Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazy NATO w Europie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazy NATO w Europie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 sierpnia 2022

...oczywista oczywistość


...niezobowiązującym odnotowaniem na dobry początek kolejnego weekendu

z braku ciekawszych tematów bowiem...

jeśli dla przyzwoitości jest jeszcze o co tu pytać to

tylko o to...

ilu Europejczyków, Amerykanów i Kanadyjczyków będzie miało ochotę na to by na tym wcale nie filmowym "Titanicu"

...pójść na dno z euroatlantyckimi oszołomami robiącymi współcześnie między balangami 


za politycznych przywódców i

autorytety...

- Nie marudź - znad ramienia głos Puszka słyszę - parę monologów wstecz zachodziłeś w głowę skąd pomysł u Finów by wstąpić do NATO...

to i masz odpowiedz.

- Fakt...

"...In the leaked footage, spread over multiple clips on Instagram Stories, Marin is seen dancing exuberantly with several friends, and people are heard in the background shouting about cocaine, according to Finnish media..." - j.w.

...nic dodać, nic ująć...

"...Marin brushed back a call for her to take a drug test and said that she had ‘nothing to conceal or hide.’..." - tamże.

środa, 6 czerwca 2018

Jeśli...

...czytam przy porannym kubku kawy, że pan Oskar Górzyński...

..."Dziennikarz z szeroką wiedzą, lekkim piórem i kontaktami..." - źródło: "Golden Line"...

...mogący pochwalić się przy tym na swoim profesjonalnym profilu między innymi praktyką odbytą w waszyngtońskiej Ambasadzie RP i jej Wydziale Konsularnym (j.w.)...

...odmawia amerykańskiemu generałowi, "...byłemu dowódcy sił amerykańskich w Europie i znanemu sojuszników Polski..." (j.n.)...

...panu Ben Hodgesowi racji...

źródło: "Wirtualna Polska"

...to nie bez nadziei na lekcję pokory nakazującej w końcu prowincjuszowi "odłożyć wirtualne pióro" i zająć się sprawami godnymi zainteresowań raptem tylko absolwenta wieczorowych kursów politologicznych spod szyldu baru "Ptyś"...

...po raz kolejny nadziei płonnej - dodam od razu w tym miejscu idąc na skróty, bowiem jeśli sam autor cytowanego tekstu pisze tak, a nie inaczej...

..."...Wszystko to ma swoje uzasadnienie. Jednak rotacyjna obecność ma jedną, podstawową wadę: znacznie łatwiej z niej zrezygnować niż ze stałych instalacji. Kiedy więc obecne grzechy Rosji zostaną zapomniane [...], wojska mogą być wycofane, [...] Dlatego - jeśli rzeczywiście istnieje na to realna szansa - warto starać się o stałą obecność wojsk USA [...]" - (j.w.)...

...to powinien poprzestać na tematach wpisanych problemowo w zakres prezentowanych przez niego samego publicznie specjalizacji ( "Media/Sztuka/Rozrywka" - "Golden Line")...

...choćby tylko w dobrze pojętym interesie dosłownie lub tylko przenośni "swoich dzieci i wnuków"...

...odnotowuję bez przypominania komukolwiek, że...

...podział świata ustalony w Teheranie roku 1943 pomiędzy panem Rooseveltem i Stalinem mimo, że więcej niż tylko historycznie "mglisty" (...)...

...to - wbrew pozorom - nadal Duchem jest obecny jak i na Kremlu, tak i nad Potomac River...

...a jeśli przypadkiem któraś ze stron próbuje o nim " na chwilę zapomnieć", to...

...druga zaraz jej o nim skutecznie[1] przypomina...

..."...Zamiast więc przyjmować sprzeciw zachodnich członków NATO jako czegoś stałego, można lepiej przekonać ich do zmiany zdania. Kurczowe trzymanie się niewiążących i mglistych obietnic sprzed 20 lat (wtedy powstał Akt Założycielski NATO-Rosja) w sytuacji gdy Rosja seryjnie łamie międzynarodowe porozumienia, używa broni chemicznej i zostaje oficjalnie uznana za odpowiedzialną za katastrofę MH17 - a do tego wciąż prowadzi wojnę na Ukrainie - jest trudne do obrony..." - j.w.

...w egzystencjalnej poprawności zachowań politycznych...

...w głównej mierze o ile to tylko możliwe...

...cudzym kosztem (...)..

[1] dziś w Syrii i na Ukrainie i Krymie właśnie, a w przeszłości niech by tylko "kryzysem kubańskim" za który nie tylko Rosja "zapłaciła" wycofaniem swoich rakiet z Kuby, ale i Ameryka swoich z Turcji (...) nie wspominając o Wietnamie, czy Afganistanie i przemilczeniu "Wielkiego Nieobecnego", który w międzyczasie "przysiadł do stolika"...


wtorek, 17 maja 2016

...opatrując cytat znakiem zapytania...

„…how far the Sykes-Picot agreement could be blamed for the Middle East's chaotic state today…” ?..

…i czytając dalej…

„…This region, and Syria in particular, has for millennia served as an arena for great-power rivalry, of which Sykes-Picot is just a recent example. While the infamous agreement certainly aggravated the region's instability, it is not its underlying cause.”

źródło: "Al Jazeera" - "Syket-Picot is not to blame..." by James Barr

... wszystko wydaje się jasne...

...ale można również inaczej... 

"...Within a year of signing the Treaty of Sèvres, European powers began to suspect they had bitten off more than they could chew. Determined to resist foreign occupation, Ottoman officers like Mustafa Kemal Ataturk reorganized the remnants of the Ottoman army and, after several years of desperate fighting, drove out the foreign armies seeking to enforce the treaty’s terms..."

źródło: "Foreign Policy" - "Forget Sykes-Picot..." by Nick Danforth

...niestosownym przypomnieniem, że...

...i Polska, Ukraina, Litwa, Białoruś...

...wymieniając pierwsze z brzegu na wschód od Odry... 

...też mają swoją linię "Sykes-Picot" zwaną "linią Curzona"...

źródło: "Wikipedia"

...cokolwiek to współcześnie nie dalej, jak "wczoraj"...


...czy też "dziś" znaczy...


...w niezobowiązującym odnotowaniu przy porannym kubku kawy...


niedziela, 15 maja 2016

...jak nie bez racji powiadają...

..."głupich nie sieją, sami się rodzą":

…ki diabeł to jakieś CASE…

…pomyślałem czytając…

„- Gdyby UE była silniejsza, mniej skoncentrowana na własnych problemach, prawdopodobnie udałoby się doprowadzić Rosję do stanu ostateczności trochę szybciej - uważa szef CASE Christopher Hartwell.” – źródło j.n.

źródło: "PAP" via "Polskie Radio pl"

...czytając z akcentem postawionym na…

„…udałoby się doprowadzić Rosję do stanu ostateczności [!] trochę szybciej…”

...nie powodowany złą wolą, a brakiem wyboru...

…no i proszę:

„CASE-Center for Social and Economic Research was established in August 1991 when 10 economists, involved in the process of economic transformation in Poland, signed the founding act of a new private research institution […]

In order to secure its financial stability and intellectual independence, CASE has always sought for multiplicity and diversification of its founding sources. Historically, CASE research and technical assistance projects have been financed from various sources such as the European Commission, World Bank, UN agencies, USAID, OSI network, Ford Foundation, public authorities and private corporations in several countries.

CASE founders in August 1991 Tadeusz Baczko, Ewa Balcerowicz, Barbara Blaszczyk, Wladyslaw Brzeski, Krzysztof Chmielewski, Andrzej Cylwik, Marek Dabrowski, Stanislawa Golinowska, Anna Fornalczyk, Jacek Rostowski…”


...przypominając niezależnym intelektualnie (intellectual independence) od rozumu - jeśli już cokolwiek w dobrej wierze, to inne powiedzonko...

..."co nie zabije...

źródło własne 

...to tylko wzmocni"...

...cokolwiek to tu znaczy...

...a znaczy o wiele więcej, niżby można było sobie życzyć...

:-(

środa, 11 maja 2016

…Pospolita jak Rumunia ?..

„…- Mam o Amerykanach bardzo dobre zdanie. Wybudowali nam przedszkola, zainwestowali w infrastrukturę, robią same miłe rzeczy - powiedziała Catarina Poune, mieszkanka Deveselu…”


...to nie mnie już dzięki Bogu - kimkolwiek On jest - o tym rozsądzać...

...a nadwiślańskim Siuśmajtkom i Pampersom w dobrze pojętym interesie własnym...

...interesie ich dzieci i wnuków...

...choć nie bez racji napisać mogę...


...że "drugą Japonią" Rzeczpospolita  (nie tylko) akurat w tej materii na pewno nie jest...

"...Japan should review the treaty and the bilateral agreement, which governs the operation of the U.S. military in Japan, Ishiba said at the event organized by Sasakawa Peace Foundation USA..."

...i dalej...

"...Ishiba [...] said it seems difficult to expect the United States to maintain its leading role in international politics as it had done during the Cold War era... [...]

Ishiba also proposed transferring more power to Japan in the management of the U.S. military bases it hosts, so as to enable the Japanese government to take more control over how the sites are run..." - źródło j.w. "Japan Today"

...jak i Europą też nie - co piszę już tylko marginalnie na własną odpowiedzialność z braku dostępu "od ręki"* do w miarę aktualnego i stosownie kompetentnego cytatu w temacie...


* (...)

sobota, 7 maja 2016

... o braku różnicy pomiędzy rosyjskimi kwiatkami i „Iskanderami”...

„NATO’s European missile defense system will go live on Thursday when a base in Romania becomes operational. The next day, Poland is scheduled to break ground on its NATO missile-defense base.

The decision by the United States and its allies in Eastern Europe to proceed with ballistic missile defense in the face of increasingly loud Russian criticism is an important stage in the alliance’s new stance toward Moscow…”

źródło: "NYT" - "NATO Ratchets Up Missile Defense Despite Russian Criticism" by Steven Erlanger

…pisze “The New York Times”…

…i dalej…

“…How will Russia react ?..”

…na co ja w weekendowym już nastroju, że gdyby nawet w odpowiedzi na tą oczywistą swoją bezsensownością prowokację militarną (…) Rosjanie posadzili na granicy między Pospolitą a Obwodem Kaliningrackim szpaler błękitnych bratków…

…też by było źle…

…i w tym problem…

…w konsekwencji stanowiący o braku różnicy pomiędzy rosyjskimi kwiatkami i „Iskanderami”...

„…Some NATO country officials, including in Poland, believe that Moscow already has nuclear weapons in Kaliningrad...” - j.w.

...a że nie dla wszystkich...

źródło: "Polskie Radio" - "Japonia wznawia rozmowy z Rosją. "Są na siebie skazani""

...to już temat na inne opowiadanie...

źródło: "The Japan News" - "Abe aims to improve relations with Russia"

"...Since Russia annexed Crimea, a southern part of Ukraine, in March 2014, Japan has maintained sanctions, including expanding an entry ban to Russian government officials and others involved in the annexation of Crimea and a freeze in Japan on the assets of Russian government officials and others.

Japan was expected to propose the cooperation for a multilateral framework while keeping sanctions in place on Russia, in light of the situation in Ukraine." - j.w.

...w żadnym razie już nie weekendowe przy tym...


środa, 20 kwietnia 2016

…czyli z kim ?..

„…Zdaniem Macierewicza to dobitny dowód tego, że Moskwa nie chce prowadzić z NATO partnerskiego dialogu…”

źródło: "Newsweek Polska" - "Macierewicz: Rosja przygotowuje się do agresji przeciwko Polsce i NATO"

…czyli z kim ? – powtórzę…

...bo chyba nie z Wami obywatelu Macierewicz...

…piszę sobie na dzień dobry przy porannym kubku kawy tymczasem szczęśliwy z faktu, że Rosja poprzestaje na…

…monologu…

…wyrazistym narracją stosownie do jej możliwości…

źródło: "onet wiadomości" - "Kolejna rosyjska prowokacja na Bałtyku"

…monologu ?..


...zwał, jak zwał...

...byle skutecznie...

...skutecznie Macierewicz - cokolwiek to tu znaczy...

"...- Oczekujemy prezydenta Putina (...) Przekazałem mu pozdrowienia od prezydenta Hollande'a i zaproszenie do złożenia wizyty w październiku - powiedział Jean-Marc Ayrault, rozpoczynając spotkanie ze swym rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem..."

...i dalej...

"...- Sądzę, że (Putin) przyjedzie, gdyż w zasadzie się zgodził - powiedział francuski minister spraw zagranicznych, dla którego to pierwsza wizyta w Moskwie od czasu nominacji na szefa dyplomacji..." - źródło j.w. "Gazeta PL"

...odnotowuję nie tyle martwiąc się obecnością wojsk rosyjskich w Obwodzie Kaliningradzkim...

"...Na potwierdzenie swojej tezy Macierewicz przywołuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” przykład wojsk, które Kreml rozmieszcza w Obwodzie Kaliningradzkim (minister mówi Królewieckim - przyp. red.) oraz innych punktach na swojej zachodniej granicy. - To są obecnie ofensywne siły wielokrotnie przewyższające możliwości NATO w tym regionie. Potwierdzają one, że proces agresji ze strony Rosji wciąż postępuje, a więc zagrożenie jest naprawdę poważne - mówi polityk Prawa i Sprawiedliwości..." - źródło j.w. "Newsweek"

...a jeśli już czymś w tym temacie, to Waszą obecnością Macierewicz w życiu politycznym Pospolitej...

:-(

piątek, 1 kwietnia 2016

…choć datowane na 1 kwietnia…

…to w żadnym razie nie żart…

…Stany Zjednoczone Ameryki w ostatecznym rozrachunku znalazły w swoim „oknie życia” postsowieckie podrzutki państw Europy Wschodniej…

…podrzutki o tyle kłopotliwe, że bezczelnie już od kołyski roszczeniowe…

„…Eastern European leaders say greater US involvement is needed to combat the threat from Russia…” - j.n.

…i mimo upływu lat nadal ślepe i głuche…

„…“In my mind, the relevance of NATO is not at all in question,” Joint Chiefs Chairman General Joe Dunford said Wednesday at MacDill Air Force Base. He said a question about NATO’s role in the world might have been warranted 15 years ago, but, “it’s hard to think about asking that question today.”…”

źródło: "Politico" - "Europe to US: Ignore Donald Trump, we need NATO" by Joseph J.Schatz and Beniamin Oreskes

...niezdolne w mentalnym niedorozwoju do samodzielnej egzystencji...

...za przyczyną genetycznego feleru nabytego w chwili poczęcia w przypadkowej, jednopłciowej kopulacji ich rodziców (...)...

...fakt, że nie w krzakach, ale czy przypadkiem nie w politycznym burdelu, to tego już nie jestem taki pewien...

...i nie ma to żadnego znaczenia dla przyszłego lokatora Białego Domu kimkolwiek on nie będzie...

...jak i amerykańskiego Narodu bez względu na to, kogo wybiorą...

...w podjętym wraz z owocami donoszonej bezrozumnie ciąży zobowiązaniu gotowości umierania za Suwałki Gap* (?!)...

...dobre pytanie...

:-(


* "...Officials from the Baltic states stress that the Russian threat to their security is far from theoretical. Hanso noted that Moscow has been placing weapons systems and troops in the Russian province of Kaliningrad — which is separated from the rest of the country and sits between Lithuania and Poland — and conducting exercises there.

“We’re not an island but when it comes to security we’re almost on an island — Estonia, Latvia and Lithuania,” he said. During a crisis, he added, Russia and Belarus would most likely try to close the small border between Lithuania and Poland known as the Suwałki Gap, preventing NATO troops from reinforcing the Baltics..."
- źródło j.w. "Politico"

wtorek, 23 lutego 2016

"Go back to your grandparents in Nigeria!" cytuję...

...za "The New York Observerem"...

źródło: ""The New York Observer" - "Estonia Wants More NATO Troops—But Only If They Aren't Black" by Mikhail Klikushin

„While African American NATO troops protect Estonia’s capital, local racists shout 'Go back to your grandparents in Nigeria!'”

...i...

- A to ci heca – pomyślałem w zapisie bez stosownego w innej sytuacji wykrzyknika...

...czytając dalej…

“…During NATO drills, a brawl between locals and the NATO troops stationed in Ventspils prompted Mayor Aivars Lembergs to call the behavior of the NATO soldiers “piggish.” According to Mr. Lembergs, who filed an official complaint with NATO’s secretary general, the NATO sailors “behaved like pigs, ignoring the laws of Latvia and the rules of self-government.”
 - źródło j.w.

…no właśnie…

cartoon © by T.L.

niedziela, 14 lutego 2016

...czasami warto dopuszczalnie przyjąć zasadność pytania...

...czy to, co wydaje się nam oczywiste jest faktycznie tym, o czym mówimy...

...jak w tym przypadku:

…to żadna deklaracja, a aneks do dżentelmeńskiego porozumienia zawartego w Teheranie roku 1943 pomiędzy panami Roosveltem i Stalinem – dżentelmeńska, bo o ile wiem, nie spisana i potwierdzona tylko wzajemnym uściskiem dłoni obu zainteresowanych…

źródło: "Bankier pl" - "Waszczykowski: Deklaracja NATO-Rosja z 1997 roku już nie obowiązuje"

…aneks dopisany stosownie do zmian w tej części świata mających miejsce na skutek strategicznych decyzji Moskwy…

…a nie Washingtonu, czy peryferyjnemu w tym układzie Berlinowi, Paryżowi czy też Londynowi – przypomnę zapominalskim lub starającym się nie zauważać istnienia kaliningradzkiej enklawy i trwającej nieprzerwanie, niczym nie zakłóconej od 1945 roku okupacji najpierw przez ZSRR a dziś Rosję japońskiego archipelagu Wysp Kurylskich na Dalekim Wschodzie…

…aneksu obowiązującego bezwzględnie w dobrze pojętym interesie obu stron kontynuacją porozumienia teherańskiego zweryfikowanego dziesięcioleciami jego trwania w uogólnionym podsumowaniu pozytywnie (...)…

…powtórzę po raz kolejny w żadnym razie nie w niestosownym sytuacyjnie dialogu z panem Waszczykowskim, czy kimkolwiek innym…

…a wątpiącym i postrzegającymi Europę rojeniami przypomnę, co o niej napisała nie bez racji swego czasu na stronie  "The Washington Post" pani Anne Applebaum:

„…Since the Second World War, Germany has had no serious foreign policy record and no cadre of diplomats accustomed to solving foreign crises. Germany has no army to speak of either: At a recent NATO exercise, German troops were so badly equipped that they used broomsticks instead of guns…”

…poprzedzone…

“Nobody ever imagined a world in which Germany would be negotiating directly with Russia - or that France would be too weak, Britain too inward-looking and the United States too uninterested to object…” źródło: "The Washington Post" - "The risks of putting Germany front and center in Europe’s crises" by Anne Applebaum via “...monolog o wyobraźni...” T.L.

…to o Republice Federalnej Niemiec, nie Europie ?..

…o Europie też, wszystkie bowiem jej armie razem wzięte nie dysponują potencjałem militarno emocjonalnym[!] zdolnym do ostatecznych rozstrzygnięć w ich ewentualnym, bezpośrednim starciu z Rosją…

…brakiem potencjału nie tyle spowodowanym ich zaniedbaniem, co pochodnym geostrategicznej istoty eufemizmu „NATO”…

…medialnie lepiej brzmiącemu współcześnie w uszach zachodnioeuropejskich wyborców od „US Army”…

…której bazy na zachód od Łaby są dziś bardziej „muzeum pamięci minionej epoki beztroskiego poczucia bezpieczeństwa i dobrobytu” niż czymkolwiek użytecznie innym…

…i to bez względu na to, kto zostanie kolejnym prezydentem Stanów Zjednoczonych w nadchodzących wyborach…

...bowiem dziś to nie Rosja podąża (jeśli kiedykolwiek to robiła) w mocarstwowym rozdaniu znaczonych kart kolejnej partii politycznego pokera za Stanami Zjednoczonymi Ameryki...

...a Ameryka z własnej winy za Rosją i...


...Chinami...

...wcale tym nie uszczęśliwionymi, jak to się co poniektórym wydaje... 

...ale akurat tego nad Potomac River jeszcze nie dostrzeżono...

...choć kto wie ?.. - może kiedyś w końcu to się zdarzy...

sobota, 7 czerwca 2014

Jeśli pan Radosław Sikorski...

...minister spraw zagranicznych Pospolitej, a przez to oczywisty reprezentant nadwiślańskich elit politycznych stawia publicznie pytanie...

"...Dlaczego bazy (NATO - czytaj US Army) istnieją w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Włoszech, Turcji..." *

źródło: "Dziennik pl"

...to wyjaśnia tym mimochodem nie inaczej, jak okoliczność, za jaką to przyczyną w świecie polityki międzynarodowej globalnej wioski jest nieustająco tylko "wschodzącą gwiazdą" euroatlantyckich salonów - niczym więcej mimo czynionych od lat usilnych starań...

...bo nawet już nie cheerleaderką amerykańskiej geopolityki (...), za jaką był przez tych i owych jeszcze do niedawna postrzegany, bowiem w końcu i dla strategów znad Potomac River pewnie stało się jasne, że jeśli istnieje jakieś zagrożenie dla członka NATO, jakim jest Polska...

...to w pierwszym rzędzie jest to zagrożenie wewnętrzne...

źródło: Blogger T.L. - "...weekendowy już seans psychoanalityczny..."

...w żadnym razie nie spełniające treści art.5 "Traktatu Północnoatlantyckiego"...

...piszę sobie a Muzom w wirtualnym monologu prowincjonalnego poety barowego pogrążając się niespiesznie w niebyt nocy z soboty na niedzielę...

* ...pytanie więcej niż kompromitujące, a już na pewno ministra spraw zagranicznych państwa będącego członkiem Paktu, choćby przez to, że wszyscy zainteresowani znają na nie odpowiedz - i nie tylko dlatego, jakby nie było dość tego jednego (...)...