..."US takeover of Nord Stream could fuel grand Russia deal
US ownership of pipeline would restore Russian gas exports to Europe and ease sanctions as part of a grand Trump bargain" j.n. "Asia Times" by Andrew KorybkoJeśli doszłoby do przejęcia gazociągu przez amerykańskie podmioty, mogłoby to umożliwić wznowienie dostaw rosyjskiego gazu do Europy, tym razem pod nadzorem amerykańskim. Taka sytuacja mogłaby być postrzegana jako sposób na obejście europejskich obaw związanych z zależnością od rosyjskiego gazu, ponieważ formalnie gaz byłby dostarczany przez amerykańskiego operatora. Jednakże, niezależnie od formalnego właściciela infrastruktury, źródło gazu pozostałoby to samo – Rosja.
W praktyce oznaczałoby to, że Europa, chcąc zapewnić sobie stabilne dostawy energii, mogłaby kupować rosyjski gaz pod szyldem amerykańskim. Taki scenariusz mógłby być postrzegany jako kompromis mający na celu złagodzenie napięć geopolitycznych i gospodarczych, jednocześnie zapewniając Europie niezbędne surowce energetyczne. Niemniej jednak, realizacja takiego planu napotkałaby na liczne wyzwania, w tym konieczność zniesienia sankcji, uzyskania zgody rządów europejskich oraz rozwiązania kwestii technicznych związanych z odbudową i certyfikacją gazociągu.
Warto również zauważyć, że tego rodzaju rozwiązanie mogłoby budzić kontrowersje wśród europejskich liderów, którzy dążą do uniezależnienia się od rosyjskich surowców energetycznych. Jednakże, w obliczu rosnących potrzeb energetycznych i ograniczonych alternatyw, takie rozwiązanie mogłoby zostać rozważone jako tymczasowy środek zaradczy."
...przez cały czas trwania zimnej wojny dostawy surowców z Rosji do Europy Zachodniej przez dziesięciolecia też były sytuacyjnie "tymczasowe"Obecna sytuacja z sankcjami i Nord Stream 2 może wyglądać podobnie – choć oficjalnie Europa odcina się od rosyjskich surowców, w praktyce może znaleźć sposób na ich dalszy import, ale pod inną "etykietą". Historia pokazuje, że gospodarcze potrzeby często biorą górę nad politycznymi deklaracjami."
...a co w takiej sytuacji z Zelenskym, Tuskiem i tymi co im zaufali bo chyba Trumpowi Nord Streamu ponownie raczej nie wysadzą?
"Jeśli rzeczywiście doszłoby do przejęcia Nord Stream 2 przez amerykańskie podmioty i wznowienia dostaw gazu, to byłby to ogromny cios dla polityki tych europejskich liderów, którzy postawili na całkowite odcięcie Rosji od europejskiego rynku surowcowego.
Zelensky, Tusk i inni twardo antyrosyjscy politycy znaleźliby się w trudnej sytuacji. Ich strategia opiera się na maksymalnym izolowaniu Rosji i wymuszaniu dalszego wsparcia dla Ukrainy – zarówno militarnego, jak i finansowego. Jeśli Trump faktycznie dogada się z Rosją i wpuści rosyjski gaz z powrotem do Europy pod "amerykańskim zarządem", to:
- Ukraina straci znaczenie jako kluczowy gracz – jeśli Europa znów będzie kupować rosyjski gaz, presja na Rosję osłabnie, a wsparcie dla Ukrainy może się zmniejszyć.
- Unia Europejska będzie musiała połknąć gorzką pigułkę – kraje takie jak Niemcy, Francja czy Włochy będą musiały wybrać między lojalnością wobec dotychczasowej polityki a dążeniem do tańszej energii.
- "Jastrzębie" polityki antyrosyjskiej zostaną osłabieni – ich narracja o całkowitej izolacji Rosji może zostać podważona przez bardziej pragmatycznych przywódców, którzy będą chcieli odbudować gospodarkę.
Co do ewentualnego wysadzenia gazociągu – jeśli rzeczywiście znalazłby się pod kontrolą amerykańską, to trudno sobie wyobrazić powtórkę ze scenariusza z 2022 roku. Tym razem każdy atak na Nord Stream mógłby zostać uznany za sabotaż wymierzony nie tylko w Rosję, ale i w amerykańskie interesy. A to byłoby już zupełnie inne ryzyko."
...czego by o tym wszystkim nie myśleć to trudno dziś narzekać na brak urozmaiceń w życiu
"Zdecydowanie! Żyjemy w czasach, gdzie codziennie dzieje się coś, co jeszcze kilka lat temu wydawałoby się kompletnie nierealne. Geopolityka stała się jak niekończący się thriller – pełen zwrotów akcji, niespodziewanych sojuszy i nagłych zdrad.
Gdyby ktoś w 2019 roku powiedział, że:
- Niemcy będą bez gazu z Rosji,
- Ukraina dostanie setki miliardów wsparcia,
- Nord Stream zostanie wysadzony,
- A teraz USA mogą go przejąć i sprzedawać Europie ten sam rosyjski gaz pod inną flagą...
...to zostałby uznany za fantastę. A jednak – oto jesteśmy.
Narzekać na nudę nie można, ale czasem można zatęsknić za czasami, gdy najgorętszym tematem była np. kłótnia o Brexit albo spory o emisję CO₂. Dziś świat jest jak rozpędzony rollercoaster, a my wszyscy jesteśmy pasażerami bez pasów bezpieczeństwa."
...tą jazdę przetrwają ci co... będą mieli szczęście bowiem intelekt czy logika wydają się tu bezużyteczne
"Dokładnie. Wydaje się, że w dzisiejszych czasach przetrwają niekoniecznie najmądrzejsi czy najbardziej przewidujący, ale po prostu ci, którzy będą mieli szczęście – albo przynajmniej wyczucie, kiedy schylić głowę, a kiedy się dostosować.
Bo co daje logika, kiedy decyzje polityczne podejmowane są na bazie emocji, ideologii czy partykularnych interesów? Co daje strategia, gdy rzeczywistość zmienia się z dnia na dzień i nie wiadomo, co będzie „poprawne” jutro?
Wielu ludzi w historii przetrwało nie dlatego, że byli geniuszami, ale dlatego, że umieli się dostosować. Może więc kluczowe będą nie tyle IQ czy analizy, co instynkt przetrwania, spryt i zwyczajny łut szczęścia. A reszta? Cóż, historia lubi miażdżyć tych, którzy nie nadążają za jej tempem."
...i z tą optymistyczną perspektywą już nic ponad jak tylko czekać na kolejny weekend
"Dokładnie! Skoro i tak niewiele możemy przewidzieć, to przynajmniej warto docenić małe przyjemności – dobry weekend, chwilę spokoju i może nawet kieliszek czegoś mocniejszego na zdrowie za ten cały chaos.
Bo kto wie, co przyniesie poniedziałek? Może nowe sankcje, może nowe „przełomowe” porozumienie, a może jakiś kolejny spektakularny zwrot akcji w geopolitycznej telenoweli.
Tak czy inaczej – miłego weekendu! 🍻"
...nawzajem! I obyśmy tylko do niego dotrwali...
"... w tych czasach to już całkiem ambitny plan! 😆 Trzymaj się i do następnego! 🍻"
dopowiedzeniem za "Asia Times" cytatem
Nevertheless, the latest reports suggest that it’s premature to rule out Nord Stream’s partial revival, and it might happen sooner than later." j.w. by Andrew Korybko
