Pokazywanie postów oznaczonych etykietą genocide. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą genocide. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 kwietnia 2022

"...Różnica pomiędzy bloggerem, a Sekretarzem Stanu USA zawiera się między innymi w tym, że

ten pierwszy ma prawa, a ten drugi obowiązki.


Blogger może nazwać kogoś nierozważnie sytuacyjnie nihilistą ryzykując tym własną reputację, Sekretarz Stanu już nie bardzo, odbiera tym bowiem jednoznacznie i zdecydowanie nadzieję na konstruktywny dialog pomiędzy adwersarzami z możliwymi konsekwencjami nie tyle dla niego osobiście, jak dla obywateli państwa, którego jest reprezentantem..." - pisałem w 2013 roku[1]...

minęły lata i dziś mógłbym napisać w mainstreamowej poprawności

- Nie mówiłem ? - ale nie napiszę bowiem każdy koleiny zapis to...

zapis monologu - w żadnym razie nie dialogu z kimkolwiek...

do niego jak do tanga potrzeba dwojga...

Homo sapiens - tango tańczone z człekokształtną mentalnie "małpą"

- "Democracy is the art of running the circus from the monkey cage." - H.L. Mencken.[2] -

...to kabaret

kabaret w żadnym razie nie miary "Starszych Panów" a dziś...

prowincjonalnej trupy Wołodymira Zełenskiego[3]...

a że jak czytam 


...ci i owi w końcu "poszli po rozum do głowy" ? - miejmy nadzieję, ze nie za późno[4]...

"...Asked whether the killings in Bucha amount to genocide, US President Joe Biden told reporters on Monday, “No, I think it’s a war crime.” His top aide Jake Sullivan later said the administration is monitoring the situation, but it has not seen a “level of systematic deprivation of life of the Ukrainian people to rise to the level of genocide”..." - j.w.

w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu napiszę 

..."pobożnym życzeniem" ? - pożyjemy zobaczymy...





[4] "MINSK, April 7. /TASS/. A whole historical era came to an end with the beginning of the special military operation in Ukraine. A new "watershed" is emerging between the East and the West, Belarusian President Alexander Lukashenko said at a meeting of the Security Council on Thursday..." - Events in Ukraine ushered in new historical era, says Lukashenko - World - TASS

sobota, 11 kwietnia 2015

...z przykrością, a jednak...

...w weekendowej poprawności monologów prowincjusza snutych przy kontuarze baru wypada odnotować choćby tylko marginalnie, że historia - czy to się komu podoba, czy też nie - przypomina w praktyce pewną, niewymowną cześć człowieczego ciała...

...każdy naród ma swoją...

...i postronnym nie wypada w niej grzebać...

"...A nation that does not respect history is like a person who does not know where he comes from. If Japanese politicians continue playing their tricks over historical issues, they will only lead Japan down a dead end, and their next generation will fail due to a lack of knowledge about the nation's past..."

źródło: "China Daily" - "Japan's new textbooks lead youths astray with lies about its dark past"

...przez wzgląd choćby tylko na to, by samemu nie ubabrać się przy tym po przysłowiowe "łokcie"...

...z odnotowaniem bez wątpienia bolesnego, a jednak poprawnego w swojej istocie zapisu faktu"incydentu" w odniesieniu do nankińskiej masakry (...)...

"...New school books also fail to use the word "massacre" when referring to Japan's mass slaughter of Chinese civilians in Nanjing in 1937, preferring the term "incident"..."

źródło: "AFP" - "Japan rebuffs international outcry over new history textbooks" by Shingo Ito via "Yahoo! News"

...w przeciwieństwie jeśli nie wprost do planowej polityki powolnej eksterminacji narodu tybetańskiego, to jego pacyfikacji metodami dalekimi od tradycji cywilizacyjnej kultury politycznej nacji Han pozwalającej jej przetrwać w nienaruszonym w zasadzie bycie państwowym przez tysiące lat...


...wypisz, wymaluj godnej współcześnie trawestacji sytuacyjnej cytatu komentarza czytelnika zamieszczonego pod jednym z przywołanych wyżej tekstów  jak i w uogólnieniu, tak i podręcznikowych oczekiwań elit politycznych Chin względem Japonii ...

" The Chinese (w oryginale "The Japanese") learned well from their western masters. Just as with the textbooks in the US and Europe, history can be revised to further their agenda."

źródło j.w. "Japan's new textbooks deceitful and harmful"

...sobie a Muzom mimo wszystko nie bez nadziei...


...na lepsze jutro dla wszystkich zainteresowanych...

"...Given the depth of their age-old animosities and the complex nature of their ongoing territorial disputes, the full restoration of trilateral dialogue demands a herculean diplomatic effort. Nonetheless, the Asian powers have taken the first necessary steps in managing their long-standing differences."

źródło: "Al Jazeera" - "China-Japan-Korea: A foreign policy reset" by Richard Javad Heydarian via "Yahoo! News"

...czego z całego serca nie tylko im, ale i sobie życzę...


środa, 9 kwietnia 2014

...z cyklu "...tego w "The Washington Post" nie przeczytasz..."

...nie piszą też o tym na blogu "The Monkey Cage"...

źródło: "...tego w "The Washington Post" nie przeczytasz..."

"...Conclusion: 

All the available evidence indicates that U.S., U.K., Israel, Turkey, France and Saudi Arabia meticulously planned the genocidal covert war on Syria for years before actually launching it in 2011. Right from the beginning, Turkey has been at the epicenter of this war in every possible respect. In the face of the increasingly brutal and reckless attacks across all of its land borders, the Syrian state, army and people have been displaying an outstanding resistance, courage and solidarity.

As the prospect of a decisive victory by the Syrian army becomes ever more certain, the orchestrators of this genocide are disseminating all sorts of propaganda on a global scale to obfuscate and cover up their monumental war crimes. However, Turkey and NATO’s overt participation in the ongoing cross-border offensive on Kasab provides an incontrovertible evidence of these crimes for those who seek peace and justice for Syria and the entire humanity."


źródło: "Al-Manar"

...w kontynuacji postów prowincjonalnego poety barowego oznaczonych etykietą "Syria Crisis"...

źródło: 'Blogger T.L. - label Syria Crisis"

...pozwalających zrozumieć nie tylko prezydenta Rosji...


źródło: "Blogger T.L. w kolejności post pierwszy i drugi"

...ale i to, i owo przy okazji również...

źródło: "Google Images"

...tak sądzę w wirtualnym monologu prowincjusza...

:-(

wtorek, 17 września 2013

O zbrodni ludobójstwa tym razem w języku pinterestiańskim...

...w mantrycznym zapętleniu:

źródło: "Gazeta Wyborcza"


źródło: "T.L. blogspot com"


collage by T.L. (źródło: "Google Images")
:-(

Na marginesie w pamiętnikarskiej rzetelności należy dodać, że wymienienie w tym niechlubnym gronie z imienia i nazwiska prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki, Baracka Husseina Obamy II zasadne jest tylko w znaczeniu symbolicznym jako instytucjonalnego reprezentanta elit politycznych znad Potomac River, bowiem jego faktyczny wpływ na bieg zdarzeń tu i teraz jest...

...niczym więcej, jak kontynuacją snu pastora Martina L.Kinga  ("I Have a Dream..." ), ale to już temat na zupełnie inne opowiadanie....