Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the Center for Strategic and International Studies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the Center for Strategic and International Studies. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 lipca 2016

..."najprawdopodobniej", to więcej niż...

..."prawdopodobnie" w gramatycznym stopniowaniu...

...ale nie fakt...

...w każdym razie w poprawności egzystencjalno fenomenologocznych monologów prowincjonalnego poety barowego...

"...„...Według amerykańskiej wywiadowni jeden z najbliższych współpracowników Erdogana i szef Narodowej Organizacji Wywiadu (MIT) Hakan Fidan najprawdopodobniej zdobył informacje o przygotowywanym przez wojskowych zamachu stanu...” - j.n.


...i dalej...

„Wywiad turecki wiedział o przygotowywanym zamachu i planował obławę na przyszłych puczystów; zmusiło ich to do podjęcia próby puczu wcześniej niż planowali. Prezydent Recep Tayyip Erdogan umiejętnie to wykorzystał – pisze ośrodek Stratfor.” - j.w.

...co jest równie prawdziwe, jak to, że...

...pucz nie udał się, bowiem jego współorganizatorami byli...

...wykładowcy tureckich uniwersytetów...

„...The travel ban on academics follows a day after the higher education council demanded the resignation of 1,577 deans at universities across the country.

In a separate move on Tuesday, the education ministry also revoked the licences of 21,000 teachers working in private institutions. The government also suspended 15,200 state education employees.

"It is a temporary measure that we were compelled to take due to the flight risk of alleged accomplices of coup plotters in universities," a Turkish official, who asked to remain anonymous, told Al Jazeera on Wednesday.

"Universities have always been crucial for military juntas in Turkey, and certain individuals are believed to be in contact with cells within the military," the official said…”



źródło: “Al Jazeera” - "Turkey: Work travel ban on academics after failed coup"

...cóż, „każdy orze, jak może”...

...z tym, że tym razem różnej maści euroatlantyccy eksperci w swojej kompetencji przeoczyli pewien drobiazg...

...ten sposób publicznej interpretacji zdarzeń nad Bosforem...

...uspakaja sumienia tureckich oprawców...

...oprawców z kazamat siedzib służby bezpieczeństwa... 

collage by T.L.

...i podporządkowanego Erdoğanowi aparatu wymiaru sprawiedliwości...

...w żadnym razie nie inaczej...

:-(

czwartek, 11 października 2012

Temat na inne opowiadanie:

Po skreśleniu z priorytetów politycznych Stanów Zjednoczonych Ameryki Izraela przyszła pora na Europę:

„…the truth of the matter is that a politically fragmented and militarily weak Europe is clearly detrimental to core US national security interests…”

źródło: "The Financial Times" - "Historic chance grounded by petty politics" by Karl-Theodor zu Guttenberg

Czemu szczypty pikanterii dodaje fakt, że pisze to sam Karl-Theodor zu Guttenberg, meteor niemieckiego firmamentu politycznego będący ozdobą każdej fotografii bulwarowej prasy, ale już nie chlubą jakiejkolwiek niemieckiej uczelni z powodów akurat stanowiących niezłą rekomendacją dla jego, nowego pracodawcy, co widać nie przeszkadza redakcji „The Financial Times” deklarującej dbałość o wysoką jakość publikowanych materiałów w publicznym uznawaniu jego autorytetu (High quality global journalism requires investment...).

Wpis kończę cytatem stopki artykułu: "The writer is a former German defence minister, now at the Center for Strategic & International Studies, in Washington" bez przywoływania choćby legendarnej już dziś, nieudanej próby fuzji "Mercedesa" z amerykańską firmą "Chrysler", której niepowodzenie i jego faktyczne przyczyny są wręcz podręcznikowym przykładem fundamentalnych błędów przeoczeń w podejmowaniu strategicznych decyzji na styku znaczących firm po tej i tamtej stronie Oceanu Atlantyckiego lub tylko po drugiej stronie Kanału La Manche, albo granicy.

Dziwić może w tym tylko to, że - jak widać - w czasach globalnego przepływu informacji dostępnych nielicznym i to nawet nie amerykańskiemu Centrum Badań Strategicznych, ale to już temat na inne opowiadanie.