Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finanse. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finanse. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 lipca 2015

…w nieustannie zasmucającym cyklu „czego sam nie napiszę, tego nie przeczytam”…

…tym razem powodowany weekendowym brakiem onieśmielenia w temacie światowych finansów, o których wiem tylko tyle, ile przystoi wiedzieć prowincjonalnemu poecie barowemu prezentującemu publicznie zapisy swoich monologów sygnowanych z imienia i nazwiska…

…choćby snutych ostatnio na kanwie chińskiej giełdy…

źródło: "Money pl" - "Desperacki krok chińskich władz. Zakazują sprzedaży akcji" (Łukasz Pałka)

…napisałem podążając śladem dywagacji wszelkiej maści euroatlantyckich ekspertów i finansowych analityków…

…zamiast napisać o niej w barowej poprawności w liczbie mnogiej o tyle zasadnie, że faktycznie jest ich dwie – jedna w Szanghaju (+Shenzhen krajowa, tylko dla Chińczyków...), a druga w Hongkongu, na której to mają dostęp do chińskich akcji inwestorzy zagraniczni (i to też nie wprost wypadało by dodać…), co znajduje swój wyraz również w funkcjonowaniu na chińskim rynku finansowym dwóch rodzajów akcji rozliczanych rozdzielnie w trzech różnych walutach (RMB, HKD i $)*…

…tworząc w sumie swoisty „sandboks” dla chińskiego rynku kapitałowego w przestrzeni wyznaczonej przez elity polityczne i Bank Centralny Chin…

…”piaskownicę” w której 100 milionów (na dobry początek) drobnych akcjonariuszy uczy się na błędach trudnej sztuki inwestowania…

"..."The market correction should teach investors a lesson about the stock market," Xu (...Xu Hongcai, an economist at China Center for International Economic Exchanges...) said. "They should not make decisions based on hearsay and rumors..."

źródło: "New China" - "China Focus: Illegal trading investigated after stock market chaos"

…uczy się na kursie opłacanym przez państwo którego PKB (cokolwiek to znaczy) w roku 2014 wyniósł ~18 bilionów dolarów…

…przy czym „strata” (równie dobrze można ją nazwać „inwestycją”), wynosząca 3 biliony w zasadzie poprawnie odczytana nie stanowi o niczym…

…a już na pewno nie o dniu dzisiejszym i przyszłości chinskiej gospodarki...


* w barowym uproszczeniu idącym w parze z ostatnio wprowadzonymi zmianami:

"...Until recently, foreign investors have had limited access to China’s domestic equity markets, as most investors were only able to gain exposure through a limited number of Chinese stocks listed on overseas markets such as the Hong Kong and New York stock exchanges. This has now changed, with the Chinese government opening the door to foreign investment in local Renminbi denominated equity markets (China A-shares) through its Renminbi Qualified Foreign Institutional Investor (RQFII) program and most recently the Shanghai-Hong Kong Stock Connect Program (SH-HK Connect).


China A-shares are the shares of companies incorporated in mainland China and traded in Shanghai or Shenzhen, quoted in Chinese Renminbi (RMB). Previously restricted to domestic investors, the A-shares market is now open to foreign investors who can invest either via the qualified foreign investor schemes such as Qualified Foreign Institutional Investor (QFII) and RQFII programs or via the SH-HK Connect for certain eligible stocks traded on the Shanghai Stock Exchange. Effective from November 2014, SH-HK Connect allows mutual stock market access between Shanghai and Hong Kong stock exchanges. For the first time, international investors are allowed to buy A-shares directly via the Hong Kong Stock Exchange. Following the success of SH-HK Connect, the Chinese government has also announced its plan to extend the stock connect program to the Shenzhen Stock Exchange in 2015..." - źródło: "ETF Securities" "China, Happening Now"

środa, 28 stycznia 2015

...to prawda,"... if the SWIFT bomb is dropped is..." z tym że...

...poniższy cytat zaświadcza nie tylko o jednym z nielicznych - a jednak - błędzie (swoją drogą trudnym, jeśli nie wprost niemożliwym do uniknięcia z powodów - nazwijmy je - technicznych...) popełnionym przez Rosjan w trakcie systemowej transformacji...

"...Russia’s willingness to suggest that it will undertake extreme countermeasures if the SWIFT bomb is dropped is, in a sense, an indication of its vulnerability to American and European Union financial hegemony..."

źródło: "The Monkey Cage" - "Russia is hinting at a new Cold War over SWIFT. So what’s SWIFT?" by Henry Farrell

...ale również o ich dobrej woli i zaufaniu jakim wtedy obdarzyli euroatlantycką wspólnotę "powierzając" jej swoje finanse niejako na przysłowiowe "słowo honoru" wiary w niczym nieograniczoną swobodę przepływu kapitału w każdej chwili i sytuacji (...)...

...z czym późno, ale w końcu przyszło im skonfrontować się w rzeczywistości nieprzewidywalnego przecież w żadnym razie na lata świata...

...co przyjdzie im zapewne skwitować niczym ponad, jak tylko...

"...teraz już wiemy i rozumiemy..."

...i to bez względu na to, czy ta groźba zostanie faktycznie spełniona...

...wystarczy w zupełności już tylko sam fakt pojawienia się jej w przestrzeni publicznej...

...mało, że o niczym nieprzesadzający, a już na pewno nie o biegu zdarzeń na Ukrainie...

...to bez wątpienia przyspieszający - i tak zresztą nieunikniony - zmierzch euroatlantyckiej hegemonii nad światem nie tylko finansów, ale i w każdym innym jej aspekcie też...

:-(