Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Politico. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Politico. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 listopada 2021

..."In Poland, where is Frontex?"...

pyta "Politico"...

tekstem...

sygnowanym przez Adama Bodnara i Agnieszkę Grzelak[1]...

pyta "Politico" od sierpnia 2021 roku nie będące już własnością

jego amerykańskich założycieli i wydawców /od 2007 r./ a

niemieckiego koncernu wydawniczego "Axel Springer SE"[2]...

"...This is but a brief glimpse into what is really happening on Poland’s Belarus border right now, and what the pushback procedure really looks like. 

As the humanitarian crisis gets worse with each passing day, the government’s continued silence means it is sacrificing human lives in the name of internal political goals. 

Yet, migration policy and the management of external borders are also within the scope of the European Union’s operations. And EU institutions and agencies, including Frontex, simply cannot ignore this problem any longer..." - j.w. /interlinie T.L./...

...[3]

[1] "...Adam Bodnar is a professor of law at SWPS University and the former ombudsman of Poland. Agnieszka Grzelak is a professor of law at Kozminski University and the former deputy director of the Constitutional, European and International Law department in the Ombudsman office..." - j.w.


wtorek, 19 kwietnia 2016

…cytując za „Nonsensopedią”…

„Hipster (także hepster, łac. Hipsterus sophisticatus) – odmiana człowieka. Jego cechy charakterystyczne są tak wyrafinowane, że nikt właściwie nie jest pewien, jak wyglądają. Za punkt honoru postawił sobie oryginalność. […]

Hipsterzy mają właściwą sobie logikę, której używają do podkreślania swojej wyższości. Pierwszą rzeczą jest stwierdzenie: „nie jestem hipsterem!”. Tak. Bycie hipsterem nie jest powodem do dumy. Przede wszystkim, jesteś wtedy zaszufladkowany. Hipsterzy tego nie lubią. To ty jesteś hipsterem. […]

W przypadku kiedy liczba hipsterów przewyższy liczbę „zwykłych” ludzi, to bycie „zwykłym” będzie wtedy uznawane jako bycie hipsterem…” - źródło: "Nonsensopedia"

...na marginesie tekstu...

źródło: "Politico" - "Hipster behind Poland’s anti-government resistance" by Jan Cienski and Jo Harper

...gdzie miedzy innymi odnotowano...

"...Instead of partisan politics, Kijowski wants to emulate the old KOR and reshape Polish society..."

...i dalej...

"...Kijowski said that because Poland is a member of the West, there’s nothing wrong with asking for help. “It’s like being in a family. If we have a problem, then we look for someone to consult with over how to solve the problem,” he said in Washington..."

...nie pozostaje znowu nic innego, jak tylko w osobistej przestrzeni wirtualnej zmienić klasyfikację "Politico" z opiniotwórczego ...

źródło własne 

...na nie warte zachodu, drugorzędne pisemko satyryczne goniące nagłówkami za poczytnością...

...szkoda...

:-(

wtorek, 17 marca 2015

...w kwietniu, ale nie pierwszego...

..."Politico announced a flurry of hires Tuesday and plans to launch its European edition on April 21, according to a staff memo obtained by The Huffington Post..."

źródło od góry: "The Wall Street Journal" - "Politico Europe Makes Key Hires, Sets Launch Date" by Lukas I. Alpert i "The Huffington Post" - "Politico Preparing To Launch European Site In April" by Michael Calderone 

...szkoda...

wtorek, 21 października 2014

...na nic pozornie niepozbawione sensu tłumaczenia...

"...Zamiast rozbierać Ukrainę, wyciągaliśmy ją spod groźby rosyjskiego rozbioru. Nie zawsze znajdując zrozumienie w samym Kijowie..." - pisze w "Newsweeku" pan Michał Kacewicz...

źródło: "Newsweek" - "Jak czytac Sikorskiego ?" by Michał Kacewicz

...bowiem takie właśnie, a nie inne, bezrozumnie działania stanowią istotę proszącego się wręcz o postawienie niebezzasadnego zarzutu niekompetencji nadwiślańskim politykom uważających siebie za ekspertów od spraw rosyjskich, a szczególnie od jej wielkomocarstwowej polityki zagranicznej...

źródło: "...czyżby w końcu prawdziwy koniec kariery..." by T.L.

...tym różnej od polityki Stanów Zjednoczonych Ameryki, że zawsze realizowanej z przesłanki nieurojonego faktu...

...a jeśli takowy akurat nie istnieje, to poprzez jego kreację - zawsze pośrednio (...), jak i było tym razem...

...piszę w zgodzie z panią wicemarszałek, Elżbietą Radziszewską, która zwróciła na siebie moją uwagę nagłym i nieprzewidywanym przebłyskiem intelektu na marginesie zdarzenia...

"...Jak oceniła (Elżbieta Radziszewska), polityka zagraniczna jest "sprawą bardzo poważną, a nie dla chłopców w krótkich majteczkach"..."

źródło:  "PAP" via"Gazeta pl"

...co w jakiś tam sposób zobowiązuje do odnotowania choćby kilku zdań poświęconych magazynowi "The Politico" rozprowadzanego za darmo w nakładzie ~40 tysięcy egzemplarzy w Waszyngtonie i na Manhattanie, którego redaktorzy poczuli nagłą potrzebę przeprowadzenia na swoich łamach rozmowy z kimś tak egzotycznym dla ich publicystycznej misji, jak nasz nadwiślański "Nikodem Dyzma" aktualnie robiący za marszałka Sejmu RP...

"...We won't usually be chasing the story of the day. We'll put our emphasis on the "backstories" -- those that illuminate the personalities, relationships, clashes, ideas and political strategies playing out in the shadows of official Washington..."

źródło: "The Politico"

...o ile przyjąć za konstytucyjną rację stanu, że polskiego ministra (albo i marszałka, albo innego polityka) nic nie powinno łączyć z politycznymi grami prowadzonymi w cieniu oficjalnego Waszyngtonu...

...ale może jednak nie wiem tak wszystkiego do końca, jak sobie roję każdym kolejnym wpisem ?..

...czytając nie tak, jak powinienem nie tylko Sikorskiego, ale i innych jemu mentalnie powinowatych z ulicy Wiejskiej i okolic...

"Szef MSZ Grzegorz Schetyna zaznaczył, że wypowiedź marszałka Radosława Sikorskiego dla amerykańskiego portalu nie zaszkodziła polskiej polityce zagranicznej. Sprawa jest zamknięta popołudniowym komunikatem Sikorskiego - uznał Schetyna..."

źródło: "PAP' via "WP Wiadomości"

...w przekonaniu, że salony polityczne świata, to może i czasami zamtuzy, ale w żadnym wypadku wiejskie wychodki, gdzie robiło się swoje bez potrzeby spuszczania potem wody...

...jak to się wydaje następcy Sikorskiego na urzędzie ministra spraw zagranicznych Pospolitej, wielce szanownemu panu Grzegorzowi Schetynie...

...piszę nie po to, by zaraz coś tam komukolwiek wytykać, ale w pewności pochodnej doświadczeniu, że lepiej czego trzeba uczyć się w domu, niż potem obcy mieli by uczyć...

...nie inaczej, jak zawsze tylko sobie a Muzom...

:-(