Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NATO Summit 2014. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NATO Summit 2014. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 września 2014

...zrozumieć, to nie znaczy wybaczyć...

...no, może jeszcze w miłości albo kochaniu to i owszem...

...ale w polityce w żadnym razie:

Imperialna pozycja Wielkiej Brytanii i Francji uległa degradacji wraz z końcem II Wojny Światowej i w latach następujących zaraz po niej, co zostało ostatecznie przesądzone jeszcze podczas jej trwania w Teheranie pomiędzy Stalinem i prezydentem Rooseveltem tak, czy inaczej - bez dzielenia przysłowiowego "włosa na czworo" - przekształcając niegdysiejsze gwiazdy świecące porażającym wręcz światłem na politycznym firmamencie znanego nam świata w planety krążące nie tyle z własnego wyboru, ile grawitacyjnych uzależnień wokół amerykańskiego słońca stanowiąc tym przez dobrych kilka dekad centrum ziemskiej galaktyki ignorującej wręcz ostentacyjnie istnienie zaraz obok czarnej dziury byłego ZSRR, komunistycznych Chin, Indii, Pakistanu i światowej wspólnoty wyznawców nauk Proroka Mahometa...

...co po latach okazało się nie żeby zaraz śmiertelnym błędem, ale że błędem nienaprawialnym już, to pewne, zawężając możliwe wybory w zasadzie tylko do jednego...

...jeśli nie akceptacji, to przyjęcia choćby do wiadomości nieodwracalnego nie tylko na Ukrainie, ale i gdziekolwiek indziej też*...

"...But Cameron's aims and intentions remain vague and hedged about with conditions. He wants to see a new, unified government in Baghdad that includes Shias, Sunnis and Kurds before Britain commits itself. He wants overt backing, and preferably practical assistance, from leading regional states such as Saudi Arabia and Qatar (which have previously funded Syrian rebels)..."

źródło: "The Guardian"

(...)

...tak sądzę w weekendowym uniesieniu prowincjonalnego poety barowego sobie a Muzom...

"...The West has this fanciful notion about equality and liberty. Not all people believe in such equality and freedom. Even in those nations touting such, there is never total equality or freedom. The West will do better to understand that all societies are not equal and do not desire the same thing, hence borders and ideologies. You cannot militarily impose an ideology, whether you are ISIS or NATO. I am all for preventing genocide. Beyond that, no one bloc or entity can dispense justice everywhere..."

źródło: "Reuters" via "Yahoo! News"

sobota, 6 września 2014

...to nie tyle "biggest prize", co "Big LOL Prize"...

...pisałem nie dalej, jak kilkanaście godzin temu...

źródło: "...nie tyle, co ja na to..."

...w weekendowym już uniesieniu, a dziś sobie czytam na stronie "Radio Free Europe" własnym oczom nie bez powodu niedowierzając...

"...The new force will be drawn from the existing 13,000-strong NATO Response Force, which can deploy anywhere in the world within five days..."

...co jeszcze w prowincjonalnej ocenie stanu sprawności intelektualnej szacownego gremium...

źródło j.n

...mieści się w normie rojeń...

...albo jak kto woli snu na jawie...

...ale postponować publicznie w świetle medialnych jupiterów miliony Rosjan nie wspominając o Chińczykach, Hindusach, Libijczykach, Syryjczykach i pozostałych...

"...NATO officials say they have studied Russia's annexation of Crimea and the outbreak of armed conflict in eastern Ukraine, have beefed up the alliance's surveillance to detect such threats in the future, and are developing countermeasures.

"We're just now starting to understand how this hybrid warfare manifests itself," one NATO official said.

But diplomats and analysts say military means are not the most effective way to counter tactics like those Russia is employing in Ukraine.


Such tactics flourish where there are weak civil societies and disenfranchised minorities who can easily be manipulated..."


źródło: "Radio Free Europe"

...wydaje się - poza tym, że niestosowne - mało...

...polityczne...

...tak sądzę w niezdecydowaniu, czy śmiać się, czy może płakać...

...którą szufladkę wyobraźni poety barowego uchylić ?..

...

wtorek, 26 sierpnia 2014

...zgoda, z tym że...

"... NATO must shake off the blinders of the old world and recognize that it is sailing into turbulent seas; and facing the changes with both action and unity under U.S. leadership is the only course to safely steer."

źródło: "Foreign Policy"

...jeśli już, to tylko w euroatlantyckim partnerstwie...

...w żadnym razie pod przywództwem Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej między innymi z powodów odnotowanych już w prawie tysiącu stu wirtualnych monologach prowincjonalnego poety barowego snutych sobie a Muzom przy kolejnych, porannych kubkach kawy...

...do których odwołanie pozwala pominąć milczeniem taki choćby passus sygnowany przez emerytowanego, czterogwiazdkowego admirała U.S. Navy, pana Jamesa Stavridisa...

"...Second, the European nations need to spend more on defense, at a minimum hitting their self-stated goal of 2 percent of GDP -- today, only a handful of nations (Britain, Estonia, Greece) do so. The United States spends twice as much on defense despite having a slightly smaller economy than the European NATO nations and Canada combined. This is not sustainable politically in the long term and should be corrected rapidly..." - źródło j.w.

...będący niczym innym, jak próbą wywierania przez elity polityczne znad Potomac River swoją treścią  - najoględniej mówiąc - moralnej presji na rządy państw ustanowionych w demokratycznych procedurach gdziekolwiek na świecie, a już szczególnie tych, pomiędzy Odrą i Kanałem La Manche (...)...

...tak sądzę w przeddzień zbliżającego się, wrześniowego szczytu NATO w Walii, który bez wątpienia przez wzgląd na okoliczności - i jak widać poniżej oczekiwania - powinien być czasem weryfikacji jego fundamentalnych koncepcji...

 źródło: "The Heritage Foundation"

"...This will be the last summit before NATO ends its combat operations in Afghanistan and the first since Russia illegally annexed the Crimean Peninsula and brought instability to eastern Ukraine. The U.S. should use this opportunity to get NATO refocused on collective security and territorial defense. Refocusing the alliance on the core tenets of the original 1949 North Atlantic Treaty is a good place to begin..."

...i pochodnych im wyborów...

"...All of these changes are possible. Obama might not have the power to make Congress do what he wants, but he does have the power to relaunch the Western alliance. He has all of the cards — the United States contributes three-quarters of NATO’s budget — as well as the ultimate argument: If the Western alliance, as currently constituted, no longer wants to defend itself, America can always leave. That might sharpen minds quickly enough to give Obama a foreign policy legacy that would last..." - źródło: "The Washington Post - Obama’s legacy could be a revitalized NATO by Anne Applebaum" w kontynuacji "...jeśli reprezentantka opiniotwórczych elit..." T.L.

...