Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Commissioner of the European Commission. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Commissioner of the European Commission. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 lipca 2021

...nie ma "prawa europejskiego"...

są kolejne "Traktaty..."

ostatni...

zwany 'Traktatem Lizbońskim" odrzucił polityczny koncept europejskiej federacji choć już i hymn był ustalony i

flaga...

i stosowne zapisy w jego...

projekcie

nie wspominając o etatach - wydawało się zwolennikom europejskiego federalizmu że...

wystarczy tylko "przyklepać"

czysta formalność - nie wyszło (...)... 

 ...nie ma "prawa europejskiego" - powtórzę...

a to co za nie uchodzi to...

partanina, fucha, lewizna...

na koniec...

traktatowo bezprawna uzurpacja TSUE[1] do jego stanowienia - nawiasem...


wielce szanowna kompetencją pani retorycznym pytaniem - czy z wysokości uniwersyteckich Katedr Prawa Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej...

istotą nieobecnej federacji Sąd Najwyższy Zjednoczonej Europy...

na koniec jego sędziowie...

są uprawnieni do kreacji Prawa...

..."pisania Kodeksów" ? - z litości przypomnę jeśli...

skleroza doskwiera - w demokratycznych państwach Prawa - ulubione odwołanie wielce szanownej - jego kreatorem /Ustawodawcą/ są Parlamenty...

Sądy są jego egzekutorem /wykonawcą/ - i jeśli...

teoretycznie 

w "Brukseli" ktoś jest uprawniony do jego ustanawiana to...

Europejski Parlament...

praktycznie w kwestiach różnic systemowych występujących pomiędzy jeszcze tymczasem suwerennymi Państwami europejskiej Wspólnoty "Traktatem Lizbońskim" do tego nieuprawniony...

a że jakaś "Barbie von der Leyen, jakiś inny Arlekin czyli...

po naszemu Pajac"...

próbuje od...

"dupy strony" przez TSUE ? - niech próbuje...

ale jeśli już to nie zapominając do czego ona - ta dupa - służy...

co "produkuje"[2]...

"Rozstrzygniecie TK nie ma znaczenia" ? - dla Zjednoczonej Traktatem Lizbońskim Europy faktycznie żadnego

dla Rzeczpospolitej ma znaczenie fundamentalne przypomnieniem kto

pomiędzy Bałtykiem a Tatrami

Bugiem a Odrą...

rządzi 

z prawomocnego wyboru Obywateli Pospolitej dokonanego w poprawności demokratycznej procedury...

rządzi do kolejnych wyborów (...)...

- Cóż, stara to prawda...

jedni starzeją się pięknie

inni...

jako tako...

banałem konstatacji sięgając po stojącą obok flaszeczkę z zamiarem dopełnienia opróżnionej w międzyczasie do dna szklaneczki...

- Która to już dziś będzie ? - raptem tymczasem druga...

[1] "...Polityka orzecznicza TS polega często na umiejętnym ukrywaniu nowości normatywnej, aby uniknąć zarzutów o nadmierną aktywność prawotwórczą.

Strategia „kamuflażu” polega w tym przypadku na uznaniu, że „nowa doktryna” nie znajduje zastosowania do stanu faktycznego sprawy, a wiec brak jest wymiaru konkretnego precedensu.
Nie zmienia to jednak faktu, że zasada została ustanowiona in abstracto.

Kamuflaż in concreto uspokaja audytoria, dla których podstawowa perspektywa ma charakter krótkoterminowy (logika rozumowania brzmi następująco: skoro nowość normatywna nie ma negatywnego wpływu dla mnie, to nie ma podstaw do jej kwestionowania)..."
- j.n. /interlinie T.L./..."

i dalej...

..."...To nie Trybunał dokonuje uzurpacji kompetencji ustawodawcy.

To raczej ustawodawca zaniechał działania, do którego obligował go Traktat.

Jeżeli Trybunał dokonuje wyboru, który należy do unijnego ustawodawcy, to dlatego, że Rada Unii jako organ ustawodawczy nie dokonała wyboru do niej należącego..."
Facebook

[2] ..."...W przypadku orzecznictwa TS proste odwołanie się do klasycznego dualizmu pomiędzy „prawem zawartym w księgach” (law in books) a „prawem w działaniu” (law in action) nie wystarcza, skoro TS znacznie częściej i na większą skalę aniżeli sądy krajowe zostaje skonfrontowany z sytuacją braku regulacji i nie dysponuje w punkcie wyjścia „prawem w księgach”.
 
Wówczas, aby rozstrzygnąć zawisłą „trudną” sprawę, i uniknąć odmowy dania sprawiedliwości (deni de justice), zmuszony jest dopiero poszukiwać prawa, które będzie mógł zastosować, a w braku szczególnej regulacji, identyfikować ogólny cel, ratio legis regulacji dostępnej, rekonstruować zasady prawa i włączać je jako integralny element „prawa”, do którego przestrzegania został zobowiązany w art. 19 Traktatu o Unii Europejskiej..."
- Facebook 

co prawda to prawda - art.19 Traktatu w jego punkcie 3 pod literką "b" stanowi że

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzeka

"...w trybie prejudycjalnym, na wniosek sądów Państw Członkowskich, w sprawie wykładni prawa Unii lub ważności aktów przyjętych przez instytucje..." ale...

"...zgodnie z Traktatami..."...

w żadnym razie nie zasadą "widzi się Trybunałowi..." prawotwórczo...


...na dobry początek kolejnego weekendu...

za "Politico" by Eddy Wax... 

"...Jargon is essential for life in the Brussels bubble. 

Normal human language decomposes for millions of years in the Commission’s departments and is then spewed up into the atmosphere from the central power plant of the Commission’s press room. 

Scientists say the problem is that it then hangs in a nebulous mass above Brussels, preventing any real communication from getting out..." - j.n. /interlinie T.L./...


- Pomyliłem poranny kubek kawy z popołudniową szklaneczką czegoś rzetelnego ? - mógłbym ale...

anomia[1] /równie dobrze "normlessness".../ to nie pandemiczny wirus...

Homo sapiens musi chcieć...

dać się zwariować...

a i jego starszy brat Homo też swój rozum ma - czas i ewolucja gatunkowa robi swoje...

"...Tradycyjne wartości, które były już kwestionowane (zwłaszcza w latach 60.) spotkały się z dalszym sceptycyzmem w latach 90., co doprowadziło do sytuacji, w której [Homo] częściej polega[...] na własnym osądzie niż na instytucjach władzy:

 "[Homo] nie tylko [stał] się bardziej [niezależny] od kościołów, ale także od innych instytucji społecznych. 

[Homo] może dokonywać bardziej osobistych wyborów w znacznie większej liczbie sytuacji życiowych niż wcześniej" (Halman, 1998: 100). 

Te wybory niekoniecznie są "negatywne": badania Halmana wykazały, że 

Europejczycy pozostają stosunkowo konserwatywni moralnie, 

mimo że autorytet Kościoła i innych instytucji [sytuacyjnym doprecyzowaniem - Parlamentu Europejskiego, jego Komisarzy i TSUE] uległ erozji..."[2] /interlinie T.L./...

co odnotowuję cytatem szlachetną intencją zwrócenia uwagi ""brukselskim pasażerom pierwszej klasy tonącego "Titanica"" że ten konserwatyzm jest...

ostatnią "szalupa ratunkową" dla nich bowiem...

konserwatywnym Obywatelom Zjednoczonej Europy niespieszno do zamiany...

"Żółtych  Kamizelek" na...

"kamizelki kuloodporne" - raz mało twarzowe...

dwa mało wygodne...

trzy jak już raz je Homo założy...

trudno z taką potem się Homo rozstać...

"...it’s not a good idea to encourage people to use “f” words[3] to describe the Commission’s policies..." -powtórzę za panem Eddy Waxem j.w.

...delikatnie, jak najdelikatniej...

na dobry początek kolejnego weekendu bowiem...

jak spokój sumienia jest gwarantem dobrego trawienia...

tak i bez wątpienia w jego towarzystwie każda kolejna weekendowa szklaneczka...

lepiej smakuje...

[1] "... (gr. a- = „bez”, nomos = „prawo”) – niespójność wewnątrz systemu aksjonormatywnego, poczucie niepewności i bezcelowości w społeczeństwie w wyniku nagłych zmian społecznych i załamania się porządku społecznego. 

W takiej sytuacji nie ma pewności, jakie reguły powinny być przestrzegane, ponieważ dotychczas obowiązujące normy nie pasują do nowej rzeczywistości, a nowe nie są jeszcze ukształtowane. 

Prowadzi to do wzrostu liczby zachowań o charakterze dewiacyjnym i przestępczym..." za "Wikipedią" /interlinie T.L./

[2] Social alienation - Wikipedia

[3] o "g.s." nie wspominając...

niedziela, 11 lipca 2021

...fakt...


...czas na wspólne wartości Parlamentu Zjednoczeniowego, jego Komisarzy i TSUE...

bezprawie...

w słusznej sprawie...

"...Kto nie podziela europejskich wyobrażeń o demokracji, państwie prawa i ochronie mniejszości, ten nie powinien ciągnąć korzyści z UE”..." - pisze w "Der Spegel" jakiś nomen omen Neukirch...

i dalej...

"...Der Spiegel” wyjaśnia, że szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen dotychczas nie korzystała z tego instrumentu, chcąc zaczekać na orzeczenie TSUE. 

Tłumaczy, że Polska i Węgry zaskarżyły ten mechanizm. Ta sytuacja – dodaje – jest konsekwencją uzgodnień, dzięki którym Warszawa i Budapeszt zgodziły się na mechanizm warunkowości.

Ta umowa nie jest prawnie wiążąca. 

Jednak ten, kto ignoruje polityczne uzgodnienia, podważa tym samym zaufanie. Wyczekująca postawa von der Leyen jest zrozumiała. Pomimo tego jest to błąd.” – ocenia Neukirch..." - j.w. /interlinie T.L./...

- Cóż...

"We the People..." gdziekolwiek zapisane brzmi dumnie zatem...

w poprawności monologu pozostaje tylko życzyć

powodzenia - co niniejszym czynię...


cartoon by T.L.

Z poważaniem
prowincjonalny poeta barowy ksywa "Homo sapiens"...

postscriptum
"...Zgodnie z art. 4 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji urzędnik ma działać zgodnie z zasadą praworządności, stosować uregulowania i procedury zapisane w prawnych przepisach Wspólnot. Ma również zwracać uwagę na to, aby decyzje dotyczące praw lub interesów [...] posiadały podstawę prawną, a ich treść była zgodna z obowiązującymi przepisami prawnymi..." - Praworządność – Wikipedia, wolna encyklopedia

czwartek, 10 czerwca 2021

...oczywista oczywistość

..."...Castrations are never pleasant..." - j.n.


...ale już mniej oczywista choćby jeszcze tylko

przy kubku kawy...

- Po co komu 27 wykastrowanych państw Europy ? - jak by się nie starać patrząc na to z boku to

nie to samo co

jednopłciowa, sprawna inaczej seksualnie para która może sobie zgodnie z obowiązującym już

tu i ówdzie prawem...

zaadoptować jakiegoś...

"Murzynka"...

fakt - "...That doesn’t mean it won’t happen in the end..." - j.w.

ale...

jakkolwiek i może chciałbym żeby było inaczej...

to tymczasem

w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu pewności nie mam 

czy jeśli już to się stanie

to

"...Most of Europe would be jubilant." - zatem...

uprawnionym wydaje się pytanie

- Warto - o moralnym hazardzie nie wspominając - eksperymentować na milionach Europejczyków ?...

"...why if Karlsruhe cares about the EU as much as it claims, it might do well to sacrifice its vigor in the name of the greater good..."...

choć panią von der Leyen...

z wyksztalcenia lekarkę[1] to i ja rozumiem - kusi mając okazję

..."pójść śladem kolegi po fachu" doktora Mengele i...

szlachetną intencją dobra przyszłych pokoleń

przeprowadzić eksperyment na żywym organizmie Europy - dlaczego o tym piszę choć mógłbym o [...] Maryny dobrym przykładem innych co też piszą ?...

- Z prostego powodu...

by po paru latach - jeśli je przeżyję z łaski Tego co nad nami - nie usłyszeć...

- Milczałeś to teraz nie wyrzekaj że nie spoczniesz godnie w mogiłce na cmentarzu - sam tego swoim milczeniem chciałeś...

- Zostaniesz "zjedzony"[2] - jakkolwiek to może jeszcze dziś kuriozalnie brzmi...

"juro"...

...będzie obywatelskim zaszczytem

ba...

powinnością Europejczyków względem Ziemi i jej klimatu...

nieustająco świetlanej przyszłości na niej...

gatunku Homo i nielicznych pośród nich mutantów

Homo sapiens...

[1] ...choć już nie młodą wiekiem ciut ponad balzakowskim to bez wątpienia piszącą nadal pamiętniki... / Z pamiętnika młodej lekarki – Wikipedia, wolna encyklopedia /



dopowiedzeniem...

"...Komisja Europejska zdecydowała o dołączaniu jako strona do pozwu Czech przeciwko Polsce w sprawie Kopalni Turów – przekazała rzeczniczka KE Vivian Loonela w rozmowie z Polską Agencją Prasową (PAP)..." - Komisja Europejska dołączyła do czeskiego pozwu w sprawie Turowa - BiznesAlert.pl


poniedziałek, 31 maja 2021

...pozostało juz tylko

 ...nic ponad jak

oczy przecierać w zdumieniu mimo wszystko[1] niedowierzając temu co czytam

"...MEPs flatly rejected the offer from countries, as represented by the Council of the EU. They regarded the offer as an attempt to bulldoze the Parliament, an institution which is often considered the junior partner in EU negotiations..." - j.n.


ministrowie rolnictwa rządów państw Zjednoczonej Europy negocjują z europarlamentarzystami a ci...

"pokazują im środkowy palec" ? - "..."In Council last night it became really clear that it was impossible to get a new proposal that would allow for a deal today. It was a clusterfuck," one of the EU diplomats commented..." - j.w.

środkowy czy wskazujący to "euro posłanka Adamowicz, grafini cos tam, coś tam" i reszta euro parlamentarnych osób z macicami

mogą sobie wsadzić...

nie gdzie indziej - a europosłowie z drugiej...

"...Turning its guns on MEPs, the French agriculture ministry signaled to journalists that all ministers were united in opposing the Parliament’s proposals, deeming them unworkable, and arguing that the Parliament showed little willingness to listen..."...

podsumowaniem - ich zachowania są tak idiotycznie samobójcze że

aż zaczynają być ciekawe

jak to się skończy

- Ku oczywistej zatracie "mami von der Leyen" Europę poprowadzi czy

jak zawsze do tej pory w Historii bywało 

ze snu

wybudzi się w końcu

zdrowy rozsądek...

piątek, 28 maja 2021

...to że pan Barack Hussein Obama II...

były 44 Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki 

w kwestii UFO nie może publicznie powiedzieć wszystkiego


rozumiem...

ale ja mogę - trwa wojna Światów i my

przegrywamy[1]...

w Zjednoczonej Europie z "Brukseli" już rządzą

Kosmici /kto woli UFO-ludki albo zielone ludziki/

którzy przybyli z Nieba by ratować Ziemię przed samozagładą

przykładem jednym z wielu


"...Przez lata UE i Szwajcaria negocjowały umowę, która zacieśniłaby ich wzajemne stosunki, ale pod warunkiem przyjęcia przez Szwajcarię unijnego prawa. 

Obawy [Szwajcarów] przed "utratą suwerenności" storpedowały projekt..." - j.w. /interlinia T.L./...

- Co dalej ? - pożyjemy zobaczymy...

tymczasem i Rosja i Chiny trzymają się jeszcze mocno więc...

w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu

można mieć nadzieję...

niechby tylko raz na tydzień

weekendową porą.


czwartek, 27 maja 2021

..."Fit for 55" ? - a dlaczego nie 100...

"...The European Commission is currently drafting a major policy package, called Fit for 55, that's due for release in mid-July. It will redraft a dozen major legislative areas that govern European pollution..." - j.n.

przecież to takie proste...

wystarczy zatrzymać dryft kontynentów,

"zakorkować" wulkany i

skorygować o przysłowiowy "piczy kłaczek" oś

nachylenia Ziemi względem jej około słonecznej orbity - o ile ?

- To zależy jakie mamy priorytety. Jeśli chcemy przywrócić poziom wód gruntowych Czechom do poziomu z czasów austro-węgierskich to

przydała by się niechby tylko mała

regionalna

epoka lodowcowa w Europie trwająca jak ostatnia /1300-1850 rok/ raptem jakieś marne 500 lat[2]...

- Parlament Europejski i pani von der Leyen takiemu wyzwaniu nie sprostają ? - więcej wiary proszę...


mimo że biologicznie już przekwitła

jak na nią patrzę i jej słucham nadal pełna

dziewczęcego optymizmu i zapału...

przy tym zna i naszego Wieszcza Mickiewicza

a już na pewno ten jego kawałek

"...Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga,
Łam, czego rozum nie złamie! 
Młodości! orla twych lotów potęga, 
Jako piorun twoje ramie!..." - i tak dalej[4]...

a dlaczego nie 100 za jednym razem ?...

[1] co prawda to prawda; i pan Karl Mathiesen to wie i pan Jacopo Barigazzi i Redakcja "Politico" - kto dziś czyta coś więcej poza nagłówkami /tytułami/ przekazu...
"...Commission President Ursula von der Leyen’s proposal to create a new carbon pricing system for road transport and heating for buildings was backed by German Chancellor Angela Merkel. But Morawiecki, Slovenia’s Janez Janša, Latvia’s Arturs Kariņš and Luxembourg's Xavier Bettel all raised concerns that it would unfairly impact poorer Europeans..." - j.w. [1] 


[3] ...Szwajcarski rząd poinformował w środę, że wycofuje się z rozmów z Unią Europejską w sprawie kompleksowego pakietu dwustronnych porozumień. Dodał, że po wieloletnich negocjacjach strony nie osiągnęły porozumienia w kluczowych kwestiach..." - j.w.

piątek, 14 maja 2021

...czy to będzie Unia Europejska

...w jej reprezentacji przed bankami Komisją Europejską czy

pierwsza z brzegu przykładem

wspólnota mieszkaniowa i jej Zarząd

zasada jest jedna - spłatę kredytu gwarantuje każdy jej członek

całym swoim majątkiem z osobna.

Dla banków nie ma najmniejszego znaczenia jakakolwiek umowa dotycząca jego spłaty zawarta pomiędzy współwłaścicielami /dłużnikami/

jak to sugeruje ta jakaś pożal się Boże publicystyczna aktywistka Maria Pankowska

nadwiślańska Europejka w każdym calu[1]

swoim wywodem   

“... Bruksela w ostateczności może poprosić państwa członkowskie o pokrycie takiej różnicy – ale znowu proporcjonalnie do tego, ile dany kraj wpłaca do budżetu. I w kwocie nie większej niż 0,6 proc. dochodów budżetu danego kraju. Nie będzie więc mowy o tym, by np. Polska spłacała należności Greków. W najgorszym przypadku dorzucimy się do spłaty, choć znacznie mniej niż np. Niemcy...” - j.n.


- Niższe oprocentowanie, bo...

mniejsze ryzyko, silniejsza pozycja negocjacyjna? - teoretycznie

bowiem...

jak i prowincjonalni poeci barowi

tak i dysponenci kapitału /hipotetyczni wierzyciele/ wiedzą

co jest grane – pozwolę sobie napisać tym razem dla urozmaicenia z lekka

kolokwialnie - można nie darzyć sympatią “Buzka, Gräfin von Thun und Hohenstein, Tuska i reszty ferajny spod szyldu "Pędzącego Królika"...” ale

uważać ich za idiotów pośród im podobnym

“Kaczyńskim” - że nad Wisłą pozostanę

byłoby niewybaczalnym błędem...

...dziś jak nigdy przedtem w Historii europejskiej

wszechwładza faktycznie pozorem

“leży w rynsztoku” - zdaje się wystarczy tylko po nią się schylić...

proszę bardzo

- Czy jedni i drudzy “usłyszeli głos” francuskich i

amerykańskich generałów[2] ? - “usłyszeć” to i pewnie “usłyszeli”...

...banki bez wątpienia też nawiasem dodam ale

na szczęście dla mnie (...) w swoim zdeprawowaniu mentalnym uznali to za

żart

niegodny ich uwagi

pewni

wyroków TSUE i innych Trybunałów takich czy siakich – tylko im życzyć by w tym przekonaniu

wytrwali...

z dwojga złego nieuniknionego zawsze lepiej

patrzeć jak ktoś

sam sobie pętlę na szyje zakłada niż

robić za egzekutora - a już na pewno w moim wieku...

co wydawało się słuszne w swoim czasie zrobiłem

Gdańsk 3 maja 1982 roku 54°21'04.1"N 18°39'00.1"E fot. by T.L.

...resztę z czystym sumieniem mam w [...] głębokim poważaniu...

nie tylko mój czas minął ale i

jak czytam

Ochotniczej Straży Pożarnej również

"PiS bierze się za OSP..."[3] - miło odejść z obywatelskiej sceny w doborowym towarzystwie...

dodam na koniec z nadzieją że

z Druchami i Druchnami OSP pójdzie Wam "Kaczyński" łatwiej niż

z "sędzią Tuleyą" i będzie w końcu czym się przed Narodem pochwalić...

- Popatrzcie niedowiarki i kanapowi malkontenci...

zmieniamy Pospolitą na lepszą... 

[1] “...Absolwentka ILS UW oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów Zjednoczonych w Tokio, a wcześniej w Polskim Instytucie Dyplomacji. W OKO.press pisze o prawie, Unii Europejskiej i polityce zagranicznej.” - j.w.

[2] lada moment najprawdopodobniej na sposób nieunikniony dołączą do nich zapewne i generałowie włoscy i hiszpańscy i tak dalej...

czwartek, 6 maja 2021

...jeśli przez kilka lat licząc od roku 2015

pan Ewgeni Tanczew w swojej profesorskiej kompetencji prawnika i nauczyciela akademickiego

nie rozeznał poprawnie stanu faktycznego i dowodów “w sprawie” nadwiślańskiej tragedii narodowej

“... W przedłożonej w czwartek opinii rzecznik generalny Ewgeni Tanczew stwierdził, że "postępowanie dyscyplinarne powinno być podejmowane przeciwko sędziemu za najpoważniejsze formy zaniedbań służbowych, a nie ze względu na treść orzeczeń sądowych wiążących się zwykle z oceną stanu faktycznego, oceną dowodów i dokonaniem wykładni prawa"...


...to próba kontynuacji z nim /TSUE/ niechby tylko monologu prowincjusza

wydaje się na sposób oczywisty z gruntu chybiona – szkoda...

dodam

jak mam inspirujący intelektualnie problem w wymiarze Zjednoczonej Europy z zagadką egzystencjalno fenomenologiczną intencji pani Merkel pochodnej faworyzowania przez nią von der Leyen tak

nie wróżące na przyszłość najlepiej Wspólnocie Europejskiej suwerennych jeszcze tymczasem Państw i Narodów instytucjonalno publiczne zachowania Czeszki Jourovej i Bułgara Tanczewa nie są dla mnie

żadną tajemnicą (...), ale...

to nie mój problem - tych co

traktują ich poważnie...

polskie prawo sprzeczne z prawem UE ? - no to poczytajmy

"...the European Commission issued a statement pledging lawmakers will have an important role supervising and policing future relations between Brussels and London.

Most notably, the Commission vowed it would allow "adequate involvement" of MEPs in the "important decisions" made under the agreement -

amending it, suspending parts of it or sanctioning Britain over violations of it..."[1] - a że to treść nie dla...

funkcjonalnych analfabetów ?[2] - to już temat na inne opowiadanie[3]... 


[2] "...Najczęściej pojęcie analfabetyzmu funkcjonalnego odnosi się do braku umiejętności poprawnego pisania, czytania ze zrozumieniem i prawidłowego dokonywania prostych obliczeń..." - za "Wikipedią"

[3] "Sejm przyjął we wtorek ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE..." - źródło: 770 mld zł z Funduszu Odbudowy dla Polski w Sejmie - Bankier.pl

środa, 5 maja 2021

I co ty na to Lu ? - "pyta" niemo ze zdjęcia von der Leyen

.../imaginuję sobie/

“... Za chwilę będzie tak, że Polska straci część kompetencji, których nie odzyska i stanie się tak, że Polacy wybiorą partię X, z konkretnym programem, ale przyjdzie potem urzędnik Brukselski i powie "ja zrobię inaczej"...” - j.n.


“... the European Commission issued a statement pledging lawmakers will have an important role supervising and policing future relations between Brussels and London.

Most notably, the Commission vowed it would allow "adequate involvement" of MEPs in the "important decisions" made under the agreement - 

amending it, suspending parts of it or sanctioning Britain over violations of it...” - j.n. /interlinie T.L./


- I co ty na to Lu ? - "pyta" niemo ze zdjęcia von der Leyen.

- Niezmiennie od lat w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologów to samo

" po stokroć lepiej z głupim Żydem stracić niż z mądrym Polakiem cokolwiek zyskać"

wielce szanowna pani...

piątek, 30 kwietnia 2021

...przy tym razem dla odmiany filiżance kawy...

...Wielce Szanowna osoba z macicą - w poprawności politycznej napiszę - Anna Maria Żukowska

z nadwiślańska europejsko lewicowa działaczka, prawniczka i posłanka w swojej kompetencji bez wątpienia ma rację

“... "Nie uważamy Komisji Europejskiej za szulera czy oszusta" - podkreśliła...” bowiem

i w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu to

nic ponad jak tylko

czystej wody Lords of the Files których

jej nie wypada zapytać - ja w obywatelskim uprawnieniu Homo sapiens za "Politico" i panią Paolą Tammą[1] nie mam wyboru...

“How will the EU repay the billions to fund Europe’s recovery?”...


"The options are limited, and all come with potential pitfalls..." - j.w. za "Politico"...

...na dobry początek kolejnego weekendu...

fot. T.L.

przy tym razem już od rana dla odmiany filiżance kawy czytając

“..."Ameryka jest znów gotowa wzlecieć" i "ponownie pracować, marzyć, odkrywać i przewodzić światu"...”

i zaraz dalej

“... Wszystkim działaniom administracji przewodzić będzie jedna zasada - "kupuj amerykańskie" - zobowiązał się najwyższy przedstawiciel władz USA. "Dolary z amerykańskich podatków będą przeznaczane na zakupy produktów z Ameryki, wykonanych w Ameryce, z miejscami pracy w Ameryce" - wyjaśnił...”


a ja dodam - jeśli przewodzić to tylko

euroatlantyckiemu “półświatkowi von der Leyen" o reszcie "Żukowskich" nie wspominając bo

nie ma o kim...

sam na sam z pytaniem na ile jeszcze

dolar amerykański jest amerykański

“... Jedną z oznak siły USA jest poziom zaufania do dolara. Chiny jednak ostatnio wyprzedawały amerykańskie obligacje

Co więcej, informują, że dalej będą tak robić, bo obawiają się niewypłacalności dłużnika

[...]

Chiny ma do takiego kroku skłonić rosnący deficyt federalny USA, który zwiększa ryzyko niewypłacalności. W sierpniu [2020 roku] zadłużenie USA doszło do 106,9 proc. PKB i wynosiło 26,7 biliona dolarów...”[3]...

...a Euro będzie europejskie...


[2] "...The Marshall Plan money was in the form of grants from the U.S. Treasury that did not have to be repaid..." za "Wikipedią" via Przy porannym kubku kawy: ...pan Bronisław Komorowski przypomniał publicznie zainteresowanym... (tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com) z datowaniem na marzec 2015 roku


czwartek, 8 kwietnia 2021

Archiwum monologów prowincjusza z lat 2012-2021 publikowanych na "Facebooku" - marzec 2021, Part IV

  Motto: "...never send to know for whom the bells tolls; it tolls for thee..." - John Donne 1572–1631

--------------------------------------------------- 

…"... Książka Sienkiewicza to literatura uzasadniająca panowanie białych w Afryce i oferująca Polakom rasizm ku pokrzepieniu serc...”...

...i dalej...

…"... Wiele z nas czytało tę książkę dawno temu i pamięć nam nieco zatarła ostrość ideologii białego człowieka, jaką autor raczy swoich czytelników.

Ideologia ta jest czymś więcej niż stereotypem, czyli uproszczonym obrazem innych, pozwalającym na podtrzymanie granic między grupami.

Jest złożonym obrazem tłumaczącym i uzasadniającym dominację białych nad czarnymi...” - j.n. /interlinie T.L./...

...pisze - jak czytam - nie pan Maciej Gdula a...

…"…[pan] Maciej Gdula Poseł Lewicy...” - to ostatnie jak widać dużymi literami...

…"OK o.b.” - powtórzę za niezmiennie mimo upływu lat apetyczną C.

...jeśli “W pustyni i puszczy” czyta dziś taksometryczny[1] Homo to pan Gdula...

...ma rację ale...

...jeśli Homo sapiens to...

...już nie do końca niechby tylko z tej racji że...

...dla takiego...

...Sienkiewicz swoją powieścią...

...w żadnym razie nie “...uzasadnia...” a opisuje...

...nieśmiałe początki panowanie Białych w Afryce...” - wcale nie subtelna różnica...

...w formułowaniu zarzutu...

...o tyle chybionego...

...na ile – w uproszczeniu - kilkaset lat /co najmniej tysiąc tu w narracyjnym skrócie.../ kolonialnego wyzysku Afryki przez Arabów /Muzułmanów/...

...może być porównywalne z ~100 latami przełomu XIX i XX wieku dominacji w Afryce Białej rasy...

...przypomnę - kim w powieści Sienkiewicza był Kali?...

...ano jak tam czytamy był synem z urodzenia Afrykanina Fumby, króla narodu Wa-hima...

...którego z okrutnej niewoli u Araba Gerbhra wyzwolił...

...Staś Tarkowski – jeden z tysięcy Polaków szwędających się “od zawsze” po świecie...

...w poszukiwaniu ofiar zniewolenia by ich wyzwolić...

...albo i chronić przed zniewoleniem...

...jakby nie było ciekawszych zajęć ale...

...jak uczy Historia “ten typ tak ma” i nie ma co tu dzielić przysłowiowego włosa na części - w każdym razie Kali nie został przy Nel i młodym Tarkowskim dlatego że był głupi a...

...w podziękowaniu za uratowanie życia - Arab Gerbha chciał go rzucić lwu na pożarcie o ile dobrze pamiętam...

...pamięcią Homo spiensa...

...a że Homo chce tą powieść pamiętać inaczej? - jego wybór i...

...problem z...

...włażeniem w […] “Black Lives Matter” - nie inaczej jak...

...Czarnym Muzułmanom...

...cokolwiek to tu...

...odnotowaniem znaczyć może i...

...dla kogokolwiek próbującego niechby tylko...

...myśleć...

...w poprawności monologu faktycznie...

...znaczy...

[1] "...Metody taksonomii filogenetycznej[2] mogą być stosowane tylko do takich obiektów, dla których możliwe jest zdefiniowanie relacji pokrewieństwa. Są to przede wszystkim organizmy żywe oraz ich geny, ale mogą też być [...]j zbiory replikatorów, np języki..." - za "Wikipedią"

[2] "...taksonomia filogenetyczna – opierająca się na relacjach pokrewieństwa klasyfikowanych obiektów..." - tamże
Zaktualizowano 8 mar 2021, 11:38
---------------------------------------------------
...zapewne dla niejednego, niejednej i onego bezpłciowego brzmi to na sposób oczywisty...

...niepoprawnie politycznie...

…"... „Dziś wieczorem płonie Rillieux-la-Pape, wczoraj la Duchere w Lyonie. Chaos ogarnia metropolię lyońską. Nie ma już żadnych granic dla szumowin!” – napisał na Twitterze Andrea Kotarac, który ma poprowadzić listę Zjednoczenia Narodowego do wyborów regionalnych w czerwcu.

W piątkowych debatach radiowych i telewizyjnych komentatorzy obarczali winą za sytuację w Lyonie gromadzenie w jednym miejscu przybyszów z krajów muzułmańskich, którzy – jak powiedział wiceszef tygodnika „Le Point” Jerome Begle – tylko teoretycznie żyją we Francji, gdyż obca im jest historia, kultura i zwyczaje tego kraju. A ingerencje władz traktują jako inwazję na swe terytorium...” - j.n.

...a jak jeszcze do tego dodam...

…"... Szef regionu Rodan-Alpy Laurent Wauquiez z prawicowej partii Republikanie oskarżył o „sekciarstwo” mera Lyonu Gregory’ego Douceta z partii Zielonych.

Wauquiez ujawnił we wpisie na Twitterze, że zaproponował mu „wspólne działanie i dodatkowe środki”, ale „spotkał się z odmową”.

Według szefa regionu [prawicowej partii Republikanie], mer, który „mnoży polemiki” narzucając np. bezmięsną dietę w stołówkach szkolnych Lyonu, uznał, że aby „doszło do uspokojenia” to od metod policyjnych „bardziej przydatna jest akcja wśród mieszkańców”...”...

...to na sposób oczywisty w poprawności monologu wychodzi na to że...

...mer Lyonu Gregory Doucet bywa incognito w Pospolitej na...

...psychoterapeutycznych sesjach u pani psycholożki międzykulturowej...

...Dominiki Cieślikowskej[1] - albo i odwrotnie...

...ona jeździ do "Lyonu" po instrukcje...

...tak czy siak w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu na jedno wychodzi - Europa jest brutalnie...

...gwałcona a jej...

...białe dzieci słusznie pisane z małej litery...

...odwracają oczy...

- Faktycznie już do cna poprawnością polityczną zniewolone czy tylko bezgranicznie głupie? - "kto pyta, nie błądzi" powiadają...

...a że nie dopowiadają "kogo" to już temat...

...na inne opowiadanie...

[1] https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3918511768268863
Zaktualizowano 7 mar 2021, 08:41
---------------------------------------------------
...jeśli już...

...współcześnie nadwiślańska pani psycholożka międzykulturowa Dominika Cieślikowska...

...daje głos publicznie w sprawie to...

...wypadało by brzmiał on jak należy - w żadnym razie nie piszemy...

...mówimy i myślimy...

...w politycznej poprawności...

...by Murzyna nie obrazić...

...“czarny” i “biały” a...

…"Czarny” i “biały”. No!...

...przypomnieniem pani Cieślikowskiej - “...według założeń andragogiki, osób dorosłych się nie uczy, osoby dorosłe uczą się same. Samodzielnie potrafią zdefiniować swoje potrzeby, sformułować cele edukacyjne oraz zweryfikować wiedzę i doświadczenia, z którymi się stykają...”[1]…

...i radziłby się tego trzymać...

...już choćby z tej racji by...

...nie narazić swojego znakomitego samopoczucia kompetencyjnego na szwank...

…"przeciągnięciem go po wirtualnym bruku” przez jakiegoś przymuszonego publicznym przekazem do “siedzenia w oślej ławce”...

...sędziwego bywalca prowincjonalnych barów...

-Jak sobie z własnego wyboru Pampersy i Siuśmajtki pozwalają lasować mózgi “gay shitem” pokątnie...

...ich sprawa, ale...

...od publicznej przestrzeń współobywatelskiej “treserom”[1] wara...

...niechby tylko w ich dobrze pojętym interesie własnym...

...na początek...

…"...ci, którzy tu przyjechali, wyczuwają, że to słowo obraźliwe...”? - i jak mam...

...uwierzyć panience z aspiracjami do...

... andragogiki[2], że to...

...Homo sapiens? - odnotowaniem jeszcze przed pierwszą szklaneczką czegokolwiek...

...tego popołudnia...

[1] “EDUKACJA ANTYDYSKRYMINACYJNA Podręcznik trenerski pod redakcją Mai Branki i Dominiki Cieślikowskiej”, Layout 1 (rownosc.info)

[2] “... subdyscyplina pedagogiki zajmująca się kształceniem dorosłych.

Dziedzina powstała w XX wieku. Początkowo stanowiła część składową pedagogiki ogólnej i filozofii wychowania. Jej rozwój związany jest także z antropologią filozoficzną, psychologią człowieka dorosłego, etyką, socjologią kultury i wychowania, historią oświaty i myśli pedagogicznej. […]

Odpowiada na pytanie, jakim może być człowiek dorosły, jaki poziom rozwoju i sprawności może osiągnąć, jeśli stworzy mu się optymalne warunki edukacji a on sam podejmie autokreację...”
Zaktualizowano 6 mar 2021, 16:20
---------------------------------------------------
...z opinią Rady Języka Polskiego prowincjonalnemu poecie barowemu polemizować nie wypada, ale...

...można dodać że nie tylko słowo “Murzyn” w XXI wieku zmieniło swoje znaczenie i...

...zostało obarczone złymi skojarzeniami – taki na przykład...

…"członek...

...Rady...” też...

…"... Debatę na temat słowa "Murzyn" rozpoczął już w sierpniu zeszłego roku Marek Łaziński, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, a także członek Rady Języka Polskiego. […]

Słowo “Murzyn” było niegdyś neutralne, a w każdym razie najlepsze z możliwych, można znaleźć bez trudu neutralne i pozytywne konteksty tego rzeczownika, a osoby, które używały go w latach osiemdziesiątych czy dziewięćdziesiątych, nie mają w żadnym razie powodu do wyrzutów sumienia.

Jednak słowa zmieniają skojarzenia i wydźwięk w toku naturalnych zmian świadomości społecznej. Dziś słowo “murzyn” jest nie tylko obarczone złymi skojarzeniami, jest już archaiczne" - pisał prof. Łaziński w swojej opinii...” - j.n.

...marginalnym dopowiedzeniem...

-”Murzyn” i “murzyn” to dwa różne słowa jak...

…"Jan Dupa”[1] to nie to samo co “Jan dupa” albo...

…"dupa Jana” - w żadnym razie w monologu z członkiem Rady Łazińskim...

...nie miałbym śmiałości już niechby tylko w swojej...

...prowincjonalności...

...a sobie gadam do drugiej już...

...dzisiejszego wieczoru szklaneczki...

...czegoś rzetelnego...

...czytając dla relaksu...

…"... ‘Italy has sent a crystal clear message to AstraZeneca: contracts are to be honoured.’

– An EU diplomat quoted in The Times.

‘It is very much a reminder of the desperation that exists in other parts of the world, compared with the very good position we found ourselves in here in Australia.’

– Australia’s finance minister Simon Birmingham on Italy blocking the shipment of AstraZeneca vaccines.” za “The Spectatorem”, “Lunchtime Briefing”, “In words” /via mail/...

[1] Śmieszne nazwiska - Najdziwniejsze nazwiska w Polsce (kolbuszowiak.info)

Słownik najstarszych nazwisk polskich – pochodzenie językowe nazwisk omówionych w „Historii nazwisk polskich”, Tom I. (rcin.org.pl)
Zaktualizowano 6 mar 2021, 19:09
---------------------------------------------------
...dziś istotą jest mało ważne czy...

...zapisy “Traktatu Lizbońskiego” były świadomie wypracowanym kompromisem pomiędzy zwolennikami federalizmu i ich przeciwnikami...

...czy tylko rozwiązaniem awaryjnym podyktowanym potrzebą chwili...

...definiowanym wolą stron zachowania Unii - fakt jest faktem...

…"... It is now clear that the changes introduced by the Lisbon Treaty were indeed a mine, set with a long-delay fuse, aimed squarely at national independence. They had the potential, and the aim, to trigger the process of establishing the EU as a federal superstate, with its Court of Justice as the arbiter of constitutional loyalty.

This is exactly what has happened.

The EU may trumpet its commitment to subsidiarity — the principle that, where possible, national institutions should make decisions.

But in reality the EU legal order is quietly annexing powers at least analogous to those of the US Supreme Court to intervene in what used to be regarded as the internal affairs of member states, in order to promote what it describes as European values but which are in fact the political aims of a small elite in the larger western members...”[1]…

... "...The rest is silence..." - powtórzę za klasykiem...

...idąc w skądinąd ciekawej kwestii egzystencjalno ustrojowej Zjednoczonej Europy...

...przy porannym kubku kawy...

...na skróty...

[1] “The Spectator” by Andrew Tettenborn via https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3914511385335568
---------------------------------------------------
...jak to brzmi? - zdaje się...

…"warto przeczytać” często z wykrzyknikiem...

...no to poczytajmy niechby tylko małym fragmentem...

…"... The third concern is even simpler: self-determination.

Many people are deeply suspicious of the actions of the Polish government, and think — possibly with justification — that it is actually engaging in a cynical court-packing exercise to bring to heel a judiciary it sees as obstructive.

But one of the values of the democratic nation state is the ability of states to work out their political problems for themselves.

In deciding the way it has, undoubtedly with the approval of those in charge in Brussels, the court [TSUE by T.L.] has demonstrated once again the unwavering belief of the EU hierarchy that this is not so.

That it should not be left to the nation state to work out its own political problems on its own.

On that ground alone we should be glad to be out of the organisation [UE by T.L.].

In the UK we trust our democracy with the political decisions that matter. The EU, frankly, doesn’t...” - j.n. “The EU is sliding into a United States of Europe” by Andrew Tettenborn /”The Spectator”, 4 March 2021, 11:03am/...

...choć kusi by cytować dalej...

...niekoniecznie za samym "The Spectatorem" ale...

...było by tego zbyt wiele jak na jeden post...

...zacytowaniem dziesiątków monologów prowincjusza w tej sprawie - zresztą po co?...

...i bez tego młyny historii niespieszno mielą swoje[1]...

[1] https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3914290885357618
Zaktualizowano 4 mar 2021, 22:44
---------------------------------------------------
...iluzja praw człowieka, ideologia “LGBT”, w końcu - choć od tego powinienem tu zacząć - prymat fatamorgany[1] “europejskiego” prawa w suwerennych jeszcze tymczasem państwach, czyli...

...niepodzielne rządy prawników w Zjednoczonej Europie – na te rojenia można było sobie pozwolić w czasach pozoru...

...polityczno gospodarczej stabilizacji - każda z tych kwestii i...

...wszystkie razem do kupy były w stosownym ku temu czasie socjotechnicznie użyteczne...

...sprawiały wrażenie troski elit faktycznie sprawujących w Europie władzę o wszystkich obywateli...

...nawet tych dotychczas konsekwentnie od niepamiętnych czasów prześladowanych i wspólnotowo marginalizowanych – stało się to co prędzej lub później musiało się stać...

...Europę /nie wspominając o Świecie/ nawiedził kataklizm egzystencjalny pandemii...

...równie skutkami zabójczo rujnujący narody jak każda jakakolwiek wojna totalna w wymiarze kontynentalnym i jeśli ktoś tego nie dostrzega...

...sądzi, że mimo tego nadal...

...kogokolwiek przy realnej władzy i zdrowych zmysłach obchodzi...

...dobre samopoczucie...

...prawnika, sędziego i profesora Johna Morijna z Uniwersytetu w Groningen zaangażowanego w obronę państwa prawa w UE...

...los w uogólnionym cudzysłowie i dosłownie sędziego Tuley czy...

...heroiczna walka pana Matczaka, profesora zwyczajnego z nadania Prezydenta Dudy...

...nie wspominając o pozostałych 5 tysiącach sędziów i prokuratorów UE podpisanych pod apelem o instytucjonalną ochronę “Brukseli” i...

…"walkę do ostatniego żołnierza” w ich obronie to...

...powinienem napisać sakramentalne w takich okolicznościach “grubo się myli” ale nie napiszę, bo to...

...oczywiste i...

...jeśli tu w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu przy tej okazji komuś dobrze życzyć to...

...w żadnym razie nie im...

...siejącym anarchię i zgorszenie swoimi zamiarami a...

…"pani Jourovej i panu Reyndersowi” czyli...

...Zjednoczonej Europie – jest tego wbrew pozorom treści monologów prowincjusza warta...

p.s.

...domniemanie jakoby dzisiejsza "awaria Facebooka” szczególnie odczuwalna w Polsce północnej miała zaświadczać publikowaniem przeze mnie od rana kolejnych postów o tym, że faktycznie wbrew pozorom nie “nadaję z Gdańska a z Moskwy” jest z gruntu chybiona – zwyczajnie technologie IT nie mają przede mną zbyt wielu tajemnic...

[1] o tyle zasadnie, że takiego jeszcze nie ma. Są obce kulturze prawnej Europy precedensy TSUE a to w żadnym razie nie zjednoczeniowo europejskie Prawo co najwyżej będące dziś tworem podobnym istocie...

...poczętej gwałtem w jej biologicznej wegetacji pierwszego trymestru ciąży...
Zaktualizowano 4 mar 2021, 21:55
---------------------------------------------------
...cóż...

...z mojej perspektywy na sposób naturalny dziedzictwem minionych pokoleń...

...różnym od postrzegania świata przez pokolenia kolejne po moim...

...orzeczenie pani Warchoł jest oczywistym dowodem...

...ich ubóstwa umysłowego...

...uwiądu krytycyzmu z angielska zwanego “critical thinking” czyli...

...krytycznego myślenia[1] o...

...sobie, obywatelskiej wspólnocie i świecie na koniec – nie mój a...

...nieuniknionymi konsekwencjami tej...

...na sposób oczywisty intelektualnej ułomności...

...ich...

- Potępiam? - w żadnym razie...

...jeśli już coś, to tylko...

...współczuję...

...sam nikomu “pod kołderkę nie zaglądając” przyjmując w dalekiej przeszłości naukę swojego Mentora na wiarę - mało użyteczne praktycznie a można przy tym nawdychać się...

...smrodu...

[1] “... Myślenie krytyczne to analiza faktów w celu sformułowania osądu. [i zawiera w sobie] racjonalną, sceptyczną, bezstronną analizę lub ocenę dowodów faktycznych.

Myślenie krytyczne to myślenie [samodzielne] /self-directed/, [samodyscyplinujace] /self-disciplined/, [mentalnie kontrolowane] /self-monitored/ i [otwarte na korektę] /self-corrective thinking/...” - “za en Wikipedią”...

- Polskojęzycznej definicji tego pojęcia tam niema? - zapyta co bystrzejszy przypadkiem czytający te słowa...

- Ano nie ma. Widać w poprawnym rozeznaniu przez jej rodzimych redaktorów nadwiślańskiej rzeczywistości zostało uznane przez nich za...

...zbędne...
Zaktualizowano 4 mar 2021, 19:30
---------------------------------------------------
-Oj tam, oj tam – jak nie bez racji powiadają...

...rządzą w poprawności demokratycznej procedury obywatelskich wyborów to i...

...sobie uchwalają...

…"lada moment” będą wybory nowe – kto powinien zostanie premierem...

...drugi prezydentem a pani profesor znowu senatorem i...

...ustanowicie za autorytet...

...Waszą miarą godnego XXI wieku...

...MC Hammera[1] którego...

...już dziś przecież z nadwiślańska europejskie elity intelektualne słuchają i...

…"czytają”[2]…

-Jaki problem? - w fenomenologicznej poprawności monologu żaden...

[1] https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3904321293021244
[2] https://www.facebook.com/marcin.matczak.7923/posts/1348257798881539
Zaktualizowano 4 mar 2021, 09:53
---------------------------------------------------
...od TSUE to my jesteśmy zależni w kwestii...

...mocy odkurzaczy...

...nowych etykiet na sprzęcie AGD i – ewentualnie...

...kształtu bananów sprzedawanych w “Biedronce” jeśli...

...TSUE pójdzie w zaparte robiąc tym sposobem dobrze...

...nadwiślańskim "feministkom" wszelkiej maści i odmiany...

...samowystarczalnych jak i zawodowo tak i prywatnie – w końcu bez wątpienia banan z natury ekologiczny jest...

...zdrowszy od czegokolwiek plastikowego – nie wspominając o kosztach dla środowiska ponoszonych utylizacją zużytych baterii...

...w żadnym razie nie jemu decydować o losach "sędziego Tuley" w przykładzie i o tym,

...gdzie kto zasiada z rządowego czy nawet i...

...politycznego powołania - chyba że...

...uznamy Waszą profesurę za nieważną panie Matczak...

...w końcu podpisaną przez Prezydenta którego chcesz pan w przyszłości optymistycznie przez pana postrzeganej przed...

...jakimś “Trybunałem Odpowiedzialności Konstytucyjnej” stawiać...

…"...Ten wyrok i rozstrzygnięcie NSA może stanowić bardzo rzetelną podstawą do tego, by w przyszłości zdecydować o odpowiedzialności konstytucyjnej tych ludzi, którzy forsowali te nielegalne zmiany legislacyjne - mówi prof. Marcin Matczak

- Wśród tych, którzy mogą za to odpowiedzieć jest prezydent Andrzej Duda, który zlekceważył zabezpieczenie NSA – dodaje...” - j.n.

...akurat przeciwko temu nic nie mam pobocznie ciekaw...

...na ile Wam Matczak jeszcze “pary w gwizdku” wystarczy by...

...sobie na...

...Wspólnotę Narodową Państwem zwaną...

…"gwizdać”...

...i to by było na tyle w tej kwestii...

...znad kolejnego jeszcze tymczasem tego przedpołudnia tylko...

...kubka kawy...
Zaktualizowano 3 mar 2021, 12:08
---------------------------------------------------
...z cyklu “kto pyta nie błądzi”...

…"... Either way, the most important question facing the administration [Mrs Biden's and Mr Harris's] is whether and how its emerging protectionist posture can be reconciled with repairing the other facets of the transatlantic partnership and restoring America’s leadership role in the world.” - pisze pan Dalibor Rohac[1]…

- Nie można...

...a jeśli tak to...

…na "jak” nie ma odpowiedzi - w poprawności monologu...

...na pewno...

[1] “... is a resident scholar at the American Enterprise Institute in Washington DC”
Zaktualizowano 2 mar 2021, 21:28
---------------------------------------------------
...nim wbijesz pierwszy sztych łopaty w czyjkolwiek grób...

...przypomnij sobie Morawiecki – przecież za rzymskiego katolika podajesz się publicznie...

…"... I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom...”...

...Ojca Świętego Jana Pawła II który...

...przebaczył nawet swojemu niedoszłemu zabójcy Ali Agcy za...

...Nauczyciela i Przewodnika w życiu ponoć uznajesz...

…"... W naszej chrześcijańskiej kulturze, w kulturze europejskiej jest tak szczególna atencja dla osób zmarłych, że ciężko jest w jakikolwiek sposób dokonać poważniejszego kroku...” mówisz...

...i tego się trzymaj bez żadnego “...ale...”...

…"... Ja byłbym za tym, żeby wypracować takie rozwiązanie...” - z głębi serca przepełnionego franciszkańską miłością do wszystkiego co na tej Ziemi żywe...

...tej Ziemi - powtórzę...

...dobrze radzę...

...a może nawet więcej niż tylko dobrze – też przecież w nieuniknionym końcu kiedyś i Ty przed...

...niebiańskim “Esbekiem” zakutym szczelnie w zbroję sprawiedliwości a nie w zwiewne szatki...

...anielskiej wyrozumiałości...

...św. Michałem Aniołem “wagowym” staniesz...

...patrzysz...

...oczki przecierasz...

...a tu obok niego...

... Brystigerowa i...

...coś Michałowi do ucha szepce...

-Bzura! - zawołasz...

...na co ja cichutko...

- A niby skąd jesteś tego pewien? - śmiesz twierdzić tą pewnością że św. Jan Paweł II...

...nie wiedział co robi?...
Zaktualizowano 2 mar 2021, 19:05
---------------------------------------------------
...i dalej starając się nadążać za biegiem zdarzeń...

...w niechcianej kontynuacji wątku...

...jeśli czytamy /nic to że w samym komunikacie prasowym tylko a jednak/...

…"...Trybunał orzekł wreszcie, że gdyby sąd krajowy doszedł do wniosku, iż przyjęcie zmian ustawodawczych z 2019 r. nastąpiło z naruszeniem prawa Unii, zasada pierwszeństwa tego prawa wymaga od tego sądu odstąpienia od zastosowania się do tych zmian, niezależnie od tego, czy mają one charakter ustawowy, czy konstytucyjny, i dalszego uznawania swojej wcześniejszej właściwości do rozpoznania spraw, które wpłynęły do niego przed dokonaniem tych zmian...” - j.n.

...to...

...co zostało napisane raptem “chwilę temu”...

…"... jeśli cokolwiek orzeczenie powinno faktycznie spowodować to...

...w końcu czytelną dla mnie “kontrrewolucję”...

...pacyfikującą skutecznie rozpanoszoną w Państwie anarchię...”[1]…

...jakkolwiek niezbyt zachęcająco brzmi...

...staje się oczywistą oczywistością...

...racji stanu[2]…

[1] https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3907864036000303

[2] “... nadrzędny interes państwowy, interes narodowy, wyższość interesu państwa nad innymi interesami i normami, wspólny dla większości obywateli i organizacji działających w państwie lub poza jego granicami, ale na jego rzecz...” - za “Wikipedią”
Zaktualizowano 2 mar 2021, 12:30
---------------------------------------------------
...przy tej okazji powtórzę oględnie za panią Věrą Jourovą...

…"... Obawiam się, że [praworządność] to duży polityczny problem, który nie może zostać rozwiązany wyłącznie za pomocą środków prawnych...”[1]…

...czyli tłumacząc z polskiego na nasze...

...Unijny Trybunał Sprawiedliwości może...

...swoim orzeczeniem w tej kwestii...

...rządzącą jeszcze tymczasem nad Wisłą Zjednoczona Prawicę...

…"pocałować w […]”...

...a mniej dosadnie, jeśli cokolwiek orzeczenie powinno faktycznie spowodować to...

...w końcu czytelną dla mnie “kontrrewolucję”...

...pacyfikującą skutecznie rozpanoszoną w Państwie anarchię - ale...

...w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności i dotychczasowym rozczarowaniu powtórzę - do tego...

...trzeba mieć polityczne “jaja” pana Orbána...

...a nie wieczorami trzymać...

…"kota na kolanach”...

...patrząc na Wasze Kaczyński rozczarowująco starcze rozmemłanie w obywatelskiej powinności przypomnę -

popatrzcie choćby tylko na Stany Zjednoczone Ameryki które są dla Was wzorem...

...demokracji i...

...racji nadrzędnej...

...tam każdy Stan z osobna choć scalony wspólną Konstytucją w Federację dysponuje większą swobodą...

...w kwestii praworządności od tego co...

...TSUE, Unijni Komisarze i jakiś tubylczy “sędzia Tuleya” ośmielają się...

...skutecznie...

...wymuszać na Was – jak sami o sobie myślicie...

...mężu opacznościom według kolejnych “Traktatów Zjednoczeniowych...”...

...niezmiennie suwerennego Państwa...

- Przypomnieć Wam tu Kaczyński “Chocholi taniec”[2]? - ile razy można...

...komuś po kim każde obywatelskie napomnienie...

...spływa jak woda po kaczce...

[1] via https://www.facebook.com/tadeusz.ludwiszewski.7/posts/3903424679777572

[2] “... Chocholi taniec symbolizuje sytuację […] Polaków niezdolnych do czynu […] to przejaw trawiącego [przywódców narodu polskiego] marazmu, tępego letargu przeciwstawionego idei wielkiego zrywu, jaki miał nastąpić za sprawą Wernyhory..." - źródło: "eSzkola pl"
Zaktualizowano 2 mar 2021, 11:54
---------------------------------------------------
...jakkolwiek publicystyczne /potocznie rozumiane/ “podobieństwo genetyczne” niewiele ma wspólnego z genetyką to...

...mimo swojej faktycznie znaczeniowej ułomności pozwala w miarę poprawnie zobrazować w wyobraźni postronnego czytelnika mniej więcej o co chodzi...

...tu akurat chodzi o to, że jeśli podobieństwo między DNA Covida-19 a patogenem znalezionym gdzieś w zakamarkach jakiegoś laboratorium równa się...

...92 z małym kawałkiem procentom...

...przy podobieństwie pomiędzy DNA...

...szympansa i człowieka równym 99-98% to...

...patrząc na jednego i drugiego nie trzeba być ekspertem z Instytutu Pasteura…

...by zauważyć że...

..."coś tu nie styka” - jak mawia pewna znajoma Małolata...

...i ma rację jeśli czytam – znaleziony wirus nie ma zdolności zarażania człowieka...

- Ile czasu potrzebuje Natura by "zmutować"[1] 8% jakiegokolwiek zapisu genetycznego? - już przy samym tylko kubku porannej kawy wydaje się że sporo...

...a na pewno ciut więcej niż tylko 10 lat...

...aż strach pomyśleć ile tych lat naliczę jak zacznę je liczyć...

...wieczorem...

- Zdaniem naukowców 92% to genetycznie niezwykle bliskie podobieństwo? - zamiast tego co piją...

...powinni pić...

...mleko - albo lepiej...

...niegazowaną w żadnym razie...

...wodę bo...

...jak widać głowy mają aż nazbyt podatne na...

...mutacje...

...co sprawia ze są równie śmiertelnie niebezpieczni dla cywilizacji jak...

...Covid-19 – a może nawet i bardziej...

...i tylko sobie i im życzyć by jeszcze tym razem...

…"nie zapłonęły jak świat szeroki stosy pokutne uczniów czarnoksiężnika”[2]…

[1] narracyjnym skrótem...

[2] “... "The Sorcerer's Apprentice" (German: "Der Zauberlehrling") is a poem by Johann Wolfgang von Goethe […]

The poem begins as an old sorcerer departs his workshop, leaving his apprentice with chores to perform. Tired of fetching water by pail, the apprentice enchants a broom to do the work for him, using magic in which he is not fully trained. The floor is soon awash with water, and the apprentice realizes that he cannot stop the broom because he does not know the magic required to do so.

The apprentice splits the broom in two with an axe, but each of the pieces becomes a whole broom that takes up a pail and continues fetching water, now at twice the speed. At this increased pace, the entire room quickly begins to flood. When all seems lost, the old sorcerer returns and quickly breaks the spell. The poem concludes with the old sorcerer's statement that only a master should invoke powerful spirits.

Goethe's "Der Zauberlehrling" is well known in the German-speaking world. The lines in which the apprentice implores the returning sorcerer to help him with the mess he created have turned into a cliché, especially the line Die Geister, die ich rief ("The spirits which I summoned"), a simplified version of one of Goethe's lines (Die ich rief, die Geister, / Werd' ich nun nicht los - The spirits which I summoned / I now cannot rid myself of again), which is often used to describe someone who summons help or allies that the individual cannot control, especially in politics...” - https://en.wikipedia.org/wiki/The_Sorcerer%27s_Apprentice
Zaktualizowano 2 mar 2021, 11:28
---------------------------------------------------
...jedna uwaga...

...nie w “...epoce Putina...” / czy Chinach “pana Xi Jinpinga”/ a w Rosji jaką była, jest i będzie...

…"... Omawiając sytuację w Rosji, Schmid zaznacza, że „stałą wartością ideologiczną“ w epoce Putina jest przekonanie, iż Rosja tworzy własną cywilizację i nie może być reformowana „na zachodnie kopyto”...” - j.n.

...w każdym razie taką mam nadzieję...

- Przyjmując na chwilę roboczo w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu, że...

...Rosja i Chiny nagle zmieniają cywilizacyjny paradygmat “na zachodnie kopyto”...

...w żadnym razie nie można liczyć na to spektakularnym finałem katastrofy “Zderzenia cywilizacji?” /”Clash of Civilizations?”/ Samuela Huntingtona[1] by...

...w końcu globalna ekumena człowiecza na Ziemi mogła sobie “założyć wieniec laurowy na skronie” i...

...otworzyć nowy rozdział w Historii – przeciwnie...

...to byłby dopiero początek “danse macabre” jakiego świat jeszcze nie widział - “erupcja superwulkanu Yellowstone” barbarzyństwa na niewyobrażalną skalę - tak sądzę...

...nie inaczej jak tylko...

...na swój własny użytek...

[1] “... teoria geopolityczna politologa Samuela Huntingtona powstała na początku lat 90. dwudziestego wieku, zasygnalizowana w artykule pt. Zderzenie cywilizacji? (1993) w „Foreign Affairs”,

a następnie szerzej opisana w książce pod nieco zmienionym i rozwiniętym tytułem „Zderzenie cywilizacji i nowy kształt ładu światowego” (1996).

Zrezygnowanie ze znaku zapytania miało zaznaczyć, iż autor powyższego paradygmatu utwierdził się w przekonaniu, że mamy do czynienia z konfliktem cywilizacji.

Huntington twierdzi, że obecnie może dochodzić do poważnych konfliktów pomiędzy poszczególnymi cywilizacjami.

Dowodzi, że w okresie po zakończeniu zimnej wojny, kiedy to przyczyną konfliktów były spory ideologiczne, na pierwsze miejsce powrócą spory religijno-kulturowe.

Uważa on ponadto, że cywilizacja zachodnia systematycznie traci swoje wpływy we współczesnym świecie.

Aby zapobiec jej marginalizacji, musi dojść do pojednania i ściślejszej współpracy dwóch najważniejszych ogniw tej cywilizacji – Europy i Stanów Zjednoczonych.

Według Huntingtona priorytetem współczesnej polityki międzynarodowej powinno być ograniczanie i zwalczanie wpływów chińskich [,] islamskich [i rosyjskich] na arenie międzynarodowej, które są potencjalnym zagrożeniem dla świata Zachodu...” - za “Wikipedią” /interlinie T.L./

“The Clash of Civilizations is a thesis that people's cultural and religious identities will be the primary source of conflict in the post-Cold War world. The American political scientist Samuel P. Huntington argued that future wars would be fought not between countries, but between cultures...” - Clash of Civilizations - Wikipedia
Zaktualizowano 1 mar 2021, 10:57