Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Turkish rebel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Turkish rebel. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 czerwca 2013

Post semantyczny: Wow!

"...The Middle East is in desperate need of a new generation of leaders who not only rise to power by the people, but are of the people and govern for the people."

źródło: "Haaretz"

I to jest moje, pierwsze "Wow!" z definicji w uznaniu godnych tego intencji piszącego (Khaled Diab)...

...w kontynuacji już jednak nie tak bardzo oczywiste...

"...Erdogan (like Russia’s Vladimir Putin) confuses “being in power with having power,” argued Dov Seidman, (...) “There are essentially just two kinds of authority: formal authority and moral authority,” he added. “And moral authority is now so much more important than formal authority” in today’s interconnected world, “where power is shifting to individuals who can easily connect and combine their power exponentially for good or ill.” (źródło: "The New York Times")

...w nieporadnym pomyleniu hollywoodzkiej fikcji  z rzeczywistością...

"Prezydent Obama pokazał w czasie wizyty w Berlinie, jak powinien prezentować się polityk.

Wow! Co za wystąpienie, co za charyzma! Amerykański prezydent, wciąż jeszcze prezentujący się młodzieńczo i na luzie, postawił w cieniu wszystkich niemieckich polityków..."
(źródło: "Deutche Welle" - blog)

...bowiem w moim fotograficznym postrzeganiu świata i odbiorze napływających z niego przekazów zdjęcie przez pana Obamę marynarki  pod Brama Brandenburską w Berlinie wzmocniło tylko w dwójnasób zbędnie prezentacyjny kontrast pomiędzy opakowaniem a zawartością nie zasługując tym w żadnym razie w powadze publicystycznej cyklu "T.L. photography workshop" na "Wow!", a jeśli już to "wow" czyimś zdaniem być powinno, to napisał bym "Pow-wow" w nieustającym, wirtualnym monologu...

"...At a principals meeting in the White House situation room, Secretary of State John Kerry began arguing, vociferously, for immediate U.S. airstrikes against airfields under the control of Bashar al-Assad’s Syrian regime...

...It was at this point that the current chairman of the Joint Chiefs of Staff, the usually mild-mannered Army General Martin Dempsey, spoke up, loudly. According to several sources, Dempsey threw a series of brushback pitches at Kerry, demanding to know just exactly what the post-strike plan would be and pointing out that the State Department didn’t fully grasp the complexity of such an operation..." 
(źródło: "Bloomberg" by Jeffrey Goldberg - Jun 18, 2013)

"Yesterday, shortly after I posted a column on Secretary of State John Kerry’s push to have the White House approve U.S. strikes on Syrian airfields -- and how Joint Chiefs of Staff Chairman Martin Dempsey pushed back strongly against the idea -- I heard from a number of people who support Kerry’s stance and think that the Pentagon is being unnecessarily timid.

(I myself am one of the approximately three columnists in the U.S. who don’t know exactly what President Barack Obama ought to do in Syria. On the one hand, the Syrian civil war represents a humanitarian nightmare and an acute strategic challenge; on the other, I don’t think the U.S. is capable of mediating a Sunni-Shiite civil war, and so shouldn’t try)..." 
(źródło: "Bloomberg" by Jeffrey Goldberg - Jun 19, 2013)

źródło: "Google Images"

...poety barowego, zagubionego z kretesem w meandrach nadrealności współczesnego świata.


czwartek, 13 czerwca 2013

Tym razem "Big LOL Prize" wędruje nad Bosfor...

...a imiennie do tercetu Recep Tayyip Erdoğan, Hasan Kacan i Necati Sasmaz.

Ten drugi za wyrażoną publicznie rodzicielską troskę o młode pokolenie tureckich obywateli...

"...Young protesters' parents are worried, so am I. They do support their kids who are out there, but they do so with worry," he said. "I am, with all sincerity, anxious for all this to end peacefully, with a solution that also satisfies the demands of the protesters."

...a trzeci za wezwanie adresowane do... socjologów:

"...Sasmaz urged sociologists to analyze the state of affairs and the influence of the events in society in a 'fast but calm manner,' and with utmost impartiality, which he says is the first and only prerequisite..."

Pierwszy natomiast, PM Recep Tayyip Erdoğan za całokształt związany z ostatnimi wydarzeniami w Turcji, jak i koncept i reżyserię tej akurat, epizodycznej sceny...

źródło: "World Bulletin"

...poprzedzającej rozpisany już w didaskaliach na miarę jego możliwości i wyobrażenia o dialogu demokratycznym "wielki finał" w mainstreamowej ostatnio konwencji politycznego spektaklu "światło i dźwięk":

"Prime Minister Recep Tayyip Erdogan says police will remove "troublemakers" from Istanbul's Taksim Square within 24 hours..."

źródło: "Fox News"
:-(

niedziela, 9 czerwca 2013

Niewczesne żale PM Recep Tayyip Erdoğana:

"Turkey's prime minister, Recep Tayyip Erdoğan, has accused European Union member states of hypocrisy and double standards, and rejected criticism by Brussels of his crackdown on anti-government protesters whom he branded "vandals"..."

źródło: "The Guardian"

I po cóż te niewczesne żale, głoszone do tego publicznie ?

źródło: "Przy porannym kubku kawy" - post z Sierpnia 2012 roku

...dopełniony w kalendarzowej zgodności kolejnym...

źródło: "j.w. - post też z Sierpnia 2012 roku"

...co spuentuję tym razem przewrotnie w poetycko barowym, weekendowym uniesieniu tak:

źródło: z cyklu "Poemy barowe - ech, życie" digital collage © by T.L. 

środa, 5 czerwca 2013

W wirtualnym monologu z tekstem sygnowanym przez "Foreign Policy":

"...That's what makes Turkey so interesting -- that because of its unique position on the map it will always be an entity unto itself."

źródło: "Foreign Policy"

To raz, a dwa idące w parze z pierwszym, to jej historia i korzenie, bowiem - jak słusznie zauważa pan Elias Groll "...Turkey isn't an Arab country..." pomijając jednak to, że jest z urodzenia islamska, z tym że dla Arabów własnie wywodzi się z nieprawego łoża, co jest źródłem i praprzyczyną jej (Turcji) problemów z Recep Tayyip Erdoğanem i jego z nią.

Problemów, które faktycznie nie są ani "turecką", ani "arabską", ani jakakolwiek inną "wiosną", a tylko naturalną kontynuacją dziejów narodu podwójnie zmarginalizowanego, bo i przez Europę mimo wysiłków Atatürka i dziedziców jego idei, i przez świat arabski mimo usilnych starań Erdoğana, który wywodząc się z nizin społecznych Stambułu niczego nie zawdzięcza świeckiej, demokratycznej Turcji, a wszystko Islamowi (łącznie z wyborem na premiera - oczywiście z pominięciem samej procedury wyboru).

Niuanse z arsenału medialnej manipulacji socjotechnicznej zawarte w tekście pana Grolla pomijam, bo są zgrabne, a takie zawsze sobie cenię bez względu na okoliczności z małą uwagą, że pan Recept jest niczym innym, jak czystej wody dyktatorem ("...Erdogan is no dictator..." -  źródło j.w.), bo na takiego został uformowany (...), o czym przyjdzie przekonać się zainteresowanym może już niedługo, albo trochę później, ale na pewno, jeśli jeszcze co mniej bystrzejsi nie zorientowali się na dniach, z kim faktycznie mieli i mają "przyjemność", jeśli przyjąć, że towarzystwo politycznego monstrum, które nie cofnie się przed najohydniejszą zbrodnią (...) w drodze do celu można nazwać "przyjemnością".

...pora gdzieś w Paryżu albo Londynie ustawić kolejną kanapę:

Przyjaciel euroatlantyckich salonów politycznych, a już na pewno pani Catherine Ashton, Davida Camerona, François Hollande i Laurent Fabiusa dokonał właśnie politycznego wyboru:

"Turkey's state-run news agency says police have detained 25 people for "spreading untrue information" on social media and provoking protests.
The Anadolu Agency says Wednesday the people were detained in the city of Izmir for allegedly "inciting the people to enmity and hate." It said police were still looking for 13 others..."


źródło: Associated Press via "Fox News"

Wygląda zatem na to, że pora gdzieś w Paryżu albo Londynie ustawić kolejną kanapę...

źródło: "Google Images"

...może tym razem tą, kultową Philippe'a Starcka ? - pozwolę sobie wtrącić swoje "trzy grosze" pomijając milczeniem kogo na niej należało by posadzić.

poniedziałek, 3 czerwca 2013

"Turkish rebel in 70 seconds":

:-(

"One of Turkey's big trade union groups is staging a two-day strike to support continuing anti-government protests in a number of cities..."

źródło: "BBC News"

I nie jest to post w rodzaju "copy and paste" jakby mogło się wydawać przypadkowym czytelnikom (patrz label "Recep Tayyip Erdoğan" albo "Turkey")...

źródło: "Google Images"

...dlatego o tej akurat tragedii niech piszą dalej inni, do pisania powołani i zobowiązani, mnie bowiem dopadło w końcu starcze zniechęcenie (przy 628 wpisie - pozwolę sobie a Muzom tymczasem odnotować).
...