"...
To me, social media is the worst menace to society..." - oświadczył pan Erdogan odrzucając przy tym oskarżenia protestujących...
"
...Turkey's prime minister on Sunday rejected claims that he is a "dictator..."
...co na pewno przekonało pana Laurenta Fabius i François Hollande, ale czy protestujących na ulicach tureckich miast też ?
Nie jestem tego pewien, tym bardziej, że to nie obywatele, a zdaniem Erdogana...
"...
I am not going to seek the permission of the (the opposition) or a handful of looters," Erdogan said..."
źródło: "Bloomberg Businessweek News"
...których w końcu trzeba będzie chyba z tej racji wystrzelać (?).
Ciekawe tylko, czy i tym razem przy wsparciu NATO, przychylności pani Catherine Ashton i takim, czy innym współudziale brytyjskiego PM, Davida Camerona, bo że pan François Hollande "
wchodzi w to w ciemno", to po wypowiedzi jego ministra, pana Laurenta Fabius można być pewnym:
"we are dealing (in Turkey) with a government that was democratically elected..." (źródło: "...off target Mr. Fabius:")
W końcu współczesna neo demokracja warta jest nie jednej ofiary, o czym przekonali się ostatnio obywatele Libii, Egiptu, Syrii, Afganistanu, Iraku... Wielkiej Brytanii, Francji i Szwecji też.