Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The National Movement for the Liberation of Azawad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The National Movement for the Liberation of Azawad. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 listopada 2013

...na wojnie nie tylko saper myli się raz:

"...We are also for dialogue. Apart from autonomy and independence, everything is negotiable within the republic," he said.(President - Mali - Ibrahim Boubacar Keita)...
źródło: "Al Jazeera"

...w kontynuacji agencyjnego przekazu:

"Arab fighters in northern Mali say they are willing to fight to the death for independence of the region, what they call Azawad (...)"...

źródło: "Al Jazeera"

..."Mohamed Vall sends this exclusive report from northern Mali." - i żyje.

Ghislaine Dupont wespół z Claude Verlon też tam byli...

źródło: "The Washington Post"

...ale są martwi do końca pewnie wierząc w swoje kompetencje i kompetencje politycznych elit Francji z panem François Hollande i Laurent Fabius na czele ...


...w zapomnieniu, że na wojnie nie tylko saper myli się raz...

...dopełnione wcale nie marginalną uwagą w tym kontekście, że po pobieżnym przeglądzie materiałów video pana Mohamed Vall wypada odnotować bez zbędnej w tych okolicznościach legitymacji wojskowego analityka któregokolwiek sztabu generalnego państwa zrzeszonego w NATO, że...

...nadspodziewanie szybko na Saharze pojawiły się dosłownie znikąd jakieś islamskie "dywizje syberyjskie Stalina" w znakomitej kondycji psychicznej i stosownym do ich możliwości uzbrojeniem zważywszy na okoliczność publicznego już odnotowania na swoim koncie przez pana Hollande w imieniu Francji militarno politycznego powodzenia policyjnej eskapady w Mali spod szyldu sikającego kota ("Opération Serval"), nie wspominając o sztandarze z dewizą "Liberté, Égalité, Fraternité..." z dyskretnym przemilczeniem "...ou la Mort" w jej oryginalnym brzmieniu...

...cokolwiek to by dziś nie znaczyło dla obywateli V Republiki.

:-(

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Malijski post w niezobowiązującej konwencji "Stowarzyszenia Poetów Barowych":

"...We have reached our objectives,” President François Hollande of France said in a television interview last week, pledging that a withdrawal of French troops will begin at the end of April..."


źródło: "The New York Times"

Z tym, że to nie tak do końca decyduje tam i teraz o wszystkim pan Hollande, jak się wydaje co poniektórym przy rue du Faubourg Saint Honoré 55 i jemu samemu,

"Bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz" - pisał w "Słówkach" Tadeusz Boy-Żeleński, co tym razem sygnalizują na swój sposób też i inni, oceniając w miarę trzeźwo sytuację słowami pana Scotta Sayare na stronach "The New York Times"

"...But the elections will be contingent upon the security conditions in the country, and many analysts and diplomats are doubtful that they will be held as scheduled..."

...inspirując mnie do odnotowania odautorskiej interpretacji zdarzeń w niezobowiązującej konwencji "Stowarzyszenia Poetów Barowych":

Nie wiem, jak przywódcy The National Movement for the Liberation of Azawad Tuaregów, ale nowe, enigmatyczne, postbinladenowskie "CEO" w liczbie mnogiej al-Qaedy nie bezzasadnie może być zainteresowane zatrzymaniem francuskiego kontyngentu interwencyjnego w Mali jak najdłużej, do czego wystarczy przeprowadzany od czasu do czasu atak kilku, kilkunastu jihadystów na ten, czy inny prowincjonalny ośrodek administracyjny północnych terytoriów zniechęcając tym z czasem tanio i skutecznie nie tylko francuską opinię publiczną do bezrozumnego służenia euroatlantyckiemu obłędowi Demona kracji z opłakanymi skutkami dla pana François Hollande i reszty politycznych elit tej części świata.

źródło: "Siasatema com"

Ano pożyjemy, zobaczymy w zasmuceniu przekonaniem, że czegokolwiek już by nie zrobił  w tej sytuacji prezydent Francji, nie będzie to powodem do dumy i chwały pana François Hollande.

Szkoda.
:-(

(linked to "Koniec mitu szlachetnej demokracji")