Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Monkey Cage PL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Monkey Cage PL. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 maja 2024

...naiwność ? - wiara w Homo sapiens...

 ...którego populację raptem nie dalej jak jeszcze tylko dwa lata temu...

jak widać

...zdecydowanie przeszacowałem

collage by T.L. / zarchiwizowany zrzut ekranu komentarzy umieszczonych pod moim komentarzem do wpisu o wspólnotowym bezprawiu//

sprowadzając się na Osiedle "Harmonia Oliwska" do jednej z jego czterech Wspólnot "Tercji"...

kompletnie nie świadomy, że...

dobrowolnie zamykam tym się tym sam  nieodwołalnie już dożywotnim wyrokiem...

w menckenowskiej "klatce z małpami" demokracji[1]...

...choć przyznam - jeśli wiarę w kompetencje Zarządcy i Administratora w jednym wówczas jeszcze spod szyldu "Veidik" a dziś po rebrandingu "Estate Care" przedsiębiorcy z Gdańska pana Waldemara Fijołka[2] uznać za naiwność to...

...byłem naiwny...


piątek, 7 listopada 2014

...odnotowane w zacytowaniu cytatu...

..."Uważam, że każda poważna rozmowa dotycząca przyszłości Ukrainy (...), musi się odbyć z naszą obecnością. Rozmawiać bez Polski o Ukrainie, to tak jakby w sprawach Libii, Algerii, Tunezji, Maroka rozmawiać bez Włoch, Francji, Hiszpanii" - Grzegorz Schetyna, szef MSZ w wywiadzie w "GW"...

źródło: "Gazeta pl Cytaty"

...co - pomijając kuriozalne nie tylko dyplomatycznie wymienienie jednym tchem Libii obok Algierii, Tunezji i Maroka obok Włoch, Francji i Hiszpanii w jednoznacznej roli tych ostatnich (...) - jest sytuacyjnie zasadnym pretekstem do odnotowania faktu wydaje się nieodwracalnej już marginalizacji Rzeczpospolitej nie tylko w kwestii ukraińskiej...

...ale i współstanowienia o czymkolwiek gdziekolwiek indziej też...

...zdaniem poniektórych przy kontuarach barów za przyczyną zadomowienia się na dobre na nadwiślańskiej prowincji Europy specyficznej odmiany demokracji zwanej "demokracją oligarchiczną" (tu w znaczeniu sprawowania władzy przez niezmiennie tą samą, nieliczną grupę aspirującą do miana "zawodowych polityków")...

...wcale nie tak zaraz koniecznie naganną, jeśli oligarchami są ludzie światli...

...tragiczną, jeśli są nimi intelektualnie sprawni inaczej...

...piszę sobie a Muzom w niepewności już dzisiaj, czy faktycznie nie lepiej współcześnie będąc politykiem "zdejmować w świetle medialnych jupiterów gacie"...

źródło: "tvn24"

...zyskując tym poklask gawiedzi...

...niż uprawiać w majestacie urzędu coś, co kiedyś nazywane było "pedalskim gadaniem"...

...pozwolę sobie napisać bez zbędnych dociekań, czy minister spraw zagranicznych Pospolitej był, czy może nie był pijany...

źródło: "niezależna pl"

...wychodząc podczas udzielania tego wywiadu może nie dosłownie z homoseksualnej "szafy"...

...ale ze swojskiego, nadwiślańskiego wychodka na publiczny wybieg euroatlantyckiej "Małpiej Klatki Demokracji" to na pewno...

źródło: "The Monkey Cage"

...pogrążając niejako z marszu polską politykę zagraniczną w szambie...

...poza którym - jak widać - nie potrafi funkcjonować...

...co kogo, jak kogo, ale prowincjonalnego poety barowego specjalnie nie zaskakuje (...)...

...a już tylko zasmuca...
:-(

piątek, 20 czerwca 2014

...nie tylko punkt widzenia...

...zależy od miejsca siedzenia, ale i prawo - okazuje się - w Pospolitej też...

...choćby to prasowe, które znad redakcyjnych biurek - tu akurat "dziennika pl" - wygląda tak...

źródło: "Dziennik pl"

...a znad kontuaru baru prowincjonalnego poety tak...

źródło: "Prawo Polskie"

...co odnotowuję nie inaczej, jak tylko w odniesieniu do wątpliwości (...) zaistniałych w związku z treścią wpisu datowanego na 19 czerwca tego roku zatytułowanego nomen omen "...w kontynuacji cyklu "The Monkey Cage" PL *..."...

...które mimo wszystko - myślę - jakoś przeżyję...

...tym bardziej, że to właściwie już weekend...

© by T.L.

czwartek, 19 czerwca 2014

...w kontynuacji cyklu "The Monkey Cage" PL *...

...sprawozdaniem pana Wiesława Władyki z czwartkowej konferencji prasowej PM Pospolitej, Donalda Tuska...

"Po wczorajszych zajściach w redakcji „Wprost” premier wystąpił na porannej konferencji prasowej, by skonfrontować się z chyba po raz pierwszy tak jednoznacznie niechętnymi mu dziennikarzami. Nie ma co się zresztą dziwić, gdyż wielogodzinny spektakl w redakcji „Wprost”, ukazujący – mówiąc górnolotnie – konflikt między władzą a wolnością słowa, nakręcił dodatkowo atmosferę, która od kilku dni i tak była bliska wrzenia..."

źródło: "Polityka"

...prezentującym swoiste kuriozum godne mojej, ulubionej ostatnio sentencji H.L. Menckena mówiącej o tym, że demokracja to cyrk w małpiej klatce...

...kuriozum zawartego w próbie powiązania upublicznienia przez redakcję "Wprost" treści pozyskanych z przestępczego źródła (czego póki co nikt jeszcze nie kwestionuje) nagrań...

...z wolnością słowa...

...co jest okazją do przypomnienia art.12 "Prawa prasowego"...

...artykułu zobowiązującego dziennikarza do ochrony dóbr osobistych i interesów informatora i innych osób...

"...działających w dobrej wierze..."

źródło: "Polskie Prawo" (dodano 20 czerwca 21:25 CEST)

...czego inne redakcje, którym również proponowano bezinteresownie [!] ten bez wątpienia więcej niż atrakcyjny medialnie materiał jakoś się nie dopatrzyły rezygnując z jego publikacji...

"...Z informacji podawanych na Twitterze przez niektórych dziennikarzy wynika, że nagrania były wcześniej oferowane innym redakcjom. - Podobno taśmy dostały też inne redakcje. Ciekawe rozumienie misji, zrezygnowanie z czegoś takiego - napisała blogerka Kataryna. - Też mam takie informacje o co najmniej jeszcze jednej redakcji - potwierdził współpracujący z „Wprost” Tomasz Sekielski, który jako jeden z niewielu czytał już cały artykuł z nowego numeru. - Dlaczego „Rz” omawia artykuł „Wprost”, a nie napisała swojego? Przecież dostali ofertę? - pytał Tomasz Szymborski, były dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”..."

źródło: "wirtualne media pl"

...zdając sobie zapewne sprawę, że wolność to przede wszystkim odpowiedzialność...

...odpowiedzialność tym większa, że tym razem nie za los osoby, instytucji i nawet nie partii politycznej...

...a państwa i narodu...

...o czym przekonają się w swoim czasie - raczej wcześniej niż później należy sądzić dodam - nie tylko redaktorzy "Wprost"...

...oby żyli jak najdłużej - życzę im przy tej okazji z całego serca...

...ale i bogu ducha winni (...) ich współobywatele również...