Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pax Americana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pax Americana. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 maja 2022

...jak Pax Romana, Pax Mongolica, Pax Britannica...

 z Pax Americana na koniec jedno

...tak Pax Sinica 

o Pax Russica[1]  nie wspominając 

w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu prowincjusza w żadnym razie nie to samo...

bowiem

czym innym jest współcześnie chiński albo rosyjski "zapis doktrynalny" egzystencjalnego zagrożenia 

od zapisu amerykańskiego definiującego wprost w doktrynie geopolitycznej wroga (...). 

Chadzając na narracyjno publicystyczne skróty oczywiście można postawić znak równości "imperialnej" pomiędzy

praktykowaną współcześnie przez USA polityką wobec Bliskiego Wschodu, Północnej Afryki czy Europy

Rosji wobec Gruzji, Czeczenii czy Ukrainy 

Izraela wobec Palestyny

albo Chin względem Tybetu, Xinjiangu czy Taiwanu ale

to droga donikąd /na manowce/...

"...If it had any real grievances against Kyiv or Washington, Moscow could have taken the UN or the international legal route. It had the clout to do so effectively. Instead, it chose war – a crude and antiquated conventional war..." - pisze pan Marwan Bishara j.n.


i dalej

"...The Kremlin knows all too well that a good deal of the trouble in Ukraine is of its own doing. It helped trigger this episode by annexing Crimea, and encouraging secession in the eastern provinces to destabilise the country after Kyiv turned westward in early 2014..." tamże...

co brzmi znakomicie ale...

czy aby kompetentnie zapomnieniem o...

Sewastopolu[3] ?

"maj 2007 "Polska Agencja Prasowa" by Jerzy Malczyk


"...Zgodnie z rosyjsko-ukraińskim porozumieniem międzyrządowym, Flota Czarnomorska FR może pozostać na Krymie do 2017 roku. Jednak w październiku zeszłego roku prezydent Władimir Putin poinformował, że Rosja chciałaby podjąć z Kijowem rozmowy o przedłużeniu stacjonowania rosyjskiej Floty na Krymie po 2017 roku.

Strona ukraińska podkreśla niezmiennie, że Flota Czarnomorska Rosji może pozostać na Krymie jedynie do 2017 roku, czyli do czasu wygaśnięcia umów dotyczących czasowego przebywania rosyjskich wojsk na Ukrainie. Jednocześnie Kijów apeluje do Moskwy, by ta rozpoczęła już przygotowania do wyprowadzenia swoich wojsk z Ukrainy..." - j.w.

...ale wybaczam panu Bishara jak

powinien wybaczać poeta innemu poecie jeśli czytam co on pisze /powtórzę/...

"...If it had any real grievances against Kyiv or Washington, Moscow could have taken the UN or the international legal route..." i tak dalej w treści jak wyżej zatytułowanej "Debating the debate..."...

...może nawet o tym nie wie ale

jest nim bez wątpienia...

"...When it comes to war, the media is indispensable to shine a light, not turn on the heat; provide more fact, less hype; offer analysis of the war, not battlefield strategies; and, yes, promote peace, not incite violence.

Weaponising the media is more fitting of an authoritarian regime than it is for a democracy. It weakens the chances for diplomacy and makes it ever harder to reach or accept a peaceful settlement when the time comes, as it must. For the sake of all Ukrainians. For all our sakes..."
...

- Amen...


[1] "The "Russian world" (Russian: Русский мир, romanized: Russkiy mir, lit. 'Russian world', 'Russian order', 'Russian community'; Latin: Pax Rossica, Pax Russica) is the concept of social totality associated with Russian culture. Russkiy Mir as a concept comprises the core culture of Russia and is in interaction with the diverse cultures of Russia through traditions, history and the Russian language. It comprises also the Russian diaspora with its influence in the world. The concept is based on the notion of "Russianness", and both have been considered ambiguous.[2] The "Russian world" and awareness of it arose through Russian history and was shaped by its periods..."Russian world - Wikipedia

[2] "...is a type of meaning in which a phrase, statement or resolution is not explicitly defined, making several interpretations plausible. A common aspect of ambiguity is uncertainty. It is thus an attribute of any idea or statement whose intended meaning cannot be definitively resolved according to a rule or process with a finite number of steps. (The ambi- part of the term reflects an idea of "two", as in "two meanings".)

The concept of ambiguity is generally contrasted with vagueness. In ambiguity, specific and distinct interpretations are permitted (although some may not be immediately obvious), whereas with information that is vague, it is difficult to form any interpretation at the desired level of specificity..."
 - Ambiguity - Wikipedia


[3] "... was founded in June 1783 as a base for a naval squadron under the name Akhtiar (White Cliff) by Rear Admiral Thomas MacKenzie (Foma Fomich Makenzi), a native Scot in Russian service; soon after Russia annexed the Crimean Khanate. Five years earlier, Alexander Suvorov ordered that earthworks be erected along the harbour and Russian troops be placed there. In February 1784, Catherine the Great ordered Grigory Potemkin to build a fortress there and call it Sevastopol. 

[...]

In 1954, under Nikita Khrushchev, both Sevastopol and the remainder of the Crimean peninsula were administratively transferred from being territories within the Russian SFSR to being territories administered by the Ukrainian SSR..."Sevastopol - Wikipedia


niedziela, 15 marca 2015

...jeśli pan Wojciech Cegielski twierdzi...

...w medialnym przekazie Polskiego Radia...

źródło: "Polskie Radio pl" - "Syryjska wojna domowa powinna być wyrzutem sumienia dla całego cywilizowanego świata"

...że...

"To miała być pokojowa rewolucja.."

...to bez wątpienia jako stypendysta "International Visitor Leadership Program"...

źródło: "About IVLP"

"...Jest absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz stypendystą International Visitor Leadership Program rządu Stanów Zjednoczonych..."

źródło: "nowy dziennik - Polish Daily News" - "Zawód – reporter wojenny." by Wojciech Maślanka

...wie co mówi nie inaczej przecież, jak w kompetencji reprezentanta racji praktyk "Pax Americana" gdziekolwiek dziś na świecie...

"...There is no application for IVLP. Participants are nominated and selected annually by the staff at U.S. Embassies around the world..." - źródło j.w. "About IVLP"

...odnotowuję w wirtualnym monologu prowincjusza sobie a Muzom kończąc stosownym sytuacyjnie cytatem datowanym na lipiec 2012 roku...

"...A tak na marginesie szanowna pani Hillary Clinton:

Co może jeszcze być w tamtych stronach - pani zdaniem - bardziej demokratycznego od prezydenta Bashara al-Assada alawity i generała Gwardii Narodowej Manafa Tlassa sunnity ?.."


źródło: "Lekcja demokracji ?" by T.L.

:-(


p.s.
źródło od góry: "Wirtualna Polska" - Małgorzata Gorol: "John Kerry: aby zakończyć syryjską wojnę, USA będą musiały negocjować z Assadem" i "BBC News" - "Syria conflict: We have to talk to Assad, admits Kerry"


...cokolwiek to znaczy...

wtorek, 19 marca 2013

"Ten years ago…

…America invaded Iraq; somehow, our political class decided that we should respond to a terrorist attack by making war on a regime that, however vile, had nothing to do with that attack…”

źródło: "The New York Times"

I dalej w na pewno interesującym, znaczącym i wartym przeczytania artykule pana Paula Krugmana zamieszczonym w witrynie „The New York Times” czytamy…

„…And the war — having cost thousands of American lives and scores of thousands of Iraqi lives, having imposed financial costs vastly higher than the war’s boosters predicted — left America weaker, not stronger, and ended up creating an Iraqi regime that is closer to Tehran than it is to Washington..”

…czego powodem bez wątpienia był obowiązujący bezwzględnie przymus grupowej racji politycznych elit spotęgowany zakrawającą wręcz o służalczość dyspozycyjnością mediów…

„…Anyone who dissented, no matter how qualified, was ipso facto labeled as unworthy of consideration. This was true in political circles; it was equally true of much of the press, which effectively took sides and joined the war party…”

…ale nie w tym należy dopatrywać się destruktywnej potęgi władzy Demona kracji w euroatlantyckim kręgu cywilizacyjnym, gdzie już dawno powaga autorytetu przywódcy zeszła z piedestału w pogoni za popularnością idoli jarmarcznych widowisk…

…a w zabójczym wręcz dla wspólnoty przekazaniu odpowiedzialności za losy narodów każdemu jej współobywatelowi z osobna, na podobieństwo rodziców pozostawiających decyzję o zmianie płci kilkuletniemu dziecku[!]…

„…8-latek z Los Angeles jest typowym przykładem takiego pacjenta. Dziecko jest genetycznie dziewczynką, jednak w wieku dwóch lat oznajmiło rodzicom, że jest chłopcem. Obecnie rodzice wychowują dziecko jak chłopca, i czekają na pierwsze przejawy okresu dojrzewania, by zacząć podawać mu hormony i przygotować do operacji…” (źródło: „ Pediatrics” via „fronda pl”)

…z oczywistymi tego konsekwencjami opisanymi trafnie w skutkach przez pana Paula Krugmana , szkoda tylko, że z pominięciem ich przyczyn, ale tu wypada się z nim zgodzić:

To temat na inne opowiadanie po części zawartym już we fragmentach w kolejnych postach poety barowego za jakiego mam zaszczyt być uznanym przez znających się na rzeczy w moim nieustającym, wirtualnym monologu praktyki egzystencjalno fenomenologicznej adresowanej przecież, że nie do mnie, a do zagubionych w upiornej mgle współczesności.

wtorek, 26 lutego 2013

Paradoks Johna Kerry:

..."The reason is, that's freedom, freedom of speech. In America you have a right to be stupid - if you want to be," he said, prompting laughter...”

źródło: "Reuters"

"The important thing is to have the tolerance to say, you know, you can have a different point of view." (he continued)

Prawo do głupoty, to jednak nie to samo, co prawo do innego punktu widzenia.

Tak sądzę w swojej wirtualnej arogancji pomijając milczeniem już dawno rozstrzygniętą kwestię, czy głupiec może być wolny.

sobota, 1 września 2012

Pax Americana, David Copperfield i ptasia grypa:

Marginalne, ale godne odnotowania:

 „US drones have fired a barrage of missiles at a vehicle and a house in a Pakistani tribal area bordering Afghanistan, killing at least five suspected militants...”

źródło: "The Sydney Morning Herald"

Zacytowany news pozwala uznać – tak sądzę - za mieszczące się w granicach poprawności również działania lotnictwa Syrii, co szczególnie polecam uwadze miłośnikowi strefy zakazu lotów właśnie w tym kraju, panu prezydentowi Francji, Francois Hollande.

Dla dochowania narracyjnej rzetelnosci wspomnę tylko o wcale nie mało istotnym dla zainteresowanych rozróżnieniu sytuacyjnym zawartym w fakcie bombardowania przez syryjskich pilotów miejsc zajętych przez agresora w przeciwienstwie do Amerykanów w Pakistanie [!], gdzie to agresorami są właśnie oni sami, ale to oczywiście tylko taka, moja, osobista impresja nie znajdująca potwierdzenia w ocenach współczesnych autorytetów politycznych i moralnych, nie wspominając o ekspertach i specjalistach wszelkiej maści idących w zawody z samym mistrzem Davidem Copperfieldem w bezrefleksyjnym kreowaniu iluzji "Pax Americana" dosłownie zabójczego dla narodow i państw świata na podobieństwo ptasiej grypy.