Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kijowski Majdan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kijowski Majdan. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 lutego 2015

...jak powiadają "leżącego na deskach nie wypada kopać"...

...i w żadnym razie nie o to chodzi w kolejnym odnotowaniu tym razem już wprost rojeń ministra obrony Rzeczpospolitej, pana Tomasza Siemoniaka, który - jak widać - idzie w zawody o lepsze z megalomańskimi popisami swojego kolegi, pana Schetyny i naszego pana Bronka, prezydenta RP Komorowskiego...

..."Zostaliśmy wykluczeni z rozmów ws. Ukrainy, mimo tego Siemoniak mówi o „silnej pozycji” Polski..."

źródło: "wPolityce pl"

...to pisać a choćby nawet w nieskończoność nie tylko w dni powszednie, ale i weekendowe również o tym, że polityka polska uprawiana względem Ukrainy i Rosji nie tyle, że pobłądziła na manowce, co już samo w sobie jest naganne...

...a wiedzie państwo wprost na skraj przepaści...

...trzeba tym bardziej, że mając ku temu kolejną, niechcianą okazję...

"...French President Francois Hollande said Saturday that some separation is inevitable: "These people have gone to war. It will be difficult to make them share a common life."

źródło: "AP" - "Ukraine's conflict a complicated puzzle" via "Yahoo! News"

...będącą zapowiedzią nieuniknionego...

źródło: "...czy aby pan John McCain wie, co mówi..." by T.L.

...ostatecznie przesądzonego nie gdzie indziej...

źródło: "...w pośrednim przesądzeniu o ukraińskim nieporozumieniu..." by T.L.

...jak na kijowskim Majdanie...
:-(

poniedziałek, 24 marca 2014

Co powiedział, a czego nie pan Obama:

Jak by nie patrzyć znad kontuaru baru, to pomiędzy...

"... Some may disagree. But I believe America is exceptional..." - mówi z trybuny Zgromadzenia Ogólnego U.N. do Narodów świata prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Barack Hussein Obama II...

...i dalej...

"... I’ve made it clear that even when America’s core interests are not directly threatened, we stand ready to do our part to prevent mass atrocities and protect basic human rights..."

"...We live in a world of imperfect choices. Different nations will not agree on the need for action in every instance. And the principle of sovereignty is at the center of our international order.

But sovereignty cannot be a shield for tyrants to commit one murder. Or an excuse for the international community to turn a blind eye..."


źródło: "Blogger T.L."

...a...

"...Obama has never appeared comfortable with the idea of nationalism, including his country’s own version of it. Early in his presidency (drugiej kadencji -T.L.), Obama was asked at an international summit if he believed in American exceptionalism, an expression of U.S. nationalism that holds that the country’s revolutionary roots and democratic ideals set it apart from all others.

“I believe in American exceptionalism, just as I suspect that the Brits believe in British exceptionalism and the Greeks believe in Greek exceptionalism,” Obama said, dismaying conservatives, who believed his answer diminished the idea.

He added, “I’m enormously proud of my country and its role and history in the world...”


źródło: "The Washington Post"

...istnieje wcale nie subtelna różnica zawierająca w dzielącej te dwa cytaty cezurze i kijowski Euromajdan, i powrót Krymu do Rosji...

...tak sądzę w egzystencjalno fenomenologicznym monologu przy porannym kubku kawy bez najmniejszej ochoty do podjęcia dialogu w tej kwestii z kimkolwiek...

:-(

wtorek, 11 marca 2014

W przeciwieństwie do ministra Sikorskiego...

...nie jestem domorosłym wróżbitą i dlatego akurat nie wiem, czy...

"Władimir Putin nie zakręci Ukrainie kurka z gazem, przekonuje szef polskiego MSZ. - Moskwa potrzebuje naszych pieniędzy - powiedział Radosław Sikorski w wywiadzie dla tygodnika "Der Spiegel"..."

źródło: "Wprost"

...choć podążając śladem zaleceń Ottona von Bismarcka (jeśli już zajmujesz się polityką zagraniczną, to staraj się wczuć w sposób myślenia i motywacji drugiej strony - przywołuję z pamięci ) mógłbym pokosić się o stosowne sytuacyjnie "nie byłbym tego tak do końca pewien"...

...bowiem zdarzenia na Krymie w pierwszym rzędzie powodowane są emocjami o tyle politycznie racjonalnymi, że w wykorzystaniu nadarzającej się okazji, jaką stały się wydarzenia na kijowskim Majdanie w żadnym razie nie zainspirowane przez stronę rosyjską...

...emocjami plugawionej w permanencji na różne sposoby przez wspólnotę euroatlantycką godności i dumy narodu, który w żadnym razie nie zasłużył sobie niczym na takie traktowanie...

źródło: "Blogger T.L. - "Czy aby na pewno Bogu ducha winni ?"

...odpłacając w końcu nie tyle całemu światu, co zasługującej na to jego części "pięknym za nadobne"...

...piszę sobie a Muzom w przekonaniu, że uczeń szkoły stosunków międzynarodowych i dyplomacji Ruperta Murdocha, jakim jest niewątpliwie pan minister Sikorski, nie zgodzi się w tej kwestii z prowincjonalnym poetą barowym ukształtowanym na klasykach...

...co w żadnym razie na pewno nie jest moim problemem, nie wspominając o Rosjanach, Libijczykach, syryjskich Alawitach, Afgańczykach, Pakistańczykach, Chińczykach i całej reszcie nacji starających się współistnieć lepiej lub gorzej zgodnie z uniwersalną zasadą:

"Nie czyń bliźniemu, co tobie niemiłe" 

:-(

niedziela, 8 grudnia 2013

"...To nie tak miało wyglądać. Zupełnie nie tak..."

...mówił w wywiadzie przeprowadzonym w marcu tego roku przez panią Joannę Berendt jej syryjski rozmówca...

źródło: "Gazeta pl" - 23.03.2013r.

...w odpowiedzi na pytanie...

"...Pamiętasz atmosferę, która towarzyszyła wam na początku rewolucji?

- Tak strasznie dużo zmieniło się od tamtego czasu... Czasami dziwię się, czemu w ogóle przystąpiłem do rewolucji. Moje życie było sielanką. Miałem dobrą pracę, dużo pieniędzy, żadnych zobowiązań... Kiedy jednak rozpoczęły się te demonstracje, coś się we mnie obudziło. Coś we mnie nie zgadzało się na to, że ludzie, którzy otwarcie wyrażali sprzeciw wobec władzy, znikali albo ginęli.

A do czasu arabskiej wiosny nawet nie interesowałem się polityką! Dopiero powstania w Egipcie, Tunezji, Libii mnie - i podejrzewam masę innych osób - natchnęły. Kiedy demonstracje zaczynały przybierać na sile, wszyscy byliśmy podekscytowani. Myśleliśmy: "O! Teraz nasza kolej! Trzy, cztery miesiące i będziemy mieli wolną Syrię!". Wtedy ludzie wierzyli w coś większego niż oni sami. Demonstracje były szczere, odważne, pełne nadziei...

Dziś już zupełnie tak nie jest. Ci, którzy zostali na froncie, walczą albo o pieniądze, władzę czy wpływy dla innego kraju, albo po prostu nie mają innego wyjścia, bo i tak nie mogą opuścić ogarniętego wojną kraju. To bardzo skomplikowane..."


...w kontynuacji zastosowań praktycznych "Theory of the Indirect Approach" tym razem nie gdzie indziej, jak w ojczyźnie poety Szewczenki, Stepana Bandery i "Tarasa Bulby" między innymi:

"Ukraine should hold a referendum to decide its political course, Alexandra Thein, the German MEP from the EU-delegation to Ukraine told RT. The politician believes it is normal to support protests in the streets, if it doesn't incite violence.

A delegation of Members of the European Parliament descended on Ukraine on Saturday, to meet with the opposition leaders and address the crowd in the streets of Kiev, fueling the protest further.

Jacek Saryusz-Wolski, a European Parliament member from Poland expressed full support for the protesters’ demand for an early election, calling the situation “unacceptable” when “the choice of the majority of Ukrainians, millions of people, is being put aside..."


źródło: "RT" - December 08, 2013

O czymś zapominąłem w weekendowym oszołomieniu ?..

...ależ skądże...


nie znam i nie znalazłem w Necie ukraińskiej wersji tego zabużańskiego, biesiadno barowego evergreena, dlatego prezentuję go w wykonaniu rosyjskim sytuacyjnie jednak stosownym... jakościowo

...piszę w nieustającym, wirtualnym monologu prowincjonalnego poety barowego sobie a Muzom znudzony już co nieco kolejną wersją - tym razem ukraińską, po libijskiej, egipskiej, syryjskiej i każdej innej w tym temacie - kiepskiego żartu opowiadanego przez euroatlantyckiego Demona kracji (...)...