Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEAL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEAL. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 sierpnia 2014

...pisałem już, że nie jestem ekspertem...

...ale ten karabin w rękach snajpera SEAL, to chyba nic innego, jak rosyjski AK-47...

źródło: "Business Insider"

...no i dobrze - pomyślałem - żyjemy przecież w globalnej wiosce (...)...

...kolejnym kliknięciem komputerowej myszki przenosząc się z poligonu US Army na publicystyczne salony wprost do mojej ulubionej ostatnio "Klatki Małp"...

źródło: "The Monkey Cage"

...gdzie znajduję tekst pana Ralpha S. Clema traktujący bezkompromisowo stosownym cytatem...

"..."Everyone is entitled to their own opinion, but not their own facts"...." - źródło j.w.

...o Ukrainie w intencji mający przybliżyć Amerykanom istotę toczącego się na jej terytorium konfliktu...

...Ukrainy, która jest poza wszelką dyskusją...

"...is a sovereign state..." - źródło j.w.

...co zostało skomentowane przez czytelnika przemyśleń pana Clema nie inaczej, jak tak...

"Sure Ukraine is sovereign, but sovereignty isn't worth much these days. Iraq was sovereign, Afghanistan was sovereign, Pakistan is sovereign, Cuba is sovereign, Libya was sovereign. What do these countries have in common? The US ignored their sovereignty when it suited them. So why is Ukraine's sovereignty so much more important?"


źródło j.w. "The Monkey Cage"

...zwalniając mnie tym z sytuacyjnej konieczności kontynuacji zapisu wirtualnego monologu w tej kwestii...

...za co jestem jego autorowi (komentarza) niezmiernie wdzięczny zważywszy na trwające u mnie już od wczoraj...

"City lights - a glass of wine in..." - photo © by T.L.

...weekendowe okoliczności obchodów Święta Wojska Polskiego...

cartoon by T.L.

...nie inaczej, jak własnie w pełnej zgodzie z...

"Everyone is entitled to their own opinion, but not their own facts"

...nie kogo innego, jak przecież samego pana Daniela Patricka Moynihana, świetlanej postaci politycznego firmamentu Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej z niedalekiej jeszcze przeszłości...

niedziela, 6 października 2013

Tym razem "Big LOL Prize" do kwadratu, czyli...

...niekwestionowany winner zgarnia całą pulę...

...za Somali...

...gdzie "trampkarze" w sandałkach z al-Shabaab...

źródło: "Google Images"

...już w pierwszych minutach meczu ustanowili wynik spotkania na 1:0 dla "Zielonych"...

...na co amerykański, elitarny team SEALs odpowiedział zejściem z boiska do szatni na znak protestu przed nieprzestrzeganiem reguł gry przez przeciwnika w pomyleniu somalijskiej plaży pod Baraawe z corocznymi paradami US Army w San Diego połączonymi z pokazem siły i sprawności zbrojnego ramienia narodu Übermenschów...

źródło: "Google Images"

"...Al-Shabab fighters repelled Saturday’s assault, which killed at least one of the group’s fighters, a spokesman for the organization told the Reuters news agency..." - źródło: "The Washington Post"

...i dalej...

"...The use of Navy SEALs suggested that American officials had hoped to take members of the group into custody or collect physical evidence. Strikes on terrorism suspects that aim solely to kill are typically carried out with drone or missile strikes, so as to not put ground troops in harm’s way. The U.S. official said the raid was suspended before the targeted leader could be seized out of concern that a more aggressive assault may have resulted in civilian casualties.

Western officials have grown alarmed that a group that was believed to have had limited ability to operate outside Somalia is now willing to call on supporters, including dual-national Somalis, to carry out attacks abroad..."
- źródło j.w.

...jak i za Libię...

"...Al-Shabab spokesman Abdulaziz Abu Musab told AFP that commandos had stormed the beach by boat, but laid blamed on Britain and Turkey.

"The bungled operation was carried out by white people, who came with two small boats from a larger ship out at sea... one Shabab guard was killed, but reinforcements soon came and the foreigners fled," he told AFP."
- źródło: "Al Jazeera"

...o której można powiedzieć tylko tyle, że to nic innego, jak przysłowiowy "strzał w stopę", który zaboli naprawdę mocno w chwili, gdy sprawca w końcu oprzytomnieje...

"A day after American commandos carried out raids in two African countries aimed at capturing fugitive terrorist suspects, Libya’s interim government on Sunday demanded an explanation from Washington for what it called the “kidnapping” of a Libyan suspect...."

źródło: "The New York Times"

...albo - jak kto woli - "strzał w plecy" libijskiego rządu, który nie dalej, jak "wczoraj" został ustanowiony za cenę życia dziesiątków tysięcy rzeczywistych, lub urojonych zwolenników świętej pamięci pułkownikowa Muammara Kadafiego nie przez kogo innego, jak sojusz NATO pod przywództwem Stanów Zjednoczonych Ameryki i Baracka Husseina Obamy II...

"...Even Libya’s military leaders, who have received counterterrorism training and funding from the United States, expressed surprise at an operation that was reminiscent of the CIA’s rendition of terrorism suspects during the years that followed the Sept. 11 attacks..." źródło: "The Washington Post"

źródło: "Google Images"

...co może i poniektórych cieszy, a może i bawi, ale...

...ja mam zdecydowanie inne poczucie humoru, nie wspominając przy tym o rozeznaniu rzeczywistości w nieustającym wirtualnym monologu prowincjonalnego poety barowego nie tak do końca tylko sobie a Muzom, jakby tego sobie życzył ten i ów.

:-(

7 października rano:

Jak donosi na swojej stronie "Fox News" sprawcą bandyckiego (pozaprawnego w skali stosunków międzynarodowych) ataku w Somali i Libii nie jest SEALs, a 1st SFOD-D ( "Delta Force")...

"...Saturday, the U.S. Army's Delta Force, which has responsibility for counterterrorism operations in North Africa, carried out attacks in Somalia and the Libyan capital, Tripoli...."

źródło: "Fox News"

...co oczywiście nie zmienia istoty incydentu pozostawiając płonnymi nadzieje pana Kerry...

"..."I hope the perception is in the world that people who commit acts of terror and who have been appropriately indicted by courts of law, by the legal process, will know that United States of America is going to do anything in its power that is legal and appropriate in order to enforce the law and to protect our security,"

...tym bardziej, że jak sam w końcu publicznie przyznaje...

"...nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go...":

"...Earlier, Kerry said the raids would send the message that terrorists "can run but they can't hide..." - źródło j.w.