Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rule of law. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rule of law. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 lipca 2021

..."Gwiezdne Wojny", nauki mistrza Obi-Wan Kenobi...

 ...świetlisty miecz konstytucjonalistów ?...


- A gdzie zapodział się pani profesor "Harry Potter" - pomyślałem...

nie tracąc nadziei - pewnie innym razem...

pozwolę sobie napisać bowiem...

u mnie na "jego miejscu" i "miejscu" "Gwiezdnych Wojen"...

...w tej kwestii  /jak i innych praktyką monologów prowincjonalnego poety.../...

stoi "Encyclopædia Britannica"...

..."...In itself, the notion of the rule of law is not a faithful description of any state of affairs but a complex ideal that is even more complex to realize. 

Thus, there is reason to be skeptical about whether societies necessarily benefit from all that might be invoked under the term. 

The independence of the judiciary, for instance, is clearly a problem if the independence is misused to foster the sectoral privileges of judicial personnel or to allow unchallenged interpretations of the law. 

[...]

Critics of a strictly formal conception of the rule of law argue that too much attention to legal process generates significant vices of its own in the form of exaggerated legalism and neglect of the political or real-world dimensions of legal conflicts. 

Excessive veneration of the law and legal procedures may be too costly if it inhibits independent social assessments of the merits of a given policy proposal or if the official mandate of “blindness” gives legitimacy to actions performed “according to the law” even when most people would oppose such acts. 

Some writers have charged, moreover, that the increasing domain of judges and lawyers—indeed, their encroachment into areas previously left to politicians and the electorate—entails the loss of much that is politically and democratically valuable..."[1]...

przypadkiem w niezamierzonym /ile można ?.../ monologu z nadwiślańskim autorytetem...

[1] rule of law | Definition, Implications, Significance, & Facts | Britannica likuję korzystając z dobrodziejstw Internetu...

niedziela, 4 września 2016

...What is the Rule of Law?..

...czyli weekendowo barowy monolog prowincjonalnego poety w kwestii państwa prawa...

...nieustająco sobie a Muzom tylko w fenomenologicznej poprawności, choć chciało by się, żeby w końcu było inaczej...


"...Suwerenem są również [obok władzy ustawodawczej i wykonawczej] sędziowie, którzy wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej, w imieniu suwerena..." – mówi pan sędzia Andrzej Rzepliński, reprezentant środowiska z aspiracjami do poważania...

źródło: "Puls Biznesu" - "Sędziowie walczą o niezależność"

...aspiracjami nie do przyjęcia za sprawą choćby tylko kompletnej ustrojowo ignorancji...

„Suweren [...] - podmiot sprawujący niezależną władzę zwierzchnią.

Prawa suwerena przynależą: urzędującym monarchom, pretendentom do tronów i tytularnym monarchom, papieżowi, niektórym wschodnim patriarchom (np. patriarsze Konstantynopola) oraz narodom rządzącym się w systemie demokratycznym (gdzie funkcjonuje zasada suwerenności ludu)...”
– źródło: „Wikipedia”

„...Z kolei sędzia Bartłomiej Szkudlarek z sądu w Piotrkowie Trybunalskim apelował do zgromadzonych, by aktywnie zajęli się poprawą swojego wizerunku. [...] wszyscy którzy o ten wizerunek nie dbają, przegrywają.

Między innymi dlatego - jego zdaniem - polscy sędziowie mają tak fatalne oceny w społeczeństwie. "Dlatego jeśli aktywnie nie zadbamy o swój wizerunek, media nas zniszczą" - mówił. Zaapelował, by sędziwie wynajęli sobie agencję PR, tak jak zrobiła to policja, dzięki czemu jej wizerunek znacznie się poprawił...”
[!]

..i na koniec nie bez pewnej racji...

„...Sędzia Szkudlarek powątpiewał też w skuteczność uchwał, podjętych przez zjazd. Jak mówił, prezes PiS Jarosław Kaczyński, "jak dostanie kartki z tymi uchwałami, zrobi sobie z nich samolocik i puści do kota Fiony"...”

...z tym, że tu nie tyle prezes Kaczyński i jego pretorianie mają ostatecznie cokolwiek „do powiedzenia”...

...a „ja” pomnożony przez miliony...

...nie inaczej, jak...

...w uprawieniach faktycznego suwerena...

...na nieszczęście przy tym dla żywotnie zainteresowanych (tu zgromadzonych na Nadzwyczajnym Kongresie Sędziów Polskich) suwerena nie tylko umiejącego czytać...

"Derived from internationally accepted standards, the World Justice Project’s definition of the rule of law is a system in which the following four universal principles are upheld:

The government and its officials and agents as well as individuals and private entities are accountable under the law.

The laws are clear, publicized, stable, and just; are applied evenly; and protect fundamental rights, including the security of persons and property and certain core human rights.

The process by which the laws are enacted, administered, and enforced is accessible, fair, and efficient.

Justice is delivered timely by competent, ethical, and independent representatives and neutrals who are of sufficient number, have adequate resources, and reflect the makeup of the communities they serve..." - j.n.

źródło: "World Justice Project" - "What is the Rule of Law?"

...ale i rozumiejącego, co czyta...

...w konfrontacji z nadwiślańską codziennością praktyk reprezentantów Temidy Pospolitej...

:-(