Pokazywanie postów oznaczonych etykietą socjologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą socjologia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 lipca 2021

...stara to prawda...

 ...wszystko co staje się pospolite...

staje się wulgarne - czy to będzie homoseksualizm, safoniczne związki między kobietami...

czy na koniec...

hedonizm...

jeśli nie żałośnie śmieszne

pomyleniem niechby tylko przykładem osiedlowej sprzątaczki z...

osobistą służącą[1]...

jak ma to miejsce na oliwskim archipelagu "Harmonia..." gdzie

tubylcze, zapyziałe damulki[2] z awansu społeczno ekonomicznego...

jeszcze tymczasem...

same [...] jeśli w ogóle to robią - nie przesądzam...

w majtki im nie zaglądam...

- Płacę to wymagam, żądam - słychać dookoła i...

wychodzi na to że to ja...

powinienem im płacić...

jeśli przeszkadza mi błoto, psie główna i inne różności roznoszone po korytarzach i windzie na...

niewycieranych butach choćby o wycieraczkę leżącą zaraz za wejściowymi drzwiami

o reszcie (...) nie wspominając...

"... Nie mam pojęcia jak dotrzeć do ludzi i jeszcze sprawić, by byli zainteresowani własnym otoczeniem, w którym mieszkają..." - czytam na tubylczym forum ...

i zaraz dalej

"...musimy mieć profesjonalnego zarządcę, nie ulega wątpliwości..." - zarządcę ?...

- Czy aby nie tresera ? - pomyślałem w obywatelsko wspólnotowej poprawności monologu...

nawiązaniem do maksymy H. L. Menckena...

"Democracy is the art of running the circus from the monkey cage" co...

nie wnikając w istotę przekazu

powierzchownie w języku tubylczym mniej więcej znaczy

"Demokracja jest sztuką kierowania cyrkiem z klatki dla małp."...

odnotowaniem...

podążającym śladami Bronisława Malinowskiego[3] na oliwskim archipelagu "Harmonia..."... 

[1] ...nie dalej jak wczoraj znowu ktoś wystawił na schody worki pełne śmieci w przekonaniu że podręczna której ten ktoś płaci powinna je wynieść na śmietnik /"Tercja" numer... taki czy siaki przez litość napiszę.../

[2] jeszcze za czasów mojej młodości mawiano o takich...

"trę, trę dupę o trotuar" ale...

weekend już prawie mamy to "pomachajmy do bliźnich gałązką oliwną"


[3] “... (ur. 7 kwietnia 1884 w Krakowie, zm. 16 maja 1942 w New Haven) - polski antropolog społeczny i ekonomiczny, podróżnik, a także filozof, etnolog, religioznawca i socjolog […]

Stworzył on podstawy teorii funkcjonalistycznej oraz tzw. brytyjskiej antropologii społecznej.

Wprowadził nowy styl pracy terenowej, którym było długotrwałe i głębokie zetknięcie z badaną społecznością...” - za “Wikipedią” via Facebook

wtorek, 1 czerwca 2021

...tym razem jak rzadko kiedy

 już w pierwszym zdaniu monologu

przyznam pani dr Margaret Amaka Ohia-Nowak rację 


głos "Black Lives Matter" zabrzmiał faktycznie na tyle głośno i wyraziście że i ja go przy prowincjonalnym kontuarze baru aż za dobrze usłyszałem... 

- white pisany z małej litery, obalanie pomników, "palenie narodowych bibliotek", Mozart, Beethoven, Mahler, Wagner, Sienkiewicz i na koniec "Murzynek Bambo" ? - i...

"poszły konie po betonie"...

efekt "Makunby" jakiegoś "Big Cyca" przy tym to...

drobiazg ale

rozumiem - trudno Wam, nadwiślańskim aktywistom "Black Lives Matter" działających pod szyldem "Stowarzyszenia Polaków Pochodzenia Afrykańskiego" cokolwiek innego znaleźć...

Wasza murzyńska

"...Krzywda, rasizm i wyzwiska, jakich biały Polak nigdy nie doświadczy..." ? - makumba czyli

od dziś dla mnie za pani przyczyną to samo co

w innych okolicznościach "gay shit" znaczy 

czyli po naszemu "pedalskie gadanie" - to nie przygana a laurka...

dobry z pani trener międzykulturowy[1] - Polak /white/ nigdy nie doświadczył krzywdy, rasizmu i wyzwisk takich jak Wy Black rodacy doświadczacie ? - socjologiczno obyczajowa makumba do kwadratu

zapytaj pani polskiego Żyda, Ukraińca, Kaszuba, Ślązaka, rzymskiego katolika, chromego, rudego, grubego albo chudego, dziecka "wieśniaka" w mieście albo "miastowego" na wsi ale

darujmy sobie oczywiste oczywistości...

 "po pyskach prać i patrzyć czy równo puchnie" za co innego

"...w polskiej komunikacji publicznej kolonializm jest odtwarzany i prezentowany zarówno w tekstach, jak i w obrazach. Takie rasistowskie postrzeganie Afryki i jej mieszkańców, jak to zawarte w piosence i klipie Big Cyca, pokazuje, jak silnie osadzony jest w Polsce fundament kolonialny, na którym opiera się wyobrażenie Afryki..." - j.w.

...i nie będzie to w żadnym razie nadwiślański rasizm

nawet i nie radykalnie narodowo patriotyczny obowiązek a 

świętością nienaruszalne zobowiązanie względem antenatów którzy popełnili obcy nam Polakom grzech splamienia wojskowego munduru hańbą zdrady

zdradą Napoleona 

/w jego reprezentacji imperialno kolonialnej Europy/ 

w imię słusznej sprawy 

"Za Wolność Naszą i Waszą" na Haiti gdzie stanęli po stronie Murzynów w czasie ich powstania - rewolucji lat 1790 - 1804 do stłumienia której na antypody zostali wysłani i

tam zostali bo jako zdrajcy nie mieli po co do Europy wracać...


jak zawsze u nas

idealiści - gdyby dziś na własne oczy zobaczyli co haitańscy Murzyni po opłaconej sowicie naszą krwią ich niepodległości 

z Haiti przez minione 217 lat zrobili to

pewnie usiedli by pod palmą pani Joanny Rajkowskiej stojącej w Alejach Jerozolimskich  

i zapłakali

nad własną głupotą

"...w polskiej komunikacji publicznej kolonializm jest odtwarzany i prezentowany zarówno w tekstach, jak i w obrazach..." ? - powtórzę... 

i spuentuję 

makumba...


"Makumba SKA...

łolelele..."...

[1] "...dr Margaret Amaka Ohia-Nowak – trenerka międzykulturowa i antydyskryminacyjna. Konsultantka języka inkluzywnego. Współredaktorka Słownika Empatycznego Języka Polskiego. Badaczka językowych przejawów rasizmu w polszczyźnie. Wykładowczyni w Wyższej Szkole Europejskiej im. Józefa Tischnera w Krakowie. Członkini Stowarzyszenia Polaków Pochodzenia Afrykańskiego i Stowarzyszenia Nigdy Więcej." - j.w.

niedziela, 25 kwietnia 2021

...So.cl "skonał" ?...

przypadkiem

"So.cl (pronounced "social") was a social networking service and social search engine operated by Microsoft FUSE Labs. They announced on March 7, 2017 that it would be closing down So.cl on March 15, 2017..." - czytam za "Wikipedią"...

z nadzieją, że

nie za moją sprawą...


odnotowując publicznie na wszelki wypadek...

profilu na "Facebooku" nie zlikwidowałem

źródło: Facebook

a tylko aktywność na nim ograniczyłem...

jak widać niebezzasadną

przestrogą - lubię Was  Zuckerberg (...) i dobrze życzę...

stosownym weekendowo zapisem monologu...

niezmiennie dobrym obyczajem jeszcze o tej porze tylko

przy porannym kubku kawy...

...............................................................................

...PM dopowiedzeniem już nie przy kubku kawy a szklaneczce czegoś rzetelnego...

“So.cl” oczywiście nie “skonał” a po około 6 latach trwania eksperyment badawczy prowadzony pod tym tytułem przez “Microsoft Research” za pośrednictwem “FUSE Labs”[1] został zakończony...

o czym niechby tylko sama “Wikipedia” ani wprost

ani pośrednio nie wspomina

“...Design /"projekt" ale i również "zamiar"/

So.cl appeared similar to Google+ and borrows concepts from Facebook, Twitter and Pinterest. It occupied a niche role and was intended to augment rather than replace those services. Users were able to post a collage of pictures pertaining to a specific topic and share it with friends or "followers". Users were also able to post visual comments under these posts by sending "riffs". Riffs were a separate collage of graphic media that relate to the topic of the post. By using riffs, users were able to communicate with other users with media that was related to their interests.

Signup and login required a Microsoft account or So.cl-connected Facebook account. Registration was only open to users 18 and older.

The site had integrated search features using the Bing API. Searches were public by default, but could be marked private.

Users could follow other users or categorical interest pages. Users could share content they viewed on the Internet with other users by installing the So.cl's Bookmarklet application which added a “Share on So.cl” button to the browser's bookmark bar...” - So.cl - Wikipedia

...a że ja to robię ? - weekend mamy

co tu znaczy że

wątek nie będzie od poniedzialku ani rozwijany

ani kontynuowany.

[1] “We just launched So.cl, our latest research experiment, which blends search and social networking. For the last 12 days, it has been a thrill to be amid a network of students and to learn how human and unpredictable and beautiful it is to build and interact with a new community.

[...]

This has been an amazing year for FUSE Labs. We officially joined Microsoft Research. I am so lucky to work among the brightest, most wonderful people in the world. Using social software such as So.cl, Kodu, Docs, Montage, and many other projects, we can reach out and learn from many students around the world.

Thank you for reading this post! Like you, we building tools that bring society and technology together with the hope of making the world a better place" - FUSE Labs: Year in Review - Microsoft Research

czwartek, 8 kwietnia 2021

Archiwum monologów prowincjusza z lat 2012-2021 publikowanych na "Facebooku" - marzec 2021, Part IV

  Motto: "...never send to know for whom the bells tolls; it tolls for thee..." - John Donne 1572–1631

--------------------------------------------------- 

…"... Książka Sienkiewicza to literatura uzasadniająca panowanie białych w Afryce i oferująca Polakom rasizm ku pokrzepieniu serc...”...

...i dalej...

…"... Wiele z nas czytało tę książkę dawno temu i pamięć nam nieco zatarła ostrość ideologii białego człowieka, jaką autor raczy swoich czytelników.

Ideologia ta jest czymś więcej niż stereotypem, czyli uproszczonym obrazem innych, pozwalającym na podtrzymanie granic między grupami.

Jest złożonym obrazem tłumaczącym i uzasadniającym dominację białych nad czarnymi...” - j.n. /interlinie T.L./...

...pisze - jak czytam - nie pan Maciej Gdula a...

…"…[pan] Maciej Gdula Poseł Lewicy...” - to ostatnie jak widać dużymi literami...

…"OK o.b.” - powtórzę za niezmiennie mimo upływu lat apetyczną C.

...jeśli “W pustyni i puszczy” czyta dziś taksometryczny[1] Homo to pan Gdula...

...ma rację ale...

...jeśli Homo sapiens to...

...już nie do końca niechby tylko z tej racji że...

...dla takiego...

...Sienkiewicz swoją powieścią...

...w żadnym razie nie “...uzasadnia...” a opisuje...

...nieśmiałe początki panowanie Białych w Afryce...” - wcale nie subtelna różnica...

...w formułowaniu zarzutu...

...o tyle chybionego...

...na ile – w uproszczeniu - kilkaset lat /co najmniej tysiąc tu w narracyjnym skrócie.../ kolonialnego wyzysku Afryki przez Arabów /Muzułmanów/...

...może być porównywalne z ~100 latami przełomu XIX i XX wieku dominacji w Afryce Białej rasy...

...przypomnę - kim w powieści Sienkiewicza był Kali?...

...ano jak tam czytamy był synem z urodzenia Afrykanina Fumby, króla narodu Wa-hima...

...którego z okrutnej niewoli u Araba Gerbhra wyzwolił...

...Staś Tarkowski – jeden z tysięcy Polaków szwędających się “od zawsze” po świecie...

...w poszukiwaniu ofiar zniewolenia by ich wyzwolić...

...albo i chronić przed zniewoleniem...

...jakby nie było ciekawszych zajęć ale...

...jak uczy Historia “ten typ tak ma” i nie ma co tu dzielić przysłowiowego włosa na części - w każdym razie Kali nie został przy Nel i młodym Tarkowskim dlatego że był głupi a...

...w podziękowaniu za uratowanie życia - Arab Gerbha chciał go rzucić lwu na pożarcie o ile dobrze pamiętam...

...pamięcią Homo spiensa...

...a że Homo chce tą powieść pamiętać inaczej? - jego wybór i...

...problem z...

...włażeniem w […] “Black Lives Matter” - nie inaczej jak...

...Czarnym Muzułmanom...

...cokolwiek to tu...

...odnotowaniem znaczyć może i...

...dla kogokolwiek próbującego niechby tylko...

...myśleć...

...w poprawności monologu faktycznie...

...znaczy...

[1] "...Metody taksonomii filogenetycznej[2] mogą być stosowane tylko do takich obiektów, dla których możliwe jest zdefiniowanie relacji pokrewieństwa. Są to przede wszystkim organizmy żywe oraz ich geny, ale mogą też być [...]j zbiory replikatorów, np języki..." - za "Wikipedią"

[2] "...taksonomia filogenetyczna – opierająca się na relacjach pokrewieństwa klasyfikowanych obiektów..." - tamże
Zaktualizowano 8 mar 2021, 11:38
---------------------------------------------------
...zapewne dla niejednego, niejednej i onego bezpłciowego brzmi to na sposób oczywisty...

...niepoprawnie politycznie...

…"... „Dziś wieczorem płonie Rillieux-la-Pape, wczoraj la Duchere w Lyonie. Chaos ogarnia metropolię lyońską. Nie ma już żadnych granic dla szumowin!” – napisał na Twitterze Andrea Kotarac, który ma poprowadzić listę Zjednoczenia Narodowego do wyborów regionalnych w czerwcu.

W piątkowych debatach radiowych i telewizyjnych komentatorzy obarczali winą za sytuację w Lyonie gromadzenie w jednym miejscu przybyszów z krajów muzułmańskich, którzy – jak powiedział wiceszef tygodnika „Le Point” Jerome Begle – tylko teoretycznie żyją we Francji, gdyż obca im jest historia, kultura i zwyczaje tego kraju. A ingerencje władz traktują jako inwazję na swe terytorium...” - j.n.

...a jak jeszcze do tego dodam...

…"... Szef regionu Rodan-Alpy Laurent Wauquiez z prawicowej partii Republikanie oskarżył o „sekciarstwo” mera Lyonu Gregory’ego Douceta z partii Zielonych.

Wauquiez ujawnił we wpisie na Twitterze, że zaproponował mu „wspólne działanie i dodatkowe środki”, ale „spotkał się z odmową”.

Według szefa regionu [prawicowej partii Republikanie], mer, który „mnoży polemiki” narzucając np. bezmięsną dietę w stołówkach szkolnych Lyonu, uznał, że aby „doszło do uspokojenia” to od metod policyjnych „bardziej przydatna jest akcja wśród mieszkańców”...”...

...to na sposób oczywisty w poprawności monologu wychodzi na to że...

...mer Lyonu Gregory Doucet bywa incognito w Pospolitej na...

...psychoterapeutycznych sesjach u pani psycholożki międzykulturowej...

...Dominiki Cieślikowskej[1] - albo i odwrotnie...

...ona jeździ do "Lyonu" po instrukcje...

...tak czy siak w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu na jedno wychodzi - Europa jest brutalnie...

...gwałcona a jej...

...białe dzieci słusznie pisane z małej litery...

...odwracają oczy...

- Faktycznie już do cna poprawnością polityczną zniewolone czy tylko bezgranicznie głupie? - "kto pyta, nie błądzi" powiadają...

...a że nie dopowiadają "kogo" to już temat...

...na inne opowiadanie...

[1] https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3918511768268863
Zaktualizowano 7 mar 2021, 08:41
---------------------------------------------------
...jeśli już...

...współcześnie nadwiślańska pani psycholożka międzykulturowa Dominika Cieślikowska...

...daje głos publicznie w sprawie to...

...wypadało by brzmiał on jak należy - w żadnym razie nie piszemy...

...mówimy i myślimy...

...w politycznej poprawności...

...by Murzyna nie obrazić...

...“czarny” i “biały” a...

…"Czarny” i “biały”. No!...

...przypomnieniem pani Cieślikowskiej - “...według założeń andragogiki, osób dorosłych się nie uczy, osoby dorosłe uczą się same. Samodzielnie potrafią zdefiniować swoje potrzeby, sformułować cele edukacyjne oraz zweryfikować wiedzę i doświadczenia, z którymi się stykają...”[1]…

...i radziłby się tego trzymać...

...już choćby z tej racji by...

...nie narazić swojego znakomitego samopoczucia kompetencyjnego na szwank...

…"przeciągnięciem go po wirtualnym bruku” przez jakiegoś przymuszonego publicznym przekazem do “siedzenia w oślej ławce”...

...sędziwego bywalca prowincjonalnych barów...

-Jak sobie z własnego wyboru Pampersy i Siuśmajtki pozwalają lasować mózgi “gay shitem” pokątnie...

...ich sprawa, ale...

...od publicznej przestrzeń współobywatelskiej “treserom”[1] wara...

...niechby tylko w ich dobrze pojętym interesie własnym...

...na początek...

…"...ci, którzy tu przyjechali, wyczuwają, że to słowo obraźliwe...”? - i jak mam...

...uwierzyć panience z aspiracjami do...

... andragogiki[2], że to...

...Homo sapiens? - odnotowaniem jeszcze przed pierwszą szklaneczką czegokolwiek...

...tego popołudnia...

[1] “EDUKACJA ANTYDYSKRYMINACYJNA Podręcznik trenerski pod redakcją Mai Branki i Dominiki Cieślikowskiej”, Layout 1 (rownosc.info)

[2] “... subdyscyplina pedagogiki zajmująca się kształceniem dorosłych.

Dziedzina powstała w XX wieku. Początkowo stanowiła część składową pedagogiki ogólnej i filozofii wychowania. Jej rozwój związany jest także z antropologią filozoficzną, psychologią człowieka dorosłego, etyką, socjologią kultury i wychowania, historią oświaty i myśli pedagogicznej. […]

Odpowiada na pytanie, jakim może być człowiek dorosły, jaki poziom rozwoju i sprawności może osiągnąć, jeśli stworzy mu się optymalne warunki edukacji a on sam podejmie autokreację...”
Zaktualizowano 6 mar 2021, 16:20
---------------------------------------------------
...z opinią Rady Języka Polskiego prowincjonalnemu poecie barowemu polemizować nie wypada, ale...

...można dodać że nie tylko słowo “Murzyn” w XXI wieku zmieniło swoje znaczenie i...

...zostało obarczone złymi skojarzeniami – taki na przykład...

…"członek...

...Rady...” też...

…"... Debatę na temat słowa "Murzyn" rozpoczął już w sierpniu zeszłego roku Marek Łaziński, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, a także członek Rady Języka Polskiego. […]

Słowo “Murzyn” było niegdyś neutralne, a w każdym razie najlepsze z możliwych, można znaleźć bez trudu neutralne i pozytywne konteksty tego rzeczownika, a osoby, które używały go w latach osiemdziesiątych czy dziewięćdziesiątych, nie mają w żadnym razie powodu do wyrzutów sumienia.

Jednak słowa zmieniają skojarzenia i wydźwięk w toku naturalnych zmian świadomości społecznej. Dziś słowo “murzyn” jest nie tylko obarczone złymi skojarzeniami, jest już archaiczne" - pisał prof. Łaziński w swojej opinii...” - j.n.

...marginalnym dopowiedzeniem...

-”Murzyn” i “murzyn” to dwa różne słowa jak...

…"Jan Dupa”[1] to nie to samo co “Jan dupa” albo...

…"dupa Jana” - w żadnym razie w monologu z członkiem Rady Łazińskim...

...nie miałbym śmiałości już niechby tylko w swojej...

...prowincjonalności...

...a sobie gadam do drugiej już...

...dzisiejszego wieczoru szklaneczki...

...czegoś rzetelnego...

...czytając dla relaksu...

…"... ‘Italy has sent a crystal clear message to AstraZeneca: contracts are to be honoured.’

– An EU diplomat quoted in The Times.

‘It is very much a reminder of the desperation that exists in other parts of the world, compared with the very good position we found ourselves in here in Australia.’

– Australia’s finance minister Simon Birmingham on Italy blocking the shipment of AstraZeneca vaccines.” za “The Spectatorem”, “Lunchtime Briefing”, “In words” /via mail/...

[1] Śmieszne nazwiska - Najdziwniejsze nazwiska w Polsce (kolbuszowiak.info)

Słownik najstarszych nazwisk polskich – pochodzenie językowe nazwisk omówionych w „Historii nazwisk polskich”, Tom I. (rcin.org.pl)
Zaktualizowano 6 mar 2021, 19:09
---------------------------------------------------
...dziś istotą jest mało ważne czy...

...zapisy “Traktatu Lizbońskiego” były świadomie wypracowanym kompromisem pomiędzy zwolennikami federalizmu i ich przeciwnikami...

...czy tylko rozwiązaniem awaryjnym podyktowanym potrzebą chwili...

...definiowanym wolą stron zachowania Unii - fakt jest faktem...

…"... It is now clear that the changes introduced by the Lisbon Treaty were indeed a mine, set with a long-delay fuse, aimed squarely at national independence. They had the potential, and the aim, to trigger the process of establishing the EU as a federal superstate, with its Court of Justice as the arbiter of constitutional loyalty.

This is exactly what has happened.

The EU may trumpet its commitment to subsidiarity — the principle that, where possible, national institutions should make decisions.

But in reality the EU legal order is quietly annexing powers at least analogous to those of the US Supreme Court to intervene in what used to be regarded as the internal affairs of member states, in order to promote what it describes as European values but which are in fact the political aims of a small elite in the larger western members...”[1]…

... "...The rest is silence..." - powtórzę za klasykiem...

...idąc w skądinąd ciekawej kwestii egzystencjalno ustrojowej Zjednoczonej Europy...

...przy porannym kubku kawy...

...na skróty...

[1] “The Spectator” by Andrew Tettenborn via https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3914511385335568
---------------------------------------------------
...jak to brzmi? - zdaje się...

…"warto przeczytać” często z wykrzyknikiem...

...no to poczytajmy niechby tylko małym fragmentem...

…"... The third concern is even simpler: self-determination.

Many people are deeply suspicious of the actions of the Polish government, and think — possibly with justification — that it is actually engaging in a cynical court-packing exercise to bring to heel a judiciary it sees as obstructive.

But one of the values of the democratic nation state is the ability of states to work out their political problems for themselves.

In deciding the way it has, undoubtedly with the approval of those in charge in Brussels, the court [TSUE by T.L.] has demonstrated once again the unwavering belief of the EU hierarchy that this is not so.

That it should not be left to the nation state to work out its own political problems on its own.

On that ground alone we should be glad to be out of the organisation [UE by T.L.].

In the UK we trust our democracy with the political decisions that matter. The EU, frankly, doesn’t...” - j.n. “The EU is sliding into a United States of Europe” by Andrew Tettenborn /”The Spectator”, 4 March 2021, 11:03am/...

...choć kusi by cytować dalej...

...niekoniecznie za samym "The Spectatorem" ale...

...było by tego zbyt wiele jak na jeden post...

...zacytowaniem dziesiątków monologów prowincjusza w tej sprawie - zresztą po co?...

...i bez tego młyny historii niespieszno mielą swoje[1]...

[1] https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3914290885357618
Zaktualizowano 4 mar 2021, 22:44
---------------------------------------------------
...iluzja praw człowieka, ideologia “LGBT”, w końcu - choć od tego powinienem tu zacząć - prymat fatamorgany[1] “europejskiego” prawa w suwerennych jeszcze tymczasem państwach, czyli...

...niepodzielne rządy prawników w Zjednoczonej Europie – na te rojenia można było sobie pozwolić w czasach pozoru...

...polityczno gospodarczej stabilizacji - każda z tych kwestii i...

...wszystkie razem do kupy były w stosownym ku temu czasie socjotechnicznie użyteczne...

...sprawiały wrażenie troski elit faktycznie sprawujących w Europie władzę o wszystkich obywateli...

...nawet tych dotychczas konsekwentnie od niepamiętnych czasów prześladowanych i wspólnotowo marginalizowanych – stało się to co prędzej lub później musiało się stać...

...Europę /nie wspominając o Świecie/ nawiedził kataklizm egzystencjalny pandemii...

...równie skutkami zabójczo rujnujący narody jak każda jakakolwiek wojna totalna w wymiarze kontynentalnym i jeśli ktoś tego nie dostrzega...

...sądzi, że mimo tego nadal...

...kogokolwiek przy realnej władzy i zdrowych zmysłach obchodzi...

...dobre samopoczucie...

...prawnika, sędziego i profesora Johna Morijna z Uniwersytetu w Groningen zaangażowanego w obronę państwa prawa w UE...

...los w uogólnionym cudzysłowie i dosłownie sędziego Tuley czy...

...heroiczna walka pana Matczaka, profesora zwyczajnego z nadania Prezydenta Dudy...

...nie wspominając o pozostałych 5 tysiącach sędziów i prokuratorów UE podpisanych pod apelem o instytucjonalną ochronę “Brukseli” i...

…"walkę do ostatniego żołnierza” w ich obronie to...

...powinienem napisać sakramentalne w takich okolicznościach “grubo się myli” ale nie napiszę, bo to...

...oczywiste i...

...jeśli tu w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu przy tej okazji komuś dobrze życzyć to...

...w żadnym razie nie im...

...siejącym anarchię i zgorszenie swoimi zamiarami a...

…"pani Jourovej i panu Reyndersowi” czyli...

...Zjednoczonej Europie – jest tego wbrew pozorom treści monologów prowincjusza warta...

p.s.

...domniemanie jakoby dzisiejsza "awaria Facebooka” szczególnie odczuwalna w Polsce północnej miała zaświadczać publikowaniem przeze mnie od rana kolejnych postów o tym, że faktycznie wbrew pozorom nie “nadaję z Gdańska a z Moskwy” jest z gruntu chybiona – zwyczajnie technologie IT nie mają przede mną zbyt wielu tajemnic...

[1] o tyle zasadnie, że takiego jeszcze nie ma. Są obce kulturze prawnej Europy precedensy TSUE a to w żadnym razie nie zjednoczeniowo europejskie Prawo co najwyżej będące dziś tworem podobnym istocie...

...poczętej gwałtem w jej biologicznej wegetacji pierwszego trymestru ciąży...
Zaktualizowano 4 mar 2021, 21:55
---------------------------------------------------
...cóż...

...z mojej perspektywy na sposób naturalny dziedzictwem minionych pokoleń...

...różnym od postrzegania świata przez pokolenia kolejne po moim...

...orzeczenie pani Warchoł jest oczywistym dowodem...

...ich ubóstwa umysłowego...

...uwiądu krytycyzmu z angielska zwanego “critical thinking” czyli...

...krytycznego myślenia[1] o...

...sobie, obywatelskiej wspólnocie i świecie na koniec – nie mój a...

...nieuniknionymi konsekwencjami tej...

...na sposób oczywisty intelektualnej ułomności...

...ich...

- Potępiam? - w żadnym razie...

...jeśli już coś, to tylko...

...współczuję...

...sam nikomu “pod kołderkę nie zaglądając” przyjmując w dalekiej przeszłości naukę swojego Mentora na wiarę - mało użyteczne praktycznie a można przy tym nawdychać się...

...smrodu...

[1] “... Myślenie krytyczne to analiza faktów w celu sformułowania osądu. [i zawiera w sobie] racjonalną, sceptyczną, bezstronną analizę lub ocenę dowodów faktycznych.

Myślenie krytyczne to myślenie [samodzielne] /self-directed/, [samodyscyplinujace] /self-disciplined/, [mentalnie kontrolowane] /self-monitored/ i [otwarte na korektę] /self-corrective thinking/...” - “za en Wikipedią”...

- Polskojęzycznej definicji tego pojęcia tam niema? - zapyta co bystrzejszy przypadkiem czytający te słowa...

- Ano nie ma. Widać w poprawnym rozeznaniu przez jej rodzimych redaktorów nadwiślańskiej rzeczywistości zostało uznane przez nich za...

...zbędne...
Zaktualizowano 4 mar 2021, 19:30
---------------------------------------------------
-Oj tam, oj tam – jak nie bez racji powiadają...

...rządzą w poprawności demokratycznej procedury obywatelskich wyborów to i...

...sobie uchwalają...

…"lada moment” będą wybory nowe – kto powinien zostanie premierem...

...drugi prezydentem a pani profesor znowu senatorem i...

...ustanowicie za autorytet...

...Waszą miarą godnego XXI wieku...

...MC Hammera[1] którego...

...już dziś przecież z nadwiślańska europejskie elity intelektualne słuchają i...

…"czytają”[2]…

-Jaki problem? - w fenomenologicznej poprawności monologu żaden...

[1] https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3904321293021244
[2] https://www.facebook.com/marcin.matczak.7923/posts/1348257798881539
Zaktualizowano 4 mar 2021, 09:53
---------------------------------------------------
...od TSUE to my jesteśmy zależni w kwestii...

...mocy odkurzaczy...

...nowych etykiet na sprzęcie AGD i – ewentualnie...

...kształtu bananów sprzedawanych w “Biedronce” jeśli...

...TSUE pójdzie w zaparte robiąc tym sposobem dobrze...

...nadwiślańskim "feministkom" wszelkiej maści i odmiany...

...samowystarczalnych jak i zawodowo tak i prywatnie – w końcu bez wątpienia banan z natury ekologiczny jest...

...zdrowszy od czegokolwiek plastikowego – nie wspominając o kosztach dla środowiska ponoszonych utylizacją zużytych baterii...

...w żadnym razie nie jemu decydować o losach "sędziego Tuley" w przykładzie i o tym,

...gdzie kto zasiada z rządowego czy nawet i...

...politycznego powołania - chyba że...

...uznamy Waszą profesurę za nieważną panie Matczak...

...w końcu podpisaną przez Prezydenta którego chcesz pan w przyszłości optymistycznie przez pana postrzeganej przed...

...jakimś “Trybunałem Odpowiedzialności Konstytucyjnej” stawiać...

…"...Ten wyrok i rozstrzygnięcie NSA może stanowić bardzo rzetelną podstawą do tego, by w przyszłości zdecydować o odpowiedzialności konstytucyjnej tych ludzi, którzy forsowali te nielegalne zmiany legislacyjne - mówi prof. Marcin Matczak

- Wśród tych, którzy mogą za to odpowiedzieć jest prezydent Andrzej Duda, który zlekceważył zabezpieczenie NSA – dodaje...” - j.n.

...akurat przeciwko temu nic nie mam pobocznie ciekaw...

...na ile Wam Matczak jeszcze “pary w gwizdku” wystarczy by...

...sobie na...

...Wspólnotę Narodową Państwem zwaną...

…"gwizdać”...

...i to by było na tyle w tej kwestii...

...znad kolejnego jeszcze tymczasem tego przedpołudnia tylko...

...kubka kawy...
Zaktualizowano 3 mar 2021, 12:08
---------------------------------------------------
...z cyklu “kto pyta nie błądzi”...

…"... Either way, the most important question facing the administration [Mrs Biden's and Mr Harris's] is whether and how its emerging protectionist posture can be reconciled with repairing the other facets of the transatlantic partnership and restoring America’s leadership role in the world.” - pisze pan Dalibor Rohac[1]…

- Nie można...

...a jeśli tak to...

…na "jak” nie ma odpowiedzi - w poprawności monologu...

...na pewno...

[1] “... is a resident scholar at the American Enterprise Institute in Washington DC”
Zaktualizowano 2 mar 2021, 21:28
---------------------------------------------------
...nim wbijesz pierwszy sztych łopaty w czyjkolwiek grób...

...przypomnij sobie Morawiecki – przecież za rzymskiego katolika podajesz się publicznie...

…"... I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom...”...

...Ojca Świętego Jana Pawła II który...

...przebaczył nawet swojemu niedoszłemu zabójcy Ali Agcy za...

...Nauczyciela i Przewodnika w życiu ponoć uznajesz...

…"... W naszej chrześcijańskiej kulturze, w kulturze europejskiej jest tak szczególna atencja dla osób zmarłych, że ciężko jest w jakikolwiek sposób dokonać poważniejszego kroku...” mówisz...

...i tego się trzymaj bez żadnego “...ale...”...

…"... Ja byłbym za tym, żeby wypracować takie rozwiązanie...” - z głębi serca przepełnionego franciszkańską miłością do wszystkiego co na tej Ziemi żywe...

...tej Ziemi - powtórzę...

...dobrze radzę...

...a może nawet więcej niż tylko dobrze – też przecież w nieuniknionym końcu kiedyś i Ty przed...

...niebiańskim “Esbekiem” zakutym szczelnie w zbroję sprawiedliwości a nie w zwiewne szatki...

...anielskiej wyrozumiałości...

...św. Michałem Aniołem “wagowym” staniesz...

...patrzysz...

...oczki przecierasz...

...a tu obok niego...

... Brystigerowa i...

...coś Michałowi do ucha szepce...

-Bzura! - zawołasz...

...na co ja cichutko...

- A niby skąd jesteś tego pewien? - śmiesz twierdzić tą pewnością że św. Jan Paweł II...

...nie wiedział co robi?...
Zaktualizowano 2 mar 2021, 19:05
---------------------------------------------------
...i dalej starając się nadążać za biegiem zdarzeń...

...w niechcianej kontynuacji wątku...

...jeśli czytamy /nic to że w samym komunikacie prasowym tylko a jednak/...

…"...Trybunał orzekł wreszcie, że gdyby sąd krajowy doszedł do wniosku, iż przyjęcie zmian ustawodawczych z 2019 r. nastąpiło z naruszeniem prawa Unii, zasada pierwszeństwa tego prawa wymaga od tego sądu odstąpienia od zastosowania się do tych zmian, niezależnie od tego, czy mają one charakter ustawowy, czy konstytucyjny, i dalszego uznawania swojej wcześniejszej właściwości do rozpoznania spraw, które wpłynęły do niego przed dokonaniem tych zmian...” - j.n.

...to...

...co zostało napisane raptem “chwilę temu”...

…"... jeśli cokolwiek orzeczenie powinno faktycznie spowodować to...

...w końcu czytelną dla mnie “kontrrewolucję”...

...pacyfikującą skutecznie rozpanoszoną w Państwie anarchię...”[1]…

...jakkolwiek niezbyt zachęcająco brzmi...

...staje się oczywistą oczywistością...

...racji stanu[2]…

[1] https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3907864036000303

[2] “... nadrzędny interes państwowy, interes narodowy, wyższość interesu państwa nad innymi interesami i normami, wspólny dla większości obywateli i organizacji działających w państwie lub poza jego granicami, ale na jego rzecz...” - za “Wikipedią”
Zaktualizowano 2 mar 2021, 12:30
---------------------------------------------------
...przy tej okazji powtórzę oględnie za panią Věrą Jourovą...

…"... Obawiam się, że [praworządność] to duży polityczny problem, który nie może zostać rozwiązany wyłącznie za pomocą środków prawnych...”[1]…

...czyli tłumacząc z polskiego na nasze...

...Unijny Trybunał Sprawiedliwości może...

...swoim orzeczeniem w tej kwestii...

...rządzącą jeszcze tymczasem nad Wisłą Zjednoczona Prawicę...

…"pocałować w […]”...

...a mniej dosadnie, jeśli cokolwiek orzeczenie powinno faktycznie spowodować to...

...w końcu czytelną dla mnie “kontrrewolucję”...

...pacyfikującą skutecznie rozpanoszoną w Państwie anarchię - ale...

...w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności i dotychczasowym rozczarowaniu powtórzę - do tego...

...trzeba mieć polityczne “jaja” pana Orbána...

...a nie wieczorami trzymać...

…"kota na kolanach”...

...patrząc na Wasze Kaczyński rozczarowująco starcze rozmemłanie w obywatelskiej powinności przypomnę -

popatrzcie choćby tylko na Stany Zjednoczone Ameryki które są dla Was wzorem...

...demokracji i...

...racji nadrzędnej...

...tam każdy Stan z osobna choć scalony wspólną Konstytucją w Federację dysponuje większą swobodą...

...w kwestii praworządności od tego co...

...TSUE, Unijni Komisarze i jakiś tubylczy “sędzia Tuleya” ośmielają się...

...skutecznie...

...wymuszać na Was – jak sami o sobie myślicie...

...mężu opacznościom według kolejnych “Traktatów Zjednoczeniowych...”...

...niezmiennie suwerennego Państwa...

- Przypomnieć Wam tu Kaczyński “Chocholi taniec”[2]? - ile razy można...

...komuś po kim każde obywatelskie napomnienie...

...spływa jak woda po kaczce...

[1] via https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3903424679777572

[2] “... Chocholi taniec symbolizuje sytuację […] Polaków niezdolnych do czynu […] to przejaw trawiącego [przywódców narodu polskiego] marazmu, tępego letargu przeciwstawionego idei wielkiego zrywu, jaki miał nastąpić za sprawą Wernyhory..." - źródło: "eSzkola pl"
Zaktualizowano 2 mar 2021, 11:54
---------------------------------------------------
...jakkolwiek publicystyczne /potocznie rozumiane/ “podobieństwo genetyczne” niewiele ma wspólnego z genetyką to...

...mimo swojej faktycznie znaczeniowej ułomności pozwala w miarę poprawnie zobrazować w wyobraźni postronnego czytelnika mniej więcej o co chodzi...

...tu akurat chodzi o to, że jeśli podobieństwo między DNA Covida-19 a patogenem znalezionym gdzieś w zakamarkach jakiegoś laboratorium równa się...

...92 z małym kawałkiem procentom...

...przy podobieństwie pomiędzy DNA...

...szympansa i człowieka równym 99-98% to...

...patrząc na jednego i drugiego nie trzeba być ekspertem z Instytutu Pasteura…

...by zauważyć że...

..."coś tu nie styka” - jak mawia pewna znajoma Małolata...

...i ma rację jeśli czytam – znaleziony wirus nie ma zdolności zarażania człowieka...

- Ile czasu potrzebuje Natura by "zmutować"[1] 8% jakiegokolwiek zapisu genetycznego? - już przy samym tylko kubku porannej kawy wydaje się że sporo...

...a na pewno ciut więcej niż tylko 10 lat...

...aż strach pomyśleć ile tych lat naliczę jak zacznę je liczyć...

...wieczorem...

- Zdaniem naukowców 92% to genetycznie niezwykle bliskie podobieństwo? - zamiast tego co piją...

...powinni pić...

...mleko - albo lepiej...

...niegazowaną w żadnym razie...

...wodę bo...

...jak widać głowy mają aż nazbyt podatne na...

...mutacje...

...co sprawia ze są równie śmiertelnie niebezpieczni dla cywilizacji jak...

...Covid-19 – a może nawet i bardziej...

...i tylko sobie i im życzyć by jeszcze tym razem...

…"nie zapłonęły jak świat szeroki stosy pokutne uczniów czarnoksiężnika”[2]…

[1] narracyjnym skrótem...

[2] “... "The Sorcerer's Apprentice" (German: "Der Zauberlehrling") is a poem by Johann Wolfgang von Goethe […]

The poem begins as an old sorcerer departs his workshop, leaving his apprentice with chores to perform. Tired of fetching water by pail, the apprentice enchants a broom to do the work for him, using magic in which he is not fully trained. The floor is soon awash with water, and the apprentice realizes that he cannot stop the broom because he does not know the magic required to do so.

The apprentice splits the broom in two with an axe, but each of the pieces becomes a whole broom that takes up a pail and continues fetching water, now at twice the speed. At this increased pace, the entire room quickly begins to flood. When all seems lost, the old sorcerer returns and quickly breaks the spell. The poem concludes with the old sorcerer's statement that only a master should invoke powerful spirits.

Goethe's "Der Zauberlehrling" is well known in the German-speaking world. The lines in which the apprentice implores the returning sorcerer to help him with the mess he created have turned into a cliché, especially the line Die Geister, die ich rief ("The spirits which I summoned"), a simplified version of one of Goethe's lines (Die ich rief, die Geister, / Werd' ich nun nicht los - The spirits which I summoned / I now cannot rid myself of again), which is often used to describe someone who summons help or allies that the individual cannot control, especially in politics...” - https://en.wikipedia.org/wiki/The_Sorcerer%27s_Apprentice
Zaktualizowano 2 mar 2021, 11:28
---------------------------------------------------
...jedna uwaga...

...nie w “...epoce Putina...” / czy Chinach “pana Xi Jinpinga”/ a w Rosji jaką była, jest i będzie...

…"... Omawiając sytuację w Rosji, Schmid zaznacza, że „stałą wartością ideologiczną“ w epoce Putina jest przekonanie, iż Rosja tworzy własną cywilizację i nie może być reformowana „na zachodnie kopyto”...” - j.n.

...w każdym razie taką mam nadzieję...

- Przyjmując na chwilę roboczo w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu, że...

...Rosja i Chiny nagle zmieniają cywilizacyjny paradygmat “na zachodnie kopyto”...

...w żadnym razie nie można liczyć na to spektakularnym finałem katastrofy “Zderzenia cywilizacji?” /”Clash of Civilizations?”/ Samuela Huntingtona[1] by...

...w końcu globalna ekumena człowiecza na Ziemi mogła sobie “założyć wieniec laurowy na skronie” i...

...otworzyć nowy rozdział w Historii – przeciwnie...

...to byłby dopiero początek “danse macabre” jakiego świat jeszcze nie widział - “erupcja superwulkanu Yellowstone” barbarzyństwa na niewyobrażalną skalę - tak sądzę...

...nie inaczej jak tylko...

...na swój własny użytek...

[1] “... teoria geopolityczna politologa Samuela Huntingtona powstała na początku lat 90. dwudziestego wieku, zasygnalizowana w artykule pt. Zderzenie cywilizacji? (1993) w „Foreign Affairs”,

a następnie szerzej opisana w książce pod nieco zmienionym i rozwiniętym tytułem „Zderzenie cywilizacji i nowy kształt ładu światowego” (1996).

Zrezygnowanie ze znaku zapytania miało zaznaczyć, iż autor powyższego paradygmatu utwierdził się w przekonaniu, że mamy do czynienia z konfliktem cywilizacji.

Huntington twierdzi, że obecnie może dochodzić do poważnych konfliktów pomiędzy poszczególnymi cywilizacjami.

Dowodzi, że w okresie po zakończeniu zimnej wojny, kiedy to przyczyną konfliktów były spory ideologiczne, na pierwsze miejsce powrócą spory religijno-kulturowe.

Uważa on ponadto, że cywilizacja zachodnia systematycznie traci swoje wpływy we współczesnym świecie.

Aby zapobiec jej marginalizacji, musi dojść do pojednania i ściślejszej współpracy dwóch najważniejszych ogniw tej cywilizacji – Europy i Stanów Zjednoczonych.

Według Huntingtona priorytetem współczesnej polityki międzynarodowej powinno być ograniczanie i zwalczanie wpływów chińskich [,] islamskich [i rosyjskich] na arenie międzynarodowej, które są potencjalnym zagrożeniem dla świata Zachodu...” - za “Wikipedią” /interlinie T.L./

“The Clash of Civilizations is a thesis that people's cultural and religious identities will be the primary source of conflict in the post-Cold War world. The American political scientist Samuel P. Huntington argued that future wars would be fought not between countries, but between cultures...” - Clash of Civilizations - Wikipedia
Zaktualizowano 1 mar 2021, 10:57

wtorek, 15 kwietnia 2014

...pan Michael A Deas pyta...

...na stronie "Al Jazeera"...

..."...Where's the diversity ?"...

...na co ja odpowiadam najlepiej, jak tylko potrafię...

...czyli krótko i węzłowato...

collage by T.L. z linkowaniem do postu "...z weekendowego punktu widzenia..."

...w wirtualnym monologu prowincjonalnego poety barowego dopełnionym cytatami komentarzy czytelników treści sygnowanych przez Michaela A Deasa, który...

"Michael Deas teaches graduate and undergraduate editing, as well multimedia reporting. Prior to joining Medill in 2006, Deas worked at the Chicago Tribune as an editor on the national-foreign and news-editing staffs. Deas served on advisory boards and panels, worked as a consultant and taught part time at several universities. He was a fellow at the Poynter and Maynard institutes. Deas was among contributors, including former President Jimmy Carter, who wrote tributes for "Grace Under Fire: Barbara Jordan's Rhetoric of Watergate, Patriotism, and Equality."


...w ich poprawnym etnicznie wyborze...

"Adult Supervisor • 11 hours ago
Hiring should not be based on race or ethnicity. It should be based on competence and qualifications.
I"m an NBA Basketball fan. Most of the best players in the world happen to be black. They weren't selected because of their color. It was because they're the best players. That's how it should be in every line of work."


"Khartoumi • 3 hours ago
Black Americans are so pathetic.
If you want black people on news programs, create a news program for black people, you do not need white people to hand you jobs and positions to define your worth."


źródło: "Al Jazeera"

...sobie a Muzom, acz bez deprymującego poczucia intelektualnej alienacji...

...co wypada odnotować choćby przez wzgląd na mój wiek stosownym smileyem...


wtorek, 10 lipca 2012

Cinema City...

...czyli Coca-Cola, Katyń i Krewetka:


Krótka rozprawka socjologiczna w języku pinterestiańskim o stanie świadomości współczesnych elit i nadwiślanskiego pospólstwa. (street photo by T.L. - 2007)