Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Veidik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Veidik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 sierpnia 2021

...to nie mój problem tylko...

mój blog...

osobisty jak podpaska higieniczna... 


...w swojej wirtualnej istocie na tyle użyteczny, że wart codziennego zachodu...

bowiem

nie tylko aktywiści i ideolodzy "LGBT"...

Murzyni spod szyldu "Black Lives Matter" czy

...tubylcy z archipelagu "Harmonia Oliwska"

swoje prawa[1] mają...

prowincjonalni poeci barowi też i...

jak tamci...

równie skutecznie potrafią o nie zadbać

źródło własne T.L. "Facebook"

...jeśli nie skuteczniej powyższym przykładem[2]...

jak by nie patrzeć to

w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu widać "czarno na białym" jedno...

armia analityków i prawników jaką dysponuje medialne mocarstwo "Facebook" doszukała się powodu by...

prowincjuszowi z Osiedla "Harmonia Oliwska"

"przyzwolić na więcej niż pozwala innym"...

przeszli cichaczem na "ciemną stronę mocy" ? - w żadnym razie...

znają prawo i je szanują

w dobrze pojętym interesie nie tylko własnym (...)...

czy enigma Zarządu Wspólnoty "Tercja" reprezentowana z mocy Ustawy przez dyrektora do spraw handlowych "Inpro" pana Rafała Zdebskiego[3] wespół z jej administratorem i zarządcą w jednej osobie

sopocką firmą "Veidik" to zauważą niechby powiadomieniem zainteresowanych co nimi powodowało przy podjęciu tymczasem postrzeganej za kuriozalną decyzji...

to nie mój problem

- powtórzę jak zacząłem -

tylko mój blog

osobisty jak podpasa higieniczna...


[1] jeśli oczywiste w ich przypadku bezprawie[2] prawem można nazwać - retorycznym współcześnie dopowiedzeniem bo jak widać można chodząc przy tym po Osiedlu z dumnie uniesioną głową...

[2] jakiś zagubiony w labiryncie współczesności Homo zgłosił w dobrej wierze sprowadzony na cywilizacyjno kulturowe manowce (...) wpis sygnowany z imienia nazwiska przez Homo sapiens facebookowym cenzorom z oczywistym skutkiem - brak przesłanki do ograniczenia lub zamknięcia konta...

niedziela, 8 sierpnia 2021

...czy dobrze rozumiem ?...

"...Prąd Zatokowy, zwany inaczej Golfsztromem, to prąd oceaniczny, który służy jako istotny regulator klimatu w rejonie Oceanu Atlantyckiego. 

Siła tego prądu od lat się zmniejsza i osiągnęła obecnie rekordowo niski poziom – od tysiąca sześciuset lat nie była tak słaba..." - j.n. /interlinia T.L./...


...znaczy - 1 600 lat temu Golfsztorm był już tak slaby ? - i co...

nico

minęło tysiąc sześćset lat i...

von der Leyen mamy

pana Timmermansa, Jourovą, Tuska i Kaczyńskiego

o ideologii "LGBT", "Black Lives Matter" i administratorze "Harmonii Oliwskiej" Patynie z sopockiej firmy "Veidik"[1] nie zapominając...

odłożone w czasie

dalekosiężne skutki uboczne zmian klimatu 

stanowiące współcześnie bezpośrednie zagrożenie dla egzystencji cywilizacji śródziemnomorskiej ?

- No akurat z tym to ja jestem skłonny zgodzić się bez żadnego "ale"...

odnotowaniem przy porannym kubku kawy drugiego dnia kolejnego

weekendu...

sobota, 7 sierpnia 2021

...słowo na niedzielę ? - w żadnym razie...

w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu

na każdy dzień tygodnia 

- Do rzeczy Lu - słyszę - racja...

mimo że mój mózg nie przypomina mózgu "Einsteina" a zdewastowany kilkudziesięcioma mikro udarami które miałem w życiu...

kuchenny durszlak połączony z resztą tego co nazywa się mną...

niedrożną w 100% aortą kręgowo domózgową - jak widać...

nadal żyję (...)

i

potrafię

jeśli muszę...

w 24 godziny zrobić jeśli nie zaraz "doktorat "HVAC" to "magisterkę"...

z przysłowiowym "palcem w [...]" ale...

w cyklu monologów zatytułowanych "kto pyta nie błądzi"...

nie o to tu chodzi...

wbrew pozorom ostatnich kilka monologów[1]...

w żadnym razie nie jest adresowanych do kogokolwiek innego jak niezmiennie do

"pani profesor Łętowskiej, pana profesora Matczaka" i innych im równych

ilorazem IQ prawników, konstytucjonalistów i akademików - wasze dzieło...

"Inpro" czy inny deweloper nie może montować termostatów wedle życzenia swoich klientów - jeden chce mieć temperaturę gwarantowaną prawem i automatyką - minimum +16 st. C.

norma przez cały rok na okrągło +20 C. w mieszkaniu...

o łazience nie wspominając...

drugi chce termostatów które kompletnie wyłączą ogrzewanie - żadna upoważniona do tego współcześnie instytucja nie wyda zgody na użytkowanie takiego budynku ale...

jak widać...

jeśli już zezwoli to potem...

można bezkarnie[2] skutecznie wyłączyć ogrzewanie na kilka miesięcy w roku

zmianą ustawień automatyki węzła C. O.

- Jak można było by to nazwać po niemiecku albo angielski ? - zapytam panią profesor znającą mnóstwo obcych słówek...

i nim usłyszę odpowiedz

napiszę po polsku

anarchią i chadzającym z nią pod rękę

rozkładem /destrukcją/  Państwa pisanego z dużej litery...

- Możesz se pan panie Lu jak się panu nie podoba pójść do sądu po Sprawiedliwość - oczywiście że mogę i

se tam jak byłem piękny i młody...

"Portret prowincjonalnego poety barowego" © by T.L.

chodziłem ale...

nigdy po Sprawiedliwość a

po jej szafarki bowiem...

od dziecka lubiłem Kobiety dojrzałe i władcze

z wzajemnością z ich strony...

a te za czasów mojej młodości najłatwiej było znaleźć w sądach właśnie

"dziś" w odrodzonej Pospolitej raz tam przez przypadek byłem

i patrzę

a na korytarzach

same Siśmajtki[3] albo

lampucery[4]...

więc sobie daruję i jakoś bez nich i ich sprawiedliwości przeżyję...

co mi tam jeszcze do przeżycia zostało.

Kiedyś na tubylczym forum napisałem

"...przepraszam jeśli kogoś uraziłem..."

i zostałem przez jakiegoś tubylczego Pampersa pouczony

"...trzeba pisać tak żeby nie było za co przepraszać..." zatem dziś

zwrotnie napiszę...

zachowuj się wspólnotowo jedna z drugim tak...

żebym nie miał o czym pisać...


[1] Przy porannym kubku kawy: ...może i moje monologi to poezja... (tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com)

[2] nie sądzę by wiodąca w Trójmieście firma "Veidik" w branży administrowania i zarzadzania nieruchomościami 

źródło" j.w. [1]

ryzykowała
- mimo że ryzyko małe a jednak istnieje - 
że ktoś pod tym pretekstem dobierze się jej w końcu "do skóry"...
choć z drugiej strony
z doświadczenia dziesiątków lat życia wiem że
z czasem co mniej rozsądny podręczny traci orientację w przestrzeni rojeniem...
równości swoim chlebodawcom...
ceniącym sobie w swoich interesach ponad wszystko dyskrecję, ciszę i spokój... 

[3] pytam takiej na oko podobnej gońcowi gdzie tu coś tam a ona
głosikiem szczytującej Barbietki...
Sądowi nie zadaje się pytań !...
faktycznie, teraz zauważyłem ze ten twór kobieto podobny tłumoczek jakiś pod pachą ściska
toga ? - i to nie byle jaka a sędziowska... 

[4] "...Miejski słownik slangu i mowy potocznej objaśnia lampucerę następująco: „Pudernica, postarzała laseczka, która myśli, że jeszcze się podoba facetom, w celu zatuszowania swojego wieku, używa bardzo ostrego makijażu”..." - lampucera - Poradnia językowa PWN


piątek, 6 sierpnia 2021

...może i moje monologi to poezja...

 pełna wielu kropek 

jak zauważył w swoim komentarzu na "Facebooku" jeden co bystrzejszy z mieszkańców archipelagu czterech wspólnot "Harmonia Oliwska"... 

źródło: "Facebook"

ale w żadnym razie to nie jest poezja romantyczna...

inspiracją sięga modernistycznych ruchów rewolucyjnych początków ubiegłego wieku redefiniowanych współcześnie w deklaracji programowej monologów

"...W naturalnych, nieustających poszukiwaniach skutecznych metod uporządkowania przestrzeni, w której przyszło żyć zagubionej czeredce moich Pampersów i Siuśmajtek (…), na dniach zaproponowali oni in gremio bym zdefiniował w końcu prowadzony blog, wpisując jego zawartość w nurt sztuki krytycznej, swoisty communication art, rozwinięcie idei mail artu i pokrewnych, co czynię w przekonaniu tkwiącej w propozycji szczypty sensu, z tym że mnie bliższe wydają się pokrewieństwa z klasycznym collage…

…którego w zamiarach i intencjach „blog Lu” jest kontynuacją bez jakichkolwiek, osobistych odniesień, czy też powiązań środowiskowych z wymienianymi tu i ówdzie z nazwiska osobami powtórzonymi za prasowymi źródłami, będącymi w zasadzie jedyną inspiracją do kolejnych wpisów, niezbyt odległych gatunkowej idei literatury faktu w jej odmianie agresywnej, prowokującej do zmiany optyki postrzegania współczesności na podobieństwo „Palmy” autorstwa pani Joanny Rajkowskiej, stojącej na rondzie Charles’a de Gaulle’a w Warszawie, która po latach okazała się być nadzwyczaj trafnym, wręcz zniewalająco precyzyjnym opisem współczesnej Polski, w pełni zasługując tym na miano jej nowego symbolu (…) - j.n.


co w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu odniesieniem do treści poprzednich w temacie[1] znaczy że

z przesłanki zawartej w "Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury" /Dz.U. Nr 75, poz. 690/[2] będącym implementacją prawa unijnego w prawodawstwo nadwiślańskie...

źródło j.w.

jeśli kto lubi mając okazję dorobić na boku...

może wystąpić o

odszkodowanie od Wspólnoty "Tercja" za brak spełnienia wymogów normy egzystencjalnej[3]...

jeśli to ona "sygnowała" to administracyjne kuriozum albo...

"zapłaci" za to firma "Veidik" ale...

nie przesadzajmy sprawi i poczekajmy do jesieni...

może ten trójmiejski, renomowany administrator i zarządca nieruchomości 


z doświadczenia wie co robi - pożyjemy zobaczymy...

[1] w kolejności od ostatniego do pierwszego

Przy porannym kubku kawy: ...a co tam na archipelagu "Harmonia Oliwska" słychać ?... (tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com)

[2] dotyczy budynków - tu mieszkalnych - zaprojektowanych i wybudowanych po 2002 roku...

[3] nie wspominając o (...)...

daruję sobie wiedząc z kim mam do czynienia

to na pewno nie Samarytanie a cywilizacyjni barbarzyńcy...

"...Ogrzewanie w sezonie letnim [jesiennym i wiosennym inaczej?] będzie załączać się przy temperaturze poniżej +14 st. C.
Pozdrawiam,
Karol Patyna
Administrator Nieruchomości..." - cytat z maila...

ciekawostka...

teraz do jej zmiany na zgodne z mieszkaniowymi normami, ministerialnymi rozporządzeniami i unijnym prawem minimum +16 st. C. potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli Wspólnoty...

o te +14 C. nikt mnie nie pytał...

 

wtorek, 3 sierpnia 2021

zmiana ustawień parametrów węzła GPEC w "Tercji" to nie jego wyłączenie ?...

 w fenomenologicznej poprawności monologu formalna racja ale...

w praktyce ?...

"...jeśli mam dziś rano za oknem +19 [17 lub 15  st. C.] to chyba...

żadna fanaberia jeśli chciałbym [grzejnik w łazience] włączyć ? - marginalnym pytaniem do pana Zdebskiego, specjalisty w "Inpro" od komfortu..." - pisałem w monologu który miał być ostatnim w temacie[1] ale...

z woli Tego co na dnami kimkolwiek On jest ostatnim nie będzie...

możliwość włączenia grzejnika w łazience zasilanego z węzła GPEC wedle uznania jaką miałem przez minione kilkanaście miesięcy to

okazuje się

ostatecznie

nie godny miana komfortu walor Osiedla a...

pochodna...

awarii systemu centralnego ogrzewania - piszę nie czekając na spodziewane lada moment pisemne potwierdzenie tej okoliczności przez GPEC[2]...

dopowiadając - tylko szkoda że ani pani Izabela od "Veidika"

ani administrator Patyna...

razem i każde z nich z osobna 

nie poinformowali mnie o tym jednoznacznie w żadnym mailu jakie od nich w tej sprawie otrzymałem...

choć nie sądzę by z premedytacją chcieli ze mnie zrobić bałwana to...

równie skutecznie wyszło im to przypadkiem...

cartoon by T.L.

oczywiście kwestia dlaczego administrator wybrał temperaturę +14 C. potrzebną do uruchomienia węzła a nie +16 jak stanowi prawo[3]...

nadal pozostaje otwarta ale...

jak znam życie...

na sposób egzystencjalnie nieunikniony

z czasem

będzie okazja by do tego wrócić...

[1] Przy porannym kubku kawy: ...podsumowaniem monologu... (tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com)

[2] jestem pewien że GPEC napisze "czarno na białym awaria"? - oczywiście że nie jestem i

więcej niż tylko bardzo bym się zdziwił gdyby faktycznie to napisał jak nie napisała pani Izabela od "Veidika" i administrator Patyna. 

Ile razy w ciągu tych kilkunastu miesięcy pogotowie GPEC kontrolowało węzeł "Tercji"? - nie wiem. Wiem ile razy sam ich prosiłem o kontrolę. Raz dobrych kilka miesięcy temu na pewno (...)...

[3] ponoć nawet i europejskie któremu nadwiślańskie rozporządzenia ministerialne i normy budowlane są wprost pochodne ale dokąd sam nie dotrę do źródła traktuję ta informację tylko jako ciekawostkę godną odnotowania...

poniedziałek, 2 sierpnia 2021

...podsumowaniem monologu...

"Harmonia Oliwska" i jej administrator[1]... 

oczywistą oczywistością na początek - nie...

używam grzejnika w łazience przy temperaturze na zewnątrz w okolicach +30 st. C ale...

...jeśli mam dziś rano za oknem +19 to chyba...

żadna fanaberia jeśli chciałbym go włączyć ? - marginalnym pytaniem do pana Zdebskiego, specjalisty w "Inpro" od komfortu[1]...

...zadałem tylko pytanie administratorowi dlaczego grzejnik w łazience przestał działać jeśli przez kilkanaście miesięcy jakie minęły odkąd tu zamieszkałem...

działał

pierwsza jego odpowiedzią było - nie wiem...

drugą że jeśli działał to nielegalnie (?!)...

trzecią że GPEC zmienił nastawy automatyki...

czwartej odpowiedzi sam sobie udzieliłem telefonując do ciepłowni - GPEC zmienił nastawy węzła na...

żądanie administratora Patyny...

- 14 st. C. nastawy to jakeś optimum, norma ? - zapytałem...

- Ustawiamy taką temperaturę jaką odbiorca naszego ciepła sobie życzy - w odpowiedzi usłyszałem...

- Rozumiem, dziękuję - "odłożyłem słuchawkę"...

poszedłem do tej nieszczęsnej łazienki...

spojrzałem w lustro i zadałem niemo ostatnie pytanie

- Kim ja do [...] nędzy dla tego jakiego Patyny jestem ? - o pani Izabeli od "Veidika" nie wspominając...

"...w odpowiedzi [na] Pana zgłoszenie dotyczące problemu z grzejnikiem w łazience, informuję, że na instalacji centralnego ogrzewania są zastosowane nastawy, które włączają ogrzewanie w sezonie letnim przy temperaturze zewnętrznej poniżej 14 st. C. 

Biorąc pod uwagę ostatnio odnotowane temperatury, ogrzewanie nie powinno się włączać. 

Przekazaliśmy prośbę do GPEC, aby zweryfikowali poprawność działania nastaw. 

Jednocześnie informuję, że obecnie, z uwagi na fakt, że ogrzewanie działa na nastawach letnich, nie jesteśmy w stanie stwierdzić poprawności działania instalacji. W przypadku zauważenia problemów w okresie jesiennym, proszę o kontakt z administratorem, Karolem Patyną,.."...

...w egzystencjalno fenomenologicznej poprawności monologu pytanie retoryczne bowiem...

odpowiedz może być tylko jedna...

dla tego jakiegoś Patyny i pani Izabeli od "Veidika" jestem...

w najlepszym razie...

cartoon by T.L.

...jeśli nie idiotą...

od administratora do mnie pod datą 2 sierpnia 2021 roku godzina 12:41

zapamiętam...


[1] Przy porannym kubku kawy: ...a co tam na archipelagu "Harmonia Oliwska" słychać ?... (tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com)

sobota, 31 lipca 2021

...a co tam na archipelagu "Harmonia Oliwska" słychać ?...

dawno nie pisałeś - usłyszałem...

- Cóż - ja na to - archipelag rajskich wysp to nie jest choć...

w wirtualu można "usłyszeć" obietnicę 

jednego z jego "ojców założycieli"...

dyrektora handlowego "Inpro" S.A. notowanej na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych...

u nas będziesz mieszkać komfortowo i spokojnie...

..."co ma piernik do wiatraka" ?...

tak się składa że ma bowiem...

ten co to mówi jest i równocześnie "po godzinach na etacie u dewelopera wodzem plemiennym"[1] jednej z wysp archipelagu

"Tercji"...

gdzie nowy administrator[2] "horror" egzystencjalny tubylcom funduje "przykręcając zaworek szafujący" energią cieplną /instalacja C.O./ poniżej wyznaczonej "Warunkami Użytkowania Lokali Mieszkalnych" normy...

źródło: "Inpro", "Harmonia Oliwska, "Tercja" - a może to nie "Warunki..." a prospekt reklamowy ? - marginalnie małymi literkami cichutko zapytam...

aktywista ekolog, obrońca klimatu Ziemi, pospolity Homo z IQ w okolicach setki, "pies ogrodnika" ? - nie wiem i mało mnie to obchodzi...

mnie pani profesor Łętowska i pan profesor Matczak nauczyli - Prawo i Konstytucja...

bez nich nie ma demokracji...

a bez niej przyszłość w czarnych barwach widać - czarnych czyli...

zimnych...

- I jak im tu nie przyznać racji, nie przeprosić ?...

po dłuższej chwili zastanowienia...

jednak nie przeproszę...

ten administrator to ich "dziecko specjalnej troski"...

nie moje...

odnotowaniem bez osobistej do kogokolwiek urazy (...)

a tylko 

prawem blogera...


[1] z mocy "Ustawy..."reprezentant Zarządu Wspólnoty

[2] czy za zgodą i wiedzą tego pierwszego - nie wiem ale fakt jest faktem +14 st. C. nastawy węzła /temperatura zewnętrzna jego aktywacji/ jest sprzeczny z prawem 

/Ustawy, normy budowlane i tak dalej.../ - chyba że w tej kwestii jest jakieś o którym nie słyszałem - minimum to +16 st. C. chroniące mieszkanie przed wyziębieniem...

- Jak daleko tym 16 do komfortu[3] o którym mówicie - zapytam Was /obywatelu/ Zdebski retorycznie...

14, 16, / nie wspominając o 17, 18, 19/ żadna różnica ? - w eksploatacji budynków mieszkalnych znacząca nieuniknionymi konsekwencjami dla ich substancji materialnej i mieszkańców rozłożonymi w czasie (...)...

wizualizacją oczywistej oczywistości...

po prawej temperatura na balkonie, po lewej w łazience w tym samym czasie. Przy 30 st. C. na zewnątrz i 26 w łazience żaden problem ale... przy 16 czy 15 na dworze wychodzi w łazience 12, 11 stopni cokolwiek to przy nieaktywnym grzejniku jak i dla samej łazienki tak i jej użytkownika znaczy... pomijając kwestię techniczną - węzeł uruchomiony przy +14 stopniach oddaje grzejnikowi tylko ułamek swojej mocy - znaczy ledwo grzeje...

[3] w cyklu monologów zatytułowanym "kto pyta nie błądzi" podpowiem...

komfort mieszkania to między innymi

jeśli nie przede wszystkim 

węzeł C.O. dostosowany do ogrzewania całorocznego i takim dysponuje "Tercja"...

"...Nowoczesne urządzenia automatyki pogodowej zamontowanej w węźle cieplnym, to zdecydowanie tańsze, bardziej wygodne i bezpieczne rozwiązanie dla mieszkańców niż indywidualne dogrzewanie się w chłodniejsze dni innymi urządzeniami..."

i dalej

"...Utrzymanie komfortu cieplnego w mieszkaniu przez cały rok ma znaczenie dla stanu technicznego budynku i zdrowia mieszkańców.

Kiedy mówimy o cieple w pomieszczeniu, mamy najczęściej na myśli temperaturę otaczającego nas powietrza. 

Tymczasem ogrzewamy nie tylko powietrze, ale również ściany i inne elementy konstrukcyjne budynku. 

Utrzymanie stałej temperatury i niewychładzanie budynku oznacza także, że ściany i stropy nie mają szansy zawilgotnieć. 

Zabezpieczamy się w ten sposób przed niebezpiecznymi dla zdrowia i konstrukcji budynków mikroorganizmami tj. grzybami na ścianach wewnętrznych i elewacjach zewnętrznych. [...]

Zdarza się, że w okresach przejściowych [wiosna, jesień], licząc na znaczne oszczędności, Klienci decydują się na szybkie zakończenie dostaw ogrzewania i późnej w wyniku spadku temperatur zewnętrznych na jego ponowne uruchomianie. 

Tymczasem jest to tylko pozorne oszczędzanie, gdyż tym działaniem doprowadzamy do całkowitego wychłodzenia elementów konstrukcyjnych budynku. 

Ponowne ogrzanie budynku wiąże się ze zdecydowanie większym poborem ciepła, a co za tym idzie większymi kosztami, niż w sytuacji, gdy do takich wychłodzeń nie dopuścimy. 

Oczywiście, wymierną korzyścią jest zachowanie budynku w dobrym stanie technicznym, a więc oszczędzamy na remontach, nie mówiąc już o zachowaniu zdrowia mieszkańców..."[4] /interlinie T.L./ - pierwszym z brzegu cytatem domkniętym retorycznym pytaniem...

- Czy po decyzji administratora Karola Patyny[5] - nie pytam podjętej w jakim trybie i z czyjego upoważnienia -

"Tercję" można nazwać nie narażając się na kpinę...

osiedlem komfortowym 

jeśli nie różni się pod tym względem niczym od przysłowiowego "Falowca" z minionej epoki ? - przepraszam...

różni się - nikomu nie przyszło nigdy do głowy nazwać oliwskiego "Falowca" komfortowym...





[5] pracownika ponoć renomowanej firmy "Veidik" Zarzadzanie Nieruchomościami z Sopotu...