Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II wojna światowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II wojna światowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 sierpnia 2015

…by po części choćby tylko zrozumieć cokolwiek dziś...

...z bieżących zdarzeń gdziekolwiek na świecie…

…wystarczy czasami sięgnąć wstecz do takiej choćby tylko historii:

„He Fengshan, known as the "Oskar Schindler of China," a diplomat who, while serving as the Chinese Consul General in Vienna from 1938 to 1940, saved the lives of thousands of Jews by giving them visas and helping them shelter in Shanghai as they escaped Nazi persecution during World War II…”

źródło: "China Daily" - "He Fengshan, China's Schindler, saved 18,000 Austrian Jews"

…Szanghaju, który od 1937 do 1945 roku był okupowany przez…

…Japończyków (traktakowego sojusznika III Rzeszy w tamtym czasie), a mimo to „…Podczas II wojny światowej miasto stało się celem podróży wielu uchodźców z ogarniętej wojną Europy. Dużą część przyjezdnych stanowili Żydzi.…” – źródło: „Wikipedia

…proste ?..

…jak korkociąg.

wtorek, 3 lutego 2015

...dziś już wtorek, a nasz pan Bronek...

...ten z Krakowskiego Przedmieścia 46/48 jakby kto jeszcze nie wiedział o kogo chodzi, widać nadal w stanie po weekendowego uniesienia...

"...Komorowski zapewnił jednocześnie, że "to naprawdę nie jest zamysł, by Rosjanom popsuć im ich święto zwycięstwa militarnego"..."

...i dalej...

"...- Można dochodzić swoich racji historycznych niekoniecznie na zasadzie chęci zabrania komuś jego dumy - podkreślił prezydent..."

źródło: "PAP" via "Polskie Radio pl"

...mówi zapowiadając przy tym rocznicową konferencję planowaną na 8 maja, na której wyciągane będą wnioski o sytuacji w Europie po II wojnie światowej...

...w zapomnieniu, że powojenna Europa, to rozdział zamknięty w Teheranie roku 1943 przez prezydenta Roosevelta i towarzysza Stalina nie tak do końca bezzasadnie, jakby to mogło się w potoczności wydawać...

źródło: "Festung Breslau" - "Francuscy Ochotnicy w Wehrmachcie i Waffen-SS" collage by T.L.

...rozdział zamknięty na tyle rzetelnie, że w zasadzie nieodwołalnie (przynajmniej współcześnie)...

...co najwyżej za sprawą polityków tej miary, jak pan Grzegorz Schetyna i Bronisław Komorowski gdyby ich poważnie potraktować...

...mogący z rozdziało zamkniętego stać się oddziałem zamkniętym...

...gdyby ich poważnie potraktować...

:-(

środa, 16 października 2013

... skąd pewność, że mamusia to córusia dziadka, a babcia pradziadka ?..

...czyli post o niepraktyczności poszukiwań historycznej  prawdy pomiędzy nogami kobiet:

...jeszcze "wczoraj" to była tylko babcia i prababcia, dziś to już tysiące firmowane przez "Gazetę pl"...

źródło: "Gazeta pl - komentarze"

...w pisanej od nowa przez odpady po bywszym PRLu robiące dziś w Pospolitej za elity nie tylko swoich życiorysów, ale w oczywistej konsekwencji najnowszej historii Dycholandu...

...w przeoczeniu zasadności na pewno niestosownego, ale nieodparcie przychodzącego na myśl w takich okolicznościach pytania...

...skąd pewność, że mamusia to córusia dziadka, a babcia pradziadka ?..

...ale na szczęście to nie mój problem; z wigilijnych opowiadań znam historię rodziny do kilku pokoleń wstecz...

- Nie powiedzieli dziecku wszystkiego. - odpowie na to co bystrzejszy mentalnie powinowaty żniwiarzom z Treblinki ?

Jeśli nawet, to tylko dziękować  Panu Bogu - kimkolwiek On jest...

...jak by nie było dość nieszczęść w życiu, to jeszcze by tylko tego brakowało, bym śnił na stare lata po nocach, że może tak po prawdzie to jestem - bez urazy - bękartem jakiegoś Kałmuka...

źródło: "archiwum rp pl via Google Images"                     "Dziadek ?"

...o tyle zasadnie przywołanego z narodowości, że kapryśnym zrządzeniem Losu byli żołnierzami nie tylko Armii Czerwonej, ale i formacji znanej jako "Kalmücken-Legionprzez "chwilę" obecnej w 1944 roku na terytorium ówczesnej Generalnej Guberni, co jednak wystarczyło, by zapisała się ona w pamięci nieszczęśników, którym przyszło mieć z nią kontakt obrazem szczególnego okrucieństwa daleko wykraczającego nawet poza mefistofeliczne normy wyznaczone hitlerowską doktryną wojny totalnej...

...piszę w wirtualnym monologu sobie a Muzom w refleksyjnym zamyśleniu nad opłakanymi skutkami grzebania przez niepowołanych w mrokach historii...

...a szczególnie pomiędzy nogami swoich matek, babć i prababek mających to nieszczęście żyć na ziemiach, przez które przemaszerowały ostatnimi czasy miliony żołnierzy w tę i tamtą stronę...

:-(

(w sytuacyjnej kontynuacji poprzedniego wpisu)