Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autorytety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autorytety. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 marca 2016

...czy Bóg może istnieć bez kościoła ?..

…i jak zawsze przy rozstrzyganiu tego rodzaju fundamentalnych kwestii przy kontuarach barów na ten przykład jedni twierdzą, że tak…

…inni z wyżyn powszechnie uznawanych autorytetów, że nie…

…dlatego mim odpowiem na Twoje pytanie Witeczku (i wiele innych temu podobnych, zadawanych ostatnio w różnej formie z nawet najdalszych zakątków świata)

źródło własne

…przeczytaj tekst pod wiele obiecującym jak i Tobie, tak i innym zainteresowanym, tytułem…

„Prof. Łętowska:co dzisiejszy wyrok TK oznacza dla każdego Polaka”

źródło: "Newsweek"

...a jakbyś nadal nie wiedział (w co powodowany poprawnością obywatelską pozwolę sobie wątpić)...

...to zadaj je jeszcze raz...

...a ja w końcu odpowiem mimo, że nie uważam monologów snutych przez prowincjonalnego poetę przy kontuarze baru za formę stosowną w tej akurat, nie byle jakiej przecież ciężarem gatunkowym, sprawie...

czwartek, 26 listopada 2015

…o współczesnych autorytetach…

...jeśli nie dalej, jak 7 października tego roku po wizycie w pewnym ośrodku akademickim pisałem w prywatnym odnotowaniu:

„…(…) pod gabinetem w oczekiwaniu na wizytę podczas to którego zobaczyłem wynurzającą się zza rogu korytarza grupkę studentów – przyszłych lekarzy – jak przystało w białych kitlach i kajecikami w dłoniach z pośród których wyróżniała się jedna okutana w rytualną, muzułmańską chustę, co ku mojemu zaskoczeniu zamiast przyrodzonej ciekawości wzbudziło we mnie zawstydzającą niechęć doprawioną odrobiną oburzenia będącego prawdopodobnie podświadomą odpowiedzią na tą oczywistą sytuacyjnie przez wzgląd na miejsce zdarzenia, ostentacyjnie arogancką manifestację celebrowaną widać za przyzwoleniem jak i władz Uniwersytetu Medycznego, tak i dyrekcji Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, których reprezentanci mimo upływu już ponad dwudziestu paru lat nowej rzeczywistości nadal nie odkryli jeszcze, że autorytet i społeczne poważanie nie jest przypisane do rektorskiej togi i dyrektorskiego gabinetu, a do zachowań noszącej ją osoby i zasiadającej w nim persony…"

źródło własne 

…a dziś czytam…

"Pracownica szpitala nie może nosić chusty na terenie placówki. Jest wyrok Trybunał Praw Człowieka.

(...) bo naraża to na szwank równe traktowanie pacjentów. Taką decyzję francuskiego sądu podtrzymał Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu..." - źródło j.n.

źródło: "Gazeta pl"

...to wcale mnie to nie cieszy i nie bawi, choć pewnie zdaniem niejednego powinno...

...cóż to bowiem za czasy, kiedy ci, co mają rację siedzą przy prowincjonalnych kontuarach barów...

...a ci, co powinni ją mieć, w dyrektorsko rektorskich gabinetach...

…z drugiej strony - pomyślałem…

„...po prawdzie, to zawsze tak było, bowiem Intelekt chodził na uczelnie przeważnie tylko po wypłatę, zmieniając faktycznie świat przy kawiarnianych stolikach (...)...

...o czym nowa tradycja zdaje się nie wiedzieć (bo i niby skąd...)...

...a szkoda.” – źródło: „Gaudeamus igitur...” by T.L. (http://tadeusz-ludwiszewski.blogspot.com/2013/10/gaudeamus-igitur.html ) z datowaniem na październik 2013 roku

:-(

środa, 12 marca 2014

Pan Erik Voeten pyta...

...na blogu autoryzowanym przez "The Washington Post"...

"Who predicted Russia’s military intervention?"


źródło: "The Monkey Cage"

...konkludując w pozorze rozbrajającej szczerości, że...

"...most scholars (including me) got it wrong." - źródło j.w.

...piszę "w pozorze", bowiem...

źródło: "Blogger T.L."

...ani on pierwszy, ani ostatni w żenujących próbach usprawiedliwiania braku kompetencji odwołaniami do nieprzewidywalności konsekwencji podejmowanych (lub zaniechanych) decyzji...

...w przestrzeni politycznej przesadzającej o losach milionów...

...próbach w żadnym razie nie chybionych, bo skutecznych...

...polski prezydent i premier nadal sprawują władzę uchodząc za autorytety - tym razem w kwestii ukraińskiej demokracji i Krymu...

...a pan Erik Voeten będzie dalej pisał opinie i ekspertyzy kreując kolejne generacje kapłanów euroatlantyckiego Demona kracji...

źródło: "georgetown edu"

...na podobieństwo Victorii Nuland, nie wspominając o Hillary Clinton i całej reszcie znad Tamizy i Sekwany...

źródło: "Blogger T.L."

...skazanych już pewnie nieodwołalnie w procesie naturalnego doboru na podzielenie losu (bez obrazy kogokolwiek) Neandertalczyków...

...lub w drodze łaski Matki Natury na marną egzystencję nie gdzie indziej, jak w jakiejś "monkey cage" właśnie cywilizacyjnego ogrodu zoologicznego odwiedzanego w weekendy przez turystów z Rosji, Indii, Chin, Bliskiego Wschodu, a może i z czasem przez tych z Afryki też...

...piszę w przekonaniu bezprzedmiotowości pytania "...na pewno będzie ?" zastąpionego w akademickiej poprawności "kiedy..?..."

...bez przesady z tą akademickością ?..

...racja, powinno być "w barowej poprawności", o czym zaświadcza kilkaset wpisów nie inaczej, jak w tej intencji publikowanych mniej lub bardziej dosłownie przy porannym kubku kawy w egzystencjalno fenomenologicznych monologach prowincjonalnego poety w żadnym razie nie dla zaspokojenia jego megalomańskich urojeń...

...a w ramach jasno i publicznie zdefiniowanego projektu...

źródło: "Wordpress" - available only to members w publicznej kontynuacji "Przy porannym kubku kawy"

...nie inaczej, jak w mainstreamowej poprawności...

collage by T.L. - label "Ukraine"

...choć w nieustającym i niebezzasadnym zażenowaniu...

:-(

wtorek, 18 lutego 2014

Post zadedykowany...

...A. i K. w żadnym razie nie ku niestosownej satysfakcji prowincjonalnego poety barowego, a w okazjonalnym nawiązaniu do treści jego nagannego sytuacyjnie monologu snutego w towarzyskim zapomnieniu...

"...One reason is the anti-intellectualism in American life..."

...i dalej...

"... I think, fewer public intellectuals on American university campuses today than a generation ago..."  - źródło: "The New York Times"

collage by T.L. - "The New York Times" and "The Monkey Cage"

...cytuję nie do końca w zgodzie z panem Erikiem Votenem, który wydaje się być odrobinę"off target" do istoty przekazu pana Nikolasa...

"...I think that Kristof means well, and there is surely something to the general themes he touches upon. I am not saying that all is well in the land of pol-sci academia. Yet, the piece is just a merciless exercise in stereotyping..." - źródło:  "The Monkey Cage

...bowiem pan Kristof nie tyle kwestionuje ilości, co ubolewa nad jej jakością...

"... After the Arab Spring, a study by the Stimson Center looked back at whether various sectors had foreseen the possibility of upheavals. It found that scholars were among the most oblivious — partly because they relied upon quantitative models or theoretical constructs that had been useless in predicting unrest..." - źródło: "The New York Times"

...jeśli dobrze zrozumiem w mojej intuicyjnej tylko znajomości języka angielskiego...

...o tyle zasadnie, bo między innymi w temacie bliskim wirtualnym monologom prowincjonalnego poety...

źródło: "Blogger T.L."

...pisanymi nie inaczej, jak właśnie...

"... in sorrow, for I considered an academic career and deeply admire the wisdom found on university campuses. So, professors, don’t cloister yourselves like medieval monks — we need you!"  - źródło: "The New York Times"

źródło: "Blogger T.L."

... nie umniejszając tym w jakikolwiek sposób mojej sympatii, jaką darzę "The Monkey Cage"...

źródło: "Facebook - Tadeusz Ludwiszewski"

...w przekonaniu, że dzięki jej redaktorom może z czasem będę znowu częściej czytał niż pisał nie tylko ku swojemu zadowoleniu...