Pokazywanie postów oznaczonych etykietą House of Saudi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą House of Saudi. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 września 2014

...nic dodać, nic ująć chciało by się po raz kolejny napisać...

"...establishing context is the beginning of strategic wisdom. If you don't know where you are, it is hard to know where you are going..." (...ustanowienie kontekstu jest początkiem strategicznej mądrości. Jeśli nie wiesz, gdzie jesteś, trudno jest wiedzieć, dokąd idziesz. - w tłumaczeniu T.L.)

źródło: "Foreign Policy" by Thomas E Ricks

...a czy akurat odwołanie do imperium ottomańskiego spełnia ten wymóg, to wydaje się mieć drogorzędne znaczenie...

...choć można spotkać przy kontuarach barów i takich, którzy nie bez odrobiny racji dopatrują się w jego historii wątków pobrzmiewających i dzisiaj w tle wydarzeń na Bliskim Wschodzie (Turcy nie są Arabami ani z pochodzenia, ani z prakultury)...

...natomiast istotniejszym w tej konwencji narracyjnej jeśli już coś, to pewnie za godne uwagi należało by uznać wzajemne relacje mentalne pomiędzy tradycją Islamu i proroka Mahometa reprezentowaną historycznie miedzy innymi przez Syrię (Umayyad Caliphate), a dynastią Saudów...

Umayyad750ADloc.png

...ale o tym to już pisałem na swój prowincjonalny sposób...

źródło: "...w tym rozdaniu stawiam ostatnie $100 na..." z datowaniem na listopad 2013 roku

...zacytuję w przypomnieniu a niechby tylko sobie a Muzom...

"...o czym dobrze wiedzą i pamiętają (...), ale i bardziej zainteresowani...

...postrzegający "House of Saudi *" nie bez racji jako beduiński namiot rozstawiony na arabskim odludziu z amerykańskim błogosławieństwem przez Ibn Sauda w...

...1945 roku (data zasadna w tym kontekście - faktycznie Arabia Saudyjska taka, jaką znamy ją dziś zaistniała w 1932 roku) jak by kto nie wiedział, albo chciał zapomnieć (co właśnie zrobili na dniach w nowobogackim zaślepieniu oni sami nawiasem mówiąc)...

...którego tylko i wyłącznie przysłowiowym "prawem kaduka" bezpośredni potomkowie dziedziczą saudyjski tron z uzurpacją do koranicznego współrozsądzania o tym, kto jest, a kto nie "dobrym Arabem"..." - źródło j.w.

...bez niestosownej z wielu powodów uzurpacji do wirtualnego monologu z panem Thomasem E. Ricksem...

poniedziałek, 22 września 2014

...z cyklu "co prawda, to prawda"...

"..."It's hard to wage a war with ideas online," said Abdulaziz Al-Mulhem, the spokesman for the Saudi Ministry of Information and Culture..." ("Trudno jest prowadzić wojnę idei w Internecie", powiedział Abdulaziz Al-Mulhem, rzecznik Ministerstwa Arabii Informacji i Kultury. - w przekładzie T.L.)

źródło: "AP by Aya Batrawy via Yahoo! News"

...a już na pewno wtedy, kiedy nie ma się żadnej...

...poza może tylko tą, że królewski ród Saudów poświęca się - to prawda - nie od zawsze, ale od połowy lat czterdziestych ubiegłego wieku to już na pewno, walce o demokrację na Bliskim Wschodzie przy nieustającym wsparciu kolejnych rządów Stanów Zjednoczonych Ameryki...

źródło: "...w tym rozdaniu stawiam ostatnie $100 na..." by T.L.

...no i dobrze (...)...

...ale znad kontuaru baru wydaje się, że tym razem jeśli o cokolwiek walczy, to o swoje istnienie...

źródło: "Zoom saudyjski..." by T.L.

...nie tylko na kartach historii nowego Bliskiego Wschodu w nieurojonym poczuciu zagrożenia...

...piszę sobie a Muzom w wirtualnym monologu nie wiedzieć czemu wręcz już mantrycznie za każdym razem, gdy tylko znajdę powód, by cokolwiek odnotować w temacie Arabii Saudyjskiej...

źródło: "pani Linda S. Heard pyta..." by T.L.

...a wracając do tematu, to czytając nie kogo innego, jak "strzelca wyborowego"...

źródło: "Arab News"

...wirtualnej wojny idei zatrudnionego przez samego księcia Salmana*...

"...The surprise is this. Those recruits and wannabes are not motivated by poverty or marginalization, as used to be the thinking; most are sons of the educated middle classes. That’s a shocker because it’s hard to understand why any educated person could imagine the so-called Islamic State headed by a Rolex-wearing former secular Baathist Caliph, who’s been photographed with his arm around a scantily-clad young female in a former life, is the real deal..."

źródło: "Arab News"

...odnoszę zdecydowanie niepoprawne politycznie wrażenie w nazbyt upoetyzowanych nadinterpretacjach (...) - a jednak...

...że ten jakiś samozwańczy kalif w portrecie pani Lindy S. Heard może - na pewno wbrew intencjom autorki, w co nie wątpię - przypominać co bardziej oczytanym Internautom (a do takich można raczej zaliczyć "...are sons of the educated middle classes..." bez oglądania się na to, co dziś można usłyszeć o jakości współczesnego wykształcenia ) takiego - nie przymierzając - Dantona, albo Mussoliniego, nie wspominając o paru jeszcze innych europejskich politykach, po których poza skandalami natury obyczajowo finansowymi coś jednak zostało na tym Bożym świecie...

...choć zapewne nie takich skojarzeń oczekuje książę, członek elitarnej grupy 2000 - spośród liczącego 15 000 osób "Domu Saudów" - sprawujących niepodzielną władzę w królestwie...

...ale to w końcu jego problem, a nie mój...

...wypada tylko dodać, że na wojnie ma się takich żołnierzy, na jakich zasługujemy, w oczywisty bowiem sposób nietrafnie było by napisać przy tej okazji, że takich, na jakich nas stać...

"... Prince Salman's son Turki bin Salman Al Saud is owner of the paper." - źródło: "Wikipedia"


sobota, 9 listopada 2013

O terrorze jeżącym włos na głowie...

...i nie będzie to post o terrorystach spod sztandaru "al Qaeda", którzy po upublicznieniu informacji o zamiarach użycia w Syrii przez Saudów organizowanej przez nich "Army of Muhammad"...

"Saudi Arabia is preparing to spend millions of dollars to arm and train thousands of Syrian fighters in a new national rebel force to help defeat Bashar al-Assad and act as a counterweight to increasingly powerful jihadi organisations..."

źródło: "The Guardian"

...postanowili wycofać się z tej szemranej imprezki (i słusznie zdaniem poetów barowych, bo w zgodzie z przepowiednią Mahometa głoszącą, że prawdziwie wierzący nie pójdą za Dadżdżalem w otchłań Armagedonu jakim stanie się zapewnie Syria po wkroczeniu tam najemników Saudów ) firmowanej przez elity polityczne znad Potomac River z upoważnienia i w imieniu milionów obywateli Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej...

"Damascus (AFP) - Al-Qaeda chief Ayman al-Zawahiri has ordered the Iraqi faction of his network to stop meddling in Syria and anointed Al-Nusra Front jihadists to carry the network's banner in the civil war..."

źródło: "AFP via Yahoo! News"

...a o terrorze naszym, swojskim, do tego instytucjonalnym, państwowym, czyniącym z milionów obywateli duchowe kaleki jeśli nie wręcz żywe trupy:

Odwiedził mnie wczoraj późnym wieczorem znajomy. Wzór współczesnego Polaka - młody, wykształcony, niezależny już finansowo dyrektor w rzetelnej, zagranicznej firmie, a do tego żonaty i...

...mający dziecko. Ślicznego, dwuletniego chłopczyka z powodu którego...

...nie śpi po nocach dręczony zmorą wcale nie urojoną, że w każdej chwili, każdego dnia może synka stracić z donosu lekarza (raz już był pytany, czy aby nie szarpie dziecka za rączkę przy okazji nastawiania maluchowi zwichnięcia [!]), przedszkolanki, sąsiadki albo zupełnie obcej osoby spotkanej na spacerze...

-Niech się facet leczy. - ktoś powie.

I nie będzie miał racji, bo to umysł zdrowy. Z urodzenia, ukształtowania i profesji precyzyjnie analityczny, czytający regularnie prasę, oglądający telewizyjne dzienniki i słuchający opowieści znajomych, a jak by komu było mało, to dodam, że znam go właściwie od urodzenia, więc tym bardziej wiem, co piszę.

-Jak z tym żyć ? - zapytał dobrze już po północy.

-Wyjedz, wyjedz jak najdalej na kilka, a lepiej na kilkanaście lat póki dziecko nie urośnie. - odpowiedziałem bez chwili wahania w pewności braku innej opcji...

...co akurat w jego sytuacji jest rozwiązaniem możliwym, a do tego dosłownie w zasięgu ręki, ostatnio korporacje szukają bowiem chętnych do swoich azjatyckich oddziałów rosnących jak grzyby po deszczu po krańce euroazjatyckiego kontynentu.

Czy skorzysta z rady i wyjedzie ?

Tego nie wiem, ale jeśli zostanie, to za parę, paręnaście lat prawdopodobnie straci wiele z tego, co posiada w najlepszym razie okaleczony tylko nieodwracalnie duchowo, lub wszystko stając się żywym trupem, co potwierdzi każdy, rzetelny psycholog, albo psychiatra...

...o czym piszę tym razem w niespodziewanym zasmuceniu weekendowym, spowodowanym tą niezapowiedzianą wizytą z należnym przywołaniem w tym miejscu cytatu z marca 2010 roku...

"...…tylko ktoś niespełna rozumu mógł wpaść na pomysł uposażenia nadwiślańskich urzędników (mentalnie powinowatych żniwiarzom z Treblinki) w ustawowe narzędzie siania terroru, zastraszania, szantażu, w końcu bezkarnego popełniania mordu na uświęconym związku, jakim jest Rodzina…" źródło  "Wordpress" - available only to members

:-(

...dodano 12 listopada 2013 roku:

"– Zgłaszają się do nas dziesiątki takich rodziców z całej Polski. I z historii, jakie nam opowiadają, po analizie wynika, że brak pracy i mieszkania może stać się powodem utraty dzieci – mówi Marek Szambelan, prezes Fundacji Razem Lepiej.

Podaje przykład: oboje rodzice stracili pracę. Kiedy zwrócili się do pomocy społecznej, z automatu wszczęto procedurę odebrania im pięciorga dzieci. Wszystkie trafiły do domu dziecka. Rodzice walczyli. Znaleźli pracę. Sąd zgodził się oddać troje. Dwojga najmłodszych już nie. Zostały oddane do adopcji..."

źródło: "dziennik pl"

I dalej:

źródło: "dziennik pl"

"...Chodzi o 140 miliardów złotych, które Warszawa chce w najbliższych latach przeznaczyć na zakupy sprzętu dla wojska. Anders Fogh Rasmussen nie ukrywał w Warszawie, że dla NATO to bardzo dobra wiadomość. - Chciałem także zauważyć wielki postęp, jaki Polska osiągnęła, zwiększając inwestycje obronne. Jesteście jednym z niewielu sojuszników, którzy rzeczywiście przeznaczają obowiązkowe 2 procent PKB na armię. Chcę Wam za to podziękować - powiedział sekretarz generalny NATO..."

Pytanie tylko po co ?

Przecież jak tak dalej pójdzie, to za jakiś czas każdy agresor będzie witany nad Wisłą chlebem i solą...

collage by T.L.


źródło: "Gazeta Wyborcza pl"

czwartek, 7 listopada 2013

Zoom saudyjski...

...czyli słów kilka znad kontuaru baru w przypisie do bieżących zdarzeń z koniecznością odwołań historycznych...

...na szczęście w przypadku Arabii Saudyjskiej jaką znamy dziś nie tak znowu odległymi bo sięgającymi raptem początków XX wieku kiedy to w latach '20 Ibn Saud przejął panowanie nad poszczególnymi księstwami Półwyspu Arabskiego i świętymi miejscami Islamu co w tamtym czasie było w zasadzie nic nie znaczącym dla ówczesnego świata, lokalnym wydarzeniem w wymiarze plemiennym...

...gdyby nie to, że pod koniec lat '30 odkryto tam olbrzymie złoża ropy naftowej skłaniając tym Ibn Sauda do...

...zawarcia w 1945 roku z prezydentem Rooseveltem  paktu oddającego w zamian za gwarancie bezpieczeństwa i ciągłości panowania ustanowionej właśnie dynastii wszelkie prawa eksploatacji tych zasobów amerykańskim firmom...

źródło: "SUSRIS", "The Roosevelt and Abdulaziz Meeting, 70 Years On: A Conversation with Thomas Lippman"

...a to dopełnione postawieniem "drugiej nogi" uzurpatora na fundamencie naturalnego związku z wahhabickim fanatyzmem okazało się na dziesięciolecia trwałym fundamentem pomyślności familii.

- Dlaczego naturalnym i akurat z Wahhabitami ? - ktoś spyta nie zdając sobie pewnie sprawy jak istotne to pytanie.

Odpowiem, że z dwóch powodów:

Pierwszym jest swego rodzaju "grzech pierworodny" rodu Saudów, bowiem jego protoplasta, Mani' ibn Rabiah Al-Muraydi pojawił się na kartach historii dopiero w XV wieku i jak by tego było mało, to nie wiadomo skąd...

...co w świecie Islamu, gdzie cokolwiek znaczące rodziny wywodzą swój rodowód wprost od Mahometa (VI-VII w.n.e.) lub jego bliskiego otoczenia nie jest najlepszą rekomendacją do sprawowania polityczno-religijnego przywództwa.

Drugi, to ten, że Wahhabizm to również ruch nie tylko religijny ale i z ambicjami politycznymi powstały raptem w XVIII wieku nie gdzie indziej jak w Arabii właśnie (...)...

...czyniąc z nich znakomicie dobraną parę pod każdym względem jeśli nawet może nie do końca świadomie to podświadomie na pewno w sytuacji braku jakiejkolwiek innej, możliwej konfiguracji...

...ale dziś ani Saudowie, ani Wahhabici, a i też Stany Zjednoczone Ameryki to nie ta sama Ameryka, co kilkadziesiąt lat temu...

...dlatego pewnie w poczuciu realnego zagrożenia (...) rodzinny klan postawił wszystko na jedna kartę religijnego ekstremizmu zastępując iluzoryczne dziś gwarancje niewydolnego systemu polityczno militarnego znad Potomac River własnymi...

"Saudi Arabia has invested in Pakistani nuclear weapons projects, and believes it could obtain atomic bombs at will, a variety of sources have told BBC Newsnight.

While the kingdom's quest has often been set in the context of countering Iran's atomic programme, it is now possible that the Saudis might be able to deploy such devices more quickly than the Islamic republic.

Earlier this year, a senior Nato decision maker told me that he had seen intelligence reporting that nuclear weapons made in Pakistan on behalf of Saudi Arabia are now sitting ready for delivery..." 


źródło: "BBC News"

Z jakim skutkiem ?

Cóż, pisałem już o tym, że...

"...znam (...) wielu znakomitych poetów arabskich, matematyków, geografów, kartografów i wodzów, nie znam jednak nikogo godnego miana dziedzica nauk mistrza Machiavellego lub choćby pilnego ucznia Nicola..." - źródło: "Blogger T.L."

...i chciałbym akurat w tej kwestii nie pomylić się ten jeden, jedyny raz, nie tyle dlatego, że to moje zmartwienie ile dla dobrego samopoczucia.

wtorek, 5 listopada 2013

...w tym rozdaniu stawiam ostatnie $100 na...

...Bashara al-Assada...

"...Assad has lost all legitimacy, and he must go,” said Kerry..."

źródło: "Arab News"

...pewny wygranej, gdyż w oczywisty sposób dynastia Saudów przestała wywiązywać się należycie ze swoich obowiązków "Strażnika Dwóch Świątyń" jeśli nadstawia ucha - jak to widać na załączonej fotografii - na takie podszepty...

...upoważniając tym do przypomnienia, że to tytuł przez nich zawłaszczony (raptem w latach '80 ubiegłego wieku [!]), do tego nie uposażony w prerogatywy przypisane kalifowi (...)...

...z tradycji historycznej wywiedzionej z dokonań przynależnych dynastii Ajjubidów ustanowionej przez Saladyna po wygnaniu przez niego krzyżowców z Jerozolimy (1187 r.)...

...w pokoleniowym dziedziczeniu jeśli już (w barowym uproszczeniu nie pozbawionemu jednak racjonalnych przesłanek, jakby to mogło się wydawać w "pierwszym czytaniu"), to należnym egipskiemu "Bractwu Muzułmańskiemu"  w osobie Mohammeda Morsi albo...

...Recep Tayyip Erdoğanowi...

...o czym dobrze wiedzą i pamiętają nie tylko członkowie "Stowarzyszenia Poetow Barowych", ale i bardziej zainteresowani...

...postrzegający "House of Saudi *" nie bez racji jako beduiński namiot rozstawiony na arabskim odludziu z amerykańskim błogosławieństwem przez Ibn Sauda w...

...1945 roku (data zasadna w tym kontekście - faktycznie Arabia Saudyjska taka, jaką znamy ją dziś zaistniała w 1932 roku) jak by kto nie wiedział, albo chciał zapomnieć (co właśnie zrobili na dniach w nowobogackim zaślepieniu oni sami nawiasem mówiąc)...

...którego tylko i wyłącznie przysłowiowym "prawem kaduka"  bezpośredni potomkowie dziedziczą saudyjski tron z uzurpacją do koranicznego współrozsądzania o tym, kto jest, a kto nie "dobrym Arabem"...

...dlatego gdyby bookmacherzy przyjmowali zakłady w tym rozdaniu, to ostatnie $100 postawił bym na...

...Bashara al-Assada...

...który żywy czy martwy, ale już trafił na karty legendy i historii arabskiego świata w duchu glorii Saladyna w przeciwieństwie do Saudów skazanych...

...w najlepszym razie na przysłowiowy "śmietnik historii", jeśli nie na haniebne wymazanie z dziejów Islamu za ich grzeszne praktyki współpracy z niewiernymi w szatańskim dziele mordowania współbraci...

...piszę sobie a Muzom w codziennym rytuale wirtualnego monologu przy porannym kubku kawy pozostawiając rozstrzygnięcie racji biegowi zdarzeń.

:-(

* jak krucha to formacja, całkowicie właściwie zależna w trwaniu od dobrej woli zbyt wielu, niech zaświadczy fakt statystyczny:
26,5 miliona mieszkańców Arabii Saudyjskiej rządzonych jest przez familię liczącą 15 tysięcy członków, z których tylko 2 tysiące faktycznie sprawuje efektywną władzę i ma udział w płynących stąd profitach - źródło: "Wikipedia"
Czyniąc tym szczególnie kuriozalnymi postulowanie przez nich jakichkolwiek warunków wspólnocie ONZ, nie wspominając o Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej.