Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korupcja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korupcja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 maja 2024

...rozumiem...

"...Wiceszefowa KE odpowiedzialna m.in. za praworządność podkreśliła, że dezinformacja nasila się, bo można ją tanio produkować z pomocą sztucznej inteligencji (AI) i potem rozpowszechniać w mediach społecznościowych..." j.n.


tym bardziej rozumiem jeśli czytam za Copilotem

"Věra Jourová, the European Commission Vice President, faced corruption allegations in the past. In 2006, she was temporarily arrested on corruption charges, but the investigation did not confirm the accusations, and the case was closed in 2008. Recently, there have been discussions about establishing an EU ethics body to address integrity issues across various EU institutions, including the Commission. While Jourová’s proposal aims to create a preventive measure with investigative and sanctioning powers, legal challenges remain. However, clearing her of past charges does not necessarily imply innocence; it reflects the outcome of a specific investigation. The broader context and ongoing efforts to enhance ethics oversight are essential considerations."[1] j.n.

źródło: Copilot

a jak przeczytałem podpowiem

...don't worry Jourová...

po wygranych przez Was wyborach europejskich

ostatecznie raz na zawsze rozwiążecie kwestię Inteligencji takiej czy siakiej w Europie jej kategorycznym zakazem na terenie Wam jurysdykcją TSUE podległym i

będzie cacy - autorytety wszelkiej maści "cerowanych dziewic" euroatlantyckiej demokracji[2] będą w końcu

niepodważalne...

Amen.

[1] ...co mniej więcej po naszemu znaczy;

Věra Jourová, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, spotkała się w przeszłości z zarzutami o korupcję. W 2006 r. została tymczasowo aresztowana pod zarzutem korupcji, jednak śledztwo nie potwierdziło zarzutów i w 2008 r. sprawę zamknięto. Ostatnio toczyły się dyskusje na temat powołania unijnego organu ds. etyki, który zajmowałby się kwestiami uczciwości w różnych instytucjach UE, w tym w Komisji. Chociaż propozycja Jourovej ma na celu stworzenie środka zapobiegawczego posiadającego uprawnienia dochodzeniowe i nakładanie sankcji, nadal istnieją wyzwania prawne. Jednakże oczyszczenie jej z zarzutów z przeszłości niekoniecznie oznacza niewinność; odzwierciedla wynik konkretnego dochodzenia. Zasadnicze znaczenie ma szerszy kontekst i ciągłe wysiłki mające na celu wzmocnienie nadzoru nad etyką.

[2] "The phrase "darned virgins of democracy" seems unusual and isn't a common idiom or widely recognized term in political discourse. Its meaning would likely depend heavily on the context in which it is used. Here are a few possible interpretations based on different contexts:

Critique of Inexperience: The phrase might be used to criticize individuals who are new or inexperienced in democratic processes or politics. "Virgins" in this sense would refer to their lack of experience, and "darned" might express frustration or exasperation at their perceived naivety or mistakes.

Idealism in Democracy: It could also refer to individuals or groups who are idealistic about democracy, believing in its purest form without acknowledging the complexities and compromises that often come with practical governance. In this case, "virgins" would denote their untainted idealism, and "darned" might be used sarcastically to highlight the impracticality of their views.

Cynical Viewpoint: The phrase might be used cynically to describe those who blindly trust in democratic institutions without recognizing their flaws or potential for corruption. Here, "darned" could indicate frustration with their blind faith, and "virgins" would imply their untouched or uncorrupted view of democracy.

If you have a specific context or example where this phrase was used, it would help narrow down the interpretation. Understanding who used the phrase, in what setting, and about whom or what it was said would provide valuable clues to its intended meaning."
 - ChatGPT 4 j.n.

ChatGPT 4

p.s.

...jak brzmiało pytanie zadane Copilotowi? - zwyczajnie; "Czy oczyszczenie Věry Jourovej z zarzutów korupcyjnych oznacza, że jest ona rzeczywiście niewinna?" po angielsku...

poniedziałek, 23 listopada 2015

…czytając…

„Ze „zbrodniarzy IV RP” Mariusz Kamiński był osobą ściganą najdłużej, najbardziej zaciekle i najskuteczniej. Osiem lat po aferze gruntowej został nieprawomocnie skazany za naruszenie uprawnień podczas realizacji operacji specjalnej. Skazując go na trzy lata bezwzględnego więzienia, sąd nie tylko wymierzył wyrok wyższy, niż domagała się prokuratura, ale prawdopodobnie – tak twierdzi wielu prawników – najbardziej surowy w III RP za takie przestępstwo. Nawet prawnicy nieprzychylni PiS byli zaskoczeni orzeczeniem sędziego Wojciecha Łuczewskiego.” – źródło j.n.

źródło: "Wprost"

…przypomniałem sobie o istnieniu notatki poczynionej jakiś czas temu na marginesie pewnego, pokrewnego tematu (…)…

„…Wielkość Maurycego (Talleyranda uchodzącego w oczach samych Francuzów za politycznego cwaniaka, cynika i wiarołomcę… ) polegała na postrzeganiu przez niego Francji jako wartości nadrzędnej, godnej każdej ofiary – króla, Rewolucji, cesarza, w końcu samego siebie…” - źródło własne T.L.

…cytuję w narracyjnej kontynuacji...

niedziela, 24 listopada 2013

Odnoszę wrażenie, że pomylili kartki:

"- Korupcja to patologia, która jest demokratyczna. Dotyka wszystkich partii, grup społecznych. Gdybym miał wymieniać dzisiaj instytucje czy organizacje zagrożone korupcją, to musiałbym wymienić wszystkie. Od Kościoła katolickiego po jednostki samorządu terytorialnego najniższego szczebla. Jest to patologia, która - podobnie jak alkoholizm, samobójstwa dotyka wszystkich - mówił szef CBA Paweł Wojtunik w radiu RMF FM..."


źródło: "Gazeta tv"

...co z definicji (wymienionej nawet w "Wikipedii") skali jaką pozwolił sobie wymienić pan Wojtunik - z nadania politycznego szef  Centralnego Biura Antykorupcyjnego - nie jest w żadnym razie już korupcją...

...a "kleptokracją", czyli rządami złodziei...

...piszę "rządami" , bowiem wbrew intencjom podręcznego nadwiślańskiego PM Tuska publiczna próba "demokratyzacji", czyli przypisania tej właściwości milionom obywateli jest dla mnie nie do przyjęcia, pomijając, że jest faktycznie nieprawdziwa, jak również nietrafnie porównana do alkoholizmu, w który popadają tylko nieliczni z pijących (...) - piszę w tym miejscu z eksperckiego umocowania...

...choć nie dziwi i nie zaskakuje wpisana zapisem genetycznym w mentalność powinowatych "żniwiarzom z Treblinki" robiących dziś z dziejowego przypadku za elity Pospolitej...

...których reprezentantami są kolejne formacje polityczne sprawujące na miarę swoich wyobrażeń i intelektualnych możliwości władzę w RP...

collage by T.L.

...dysponując przecież na podorędziu już gotowymi "mapami drogowymi" pozwalającymi zapanować w miarę efektywnie nad każdym aspektem funkcjonowania społeczności obywatelskiej (pomijając, że są do tego z wyboru i prawa zobowiązani)...

...nad korupcją też sięgając nie dalej, jak znowu nie gdzie indziej, jak do...

..."Wikipedii" definiującej w czytelny sposób nawet dla wtórnego analfabety sprzyjające warunki jej powstawania...

źródło: "Wikipedia" - pozwoliłem sobie dla czytelności wykreślić te, które nie przekładają się wprost na źródło krajowych problemów. 

...piszę przy porannym kubku kawy w niestosownym przeświadczeniu pewnie pomylenia kartek z treścią publicznego wystąpienia pana Tuska na warszawskiej konwencji PO i pana Wojtunika, który dał symetryczny głos w RMF FM (pan Tusk mówi o nieuchronności kary, natomiast pan Wojtunik snuje niejednoznaczne w intencji rozważania socjologiczne w temacie)...

...co w sumie nie wróży na przyszłość najlepiej, choć tak bardzo by się chciało, żeby było w końcu inaczej...

:-(