Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Powązki Wojskowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Powązki Wojskowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 października 2014

...i dalej, dalej po kres wszystkiego...

...szukając w wirtualnym monologu sobie a Muzom odpowiedzi na pytanie, czy można zbudować wspólnotę obywatelską państwa demokratycznego na nienawiści do jego historii...

...odmawiając jeszcze żyjącym jej uczestnikom godnego zgodnie z prawem w istocie swojej w żadnym razie nie administracyjnym (...) i tradycją pochowku należnego żołnierskiemu mundurowi...

źródło: "...daleki jestem od tego, by udawać..." by T.L.

...myślę, że...

...przecież bez względu na to, jak głęboko by ich nie zagrzebać pod jakimś symbolicznym "płotem"...

...to zawsze w przytomności ich dzieci, sąsiadów, znajomych i współobywateli...

...a potem wnuków, prawnuków, praprawnuków aż po kres wszystkiego...

... dlatego wątpię w racje reformatorów tak pojmowanej przez nich lekcji patriotyzmu...

...tym bardziej, że argumenty używane przez admiratorów cnoty w ten sposób zacerowanej Pospolitej nie zachęcają akurat mnie do rozważenia choćby tylko zasadności i sensowności takich poczynań...

...nie wspominając o ich aprobacie...

"...Senator PO Łukasz Abgarowicz uważa, że minister obrony narodowej podjął dobrą decyzję. -Istotne jest, co ci żołnierze robili i w jakiej służbie się zasługiwali. Jeżeli zasługiwali się dla obcego mocarstw, to nie powinni być chowani z honorami - powiedział..."

źródło: "Trójka Polskie Radio"

...z należnym w tym miejscu odnotowaniem, że służba polskiego żołnierza pod sztandarami Układu Warszawskiego nie była kwestią jego wyboru (...)...

...w przeciwieństwie do służby pod szyldem NATO i zawstydzających, dosłownie czynionych w świetle medialnych jupiterów na klęczkach błagań o rozlokowanie amerykańskich garnizonów rakietowych między Bugiem a Odrą....

...i przypomnieniem; jak powiadają "historia kołem się toczy" i to dość żwawo ostatnio, dlatego może by było warto pospieszyć się z tym umieraniem...

...z nadzieją, że przyszłe pokolenia nie będą odgrzebywać tego, co raz już zostało w splendorze bogoojczyźnianym pogrzebane...

...choć kto ich tam wie; kształtując swój światopogląd obywatelski na takich przykładach mogą sobie wykreować różne, narodowo słuszne i niezbędne racje...

:-(

...daleki jestem od tego, by udawać...

...a tym bardziej pisać, że rozumiem napierającą na mnie ze wszystkich stron, zupełnie nową rzeczywistość...

...piszę "nową" bowiem urodziłem się i zostałem obywatelko ukształtowany w świecie, którego dziś już nie ma; Polsce Ludowej, przeżywszy w niej do tego nie narzekając szczególnie ładnych kilka dziesiątków lat..

...nie nauczywszy się w tym czasie z oczywistych powodów ani zasad neoliberalnego rynku pracy, ani innych reguł pozwalających istocie ludzkiej przetrwać dziś do kolejnego jutra zachowując przy tym jak i życie, tak i ostatnią choćby parę majtek na zadku...

...i co niejednej Siuśmajtce i Pampersowi może wyda się jeśli nie mało prawdopodobne, to dziwne; nie nauczyłem się też nienawiści pewnie tylko dlatego, że - jak wtedy powiadali - jej nie można się nauczyć, a tylko można z nią urodzić...

...co po latach w wirtualnych monologach prowincjonalnego poety barowego snutych sobie a Muzom znalazło sytuacyjnie doprecyzowane "mentalnym powinowactwem genetycznym elit III Pospolitej sięgającym swoimi korzeniami pokolenia żniwiarz z Treblinki"...

..."żniwiarzy" zapisanych za sprawą rozgrzebywania przez nich prochów pomordowanych Żydów na stronach hańby historii Ziemi Przeklętej po wsze czasy...

...w pewności nieuniknionego odnotowanym cytatem zapisu z 2008 roku wziętym z archiwum "Stowarzyszenia Poetów Barowych"...

"...Nie wiem, ale już słyszę odgłosy nadciągającej watahy kreatur gotowych zająć wolne miejsca w szeregu przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Wyobraźnia kreuje obrazy obwisłych wymion pseudoweteranek, gotowych przyjąć w objęcia kolekcje orderów i odznaczeń, dopełnionych finansową rekompensatą za utratę dziewictwa z sekretarzem P.O.P. Obok tych, co dawały dupy za wolną Polskę, stoją pseudokombatanci wspierając pokrytymi lakierem obłudy laskami katolicyzmu swoje zdezelowane protezy zasad, norm i zachowań.

…póki my żyjemy! – śpiewają..."


źródło: "Post weekendowy z akcentem neoliberalno wolnorynkowym:" by T.L. z datowaniem na sierpień 2013 roku

...który dziś stał się "ciałem"...

"Minister obrony narodowej zdecydował, że wojskowi, którzy generalskie szlify zdobywali w PRL, nie będą mogli być chowani na najbardziej prestiżowej polskiej nekropolii..."

...i dalej...

"...Według nowych regulacji pochówek na tym cmentarzu wciąż będzie przysługiwał generałom, jednak tylko mianowanym przez prezydenta RP, a nie np. radę państwa PRL. Drugie z kryteriów, posiadanie któregoś z najwyższych orderów, m.in. Orła Białego, Krzyża Wojskowego lub Virtuti Militari, również będzie liczyć się tylko w przypadku odznaczenia przez prezydenta RP..." 


źródło: "Rzeczpospolita"

"...Szef MON zalecił też, by przy podejmowaniu decyzji o przydzieleniu miejsca na Powązkach liczyły się też m.in. zasługi zmarłego „w walce i niepodległości i suwerenność Rzeczypospolitej Polskiej" albo sprawowanie funkcji kierowniczych w armii wolnej Polski..." - źródło j.w.

...

"......w wirtualnej zadumie nad przesłaniem zawartym w symbolu Grobu Pańskiego i Jego Zmartwychwstania...

"Tragiczni bohaterowie odchodzą w ciszy.

Ci z A.K., z A.L., z N.S.Z. i B.CH, ci od generała Andersa, Maczka i Świerczewskiego….

Historia dla nich była wyrodną matką…

W moim mikrokosmosie zajmują poczesne miejsce. Pisząc te słowa, uświadamiam sobie, jak wiele im zawdzięczam…

Pan z Wami, Bezimienni, kimkolwiek On jest…

Kombatant, weteran… Brzmi ślicznie, pachnie jak rozgrzana upalnym, lipcowym słońcem łąka…

(...)

Dlaczego przemijanie ma to do siebie, że przemijają rzeczy piękne? Dlaczego pustkę po ślicznościach wypełnia szpetota, karłowatość, małość, nicość?"
- źródło: post zatytułowany "Dzień weterana", czyli neo lekcja WoS:"

...sobie a Muzom..."

źródło: "...odwzajemniając świąteczne życzenia..." by T.L.

:-(