Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muammar Kadafi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muammar Kadafi. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 lipca 2014

...i jak tu nie wierzyć w życie pozagrobowe ?..

...pytam w wirtualnym monologu pozostawiony sam na sam z jednoznacznymi w swojej wymowie tytułami...

..."U.S. diplomats' return to Libya could be more hazardous than exit"

...i...

..."Libya: western countries urge citizens to leave as civil war intensifies" - "Britain, Germany, France and Netherlands issue warnings after gunmen fire on armoured vehicle evacuating UK diplomats"...

źródło: "Reuters" via "Yahoo! News" i "The Guardian"

...nie inaczej, jak tylko retorycznie, bowiem tu przysłowiowym "gołym okiem" widać, że ten nieszczęsny Muammar Kadafi po sprostaniu nie łatwym przecież w jego wieku, rajskim obowiązkom zabrał się w końcu za skutecznie regulowanie ziemskich rachunków...

...co o tyle warte odnotowania, że w tej sytuacji nie pozostawia faktycznie ani Rosji, ani Izraelowi jakiegokolwiek wyboru w prowadzonych przez nie działaniach na Ukrainie i w Strefie Gazy...

:-(

piątek, 4 kwietnia 2014

...tego w "The Washington Post" nie przeczytasz...

...nie piszą też o tym na blogu "The Monkey Cage"...

"- Państwa Zachodu bombardowały Libię we własnym interesie, a nie w interesie Libijczyków, a teraz "wypięły" się na ludzi, niewinnych cywilów, którzy najbardziej ucierpieli - mówi w rozmowie z Onetem Tanya Valko*, polska orientalistka i pisarka, która przez 13 lat mieszkała w Libii. Jej zdaniem "arabska wiosna" zrujnowała to państwo. - Przykro to powiedzieć, ale Libia jest dzisiaj jednym z najbardziej niebezpiecznych krajów arabskich - podkreśla. Mówi też o "pokrętnym planie" Zachodu, który miał zrujnować Libię i doprowadzić do przejęcia kontroli nad roponośnymi terytoriami..."

źródło: "onet wiadomości"

...i dalej...

"...Wiele przywilejów w wyniku "arabskiej wiosny" Libijczycy stracili bezpowrotnie. Wymienię kilkanaście:

1. Brak rachunków za prąd i za wodę, które były darmowe dla wszystkich obywateli;

2. Brak oprocentowania pożyczek; banki w Libii były państwowe, pożyczki były prawnie zagwarantowane dla wszystkich;

3. Posiadanie mieszkania było w Libii uważane za prawo człowieka i państwo dotowało mieszkania dla młodych małżeństw;

(...)

8. Edukacja i opieka zdrowotna były bezpłatne. Przed rządami Kaddafiego tylko 25 proc. Libijczyków umiało czytać i pisać. Dziś wskaźnik analfabetyzmu wynosi 23 proc. Rząd ustanawiał liczne stypendia dla studentów, w tym do Polski, gdzie w latach 70-80-tych student dostawał comiesięczne stypendium w wysokości 500,- USD, darmowe mieszkanie oraz ubezpieczenie zdrowotne. Dziewczęta libijskie miały pełny dostęp do edukacji, w tym również były objęte programem stypendialnym;


(...) "

...aż do punktu 15, co sygnalizuję tylko obligowany ograniczeniami prawa cytatu...

...w odnotowaniu publikacji znakomicie dopełniającej szczegółami wirtualne monologi prowincjonalnego poety barowego pisane w temacie z perspektywy kanapy odległej od miejsc opisywanych zdarzeń o tysiące kilometrów...

...nic nie znaczących w poprawnym rozpoznawaniu istoty zdarzeń i ich nieuniknionych konsekwencji...

...dla milionów nie tylko Libijczyków i Syryjczyków, Turków, Egipcjan, Irakijczyków...

...ale i Francuzów, Brytyjczyków, jak i Bogu ducha winnych mieszkańców takiego choćby stanu Iowa też...

:-(
  

niedziela, 6 października 2013

Tym razem "Big LOL Prize" do kwadratu, czyli...

...niekwestionowany winner zgarnia całą pulę...

...za Somali...

...gdzie "trampkarze" w sandałkach z al-Shabaab...

źródło: "Google Images"

...już w pierwszych minutach meczu ustanowili wynik spotkania na 1:0 dla "Zielonych"...

...na co amerykański, elitarny team SEALs odpowiedział zejściem z boiska do szatni na znak protestu przed nieprzestrzeganiem reguł gry przez przeciwnika w pomyleniu somalijskiej plaży pod Baraawe z corocznymi paradami US Army w San Diego połączonymi z pokazem siły i sprawności zbrojnego ramienia narodu Übermenschów...

źródło: "Google Images"

"...Al-Shabab fighters repelled Saturday’s assault, which killed at least one of the group’s fighters, a spokesman for the organization told the Reuters news agency..." - źródło: "The Washington Post"

...i dalej...

"...The use of Navy SEALs suggested that American officials had hoped to take members of the group into custody or collect physical evidence. Strikes on terrorism suspects that aim solely to kill are typically carried out with drone or missile strikes, so as to not put ground troops in harm’s way. The U.S. official said the raid was suspended before the targeted leader could be seized out of concern that a more aggressive assault may have resulted in civilian casualties.

Western officials have grown alarmed that a group that was believed to have had limited ability to operate outside Somalia is now willing to call on supporters, including dual-national Somalis, to carry out attacks abroad..."
- źródło j.w.

...jak i za Libię...

"...Al-Shabab spokesman Abdulaziz Abu Musab told AFP that commandos had stormed the beach by boat, but laid blamed on Britain and Turkey.

"The bungled operation was carried out by white people, who came with two small boats from a larger ship out at sea... one Shabab guard was killed, but reinforcements soon came and the foreigners fled," he told AFP."
- źródło: "Al Jazeera"

...o której można powiedzieć tylko tyle, że to nic innego, jak przysłowiowy "strzał w stopę", który zaboli naprawdę mocno w chwili, gdy sprawca w końcu oprzytomnieje...

"A day after American commandos carried out raids in two African countries aimed at capturing fugitive terrorist suspects, Libya’s interim government on Sunday demanded an explanation from Washington for what it called the “kidnapping” of a Libyan suspect...."

źródło: "The New York Times"

...albo - jak kto woli - "strzał w plecy" libijskiego rządu, który nie dalej, jak "wczoraj" został ustanowiony za cenę życia dziesiątków tysięcy rzeczywistych, lub urojonych zwolenników świętej pamięci pułkownikowa Muammara Kadafiego nie przez kogo innego, jak sojusz NATO pod przywództwem Stanów Zjednoczonych Ameryki i Baracka Husseina Obamy II...

"...Even Libya’s military leaders, who have received counterterrorism training and funding from the United States, expressed surprise at an operation that was reminiscent of the CIA’s rendition of terrorism suspects during the years that followed the Sept. 11 attacks..." źródło: "The Washington Post"

źródło: "Google Images"

...co może i poniektórych cieszy, a może i bawi, ale...

...ja mam zdecydowanie inne poczucie humoru, nie wspominając przy tym o rozeznaniu rzeczywistości w nieustającym wirtualnym monologu prowincjonalnego poety barowego nie tak do końca tylko sobie a Muzom, jakby tego sobie życzył ten i ów.

:-(

7 października rano:

Jak donosi na swojej stronie "Fox News" sprawcą bandyckiego (pozaprawnego w skali stosunków międzynarodowych) ataku w Somali i Libii nie jest SEALs, a 1st SFOD-D ( "Delta Force")...

"...Saturday, the U.S. Army's Delta Force, which has responsibility for counterterrorism operations in North Africa, carried out attacks in Somalia and the Libyan capital, Tripoli...."

źródło: "Fox News"

...co oczywiście nie zmienia istoty incydentu pozostawiając płonnymi nadzieje pana Kerry...

"..."I hope the perception is in the world that people who commit acts of terror and who have been appropriately indicted by courts of law, by the legal process, will know that United States of America is going to do anything in its power that is legal and appropriate in order to enforce the law and to protect our security,"

...tym bardziej, że jak sam w końcu publicznie przyznaje...

"...nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go...":

"...Earlier, Kerry said the raids would send the message that terrorists "can run but they can't hide..." - źródło j.w.

czwartek, 26 września 2013

... w czym utwierdzają mnie tylko moje statystyki "Google":

W Sopocie trwa własnie Europejskie Forum Nowych Idei na którym pan Adam Michnik w swojej intelektualnej łaskawości zapowiedział, że...

"- Ludzie kreatywni (...) powinni stać się w znacznie większym stopniu uczestnikami debaty publicznej. Takim ludziom otworzymy łamy - zapowiedział w czwartek redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik..."

źródło: "Gazeta Wyborcza PL"

...na co ja, że dziękuję, bowiem dzięki postępowi technologicznemu mam swoje, których poczytność na świecie w proporcjonalnej skali do nakładu, kosztów i rynkowej wartości brandu "Gazeta pl" w pełni mnie satysfakcjonuje powtarzalnością miesiąc w miesiąc, jeśli dać wiarę statystykom firmy "Google"...

źródło: stat. bloga

...zobowiązując tym do kontynuacji wirtualnego monologu nie zawsze w przekonaniu jego sensowności, jak choćby w tym przypadku...

"...Ivan Krastev (bułgarski neoliberał odnotowany w 2008 roku w światowym rankingu 100 top intelektualistów zajmujących się polityką w wymiarze globalnym) : - Nam w bogatej Europie wydaje się, że wojna jest już kwestią przeszłości. Ale w innych częściach świata wojny się toczą. Takie państwa jak Rosja, Chiny czy Indie nie podzielają naszych wartości (...)..." - źródło j.w.

...nie pozostawiającym wyboru napisania po raz kolejny, że to nie Rosja, Chiny czy też Indie wymordowały "na dniach" dziesiątki tysięcy Libijczyków, a wojska NATO...

...to nie Rosja, Chiny i Indie zażądały ustąpienia Bashar al-Assada, bowiem przywódcy tych państw wiedzą od setek i tysięcy lat, że za medialnym hasłem "tyran Kadafi" czy "Bashar al-Assad" musi odejść stoi murem dziesiątki , setki tysięcy jego zwolenników, których należy nie inaczej, jak zabić na śmierć w imię euroatlantyckiego Demona kracji po to tylko, by jakaś tunezyjska, egipska, czy też syryjska małolata miała prawo do pokazania swoich cycków na Facebooku alboTwitterze...

źródło: "WP PL"

Czyż nie tak, szanowny panie Redaktorze? - pytam pana Michnika i pozostałych uczestników spotkania euroatlantyckich tytanów intelektu przeciwko którym to ja nic nie mam...

...niech tam  panowie i panie spotykają się do woli, niech sobie pojedzą, popiją, pogadają, a i może co poniektórzy pogrzeszą nawet poza małżeńskim łożem...

...ale żeby zaraz pisać w gazetach, co to takiego im chodzi po głowie, to niekoniecznie - jak mawia moja Muza M. - i trudno się z nią nie zgodzić czytając nadwiślańskiego "doktora House" wraz z pozostałymi przemyśleniami innych uczestników sopockiego forum, w czym utwierdzają mnie tylko moje statystyki "Google"...

...o czym piszę w dyskretnym przemilczeniu wyznacznika wartości dodanej opisanej wielkością zainwestowanego kapitału w przeliczeniu na ilość wirtualnych odsłon całej Grupy Gazety pl vs. blog T.L.

:-(

sobota, 19 stycznia 2013

Pani Hillary Clinton założyła okulary...

...i zobaczyła zupełnie inny świat od tego, jaki do tej pory oglądała oczami wyobraźni:


“…In Washington yesterday Hillary Clinton, the secretary of state, said the US was ready to increase its role. “It is absolutely essential that we broaden and deepen our counterterror co-operation . . . with Algeria and all counterterror efforts in the region,” Mrs Clinton said. “I made clear that we stand ready to further enhance counterterror support . . . ”

źródło: "Financial Times"

Co należy odnotować z kronikarskiego obowiązku nie bez odrobiny żalu, że nie zostało to powiedziane choćby przed zamordowaniem tego nieszczęśnika Kadafiego, a już na pewno przed obłąkańczym i wołającym dziś już wprost o przysłowiowa pomstę do Nieba atakiem na Syrię i jej prezydenta, Bashara al-Assada, że nie wspomnę o minionych dziesiątkach lat intensywnej i jakże owocnej pracy kolejnych amerykańskich i europejskich rządów, które za pieniądze ufającym im podatników zbudowały to monstrum chaosu i politycznej niedorzeczności:

źródło: own T.L. (historia terroryzmu od 1987 roku)

"...To the dismay of the US, junior Malian officers trained as part of $620m pan-Sahelian counter-terrorism initiative launched in 2002 to help four semi-desert states resist Islamic militancy took part in a coup in March last year. Others among them defected to the Tuareg revolt that eventually led to a coalition of Islamist militias, allied with Algerian militants from al-Qaeda in the Islamic Maghreb, capturing the northern two-thirds of Mali.

Potentially, these US-trained officers are now using US counter-insurgency knowhow against France’s intervention force.

“It is a great failure,” says Dr Berny Sèbe, an expert in Franco-African relations at the University of Birmingham..."
(źródło: "Financial Times")

Co piszę w bezkrytycznym przekonaniu o szczerych chęciach pani Clinton, jednak bez wiary w praktyczne możliwości przełożenia ich przez nią na skuteczne działanie w tej materii i to z różnych powodów, nawet tych, wydawało by się pewnie nad Tamizą, Sekwaną i Potomac River bez znaczenia:

"What's worse then being kidnapped by al-Qaida?
Answer: being rescued by the Algerian army." 
(źródło: "The Guardian" via "T.L. Blogger")

*******
Tylko pozornie ten tekst przypomina wpis poprzedni, a jeśli już, to jest jego kontynuacją nie tyle w oczywistej kwestii islamskiego terroryzmu, co Algierii i - pośrednio - Syrii (...).