawet, to jako o "chłopcu na posyłki" amerykańskiego Departamentu Stanu...

o Zełenskim nie wspominając... 


[1] Czy wcześniejszy pokój był możliwy? Rokowania między III Rzeszą a ZSRR w Szwecji | Portal historyczny Histmag.org - historia dla każdego! dopowiedzeniem "...Oferta [...] dotarła na biurko Hitlera, jednak ten odrzucił ją, stwierdzając, że jest to ,,żydowska prowokacja”..." tamże


czwartek, 26 maja 2022

...euroatlantycka panie S.


...i w żadnym razie nie za sprawą "Putina" czy "Xi Jinpinga" o Erdoğanie i panu Orbánie nie wspominając...

a przy pana należnym odnotowania współudziale

za co wcale pana nie potępiam - przeciwnie

...chapeau bas ! - swoją "Prywatną wojnę Murphy’ego"[1]  

wygrał pan w godnym uznania stylu

"...The latest chapter in what I call the “Tragedy of the European Union” is that the EU will lose the new Ukraine. The principles that Ukraine is defending – the very principles on which the EU is based – will be abandoned, and the EU will have to spend a lot more money on defending itself than it would need to spend helping the new Ukraine succeed.

There is also a more hopeful scenario. The new Ukraine is still alive and determined to defend itself. Though Ukraine, on its own, is no match for Russia’s military might, its allies could decide to do “whatever it takes” to help, short of becoming involved in a direct military confrontation with Russia [...] Doing so would not only help Ukraine; it would also help the EU to recapture the values and principles that it seems to have lost. Needless to say, this is the scenario I advocate."
 - j.n. z datowaniem na marzec 2015 roku


...choć jeśli czytam

"...Najlepszym i być może jedynym sposobem na zachowanie naszej cywilizacji jest pokonanie (Władimira) Putina tak szybko, jak to jest możliwe..." - j.w. msn com

pamiętając przy tym pana


...w poprawności monologu z braku innego wyboru napiszę...

dziś o losach europejsko atlantyckiej ekumeny nie decydują na miarę swoich możliwości zawodowcy w niedalekiej jeszcze przeszłości "mężami stanu" zwani 


a giełdowi spekulanci i współcześni "Krezusi"[2] którym wydaje się, że jak...

"Tratwa Meduzy" w końcu jednak zatonie[3]...


oni

uciekną w kosmos i na Marsie...

marsjańską Historię Ameryki i Europy "zaczną pisać od nowa"...

o czymś lub o kimś zapomniałem ? - w żadnym razie ale...

pierwszy z brzegu Zelenski, "von der Leyen" czy prowincjonalno peryferyjny Andrzej Duda w parze z równie w tym "rozdaniu" jak ci pierwsi nic nie znaczącym PM Pospolitej Morawieckim tu wirtualnie...

i niewirtualnej rzeczywistości

nic nie znaczą

choć im wydaje się fantasmagorycznie że jest inaczej...

czego tylko żałować nieuniknionym...

dopowiadając na pocieszenie w zgodzie z panem Sorosem 

"cywilizacja [euroatlantycka] może tego nie przetrwać..."

...nieuniknionym jeszcze tymczasem ostatecznie nieprzesądzonym...


[1] "...Murphy's War is an Eastmancolor 1971 Panavision war film starring Peter O'Toole and Siân Phillips. It was directed by Peter Yates, based on the 1969 novel by Max Catto. The cinematography was by Douglas Slocombe.

Murphy's War is set in South America, in the backwaters of the global conflict (World War 2). it focuses on a stubborn survivor of a sunken merchant ship who is consumed in his quest for revenge and retribution against the German submarine which had sunk his ship..."
 - Murphy's War - Wikipedia 


"...Thus mingled still with wealth and state,
Croesus himself can never know;
His true dimensions and his weight
Are far inferior to their show...
 by Isaac Watts from the poem titled "False Greatness" tamże...

[3] "... it is an over-life-size painting that depicts a moment from the aftermath of the wreck of the French naval frigate Méduse, which ran aground off the coast of today's Mauritania on 2 July 1816. On 5 July 1816, at least 147 people were set adrift on a hurriedly constructed raft; all but 15 died in the 13 days before their rescue, and those who survived endured starvation and dehydration and practiced cannibalism (the custom of the sea). The event became an international scandal, in part because its cause was widely attributed to the incompetence of the French captain..." - The Raft of the Medusa - Wikipedia


sobota, 26 marca 2022

...na dobry początek kolejnego weekendu ?

 ...pytaniem o tyle zasadnym jeśli czytam


...na szczęście w nieszczęściu mając tyle lat

ile mam...

nie trzydzieści, czterdzieści, pięćdziesiąt czy sześćdziesiąt

..."...as Russian strikes targeting key cities and transport junctions degenerated into a barbarous war of siege and attrition, punditry has grown increasingly unrealistic, if not hysterical.


Professional journalists, media pundits (including retired military brass) and politicians have attempted to drag the United States and NATO into war by imposing a no-fly zone over Ukrainian airspace.
This would require NATO forces to destroy Russian aircraft and defense systems. Such action would significantly escalate the fighting, increase hostilities between two nuclear-armed adversaries and accelerate the likelihood of a general European war..." - j.w.

...mogę spokojnie czytać dalej

"...the notion of a rump Ukrainian state waging a longer, smaller war is gaining traction. As the Washington Post reports, the United States and its allies are drafting contingency plans to support a government-in-exile. This move could accommodate an insurgency that strikes vulnerable Russian supply lines and intensifies Moscow's logistical headaches. [...]

A guerrilla war will undoubtedly bleed Russian forces in Ukraine. It will also contribute to the deaths of Ukrainian partisans and civilians.

[...] Insurgencies require a sanctuary. Russia may not tolerate a NATO state - say, Romania or Poland - harboring and outfitting remnants of the Ukrainian Armed Forces, paramilitary personnel or armed civilians and irregulars.
 
To the contrary, such activity might prompt a retaliatory broadside against a U.S. treaty ally.
Of course, a NATO member on the alliance's eastern frontier may welcome a strong American military response, given the unequal threat distribution posed by Russian aggression. But American strategists should think twice before mounting this escalation ladder..." - j.w.

...starając się przy tym nie nadwerężać granicy wyznaczonej prawem do cytatu ponad to co już zrobiłem...

pozostawiając dla odmiany w oryginale tym co biegle władają angielskim taki oto fragmencik za "The Telegraph Dispatches" by Dominic Nicholls


"...I wonder what she [Madeleine Albright] would have said about President Biden’s stance on chemical weapons.

He said on Thursday that any use of such weapons by Vladimir Putin would “trigger a response in kind”.

“We would respond,” he said. “The nature of the response would depend on the nature of the use."

His comments in Brussels, after meeting fellow Nato leaders, were underlined by a Western official who said it was “highly unlikely” the West would respond militarily should Putin use chemical weapons.

Biden has effectively ruled out direct Nato military action in Ukraine should such things be used.

Is this a green light for Putin to use them? And do Biden's words - that finally, albeit obliquely, make clear that he is smudging the red line that got his former boss Barack Obama into such trouble in 2012 - count as action or inaction?

[...]

Ambiguity over weapons of mass destruction can be a helpful policy. Ambiguity known to be vacuous blather helps nobody.

Biden has gone some way to clearing that up.

Of course, the US would not respond to the use of chemical weapons by firing off the same things themselves, but a proportionate act in another domain - cyber, space, high explosive against Wagner Group mercenaries in Africa, perhaps? - is feasible, and all the more believable now talk of ‘red lines’ has been consigned to history.

[...]

Biden’s words are a demonstration of pragmatism; understanding and moulding the strategic context without kowtowing to it. Realpolitik might be a better word; perhaps even perestroika - the Russians would understand that. Madeleine Albright would too."...

...na dobry początek jak i tego, tak i każdego kolejnego weekendu

..."pytaniem na śniadanie"

zadanym w poprawności monologu...

kto tu kogo straszy


i w ostatecznym rozrachunku...

sfajda się w gacie...

- Już się "Fajdek" sfajdał - "słyszę" - tylko o tym nie wie...

jak na bywalca euroatlantyckich salonów politycznych zdecydowanie za rzadko "zmieniając bieliznę"...

a jak kto nie daje wiary prowincjuszowi niech poprosi znajomego znającego biegle angielski by przetłumaczył "na nasze" niedowiarkowi niechby tylko te "okruchy" przywołane cytatami wyżej...

o innych nie wspominając[1]...

już niechby z tej racji, że...

same przypomną o sobie

w stosownym ku temu czasie...

...

piątek, 10 listopada 2017

...to, że każdy może...

...zostać z przypadku lub błędnego rozeznania prezydentem...

...pomyślałem czytając...

..."...To nie jest tak, że prezydent jest sługą większości parlamentarnej. Nie, prezydent jest sługą Rzeczypospolitej..." - j.n.

źródło: "Onet Wiadomości"

...w żadnym razie nie przesądza o jego kompetencjach...

...choć za każdym razem chciało by się, żeby było inaczej...

...pół biedy przy tym, jeśli wybraniec w swoim postępowaniu powoduje się ambicjami (...)...

...tragicznie jeśli nierozeznanymi w porę, przyrodzonymi kompleksami...

...stając się za ich przyczyną dla jednych "zdrajcą"...

...a dla drugich "użytecznym* idiotą"...

collage by T.L. (źródło 1 i 2)

:-(

* dziś...


niedziela, 7 maja 2017

...zgoda (...), z tym, że...

...z kolei niepisanie o skrajnie radykalnej, nadwiślańskiej prawicy w sytuacji, kiedy to sprawujący urząd Prezydenta RP nie wszystkich już Polaków ( jak sam mówi - https://plus.google.com/+TadeuszLudwiszewski/posts/H8RmR8JeudK ), pan Andrzej Duda, przemawia z nimi w zgodnym chórze...

...”Prezydent Andrzej Duda uważa, że w wielu elementach w obecnej konstytucji źle dokonano podziału kompetencji między władzami. Dodał, że chciałby, aby Polacy wypowiedzieli się [w referendum] m.in., czy chcą prezydenta, który ma silny urząd, czy też prezydent powinien być "taki bardziej symboliczny"...” – źródło: http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1040250,duda-zmiana-konstytucji.html

...i dalej...

...”... Skromnym wstępem do reformy państwa w kierunku statokracji jest konsekwentne zaprowadzenie systemu kanclerskiego, bądź prezydenckiego, oraz ogólnopaństwowa konsolidacja względem wyłonionego w ten sposób porządku...” – źródło: „Falanga org pl” (j.n.)


...było by w swoich, możliwych skutkach niczym innym, jak...

...karygodnym zaniechaniem...

...a już...

...w poprawności egzystencjalno fenomenologicznych monologów prowincjusza...

...to na pewno...

poniedziałek, 21 marca 2016

…że dzieją się…

„…Prezydent podkreślił jednak, że Amerykanie nie pytali o sytuację wewnętrzną Polski.

- Senatorowie nie byli tymi sprawami zainteresowani. Uśmiechali się tylko i mówili, że podobny spór (konstytucyjny - red.) jest w tej chwili w Stanach Zjednoczonych. Widać takie rzeczy dzieją się w demokracjach, także w amerykańskiej - stwierdził…”


źródło: "tvn24" - "Prezydent: senatorowie uśmiechali się, bo podobny spór jest w USA"

…to prawda, ale czy akurat takie, jakich przyszło mi być na stare lata świadkiem w Pospolitej, to już nie do końca mimo, że – jak widać – sugeruje to publicznie sam pan prezydent RP Andrzej Duda…

…tak, czy siak wątpliwej jakości satysfakcji prowincjusza z tego tyle…

…na ile zaatlantycki incydent konstytucyjny zaprzecza twierdzeniom nadwiślańskich autorytetów prawniczych…

…mówiących o tym, jakoby Trybunał Konstytucyjny (gdziekolwiek) był instytucją apolityczną…

…a reprezentanci uogólnionej władzy sądowniczej po mianowaniu nieskończenie niezależni (...)...

...dobre i to na początek kolejnego tygodnia pierwszego dnia wiosny 2016 roku...

...będącego przy tym również Światowym Dniem Poezji - mam nadzieję, że barowej też:

wierszyk o nieznajomej...

...spotkanej kiedyś na Ku'dammie:

...ku’damm
nam
damie
i mnie
ku’damm...

...pożegnam panią
i pójdę...
gdzie ?
na Amsterdam...

...ku’damm
damm damm
damm damm
damm damm…


nie,
miła pani,
to nie są łzy,

...to sen
o damie
spotkanej dzisiaj
na Kurfürstendammie...

...ku’damm nam
pani
ku’damm
ku’damm...

...a kiedy będę
już w Amsterdamie,
wejdę do baru
przy jakimś dammie
i będę pił...
aż przyjdzie sen
i będę śnił...
o damie,
spotkanej kiedyś
na Kurfürstendammie…

…damm damm
damm damm
damm damm…

...sen śliczny,
kolorowy,
jaki śnić można tylko tam,
...o damie
spotkanej kiedyś na Kurfürstendammie…

…damm damm
damm damm
damm damm… 
(z cyklu "Poemy barowe")

środa, 9 marca 2016

...w nieprzystojnym narracyjnie niedopowiedzeniu...

…nie wiem, czy gdziekolwiek w okupowanej Europie czasów II Wojny Światowej istniał monolit polityczno militarnego oporu…

…jak i nigdzie w Europie żadne podziemie nie przesądziło ostatecznie o powojennym kształcie żadnego z okupowanych przez III Rzeszę państw…

…tak też było i w Polsce, gdzie suma kontynuacji II Rzeczpospolitej reprezentowana zbrojnie w pierwszym rzędzie przez Armię Krajową i Bataliony Chłopskie mogła by sprawnie i skutecznie przejąć kontrolę nad odradzającym się z popiołów wojny państwem…

…pod jednym wszakże warunkiem; jarzmo okupacji zrzuciły by same gotowe przy tym skutecznie stawić czoła nadciągającej ze wschodu Armii Czerwonej…

…nie muszę chyba przekonywać kogokolwiek, że tak nie było…

…jak i nie jest teraz – cokolwiek to znaczy…

…a znaczy miedzy innymi, że dziś to nie Niemcy, Francja, Włochy, czy też wszystkie one razem wzięte przesądzają o przyszłości Europy…

…nawet nie Stany Zjednoczone Ameryki i Rosja…

…a Turcja – na ile jej jeszcze dwa wymienione wyżej mocarstwa pozwolą (...)…

„…Prezydent podkreślał, że to Polacy powinni podejmować decyzje. Jak powiedział, "mamy prawo sami decydować o tym, co jest dla nas dobre, a co jest dla nas złe". Dodał, że w Polsce muszą być realizowane przede wszystkim "nasze interesy", a kraj ma też prawo do realizowania własnych celów na arenie międzynarodowej…”


...pozwolę sobie zacytować pana Prezydenta, zmierzając przy tym powoli ku końcowi monologu nieprzystojnym narracyjnie niedopowiedzeniem...

źródło: "Wirtualna Polska" - "Premier Węgier Viktor Orbán w Moskwie..."

© by T.L.


piątek, 20 listopada 2015

...słowo o prerogatywach prezydenta...

…znad kontuaru baru w oczekiwaniu na kolejny już, nadchodzący weekend wydaje się, że jeśli tak zwane „rządy prawa” czynią z jego podmiotu - czyli każdego z nas i Państwa pisanego z dużej litery – przedmiot literalną jego praktyką…

…to coś tu „nie styka”, jak mawia jedna z moich Muz…

…a już na pewno wtedy, kiedy prawo zostaje zawłaszczone przez „ciemną stronę mocy” – napiszę w oględności – dezintegrując takim działaniem wspólnotę zamiast ją scalać, do czego swoją istotą jest przecież powołane…

…i czego ostatnimi laty jesteśmy naocznymi światkami pomiędzy Odrą a Bugiem i Bałtykiem a Tatrami w porażającej wprost różnorodności zdarzeń dokumentującej zasadność tak - nie inaczej - sformułowanej w zasmuceniu pomieszanym z przerażeniem opinii…

…piszę na marginesie z gruntu chybionego tytułu i treści zamieszczonej w dzisiejszym (piątkowym) wydaniu „Gazety Wyborczej”…

źródło: odautorski skan T.L. papierowego wydania "Gazety Wyborczej PL"

…bowiem w sprawie pana Kamińskiego prezydent nie sądzi (wyrokuje), a rozsądza (…)…

…do czego z urzędu i obywatelskiego wyboru jest i został powołany…

…tu wyjaśnienie; instytucja prezydenta nie stoi na straży prawa – do tego powołane są takie urzędy, jak Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy i Naczelny Sąd Administracyjny…

…a jest (w każdym razie powinna być) gwarantem suwerenności i bezpieczeństwa państwa z wszystkimi tego konsekwencjami znajdującymi swoje źródło w jednoosobowej prerogatywie sytuacyjnej oceny bieżących zdarzeń…

…Art. 126. (Konstytucji Rzeczpospolitej)

1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej.
2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium…”
– źródło: „Konstytucja RP”

…tu z akcentem na „…bezpieczeństwa państwa…”, dla którego zagrożeniem jest nie tylko jakakolwiek zewnętrzna ingerencja, czy też wprost różnorakiej natury agresja - jakby można w niestosownym uproszczeniu sądzić - ale równie tamtym niebezpieczna (jeśli nie bardziej) jest  bezrozumnie (za to z oczywistym wyrachowaniem i premedytacją) praktykowana zasada "rządów prawa" wydająca na pastwę nielicznych miliony...

...nie śpiących po nocach ze strach nie przed  islamskimi terrorystami, czy też "zielonymi ludzikami" zza wschodniej granicy...

...a przed tym wszystkim, co czyha na nich już nawet nie za drzwiami mieszkań, a w nich samych (...)...

niedziela, 16 sierpnia 2015

...choćby się chciało jeszcze czasami, to...

…bez ostatecznego przesądzania, a jednak wydaje się, że haniebne porzucenie dla brukselskich apanaży i pozoru splendoru funkcji premiera Rzeczpospolitej przez pana Tuska nie jest zdarzeniem bez znaczenia dla jego politycznej przyszłości…

…piszę przy tym nie do końca pewien, czy pan Duda będzie miał jakąkolwiek okazję, by publicznie wyartykułować ich wzajemne relacje jak i osobiste, tak i polityczne…

“…Duda could block Tusk’s nomination for a second 2.5-year term as European Council President in 2018…”

źrodło: "Politico" - "Polish brothers at arms" by Ryan Heath

…co w istocie jest dziś bez znaczenia dla nadwiślańskiej, obywatelskiej wspólnoty za przyczyną z natury rozłożonych w czasie skutków politycznych decyzji i zdarzeń wykreowanych „wczoraj”…

…a dziś zawstydzająco nieporadnie rozmywanych (maskowanych) bezsensem prowincjonalnego populizmu wyzwań i idei skrojonych na marę zaplecza polityczno obywatelskiego nowowybranego prezydenta…

"...należy rozpocząć debatę nad nową konstytucją, by wzmocnić gwarancję naszej suwerenności"

źródło własne "...o fiksacji statystycznej plenipotencji obywatelskich..."

...bliskich delirce po zażyciu jakiegoś dopalacza (bo w żadnym razie nawet nie po osuszeniu do dna flaszki czystej pod małosolnego), którego nazwy tu nie wymienię, by nie zostać posądzonym o uprawianie kryptoreklamy ...

...nie konstytucja bowiem (i jakiekolwiek w niej zapisy) stanowi o suwerenności (przykładowo choćby tylko Konstytucji 3 maja), a suwerenność (w całej zlożoności tego pojęcia...) o konstytucji - pozwolę sobie zasygnalizować w żadnym razie polemicznie z kimkolwiek...

...choćby się chciało jeszcze czasami, żeby było inaczej...

:-(

sobota, 15 sierpnia 2015

...o fiksacji statystycznej plenipotencji obywatelskich...

...nowego lokatora spod Krakowskiego Przedmieścia 46/48 w wirtualnym monologu prowincjusza z tym, co należy...

...a czego nie...

źródło: "wyborcza pl" - "Duda: należy rozpocząć debatę nad nową konstytucją, by wzmocnić gwarancję naszej suwerenności"

…w monotonni powtórzeń przy tożsamych okazjach:

„…Prezydent jest wybierany przez naród…” – mówi nie bez racji pan Duda…

…z tym, że odnoszę wrażenie jakby kolejny lokator spod Krakowskiego Przedmieścia 46/48 starał się już nie pamiętać o tym, iloma głosami został wybrany, a to raptem jakieś 8 milionów 600 tysięcy z 30 milionów i siedmiuset tysięcy uprawnionych do głosowania, co na moje oko stanowi w uproszczeniu coś około niecałej 1/3 ( 28%) całości…
źródło własne

…według mnie w sam raz tyle, by dalej pilnować przysłowiowego „żyrandola” wzorem swoich poprzedników (dodam może i niestosownie, ale wydaje się, że nie bez racji)

…o wiele jednak za mało, by uzurpować sobie tym wynikiem prawo do zmiany Konstytucji – która nawiasem mówiąc nie jest żadną „panienką” do wymiany za każdym razem według gustu tego, czy owego z „bożą pomocą”, czy też równie mało chwalebnie bez niej…

…nie wspominając o jakichkolwiek zapisach mających dotyczyć czy to Zjednoczonej Europy, czy też sojuszu NATO na podobieństwo zapisu z poprzedniej epoki mówiącym o naszej, dozgonnej miłości, jaką według sprawujących wtedy niepodzielną władzę w PRLu ponoć darzyliśmy ZSRR…

„…Duda przypomniał swoją wypowiedź z 3 maja: - Ja rzeczywiście mówiłem (..) jeszcze wtedy w kampanii, że uważam, że Polsce potrzebna jest dzisiaj nowa konstytucja, że powinniśmy rozpocząć debatę nad nową konstytucją.

Jak podkreślił, ta konstytucja "która jest z 1997 roku była przyjęta przed wstąpieniem Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego, była przyjęta przed wstąpieniem do Unii Europejskiej, nie uwzględnia tych elementów".
- źródło j.w. "wyborcza pl"

…i tak dalej, i tym podobne (...)…

…co nie znaczy, że uważam sprawę za raz na zawsze zamkniętą – proszę bardzo; niech pan Duda podczas pełnienia swojej pierwszej kadencji w roli prezydenta RP przekona mnie i pozostałe z grubsza licząc 20 miliony do swoich kompetencji, a w kolejnych wyborach sam pójdę skoro świt, by na niego zagłosować i potem w każdej dopuszczalnej ustrojowo procedurze poprzeć jego polityczne koncepcje w uznaniu ich za swoje z oczywistym pożytkiem takiego rozwiązania dla współczesnych, jak i przyszłych pokoleń Pospolitej…

…i to by było na tyle tymczasem nie tylko przez wzgląd na weekend, ale i całą resztę dającą się streścić pojęciem niewczesności idącym w parze z przedwczesnością…

poniedziałek, 15 czerwca 2015

...pan Szczerski o sobie w czasie przeszłym dokonanym...

W wywiadzie z panem Andrzejem Nowakiem opublikowanym w czasopiśmie „Arkana” a odnotowanym na stronie „Blogpress pl” pod tytułem „Krzysztof Szczerski - Byłem wychowany, że należy bronić suwerenności i podmiotowości Polski” z datowaniem na listopad 2011 roku pan Krzysztof Szczerski wyznaje…

„…Byłem wychowany, rodzinnie oraz intelektualnie, w poczuciu tego, że państwo jest dla Polaków wartością, wokół której mogą się oni organizować, pokładać w nim jakieś oczekiwania, znajdować oparcie. To wartość autonomiczna, wartość sama w sobie, o którą należy się troszczyć. Byłem wychowany, że należy bronić suwerenności i podmiotowości Polski…”

…pod czym bez chwili wahania podpisał by się z całą pewnością i sam prowincjonalny poeta barowy nie tylko w weekendowym uniesieniu, ale i każdego kolejnego dnia tygodnia również…

…gdyby nie to, że dziś czyta tego samego Szczerskiego stawiającego publicznie warunki progowe owocnej współpracy prezydenta elekta RP w ramach Zjednoczonej Europy między innymi żądaniem…

„…Niemcy muszą znieść blokadę na budowę baz NATO w naszym kraju…”

źródło: "Wyborcza pl" - "Szczerski: Duda stawia Niemcom cztery warunki. A z Putinem spotykać się nie zamierza"

…co w barowej kompetencji prowincjusza rodzi wątpliwość, czy…

...pan Szczerski, politolog i polityk, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego i rocznych kursów Instytutu Schumana uzupełnionych szkoleniem w Amerykańskim Instytucie Systemów Politycznych i Ekonomicznych Fundacji Studiów Amerykańskich, doktor habilitowany w końcu i akademicki wykładowca (podaję za „Wikipedią”)

…wie, co mówi…

…bowiem znad kontuaru baru wydaje się, że nie za bardzo…

…myląc świadomie lub nie, powodowany w tym drugim przypadku nowotradycyjną ignorancją kompetencyjną, deklaratywny zapis Traktatu Północnoatlantyckiego czyniący w razie potrzeby z każdych, istniejacych już koszar i magazynów wojskowych (w tym polskich oczywiście też) na terenie Zjednoczonej Europy bazę wojsk sojuszniczych …

…z rozmieszczeniem na terytorium Polski zaplecza logistyczno operacyjnego armii amerykańskiej stacjonującej w Europie (Niemcy, Włochy) od roku 1945 prawem zwycięzcy w II Wojnie Światowej...

źródło ? (z wirtualnego archiwum T.L.)

...ustalonym pomiędzy gensekiem Stalinem i prezydentem Rooseveltem w Teheranie roku 1943…

…prawem z czasem przekształconym w strawny politycznie dla europejskich wyborców pasztet traktatowo sojuszniczy w aspekcie czysto militarnym nie zmieniającym w istocie niczego istnieniem U.S. European Command z HQ w Stuttgarcie…


...jak i dowodzeniem strukturami militarnymi NATO nieprzerwanie od jego poczęcia nie inaczej, jak przez amerykańskich generałów...

...pozostawiając symboliczną reprezentację polityczną Sojuszu Europejczykom...

...których interesy dziś już nawet w pozorze nie są spójne z interesami Stanów Zjednoczonych Ameryki jak i w wymiarze lokalnym, tak i globalnym...

...czego - jak widać - nie dostrzegają niezmiennie od dwudziestu paru lat  kolejni reprezentanci Pospolitej wędrując coraz dalej i dalej na manowce państwowości śladem swoich mentalnych antenatów potocznie kundlami politycznymi zwanymi...

...kimkolwiek by nie byli...

:-(

poniedziałek, 25 maja 2015

...poniedziałek, 25 maja 2015 roku...

“…A Duda administration is likely to be more pro-American and more Euroskeptic, and less enthusiastic about nurturing close ties with Germany…”

źródło: "Politico" - "The Duda in Poland" by Jan Cieński

…z tym, że jeśli już, to stosownym wydaje się odnotowanie natury tej pierwszej preferencji...

...pochodnej w żadnym razie nie trzeźwej kalkulacji politycznej, a wprost patologicznej nienawiści do wszystkiego co mało że rosyjskie…

…litewskie, białoruskie, ukraińskie…

…śląskie w końcu…

… to i kaszubskie również (...)...

...stanowiąc tym wątpliwej jakości walor politycznie użyteczny dla elit znad Potomac River w przewidywalności nadchodzących zdarzeń skali europejsko lokalnej, jak i globalnej (...) ...

...najoględniej mówiąc, z uwzględnieniem konieczności zaspokojenia apetytów wyborców pana Dudy...

...które są o wiele większe, niż tylko wielkie materialnie...

...w dziedziczonym pokoleniowo przekonaniu o tymczasowości bytu między Odrą a Bugiem na resztakach ojcowizny Polski tylko dla Polaków...

...odnotowuję zasadnie bezinteresownością w dzień po wyborach przekazem towarzyskiej prezentacji światopoglądu reprezentantów wielkomiejskich elit sympatyzujących z panem Andrzejem Dudą (...)...

…w powtórzeniu przegranej argumentacji ?..

…oby tak było – chciało by się - a nie jest za przyczyną istoty demokratycznych wyborów zawartej w konieczności zaspakajania jeśli nie wszystkich, to bez wątpienia emocjonalnych oczekiwań elektoratu…

…pozornie tanim kosztem…

:-(

czwartek, 21 maja 2015

...obywatel jeśli nie złodziej, to idiota...

"...w kontynuacji tematu...

źródło: "Google+"

...opatrzone stosownym przypomnieniem zapominalskim, że tak jak i wielce szanowny pan Bronisław Komorowski, tak i nie mniej godny od niego pan Andrzej Duda reprezentują te same elity polityczne sprawujące wymiennie od lat władzę przedstawicielską w Pospolitej z obywatelskiego wyboru...

...nie inaczej, jak niezmiennie pomiędzy "Bieńkowską" a "Macierewiczem"...

"...To jest niemożliwe, żeby ktoś za tyle pracował ("...Bieńkowska: Za 6 tys. zł to pracuje złodziej albo idiota") - pada w rozmowie Bieńkowskiej z Wojtunikiem..."

źrodło: "Google+"

:-(

sobota, 16 maja 2015

...o istocie nadwiślańskich wyborów...

...sięgając przy tym nie nazbyt daleko, a tylko do archiwalnych monologów prowincjusza...

"Nieważne, kogo się skreśli". Ważne, żeby zagłosować..."

collage by T.L. (źródła od góry "Money pl" i niżej własne "...w niezmiennie aktualnym temacie wyborów trzy cytaty zmoderowane...

...i dalej już w autocytacie...

"...Takie i podobne (...) wypisują inteligenty z bożej łaski, obracając się w przestrzeni ogranych, czyli już nie aktualnych, pojęć w rodzaju „wewnętrzna emigracja…”.

Świadomie nie uczestnicząc w akcie wyborczym nigdzie nie emigruję, przeciwnie, manifestuję w ten sposób swoją obecność przez nieobecność. Wyrażam również skutecznie opinię nie o poszczególnych partiach, czy politykach, ale o całej klasie elit politycznych z awansu. 

Dla jakości życia politycznego w Polsce bez znaczenia jest, kto wygra i będzie sprawował władzę, bowiem po ostatnich wyborach właściwie już wszyscy byli (...) i teraz to już tylko możesz, jako wyborca, brać udział w takim, wyborczym „Kole fortuny”. Wszystkie numerki już były. Gramy dalej?

Konsekwencje?

Znacząca statystycznie absencja wyborcza będzie odpowiedzią na Kmicicowe:

„Kończ pan, wstydu oszczędź…”

Potem będzie następny rozdział napisany - mam nadzieję - przez nie odkryte jeszcze talenty polityczne. No bo przecież - jak mówią w telewizorni - jesteśmy (...)* utalentowanym narodem i nikt nam nie podskoczy.

*(kiedyś wulgaryzm, dziś zwrot używany „na salonach” przez elity wszelkiej maści)..."

...sobie a Muzom w weekendowym zamyśleniu stosownym tym razem do okoliczności zamiast o wdziękach Maryny...

...powodowany obywatelską powinnością cokolwiek to znaczy...

:-(

piątek, 15 maja 2015

...poważnie ?..

...a proszę bardzo w weekendowym już nastroju...

...dwa zera, czyli swojski wychodek - szambo, bo w żadnym razie nie "pisuar", czy "water closet"...

...odnotowuję w oczekiwaniu na - wydaje się - nieuniknioną w logice zdarzeń...

...publiczną prezentację prostych i czytelnych...

"…kryterium kompetencji przywódczych..."

źródło własne T.L.

...nadwiślańskich pretendentów do sprawowania urzędu prezydenta RP...

...bez ochoty już nawet tym razem do szukania uzasadnień prowincjonalno barowych osądów w dostępnych publicznie cytatach...

collage by T.L. (źródła od lewej "wPolityce pl" i "wprost")

...i to mimo ich waloru komplementującego zawstydzająco niejednego poetę...

"…słodyczy oczu moich:

Ktoś, kto oglądał świat z wysokości zmywaka, nawet, jeśli ten zmywak był niedaleko Oxfordu, albo w samym Oxfordzie, mimo późniejszej habilitacji na U.W. dalej postrzega otaczającą go rzeczywistość z tej perspektywy, tak to już jest: Szorowanie cudzych wychodków nie kształtuje charakterów, przeciwnie, wykoślawia je, deformuje, a jeśli cokolwiek formuje, to jest to archetyp moralności niewolniczej, tworzącej rozliczne resentymenty…

Konsekwencje takiej postawy moralnej widoczne są dziś na każdym kroku: W sferze polityki, nauki, kultury, szkolnictwa, służb publicznych, wymiaru sprawiedliwości, ochronie zdrowia, przemyśle państwowym i prywatnym…

Konkluzja?

Ba, gdyby kraj nadwiślański był jedynym, skończonym światem, powyższe stanowiło by nie lada problem i przyszłość jawiła by się jako powtarzający się w nieskończoność cykl następujących po sobie pomroczności jasnych, ale dzięki Temu, co nad nami i ludziom żyjącym obok nas, możesz być pewna jutrzejszego poranka, słońca, błękitu, śpiewu ptaków i życzliwych uśmiechów wędrujących tą samą drogą i w tą samą stronę co Ty, słodyczy oczu moich…"

źródło: "Wordpress" - "…szorowanie cudzych wychodków nie kształtuje charakterów…" z datowaniem na luty 2008 roku (available only to members)

:-(

środa, 13 maja 2015

...zdaniem pana Grzegorza Schetyny...

..."Poważna dyskusja - tak, happening polityczny - nie..."

źródło: "dziennik pl" - "Kukiz chce poprowadzić debatę, Schetyna jest przeciwny"

...z czym należy się nic ponad, jak tylko zgodzić...

...odnotowując przy tym ponad wszelką wątpliwość z należytą sytuacyjnie powagą w wirtualnym monologu prowincjusza pytanie zasadne prawomocnym orzeczeniem sądu RP...

"Pani Ani Kapeli z Wrocławia sąd odebrał dzieci. Uznał, że kobieta jest chora, niewydolna wychowawczo i zbyt gruba by odpowiednio opiekować się córkami. 7-letnie bliźniaczki trafiły do placówki zastępczej..."

źródło: "onet dziecko" - "Wrocławski sąd odebrał samotnej matce dzieci bo jest gruba i chora"

...pytanie o stosowność w tych okolicznościach kandydatury pana Komorowskiego...

źródło: "Google Images"

...który - jak widać - cieszy się bez wątpienia dobrym humorem i zdrowiem, ale czy powinien być nadal...

..."ojcem i matką" narodu skoro można wybrać kogoś odpowiedniejszego ?..


...pytam w amatorsko fenomenologicznej poprawności w żadnym razie ku uciesze wirtiualnej gawiedzi...

...a zawstydzająco przecież zasadnie...

:-(

wtorek, 12 maja 2015

"Bez przesady panie K..." - odnotowałem...

...przy porannym kubku kawy...

"Bez przesady panie K. - pomyślałem czytając...

"Aleksander Kwaśniewski przekonuje w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", że Bronisław Komorowski cieszy się na arenie międzynarodowym duży szacunkiem i że jest to kapitał, którego nie powinniśmy marnować..."

...rękę podać, to ten jakiś pan Duda też potrafi - na własne oczy w telewizorni widziałem - a i jak trzeba dla dobra Pospolitej, to i kawę też...

...co niewątpliwie spotka się z należytym uznaniem na politycznych salonach świata, jeśli tylko zaistnieje ku temu okazja...

...odnotowuję sobie a Muzom w wirtualnym monologu z nadzieją, że pretendent w drugiej turze odsłoni śmiało publicznie wszystkie walory jakimi dysponuje..."

źródło: "Google+ TL"

...nie tak znowu osamotniony w trzeźwej ocenie sytuacji, jakby to mogło co poniektórym pozornie się wydawać...

collage by T.L. (źródło: "AP" - "Shock result in Polish vote could signal larger power shift" by Vanessa Gera and Monika Ścisłowska via "Yahoo! News")