Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unia Europejska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unia Europejska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 maja 2022

...minionej nocy miałem sen...

śniłem, że przy porannym kubku kawy otwieram przeglądarkę a tu

wielkimi literami  "Niemcy wypowiedziały unijne Traktaty" - ale jak zawsze gdy sen ciekawy coś się musi zdarzyć nie pozwalając dośnić go do końca. Tym razem zadzwonił "niewykasowany" budzik z minionego budzenia i nie doczytałem czy wojska US Army stacjonujące nad Łabą wyszły z koszar...

ruszając na Berlin przy wsparciu od Wschodu przez ukraiński pułk "Azov" i nadwiślańskich Terytorialsów

a od północy, południa i zachodu przez allies z NATO krucjatą Zjednoczonej Europy...

© by T.L.

zatem by pusty ekran edytora zapełnić dopowiem

Wczoraj nim zasnąłem gaworzyliśmy sobie wirtualnie o tym i owym z zza atlantyckim przyjacielem. Na koniec rozmowy zapytał

- A co tam u twoich tubylców z archipelagu "Harmonia Oliwska" słychać, dawno nie pisałeś - na co ja

- Zapomnij o archipelagu i tubylcach. Z czasem okazało się, że jedna z jego wysp, Wspólnota Mieszkaniowa "Tercja" gdzie przez przypadek przyszło nam z Aniołkiem na stare lata zamieszkać to nic ponad jak tylko...

współwłaścicielska karykatura  orwellowskiej "Animal Farm" albo jak kto woli

menckenowskiej "The Monkey Cage"...

- Ciekawe, ciekawe - on na to...

- Może dla ciebie ale nie dla mnie - w żadnym razie to nie to samo mieszkać w ślicznej okolicy "po drodze"  do oliwskiego ZOO

...a co innego być jego mieszkańcem...


wtorek, 19 kwietnia 2022

...jeśli cokolwiek uwiarygadnia pozór niedorzeczności

 ...nazwania  przy prowincjonalnym kontuarze baru tragedii Ukrainy "wyzwalaczem"[1] 

to

właśnie artykuł panów Christophera J. Bolana i Joela R. Hillisona[2] /"Modern War Institute" at West Point/...


oczywistością twierdzenia

"... this isn’t your parents’ Cold War.[...]

The Russian invasion of Ukraine might tempt US policymakers to fall back into a Cold War mindset that narrowly focuses on only the ideological and hard power challenges presented by near-peer competitors like Russia and China.
 
However, such a narrow focus and pining for a simpler ‘with us or against us’ world would be a strategic miscalculation..."
- j.w. /interlinie T.L./

a jeśli ktoś sądzi inaczej to...

...jego wybór

"...Both the Trump administration’s 2017 National Security Strategy and the Biden administration’s Interim National Security Strategic Guidance focus on great power competition. 

This focus has led some to view international developments as a zero-sum game reflective of the strategic logic that drove United States’ foreign policy during the Cold War. 

However, the modern context of competition with Beijing and Moscow is fundamentally different..." tamże...

 i

cena jaką za niego w ostatecznym rozrachunku zapłaci...


...czy to będzie Ukraina, czy na inny sposób Unia Europejska (...)

"...Desperation is the key to understanding what's going on here," a senior official at the Defense Intelligence Agency tells Newsweek. [...] there is an escalation from our side, both in the increasing unity of Europe - including the Scandinavians - and in the billions worth of arms being supplied, including 

for the first time, offensive arms...."Putin's Iskander Missiles Are Battle-Tested—and Can Carry Nuclear Warheads (newsweek.com) /interlinia T.L./

i dalej

zagrożenie pochodzi z rosyjskiej porażki - w oryginale "...the threat comes from the Russian failure..." co tłumacząc z polskiego na nasze znaczy nic ponad jak tylko

mocarstwową "kwadraturę koła"[3] - dla Rosji w tym konflikcie nie jest stroną Ukraina i Zelensky

Unia Europejska z von der Leyen na czele 

czy NATO i jego figurant w roli Sekretarza generalnego

a

"The White House", "United States Department of State" i "Pentagon"...

kurtuazyjnie nazywający "użytecznych idiotów"...

"...Allies and Partners..." niechby tylko dla odmiany

od rosyjskiej[4]

w swojej doktrynie nuklearnej a.d. 2019... 




[1] "poniedziałek, 28 marca 2022

...Ukraina ?

 ...żaden problem natury militarnej dla Kremla ale...

współcześnie działania armii konwencjonalnych mocarstw pojmowane jako instrument polityczny w skali globalnej to już historia[1]...

natomiast użyte jako...

"wyzwalacz"[2]...

jak widać na przykładzie Ukrainy i

Europy...


...dziś dodam; swoistym "wywoływaczem w procesie fotograficznym zmieniającym negatyw w pozytyw"...

[2] "...Dr. Chris Bolan is professor of Middle East security studies at the Strategic Studies Institute of the US Army War College where he researches and teaches graduate-level courses on US national security, foreign policy, and the Middle East. He is also a senior fellow at the Foreign Policy Research Institute.

Dr. Joel Hillison is a professor of national security studies at the US Army War College. He is the author of Stepping Up: Burden-sharing by NATO’s Newest Members and spent three years working in NATO..." - j.w.

[3] "...Określenie „kwadratura koła” [...] w języku potocznym oznacza coś niewykonalnego, z góry skazanego na niepowodzenie..." - za "Wikipedią"

[4] "...On June 2, 2020, [...] Putin signed "Foundations of the State Nuclear Deterrence Policy of the Russian Federation." The policy stated: "The Russian Federation reserves the right to use nuclear weapons in response to the use of nuclear weapons and other types of weapons of mass destruction against it and/or its allies, and in the event of aggression against the Russian Federation using conventional weapons which threatens the existence of the state itself..." - j.w. "Putin's Iskander Missiles..." /Newsweek/

poniedziałek, 29 listopada 2021

...czytam ci ja sobie...

i z braku w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu 

innego wyboru

już tylko nucę przy tym cichutko pod noskiem...

"...Blüh im Glanze dieses Glückes,
Blühe, deutsches Vaterland!"[1]...

..."...To zadziwiające, że tylu ludzi, polityków, intelektualistów, artystów, a także zwykłych obywateli, 30 lat po obaleniu komunizmu i wyzwoleniu się z dominacji sowieckiej, uważa, że dobrze byłoby, gdyby władze nad Polską przejęły instytucje zewnętrzne [Komisja Europejska, TSUE i ichniejszy parlament] – [mówi] europoseł [profesor Legutko]. Jak dodał, opozycyjni politycy nie wstydzą się już nawet mówić o tym otwarcie..."[3]...

[1] Hymn Niemiec – Wikipedia, wolna encyklopedia "...W 1991, po listownym uzgodnieniu między prezydentem Republiki Federalnej Niemiec [Richard von Weizsäcker] a jej kanclerzem [wówczas był nim poprzednik pani Merkel na tym stanowisku Gerhard Schröder], trzecia zwrotka pieśni[2] stała się hymnem państwowym Niemiec..." - tamże

[2] w oryginale "Das Deutschlandlied" albo "Das Lied der Deutschen" powszechnie bardziej znana nad Wisłą jako "Deutschland, Deutschland über alles..."

i dalej

"...über alles in der Welt,
Wenn es stets zu Schutz und Trutze
brüderlich zusammenhält
Von der Maas bis an die Memel,
von der Etsch bis an den Belt.
Deutschland, Deutschland über alles,
über alles in der Welt!"[1]...

...dopowiadając

"...Nasi partnerzy z UE już nawet nie udają, że słuchają merytorycznych argumentów. Chodzi o zmianę władzy w Polsce – obalenie rządu, bo demokratyczne wybory Polaków nie podobają się Brukseli i Berlinowi. Temu służą naciski, groźby i szantaż ekonomiczny – ocenił minister sprawiedliwości." - Ziobro: Celem działań Brukseli jest zmiana władzy w Polsce (msn.com) 

...fakt...

niedziela, 25 lipca 2021

...wątpię jeśli czytam...

 za "Deutsche Welle"

 i panem Konradem Schullerem z "Frankfurter Allgemeine Zeitung"

"... Jeszcze jest szansa, że zwycięży rozsądek. Czasu jest jednak coraz mniej” - j.w.

tu już tylko pozostaje "na dwoje babka wróżyła"...

albo pod presją finansowego szantażu traktatowych przestępców z Brukseli

tysiące moich Rodaków wyjdzie na ulice i obali "Kaczyńskiego " siłą nie czekając na kolejne wybory...

albo wyjdą z "kujawskimi sztachetami w dłoniach i poszukają"...

nadwiślańskich sprawców tej narodowej tragedii...

tych różnych "Kramków, Bartów Staszewskich..." i jak im tam dalej wedle alfabetu...

a co z tymi ?


...ci w Brukseli mogą spać spokojnie...

chyba że jakiś Muzułmanin ich we śnie zaszlachtuje albo

inny "Black Lives Matter" zastrzeli ale...

to już ich problem...

nie nasz nadwiślański... 

Jedna uwaga wielce szanowny panie Konradzie Schuller...

jeśli pan pisze

"...Unia jest od momentu powstania „sojuszem broniącym demokracji w świecie pełnym totalitarnych zagrożeń”, a dopiero potem „wspólnym rynkiem, geopolityczną siłą i przestrzenią socjalnych dystrybucji”..."...

to jest akurat odwrotnie...

w czasach narodzin "Wspólnoty Węgla i Stali" jej założyciele pod amerykańską [...]...

amerykańskim protektoratem

zajmowali się tym czym mogli i tym...

czego Amerykanie od nich żądali - uruchomienia w optymalnie krótkim czasie zamrożonego przegraną wojną europejskiego potencjału przemysłowo gospodarczego...

bowiem

jeszcze pogorzeliska po ostatniej dobrze nieostygły a Europa już miała nową...

"Zimną Wojnę"...

...demokracja, wspólne wartości, ideologia taka czy siaka...

to były pojęcia dla nich tabu - nie mieli do nich w tamtym czasie i moralnego i żadnego innego prawa...

idąc na skróty...

gdyby pan Konrad Schuller miał rację to

"Drang nach Osten" dawno by skonał niechby w tej aż nazbyt jak na mój gust  przereklamowanej Norymberdze jeśli nie wyszło za jednym razem od rykoszetu samobójczej kulki Adolfa Hitlera ale...

racji nie ma...


"ślepy i głuchy" z racji urodzenia ?[1]...

"Drang nach Osten" ma się w Unii Europejskiej, jej Parlamencie, Komisji i TSUE jeśli nie lepiej jak w przeszłości bywało to...

na pewno nie gorzej...

sięgając tym razem ambicjami po same Chiny...

a ze skończy się jak zawsze bywało przez tysiąc minionych lat ?...

oby tylko nikt nie przypomniał sobie nieuchronnym finałem "patentu" Stalina jakim sposobem zagwarantować Europie i Światu pokoju na kolejne 100 lat....

[1] "...Schuller wanderte mit 15 Jahren mit seinen Eltern von Rumänien nach Deutschland aus. Nach einem Studium der Geschichte und der Volkswirtschaftslehre absolvierte er an der Münchner Journalistenschule eine Ausbildung zum Journalisten...." - Konrad Schuller – Wikipedia


sobota, 17 lipca 2021

...i masz pan rację...

 panie Wróbel...


przepraszam - panie profesorze Wróbel...

zapomniał pan tylko w swojej uniwersyteckiej kompetencji dodać że...

Unia Europejska - czytaj "Bruksela" - traktatowo ma pierwszeństwo

/"kompetencje wyłączne"/

w żałośnie ubogim zakresie jak na jej

poza traktatowe ambicje - polityka monetarna, unia celna i pochodne temu funkcjonowanie wspólnego rynku...

dalej mamy "kompetencje współdzielone z państwami"[1] dedykowane wyłącznie prawu...

co piszę z nadzieją że...

nie muszę tłumaczyć komu jak komu ale...

prawnikowi, profesorowi nauk społecznych i nauczycielowi akademickiemu szacownego w przeszłości Uniwersytetu Jagiellońskiego...

co znaczą w kwestii Prawa pisanego z dużej litery "kompetencje współdzielone..." 

i tylko przez poważne traktowanie przypadkowego czytelnika zapisu tego monologu nie będącego profesorem nauk społecznych ani prawnikiem dodam...

kompetencje współdzielone to w żadnym razie nie...

zabezpieczenia procesowe czy wyroki TSUE...

...przywracające "sędziego Tuleyę" do pracy...

o "kompetencjach wspomagających" nie wspominam choć...

przy okazji uznania przez unijnych Komisarzy prowokacji "Stref wolnych od LGBT" za...

fakt

powinienem ale...

chciał nie chciał...

będę miał bez wątpienia okazję ku temu by

do tego wrócić...

[1] przypomnę - ...Członkiem UE może zostać państwo demokratyczne, niepodległe i suwerenne...

nie po to przecież by

demokrację jaka by ona nie była zamienić na...

bezwarunkową podległość brukselskiej autokracji i

z suwerena stać się niewolnikiem - dodam...

jak to się mówi i pisze

od siebie...


niedziela, 6 czerwca 2021

...winni europejscy populiści ?

 ...co nieco takim pytaniem weekendowo istotę skądinąd interesującą analizę "The Economist" upraszczając...

no ale jeśli już to

czym zawinili ? - i czytam...

"...populists across the EU make it hard to boost immigration..." - j.n.


...i jak zazwyczaj w wirtualnych monologach bywa, tak i tym razem...

nie wiem komu zaufać i komu dać wiarę - swojej prowincjonalno barowej megalomanii...

źródło własne j.n.

czy kompetencjom ekspertów...

"…Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde. 

Zaprezentowała […] wyliczenia MFW o potencjalnych zyskach dla gospodarki płynących z przyjęcia uchodźców. 

Na początek zyski są niewielkie. W tym [2016] i przyszłym roku wręcz symboliczne: 0,09 i 0,13 pkt proc. PKB dla całej Unii. 

W większości to efekt większych wydatków na usługi publiczne związane z zapewnieniem żywności, noclegu i lekarstw. 

To jednak tylko punkt wyjścia. - Kluczowa jest integracja uchodźców. 

Jeśli byłaby przeprowadzona pomyślnie i uchodźcy zostaliby zakotwiczeni na rynku pracy, to wówczas do 2020 r. ten zysk byłby znacznie wyraźniejszy - mówiła [pani Christine Lagarde] w Davos.

W 2020 r. impuls dla PKB wynosiłby już 0,25 pkt proc. dla całej Unii, ale w przypadku państw, w których koncentracja uchodźców jest największa (Austria, Niemcy, Szwecja) - nawet 1,1 pkt proc…”[1]...

i dalej

"…z drugiej strony na tymże samym „Forum…” eksperci przewidują, że…

„Za sprawą nowych technologii do końca dekady zniknie pięć milionów miejsc pracy - wynika z raportu Światowego Forum Ekonomicznego…” - tamże...

- Ilu od 2016 do 2020 roku Europa przyjęła imigrantów dokładnie nie wiem ale chyba nie będzie przesadą jeśli napiszę ze ładnych parę milionów...

z jakim skutkiem ? - poczytajmy...

"...Disentangling the cause of Europe’s corporate malaise from its consequences is tricky.
 
One reason frequently cited is the economy: how could European companies be expected to do well when the European economy fared so poorly since 2000? 

And indeed its share of global gdp has trended down (see chart 3) as emerging markets have grown faster. 


But that offers only a partial explanation..." - na cytacie za "The Economist" poprzestając...

w samą porę - z czystym sumieniem można już sięgnąć po szklaneczkę

czegoś rzetelnego

zegar pokazuje 12:30...

czwartek, 27 maja 2021

..."Fit for 55" ? - a dlaczego nie 100...

"...The European Commission is currently drafting a major policy package, called Fit for 55, that's due for release in mid-July. It will redraft a dozen major legislative areas that govern European pollution..." - j.n.

przecież to takie proste...

wystarczy zatrzymać dryft kontynentów,

"zakorkować" wulkany i

skorygować o przysłowiowy "piczy kłaczek" oś

nachylenia Ziemi względem jej około słonecznej orbity - o ile ?

- To zależy jakie mamy priorytety. Jeśli chcemy przywrócić poziom wód gruntowych Czechom do poziomu z czasów austro-węgierskich to

przydała by się niechby tylko mała

regionalna

epoka lodowcowa w Europie trwająca jak ostatnia /1300-1850 rok/ raptem jakieś marne 500 lat[2]...

- Parlament Europejski i pani von der Leyen takiemu wyzwaniu nie sprostają ? - więcej wiary proszę...


mimo że biologicznie już przekwitła

jak na nią patrzę i jej słucham nadal pełna

dziewczęcego optymizmu i zapału...

przy tym zna i naszego Wieszcza Mickiewicza

a już na pewno ten jego kawałek

"...Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga,
Łam, czego rozum nie złamie! 
Młodości! orla twych lotów potęga, 
Jako piorun twoje ramie!..." - i tak dalej[4]...

a dlaczego nie 100 za jednym razem ?...

[1] co prawda to prawda; i pan Karl Mathiesen to wie i pan Jacopo Barigazzi i Redakcja "Politico" - kto dziś czyta coś więcej poza nagłówkami /tytułami/ przekazu...
"...Commission President Ursula von der Leyen’s proposal to create a new carbon pricing system for road transport and heating for buildings was backed by German Chancellor Angela Merkel. But Morawiecki, Slovenia’s Janez Janša, Latvia’s Arturs Kariņš and Luxembourg's Xavier Bettel all raised concerns that it would unfairly impact poorer Europeans..." - j.w. [1] 


[3] ...Szwajcarski rząd poinformował w środę, że wycofuje się z rozmów z Unią Europejską w sprawie kompleksowego pakietu dwustronnych porozumień. Dodał, że po wieloletnich negocjacjach strony nie osiągnęły porozumienia w kluczowych kwestiach..." - j.w.

..."...czy te oczy mogą kłamać ?..."

 ...nucę sobie cichutko pod noskiem czytając przy pierwszym dziś kubku porannej kawy

"[Istnieje] niebezpieczeństwo, że Polska stanie się problemem nie tylko dla Unii Europejskiej, ale dla całego NATO i całego sojuszu demokratycznego - mówiła w "Faktach po Faktach" Anne Applebaum, dziennikarka i publicystka.


..."...(Ależ skąd !)" - wszystko co pani Applebaum pisze i mówi o Stanach Zjednoczonych Ameryki, Unii Europejskiej i demokracji jaką zna

pisze i mówi powodowana nie politycznym wyrachowaniem czy chłodnym intelektem a

"sercem" - miłością ślepą, nieodgadnioną (...)...

dlatego jeśli gdziekolwiek przypadkiem w przestrzeni publicznej trafię na kolejne jej wyznania to jeśli tylko mogę

sięgam po klawiaturę by nie ulec jej urokowi i

nie podążyć za nią na 

manowce....

w samoobronie czytając potem

..."...to, co sam napiszę (lub napiszą inni poeci barowi) powodowany nie tyle wewnętrznym przymusem, czy też potrzebą dzielenia się z kimkolwiek czymkolwiek, a tylko chęcią stworzenia na własny użytek pewnego, w miarę stabilnego punktu odniesienia, a niech by i nawet w przestrzeni wirtualnej, jeśli już nie mogę liczyć ani na „Reutersa”, ani na „The Associated Press”, „The Washington Post”, „CNN” i „FoxNews” nie wspominając o pozostałych.

źródło własne j.n. [1]

Tym bardziej, że nie oczekuję od nich nadzwyczajnej błyskotliwości pozwalającej - na przykład - pisać im o istocie przebiegu „Arabskiej Wiosny” i wyznaczonej w niej przez nowe pokolenie przywódców „światowego jihadu” do odegrania roli państw euroatlantyckiego przymierza, a tylko codziennej rzetelności, której oczywisty brak stał się szczególnie widoczny w ich relacjach choćby z przebiegu syryjskiej tragedii i jest kontynuowany nadal dzień po dniu w sprawach niezmiernie ważnych nie tylko dla obywateli U.S. ale Europy też."[1]...

środa, 14 kwietnia 2021

...monolog o braku kompetencji...

 Jak na sposób oczywisty moje kompetencje w kwestii finansów są odlegle miarą wręcz galaktyczną od kompetencji w tej kwestii Zarządów Banków, ich Rad Nadzorczych i Działów Oceny Ryzyka tak...

w przypadku Unii Europejskiej dla której niechby tylko ostatnim przykładem

"zabrakło w Ankarze krzesła"...


...śmiem wątpić czy jest ona na tyle jako kredytobiorca wiarygodna by potraktować ją zgodnie z jej oczekiwaniami...

"...W niedługim czasie musi dojść w Sejmie [R.P.] do ratyfikacji Funduszu Odbudowy oraz związanej z nim wspólnej pożyczki, za którą solidarnie odpowiedzialni będą wszyscy członkowie Unii Europejskiej, ale która przez to będzie niżej oprocentowana niż jakakolwiek inna możliwa do zaciągnięcia osobno..." - j.n.


...ale - jak napisałem - nie mnie o wiarygodności Unii Europejskiej przesądzać i...

pisać z nadwiślańska "hollywoodzkie" scenariusze...

"...Co dalej? 

Jako jedna z opcji wyłania się sejmowa „jazda na zderzenie czołowe". 

Jeśli PiS przegra ratyfikację, powstanie możliwość obalenia premiera przez konstruktywne wotum zaufania i powołanie rządu tymczasowego, który przygotuje wybory i przynajmniej przegoni z telewizji Kurskiego i jego bandę. 

Wybuchnie straszny wrzask nie tylko w Polsce, ale to szansa na skrócenie naszej męki z Prezesem i innymi miłośnikami PRL. Fundusz ratyfikujemy zaraz po wyborach. Ale wciąż brak determinacji. 

Czy to strach przed zderzeniem? A może przed gigantyczną, mozolną i brudną robotą naprawiania Polski? [...]..."

"...zderzenie czołowe..." ? - życzę powodzenia "panie Surdykowski"...

choć...

śmiem sądzić czytając co ma pan do powiedzenia że...

nie wie pan o czym pisze...

nie wie co "zderzenie czołowe" nieuniknionymi konsekwencjami dla jego uczestników znaczy.

Wracając do Banków sytuacyjnym uogólnieniem - pożyczka Unii Europejskiej to w żadnym razie nie powtórzenie...

...roku 1791[1] a jego...

finał...


[1] "Pierwszy Bank Stanów Zjednoczonych (ang. First Bank of the United States), w skład którego wchodził prezes banku, zarząd i członkowie spółki był pierwszym bankiem centralnym Stanów Zjednoczonych, powołanym 25 lutego 1791 roku przez Kongres na okres dwudziestu lat.

Jego kompetencje sięgały trzech dziedzin polityki federalnej państwa, polityki fiskalnej i polityki budżetowej razem z zarządzaniem mennicą oraz ustanawianiem podatku akcyzowego.[...]

Bank Hamiltona, którego projekt powstania po raz pierwszy został zaproponowany podczas pierwszego zgromadzenia Kongresu w 1790 roku, spotkał się z powszechnym brakiem akceptacji przeciwników zwiększonej władzy federalnej. 

Przewodniczący opozycji, Thomas Jefferson, pełniący funkcję sekretarza stanu oraz James Madison, członek Izby Reprezentantów, twierdzili, że bank jest niezgodny z konstytucją oraz jego utworzenie będzie wpływać na korzyść handlowców oraz inwestorów kosztem całego społeczeństwa..." - za "Wikipedią" 


poniedziałek, 12 kwietnia 2021

W egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu prowincjusza...

 ...nic dodać, nic ująć:

„...Uważamy za potrzebne wyjście Niemiec z Unii Europejskiej i założenie nowej europejskiej wspólnoty gospodarczej i interesów...” - j.n.


Innej opcji na skuteczną reformę "Brukseli" jaką dzisiaj mamy i znamy nie ma...